Anna Mucha w wannie. Ale jej dogadali!

Uśmiechnięta i z wałkami na włosach. Tak Anna Mucha pokazała się w wannie.

Jednak fanom nie spodobało się to, co widzą. Po pierwsze woda, w jakiej kąpała się Ania Mucha była mętna i nieco brązowa.

 

No woda to taka nie za czysta 😉

 

kolorze wody wnioskuję że dawno się nie kąpałaś 🤣🤣

–  skomentowali internauci.

 

dlaczego ta woda jest brudna? https://www.instagram.com/taannamucha/

 

Po drugie – można się było domyślić, że taki wygląd wody, to efekt kosmetyku, jakiego używa aktorka. Promowała bowiem kosmetyk zawierający mleko – siarę bydlęcą. „Siara” to pierwsze, bardzo cenne mleko matki. Internauci byli w szoku, że Ania Mucha odbiera cielaczkom ich mleko i pisali:

 

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ze to najcenniejsze mleko zamiast trafić do potomstwa trafia do ludzi? Cenie za pomysł marki, ale jest wiele kosmetyków wegańskich, które maja podobne właściwości, jeśli nie lepsze 🙂

 

Zostawcie te biedne zwierzaki w spokoju!naprawde myslicie,ze to działa? 😄J LO uzywa oliwy z oliwek ! Mozna? Mozna!

 

Super, nawet to odbieramy cielakom. Eh….

 

Ania tłumaczyła, że ta siara i tak byłaby utylizowana. Jednak dociekliwi internauci zastanawiali się, co się stało z cielakami? Czy trafiły na stół?

 



Komentarze