Mariusz Max Kolonko wygraża! „Jakikolwiek atak na…”

Mariusz Max Kolonko dla wielu pozostanie ikoną dziennikarstwa. Przez szereg lat był korespondentem z USA najważniejszych stacji telewizyjnych w kraju. Relacjonował wiele ważnych wydarzeń: m.in. atak 11 września na World Trade Center.

 

Po zakończeniu współpracy dla Telewizji Polskiej Mariusz Max Kolonko wziął się za działalność internetową. Założył swój kanał na YouTube, gdzie publikował filmy komentujące wydarzenia polityczne. Jego widownia była olbrzymia – niektóre materiały miały prawie dwa miliony wyświetleń!

 

Ale od jakiegoś czasu nastąpiła ewidentna zmiana: założył swoją partię „Revolution”. Zgromadził wokół siebie młodych zaangażowanych ludzi. Niestety jak mówią niektórzy: „ewidentnie odleciał”. Zaczął był wulgarny, przeklinał i wyzywał ludzi w komentarzach.

 

W jego ostatnim wpisie na Facebooku wygrażał redakcji prawicowego tytułu „Najwyższy Czas” (czasopismo założone przez Janusza Korwin-MIkkego). Mariusz Max Kolonko napisał tak:

 

Jakikolwiek atak na Braci i Siostry z #R Revolution ze strony waszej zasranej nieczytanej żydowskiej antypolskiej gadzinówki pt Najwyższy Syf – spotka się z obiciem wam waszego brudnego konfederackiego antypolskiego i głupiego R*JA. Wiec jeśli chcesz żebyśmy zostawili was trutnie w spokoju (wszak mamy was glęboooko w d***e) to piszcie do Miglanca Mycki żeby jego Żydzi w Najwyższym Czasie nie pisali kłamstw na Nasz temat.

 

Polecił, aby wszyscy narodowcy opuścili Konfederację. Pisał:

 

REVOLUTION to obecnie JEDYNY prawicowy POLSKI ruch Narodowy – nasze POLSKIE serca są otwarte na Was! Porzućcie fałszywych ‘liderów’ którzy was ZDRADZILI przechodząc na stronę obłudnej kasty polityków – sami stańcie do walki o wolną, bogatą Polskę Polaków wraz z Siostrami i Braćmi JOIN #R REVOLUTION!! A POLITYKOM – darmozjadom i pasożytom żerującym na Polskim Narodzie mówię: WASZE DNI SA POLICZONE!!

 

ZOBACZ: Mariusz Max Kolonko ma nowy pomysł na siebie. Dziennikarz teraz chce być…

 

Źródło: nczas.com i Facebook/M.Max.Kolonko



Komentarze