Rząd planuje RADYKALNE zaostrzenie kar dla kierowców! Nawet 5 TYSIĘCY złotych mandatu?

Rząd chce walczyć z piratami drogowymi. Jednym z pomysłów jest dziesięciokrotna podwyżka maksymalnego mandatu.

Jak podaje Gazeta Prawna, premier Mateusz Morawiecki wysłał do podległych mu resortów wytyczne dotyczące opracowania surowszych kar za wykroczenia drogowe. Wytyczne zakładają m. in. dziesięciokrotną podwyżkę maksymalnego mandatu (z 500 do 5000 złotych) czy też wyższe mandaty za przestępstwa popełniane w rejonie przejść dla pieszych (miałyby być obłożone karą min. 1–1,5 tys. zł).
 
Premier zaproponował również wprowadzenie wyższych kar dla osób z większą liczbą punktów karnych, wydłużenie o rok ich ważności (przy zwiększeniu ich limitu) oraz likwidację kursów umożliwiających zredukowanie liczby punktów.
 

Biorąc pod uwagę, że przestrzeganie ograniczeń prędkości jest kluczowe dla ochrony życia i zdrowia obywateli na drodze, niezbędne jest podniesienie kwot mandatów karnych oraz wprowadzenie zmian w przepisach

– napisał premier Mateusz Morawiecki.

 

Maksymalny mandat w wysokości 500 złotych był w 1997 roku wyższy niż ówczesna pensja minimalna (która wynosiła 450 złotych), dziś mandat w maksymalnej kwocie stanowi ok. 20% minimalnej i poniżej 10% średniej pensji. To jeden z powodów, dla których rząd chce dotkliwiej karać kierowców.

Zdaniem ekspertów zmiany mogą doprowadzić do masowego nieprzyjmowania mandatów, a w efekcie do przeciążenia sądów.

 

ZOBACZ TEŻ: Nowość w kontrolach drogowych. Sprawdź, co się zmieniło.

 

źródło: gazetaprawna.pl

zdjęcie: unsplash.com



Komentarze