Miała objawy koronawirusa i UCIEKŁA ze szpitala. Roszczeniowa pacjentka stwierdziła, że…

koronawirusa, epidemii, policja

Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 to nie tylko walka z groźnym patogenem, ale także z nieodpowiedzialnymi ludźmi, którzy przez swoją głupotę mogą doprowadzić do wielkich tragedii. Przykładów takich jak ten jest niestety coraz więcej. 

48-letnia kobieta zgłosiła się na Oddział Zakaźny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie z typowymi objawami choroby COVID-19. Miała kaszel, duszności i podwyższoną temperaturę ciała. Została przyjęta na oddział i otoczona opieką. Jednak bycie chorą na koronawirusa znudziło się jej po pierwszym dniu. Wykorzystując nieuwagę personelu ubrała się i samowolnie opuściła oddział zakaźny. Warto dodać, że nie była jeszcze zdiagnozowana, a gdyby nawet otrzymała wynik negatywny, to nie dawałoby to 100% pewności, że nie jest zakażona SARS-CoV-2. Policjanci rozpoczęli wyścig z czasem by jak najszybciej znaleźć nieodpowiedzialną kobietę.


Czytaj więcej



Komentarze