Po urodzeniu DZIECI zrobiła sobie plastykę pochwy, ponieważ chciała by wyglądała lepiej. Konsekwencje okazały się PRZERAŻAJĄCE!

Dramat Christiny Lynn Brajcic rozpoczął się tuż po urodzeniu drugiego dziecka. Kobieta w 2013 roku zdecydowała się poddać zabiegowi, który miał poprawić wygląd jej pochwy, czyli tzw. plastykę tego narządu z użyciem implantu. Ma on na celu przywrócić (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

truskawkowa terrorystka

Przed tą 50-latką drżał cały kraj. Prawie doprowadziła do ruiny całą gałąź gospodarki

Australijska policja zatrzymała 50-letnią My Ut Trinh, która była kierowniczką plantacji truskawek. Jak się okazuje, ta niepozorna 50-latka zapoczątkowała truskawkową panikę w tym kraju, wkładając igły w owoce. Stał za tym iście szatański plan!

 

Wietnamka  miała bardzo konkretny cel. Mówiąc wprost – liczyła na to, że jej firma splajtuje ponosząc ogromne straty finansowe. Działała z zemsty i aktualnie oskarżona jest o włożenie co najmniej 7 igieł do truskawek.

 

ZOBACZ: Ktoś wbija igły w owoce w sklepach. Można się poważnie zranić!

 

 

Jej działania po pierwsze wywołały panikę wśród konsumentów, a po drugie znalazły sobie naśladowców, którzy podkręcali psychozę. Łącznie zgłoszono ponad 200 przypadków znalezienia igieł w owocach. W efekcie cała branża truskawkowa bardzo mocno ucierpiała, a setki kilogramów owoców zostały prewencyjnie zutylizowane.

 

Z jakiego konkretnie powodu kobieta, która przed 20 laty znalazła w Australii nowy dom, zdecydowała się na taki krok – nie wiadomo. W każdym razie teraz grozi jej 10 lat więzienia.

 

o2.pl/ foto: youtube.screenshot

sześciolatkę

Najpierw obejrzeli film pornograficzny, a później zaatakowali koleżankę ze szkoły. Dwóch siedmiolatków napastowało sześciolatkę

W Australii dwóch chłopców w szkole dopuściło się napaści seksualnej na sześciolatkę. Policja jest bezradna ze względu na ich wiek.

Do zdarzenia doszło w szkole podstawowej na południu Australii. Dwóch chłopców, po tym jak obejrzeli na telefonie nagrania o treści pornograficznej, napastowało sześciolatkę. Rodzice dziewczynki po zajściu zdecydowali się przenieść ją do innej szkoły.

 

 

 

Sprawa dopiero niedawno wyszła na jaw. Początkowo władze szkoły starały się zamieść sprawę pod dywan. Co więcej o przestępstwie nie powiadomiono nawet policji. Aczkolwiek jak tylko funkcjonariusze dowiedzieli się o wszystkim, to od razu wszczęto śledztwo. Wiele osób uważa, że pomimo młodego wieku napastników od razu po napaści sprawa powinna zostać nagłośniona, a chłopcy powinni ponieść konsekwencje za swoje zachowanie. Tymczasem sześciolatkowie wciąż chodzą do tej samej szkoły.

 

 

 

Zdarzeniem zainteresował się także minister edukacji John Gardner, który zapowiedział zmiany w prawie. Ministerstwo zamierza zdecydowanie zaostrzyć politykę w kwestii bezpieczeństwa oraz dostępności materiałów dla dorosłych w szkołach na terenie całego kraju.

 

 

 

 

ZOBACZ:Pieluchowy bandyta zatrzymany. Omal nie doprowadził do tragedii

 

 

 

 

 

foto pixaby / źródło thefirstnewspaper.com / dailymail.co.uk

Wrzuciła na FACEBOOK zdjęcie kuponu z wygraną na LOTERII. Po kilku minutach ktoś „odebrał” za nią wygrane PIENIĄDZE!

Historia 25-letniej Chantelle to idealny przykład na to, że nie wszystkim powinniśmy się chwalić na portalach społecznościowych. Australijka wygrała 825 dolarów na loterii. Zdjęcie szczęśliwego kuponu opublikowała na Facebooku i jak się okazało był to największy błąd jaki popełniła. Ktoś z jej znajomych wypłacił pieniądze z wygranej podając w punkcie (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

 

 

źródła: news.com.au, foto youtube.com

list w butelce, plaża, list, butelka

Najstarszy LIST W BUTELCE przypłynął do Australii – jakie informacje zawierała wiekowa butelka po alkoholu? [FOTO]

Historia jak z filmu rozegrała się na jednej z plaż w zachodniej Australii, nieopodal Wedge Island. Pewna para spacerująca brzegiem morza odnalazła piękną i starą butelkę po ginie. Postanowili wziąć ją do domu jako element ozdobny. Wtedy okazało się, że zawiera ona list!

 

Tonya i Kim Illman odnaleźli butelkę na plaży w czasie spaceru. Początkowo potraktowali ją jak śmieć, ale dłuższe oględziny sprawiły, że kształt butelki zaintrygował ich. Uznali, że stary kawał szkła może być fajną dekoracją w ich domu.

 

Gdy wrócili z przechadzki Tonya spostrzegła, że we wnętrzu butelki znajduje się zwój papieru! Był on datowany na dzień 12 czerwca 1886 roku. Kartkę zapisano po niemiecku. Państwo Illman postanowili zgłosić się do West Australia Museum, aby wyjaśnić tajemnicę jaką zawierał list w butelce.

 

Ross Anderson, kurator muzeum, rozwiał ich wszelkie wątpliwości. Butelka została wyrzucona z niemieckiego statku Paula przed 132 laty. Okręt przepływał około 950 kilometrów na zachód od wybrzeży Australii, po Oceanie Indyjskim.

 

 

Okazuje się, że nie był to jednorazowy „wybryk” a element ciekawego eksperymentu prowadzonego wówczas przez Niemców. „Masowo” wyrzucali oni butelki z listami ze swoich okrętów pływających po morzach i oceanach świata. Każdy list zawierał datę wyrzucenia, nazwę statku i jego dokładne koordynaty. W ten sposób zamierzano zbadać kierunki prądów morskich. Eksperyment trwał łącznie 69 lat, ale jak widać ta konkretna butelka „trochę dłużej” pływała po oceanie czekając na znalazców!

 

wprost.pl/facebook.com 

powodzi, skutki, australia, krokodyl, pająk

Przerażające skutki powodzi: KROKODYLE i WIELKIE PAJĄKI w miastach! [FOTO]

Czasem wydaje nam się, że trzeba mieć naprawdę żelazne nerwy, żeby mieszkać w Australii. Zwykła powódź sprawia, że na ulice miast wpływają krokodyle, a potężne pająki usiłują skryć się w wyżej położonych miejscach przed wodą. A potem, cała ta ferajna musi zetknąć się z mieszkańcami!

 

Fala powodziowa w stanie Qeensland w północnej Australii powoli ustępuje. Ale nie oznacza to końca kłopotów dla mieszkańców. W miejscowości Ingham spostrzeżono krokodyle, które wraz z wodą dotarły do miasta i całkiem dobrze się w nim czują!

 

 

Specjaliści od krokodyli uspokajają, że zwierzęta nie powinny stanowić zagrożenia dla ludzi. Ich „podróżowanie” z wykorzystaniem fal powodziowych to zwyczajna praktyka, z której nie należy robić w ich mniemaniu sensacji.

 

ZOBACZ: Celebrytka wytatuowała sobie potężny napis na ciele. Cały Internet się z niej śmieje!

 

 

Ale to nie koniec – poza krokodylami, mieszkańcy Ingham i innych miejscowości w okolicy, odkryli w swoich ogródkach wielkie węże i pająki! Te zwierzęta także szukały ratunku przed wodą w wyżej położonych miejscach. W ten sposób trafiły w okolice ludzkich siedzib.

 

 

 

 

 

 

 

Władze Queensland twierdzą, że potrzeba kilku tygodni aby dokładnie ustalić wielkość szkód spowodowanych przez powódź. Teren zalany przez wodę jest uznany za „strefę katastrofy”.

 

rmf24.pl/ twitter

ziemi

NAJSZYBSZY CZŁOWIEK NA ZIEMI. Zamienił bieżnię na boisko [WIDEO]

Były olimpijczyk spełnia swoje marzenie. Najszybszy człowiek na ziemi zamienił bieżnię na boisko piłkarskie. W minionym tygodniu Usain Bolt zanotował swoje pierwsze trafienia w profesjonalnej piłce.  

Sportowiec od wielu lat podkreślał w wywiadach swoje zamiłowanie do piłki nożnej. Jego ulubionym klubem jest Manchester United, aczkolwiek póki co musi zadowolić się grą w australijskiej A-League. Jamajczyk strzelił ostatnio dwa gole dla Cental Coast Mariners. Jedna ze zdobytych przez niego bramek pokazała, że sportowiec ciągle należy do najszybszych osób na ziemi.

 

 

 

 

 

 

Klub, w którym gra Bolt zwyciężył 4-0 pokonując zespól złożony z gwiazd drugiej ligi australijskiej. Jamajczyk strzelił obie bramki, gdy Mariners prowadzili już 2:0. Przy pierwszym golu wykorzystał swoją szybkość. Otrzymał podanie na dobieg i pokonał bramkarza strzałem w krótki róg. Drugą bramkę zdobył po błędzie rywali, po którym wpakował piłkę do pustej bramki.   

 

 

 

 

 

 

Mało brakowało, a były olimpijczyk nie zgrałby w tym spotkaniu. Co więcej nie zgrałby w żadnym z meczu Mariners, bowiem władze klubu na początku nie były do niego przekonane. Nie potrafił dokładnie przyjąć piłki oraz był nieskuteczny pod bramką, a to już niedopuszczalne na pozycji napastnika. Jednak kolejne tygodnie treningów z drużyną pokazały, że Bolt poczynił spore postępy.  Jamajczyk występuje w koszulce z numerem 95, co stanowi nawiązanie do jego rekordu świata na dystansie 100 metrów.

 

 

ZOBACZ:Spektakularny wypadek . To zaskoczyło nawet strażaków [WIDEO]

 

 

foto pixaby / źródło si.com

igły w owocach

Ktoś wbija igły w owoce w sklepach. Można się poważnie zranić!

Bardzo niepokojące doniesienia napływają do nas z Australii. Konsumenci, którzy jakiś czas temu znaleźli igły w truskawkach i rozpętali prawdziwą owocową panikę, teraz alarmują, że ostre przedmioty znajdują się w kolejnych owocach.

Mieszkanka Sydney, która robiła zakupy w sklepie sieci Woolworths odkryła igły w jabłku, które zamierzała podać córce. Na szczęście przed podaniem owocu pokroiła go na mniejsze kawałki. To wtedy odkryła niebezpieczeństwo.

 

Wieść lotem błyskawicy obiegła australijskie media i serwisy społecznościowe, bo raptem kilka dni temu podobne przypadki zanotowano w wypadku truskawek. Doniesienia o raniących języki i podniebienia owocach popłynęły z aż 6 australijskich stanów, przy czym warto zaznaczyć, że jest ich tam łącznie zaledwie 8!

 

 

ZOBACZ: To dopiero ANANASY! Zamiast do warzywniaka, trafiły w ręce POLICJI! Owoce posłużyły do POTĘŻNEGO PRZEMYTU [VIDEO]

 

 

Wydaje się więc, że pierwsze informacje na ten temat zmobilizowały sadystów na terenie całego kraju i igielny terroryzm zaczął żyć własnym życiem. A dzieje się to z ogromną szkodą dla australijskiej gospodarki, bo ludzie przestają kupować owoce, a Nowa Zelandia ogłosiła, że wycofuje ze sklepów wszystkie australijskie owoce.

 

Policja w sprawie prowadzi intensywne śledztwo, ale jak na razie nie znaleziono żadnych podejrzanych.

 

o2.pl/ pixabay

festiwal

Śmiertelny festiwal muzyczny. Dwie osoby zmarły, setki poszkodowanych

Dwie osoby zmarły w wyniku zażycia narkotyków, a ponad 700 innych wymagało pomocy medycznej. Tak przedstawia się bilans festiwalu muzyki elektronicznej  Defqon.1, który w miniony weekend odbył się w Sydney, w Australii.  

Zmarli to 23-letni mieszkaniec Sydney oraz 21-letnia mieszkanka Melbourne. Według służb medycznych przyczyną ich zgonu było przedawkowanie narkotyków w postaci tzw. pigułek. 

 

Premier Nowej Południowej Walii Gladys Berejiklian nazwała festiwal niebezpiecznym, zapowiadając przy tym, że zrobi wszystko aby ten już nigdy się nie odbył.  

 

Podczas imprezy policja zatrzymała 10 osób oskarżonych o przestępstwa narkotykowe. Znaleziono przy nich około 120  groźnych pigułek.  

 

Warto dodać, że to nie pierwsze takie zdarzenie związane z tym festiwalem. Podczas poprzednich edycji, które odbywają się  od roku 2009, w International Regatta Centre w Sydney, zabawę swoim życiem przypłaciła dwójka innych imprezowiczów. 

 

Defqon.1 w Australii to organizowany jest przez agencję Q-Dance. Festiwal jest odmianą europejskiej edycji, która swój początek miała w 2003 roku w Holandii. Głównymi gatunkami muzycznymi jakie towarzyszą jej uczestnikom to hardcore techno, house czy trance dance.

 

Foto Pixaby / BBC, Mirror, News.com