koncert

Lewica chciała zablokować koncert w ramach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Dzięki nim padł rekord frekwencji!

W czasie występu węgierscy piosenkarze dziękowali im za reklamę. Bojkot lewicowych środowisk w Kielcach przyniósł efekt zgoła odmienny. Z wydarzenia, które prawdopodobnie nie wywołałoby tak wielkiego zainteresowania, wykreowano koncert, na którym sala Wojewódzkiego Domu Kultury pękała w szwach!

W miniony weekend w Kielcach odbywały się Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. To doroczne wydarzenie, które organizowane jest raz w Polsce, a raz na Węgrzech. Zwyczajowo gospodarzami są mniejsze miasta. Dwa lata temu obchody gościł Piotrków Trybunalski, a rok temu węgierski Weszprem.

 

ZOBACZ: Koszmar na Mount Everest: zwłok jest tak dużo, że utrudniają wspinanie!

 

Jednym z elementów obchodów miał być koncert zespołu Hungarica – rockowej kapeli, która jako jedyna na świecie śpiewa zarówno po polsku jak i węgiersku. Impreza miała odbyć się w Ośrodku Myśli Patriotycznej o Obywatelskiej, który podlega Prezydentowi Kielce, Bogdanowi Wencie, do niedawna europosłowi PO.

 

Jednak to wywołało sprzeciw lewicowych organizacji: Komitetu Obrony Demokracji, Platformy Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Partii Razem, Wiosny Roberta Biedronia, Anarchistycznych Kielc i Stowarzyszenia imienia Jana Karskiego. Prezydent Wenta koncert odwołał.

 

 

Ostatecznie, dzięki zaangażowaniu władz powiatu i województwa muzycy mogli wystąpić na dużej sali Wojewódzkiego Domu Kultury. Organizatorzy w związku z zamieszaniem nie spodziewali się dużej frekwencji. 200-300 osób – takie były ich przewidywania. Tymczasem salę wypełniło ponad dwa razy tyle osób! Wśród nich wielu seniorów i młodzieży, a nawet Węgrzy, którzy specjalnie na koncert i obchody przyjechali za swoim zespołem.

 

 

Muzykom i organizatorom nie pozostało nic innego jak podziękować bojkotującym za darmową reklamę. Koncert wywołał ogromne zainteresowanie, a atmosfera była naprawdę świetna. A dla walczących o „wolność i demokrację” to odpowiedni pstryczek w nos, który powinien nauczyć na przyszłość, że czasem nie warto usiłować za wszelką cenę ograniczyć prawa obywateli, z którymi poglądowo się nie zgadzają!

Miała być PRZYJAŹŃ, a jest… Zobacz, co KIELCE zorganizowały w ramach DNI PRZYJAŹNI Polsko – Węgierskiej?!

W Kielcach trwają Dni Przyjaźni Polsko – Węgierskiej. Postanowiliśmy sprawdzić, co Miasto Kielce przygotowało w celu zbudowania tej przyjaźni.

 

Do Kielc przyjeżdżamy we wczesne, sobotnie (23.03) popołudnie. Jest piękna, wiosenna pogoda, a w centrum miasta jest wielu spacerowiczów oraz rowerzystów – wszyscy cieszą się słońcem i czasem wolnym.

 

Szukamy znaków związanych z Węgrami i… znajdujemy! Na latarniach wiszą flagi – polskie i węgierskie. Na wysokości rzeczki – Silnicy – jest też jeden skromny stragan kilkoma z produktami z Węgier (choć obsługiwany przez Polaków). Poza tym, cisza i spokój.

 

węgierskie „targowisko” w centrum Kielc

Zaglądamy zatem do programu Dni Przyjaźni Polsko – Węgierskiej, dostępnego na stronie Urzędu Miasta Kielce. I widzimy, że faktycznie – jest dziś trochę imprez, ale albo w domu kultury, albo w szkole muzycznej, czy w hali sportowej i tak  codziennie w ramach Dni Przyjaźni.

 

W centrum miasta, na deptaku nic się nie dzieje. O ile w Kielcach, nawet przy mało znaczących okazjach (czy bez okazji) organizowane są bardzo popularne jarmarki produktów lokalnych rękodzieła artystycznego, tak teraz nikt nie pomyślał o takim okazjonalnym, polsko – węgierskim jarmarku. Nie zorganizowano też miejskich koncertów czy pokazów zespołów muzycznych z Węgier.

 

Deptak w Kielcach 23.02

Tak więc gdybyśmy nie wiedzieli, że w Kielcach są jakieś „dni” to naprawdę trudno by się było domyślić. Choć może nie… bo niektórzy Kielczanie mówili, że w mieście były korki – zatrzymywano ruch na czas przejazdów delegacji. Więc może jednak niektórym udało się zauważyć, że polsko – węgierska przyjaźń kwitnie 🙂

PROFANACJA na Biegu Żołnierzy Wyklętych! Nie ZGADNIESZ, co wymyślili ORGANIZATORZY!

Wyobraźmy sobie dowolną uroczystość religijną. Towarzyszy jej odpowiednia oprawa.

 

Stroje, zachowanie czy muzyka, Podobnie jest z uroczystościami patriotycznymi, które powinny być traktowane z szacunkiem, a złamanie pewnych zasad to profanacja.

 

Tymczasem w Kielcach doszło do nietypowej sytuacji. Podobnie jak w całej Polsce, w stolicy województwa świętokrzyskiego 3 marca 2019 zorganizowano Bieg Tropem Wilczym czyli Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych – o biegu CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ.

 

Jednym ze współorganizatorów Biegu był  Urząd Miasta w Kielcach, można by się zatem spodziewać, że faktycznie w trakcie imprezy zostanie uczczona pamięć żołnierzy wyklętych.

 

Tymczasem zarówno przed biegiem, jak i w jego trakcie, w okolicach punktu startu i mety puszczano anglojęzyczną muzykę… pop. Wyjątkiem był jedynie Hymn Polski odśpiewany przed startem, a potem znów grano muzykę taneczną.

 

 

Wielu uczestników i kibiców było zdziwionych, że zupełnie pominięto utwory patriotyczne, które przecież są przez Polaków bardzo lubiane.

 

Podobno organizatorzy imprezy chcieli by muzyka była żywa.

Jednak po pierwsze bieg o charakterze patriotycznym, to nie miejsce na muzykę pop. Po drugie, wiele utworów patriotycznych ma marszowy, energiczny charakter i z powodzeniem mogłyby one zagrzewać uczestników do biegu.

„WIOSENNE” spotkania Roberta BIEDRONIA – HIT czy KLAPA??? Zobacz ZDJĘCIA i VIDEO!

Robert Biedroń, do niedawna, prezydent Słupska obecnie tworzy nową partię WIOSNA i w celu jej promowania wyruszył w tournée po Polsce.

 

Plan najbliższych spotkań uwzględnia Kielce, Bydgoszcz, Lublin i inne miasta. My udaliśmy się na spotkanie w Kielcach

Biedroń wybrał prestiżową lokalizację, bo Centrum Kongresowe Targów Kielce. Ku naszemu zaskoczeniu niemal cała sala była pełna, zatem na spotkanie przybyło około tysiąca osób.

 

Na początku na scenie pojawił się… wodzirej (?) 

Targi Kielce- wodzirej z partii Wiosna

Czyli pan, który powitał publiczność i zaczął „przepytkę”. Pytał publiczność o to, jakie są założenia programowe partii Wiosna, a także zdawał bardzo „trudne” pytania, tj. jak jest słowo „wiosna” brzmi w innych językach.

 

Następnie scenę zajął zespół, który wykonał piosenkę o Wiośnie.

 

Po takim supprocie, w końcu na sali pojawił się Robert Biedroń i wtedy… <<<CZYTAJ DALEJ>>>

autostopowicza

Polscy nastolatkowie zabrali ze sobą autostopowicza. Będą żałować tego do końca życia…

Pod Staszowem, w miejscowości Strzelce (woj. świętokrzyskie) doszło do wypadku, w którym ranne zostały trzy osoby. Do zdarzenia doszło w weekend. Prowadzący samochód 19-latek i 16-letnia pasażerka stwierdzili, że wezmą autostopowicza. Jak się później okazało, była to jedna z najgorszych – o ile nie najgorsza, decyzja w ich życiu.

Nastolatkowie podróżowali volkswagenem. Nagle zauważyli autostopowicza i postanowili, że zatrzymają się i wezmą go ze sobą. 22-latek miał się tylko dorzucić do paliwa. Szlachetna postawa, można by powiedzieć. Niestety, czasem nie opłaca się być dobrym dla drugiego człowieka. Mężczyźni zaczęli się kłócić i doszło między nimi do ostrej wymiany zdań. 19-latek zatrzymał pojazd i powiedział, że dalej nie pojedzie. Wtedy do akcji wkroczył niepokorny pasażer, który przejął stery w aucie. W miejscowości Strzelce auto dachowało. Powodem była nadmierna prędkość. Uczestników wypadku zabrano do szpitala, a 22-latkowi przeprowadzono badania na zawartość alkoholu i środków odurzających.

 

ZOBACZ:Lubisz samotnie podróżować? Zobacz gdzie możesz czuć się najbezpieczniej

 

Zdarzyło się wam brać autostopowiczów? Też byli tacy niepokorni jak ten spod Staszowa? Piszcie w komentarzach.

źródło: o2.pl

fot.

„Bogdan Wenta będzie się UCZYŁ na mieszkańcach Kielc”

Druga tura wyborów samorządowych w Kielcach tuż tuż. Na ostatniej prostej dyskusja nt. tego, kto ma zostać włodarzem miasta na najbliższe 5 lat rozgrzewa się jeszcze bardziej. Zwłaszcza po debacie Wenta – Lubawski.

 

To było jedyne starcie oko w oko obu panów. Bogdan Wenta nie znał jednak wielu podstawowych pojęć i zagadnień samorządu, mówiąc ogólnikowo. Wojciech Lubawski z cierpliwością punktował rywala, obnażając jego słabe punkty.

W Kielcach nie milkną głosy krytyczne wobec Wenty :

„Nie chcą go nawet chłopaki z VIVE, których trenował. Nie dlatego, że jest złym człowiekiem, a z tego powodu, że brak mu elementarnych podstaw z zakresu zarządzania dużymi ,nazwijmy to, projektami. To dobry sportowiec i na tym powinno pozostać. Prezydent miasta to nie staż w firmie marketingowej.” – mówi jeden z szefów PZPR.

”Głosuję na Wentę! Podoba mi się jego sposób bycia , to że jest europosłem. Nie ma doświadczenia? A kto je ma? Nauczy się.” – mówi lokalna działaczka KOD.

Wszak uczyć się będzie na żywym organizmie. Nie każdy widzi go w tej roli :

„Nie dam szansy Wencie z tego samego powodu, dla którego kluczowej operacji swojego ciała nie powierzę studentowi I roku medycyny. Wenta jeśli wygra będzie się uczył na żywym organizmie” – mówi kielecki przedsiębiorca.

”Wyobraźmy sobie, że mamy swój biznes, ja prowadzę kilka restauracji w różnych częściach polski. Nie wyobrażam sobie, zatrudnić na managera restauracji piłkarza czy koszykarza. Ja współpracuję tylko z ludźmi z doświadczeniem.” – mówi Świętokrzyski restaurator.

II tura wyborów 4 listopada.

A to ci KANDYDAT na Prezydenta! NIE weźmie udziału w DEBACIE bo…

Osoba, która kandyduje na urząd Prezydenta powinna mieć program dla Miasta i być tego programu pewna.

 

Powinna też potrafić wytknąć swojemu przeciwnikowi słabe punkty jego programu. Właśnie z tego względu debaty przedwyborcze są tak interesujące i wartościowe, bo możemy realnie ocenić siłę poszczególnych kandydatów.

 

Tymczasem w Kielcach, zrobiło się dziwnie…

 

Bogdan Wenta, który wygrał pierwszą turę wyborów na Prezydenta Miasta, najpierw zgodził się na udział w debacie, która miała odbyć się we wtorek 30 października na antenie Radia Kielce. Potem jednak zrezygnował.

Zatem zamiast zetrzeć się z dotychczasowym Prezydentem i obecnym rywalem, Wojciechem Lubawskim, i – być może – wykazać jego błędy czy też zaprezentować własne pomysły i koncepcje, Wenta chyłkiem się wycofuje.

 

Jego tłumaczenia są naprawdę zaskakujące! Jak czytamy na stronie Radia Kielce:

 

„(…) proszę zwrócić uwagę, pierwszego listopada mamy bardzo ważny dzień. Musimy to uszanować. Nie powinniśmy irytować mieszkańców i wyborców, którzy zadecydują o ostatecznym wyborze 4 listopada”

 

Cóż… Skoro wybory tak bardzo mają irytować mieszkańców, to może w ogóle nie trzeba było kandydować? 🙂

Aktualizacja:

Finalnie Bogdan Wenta jednak zdecydował się na udział w debacie z tym, że w innym medium tj. w dzienniku Echo Dnia – debata TUTAJ

 

 

fot. facebook.com/WentaBogdan

19-latek w BMW ZAWSTYDZIŁ ALKOMAT! W pierwszym brakło skali, na drugim wydmuchał aż…

Jakim cudem był w stanie utrzymać auto w drodze i nie zabił ani siebie, ani postronnych?!

 

Na terenie świętokrzyskiej gminy Strawczyn miało miejsce niecodzienne zatrzymanie. Choć zanim do niego doszło było trochę problemów. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego komendy w Kielcach postanowili przeprowadzić kontrolę samochodu marki BMW. Młody mężczyzna siedzący w środku zlekceważył znak do zatrzymania. Policjanci ruszyli w pościg.

 

Udało im się zatrzymać BMW w kolejnej miejscowości. Po drodze kierowca auta popełnił szereg wykroczeń, na szczęście bezpośrednio nikomu nie zagroził. Funkcjonariusze od razu wyczuli od kierującego silną woń alkoholu.

 

Po kontroli dokumentów okazało się, że jest to 19-letni mieszkaniec sąsiedniej gminy Piekoszów. Alkomat, który mieli nie wyposażeniu policjanci drogówki przegrał jednak starcie z wydychanym przez młodzieńca powietrzem. Po prostu brakło na nim skali!

 

Konieczne okazało się przewiezienie nastolatka na komendę i zbadanie przy pomocy urządzenia stacjonarnego. Wynik wprawił w osłupienie stróżów prawa – ponad 4 promile alkoholu!

 

Młody mężczyzna nie umiał policjantom powiedzieć skąd, gdzie i po co jechał. Możliwe, że sam tego nie wiedział. Co jeszcze lepsze, nie posiadał prawa jazdy, więc nawet nie ma mu czego skonfiskować. Sprawa trafiła do sądu.

 

„Usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do dwóch lat więzienia oraz kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Ponadto nie uniknie odpowiedzialności za popełnione wykroczenia”

 

– powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach, starszy sierżant Karol Macek.

 

Dobrze, że policjanci znaleźli się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze. Gdyby nie to, prawdopodobnie podróż 19-latka mogłaby skończyć się tragicznie. I to nie tylko dla niego, ale dla wielu niewinnych ofiar jego głupoty.

 

kielce.onet.pl
foto: youtube

świętokrzyskie

ŚWIĘTOKRZYSKIE CZARUJE! Nie masz planów na wakacje? Sprawdź to niesamowite video i odkryj nowe miejsca! [VIDEO]

Świętokrzyskie – region niemal w centrum kraju, ale wciąż często omijany przez turystów pędzących z południa nad morze lub z północy w góry. Tymczasem kraina ta ma mnóstwo atrakcji do zaoferowania. Jakich? Obejrzyjcie poniższe wideo i wybierzcie coś dla siebie! 

 

 

My do tej listy dodalibyśmy jeszcze kilka atrakcji, a Wy? Może ktoś z Was był i może podzielić się wrażeniami?

 

facebook.com/swietokrzyskie foto: screenshot/okiem drona