wołominie, zgwałcona, tablet, dzieci, mieszkanie, processąsiadkę, zmiażdżył, dożywocie, podpalił, skatował, torebce, kwasem, włamywacz, kanady, córeczki, gończymi, policjanci, policja, finał imprezy, śmierć, wina

Lublin: chciał tablet w cenie bananów, wpadł na gorącym uczynku. To się nazywa fantazja!

Nie tak dawno przez media przetoczyły się informacje o kobiecie, która ma sprawę w sądzie, bo przy ważeniu pierogów w markecie pomyliła się o 1,14zł. Jednak ten oszust zdecydowanie ją przebija, bo jego niecny plan zakładał, że wyniesie ze sklepu drogi tablet jako… banany!

35-latek wpadł na plan szatańsko idealny w swej prostocie. Skoro w markecie są kasy samoobsługowe, w jego mniemaniu przez nikogo niekontrolowane, to można to wykorzystać! Wybrał wart kilkaset złotych tablet, a następnie poszedł na stoisko warzywne. Zważył kiść bananów, lecz zamiast na nie, cenę przekleił na tablet.

 

 

ZOBACZ: Co działo się z Pauliną Dynkowską po zaginięciu? Na jaw wychodzą makabryczne szczegóły!

 

 

Problem w tym, że jego zachowanie obserwował monitoring. Gdy tylko podszedł do kasy z zamiarem zapłacenia kilku złotych za „banany”, zgarnęła go ochrona! Zresztą, tablet zapewne posiadała zabezpieczenia antykradzieżowe – ciekawe jak zmyślny złodziej zamierzał wyjść przez sklepowe bramki?

 

Przebiegły inaczej rabuś został odstawiony w ręce policji. Za tego typu oszustwo grozi mu teoretycznie nawet do 8 lat więzienia. Tak czy siak, będą to więc najdroższe banany w jego życiu…

poszukiwany

Aktor kultowego serialu ,,Przyjaciele” poszukiwany za kradzież piwa. Podejrzany w zabawny sposób odpowiedział na zarzuty [WIDEO]

Policja z Blackpool opublikowała w sieci zdjęcie mężczyzny, który poszukiwany jest za kradzież piwa. Funkcjonariusze nie spodziewali się jednak takiego odzewu ze strony internautów. Większość ludzi wskazała aktora, który znany jest z roli Rossa z kultowego serialu.

Niedługo po tym jak zdjęcie trafiło do sieci ktoś zasugerował, że poszukiwany jest podobny jest do Rossa. Jednego z głównych bohaterów serialu komediowego ,,Przyjaciele”. W jego rolę wcielił się David Schwimmer. Informacja szybko obiegła świat. Chociaż wszystkie komentarze były żartem, to jednak na zarzut kradzieży odpowiedział sam, rzekomo, poszukiwany oraz policja.

 

 

 

 

Do you recognise this man? We want to speak to him in relation to a theft at a Blackpool restaurant on the 20th…

Gepostet von Blackpool Police am Dienstag, 23. Oktober 2018

 

 

 

 

 

Aktor w zabawny sposób odegrał scenkę, na której do złudzenia przypominał osobę na zdjęciu opublikowanym przez funkcjonariuszy. Następnie nagranie zamieścił na swoim koncie na Twitterze. Filmik opatrzył podpisem skierowanym do policji. Na to zareagowali również śledczy z Blackpool, którzy podziękowali za szybką reakcję w poszukiwaniu podejrzanego. Potwierdzili także, że aktor faktycznie podczas gdy popełniono przestępstwo był w Stanach Zjednoczonych. Wypada tylko podziwiać dystans i humor zarówno aktora, jak i samej angielskiej policji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Jak na spacer to tylko z trawką, jak pobiegać to tylko z policją. Zatrzymano mężczyznę za posiadanie znacznej ilości narkotyków [FOTO]

 

 

 

foto instagram / twitter / facebook / źródło msn.com / bbc.com / digitalspy.com

podejrzanego

Brutalne zachowanie policjantów podczas zatrzymania. Funkcjonariusze pobili skutego kajdankami podejrzanego [WIDEO]

Do sieci trafiło nagranie pokazujące brutalne zachowanie dwóch argentyńskich policjantów. Mężczyźni zostali zwolnieni z pracy za pobicie podejrzanego o kradzież 17-latka.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w miejscowości Bernal. Na nagraniu widać jak para policjantów bije skutego kajdankami chłopaka. Mężczyźni wielokrotnie uderzają go pięściami oraz kopią po całym ciele, włącznie z głową. Śledztwo objęło także dwójkę innych funkcjonariuszy, którzy przyglądali się agresywnemu zachowaniu wobec podejrzanego.

 

 

 

 

 

 

 

Co ciekawe nie ma żadnych dowodów, że pobity 17-latek był zamieszany w kradzież auta. Taką wersję podtrzymuje również rodzina chłopaka, który miał wracać do domu, gdy nagle został zatrzymany przez policję wraz z innym 16-latkiem. Młodszy z nich został zwolniony, a pobity 17-latek wciąż przebywa w areszcie. Funkcjonariusze swoją nadmierną agresję tłumaczyli tym, że podejrzany stawiał opór przy zatrzymaniu.

 

 

 

ZOBACZ:Incydent w polskiej placówce dyplomatycznej. Mężczyzna chciał się podpalić

 

 

 

 

 

foto youtube / źródło dailymail.co.uk

Wrzuciła na FACEBOOK zdjęcie kuponu z wygraną na LOTERII. Po kilku minutach ktoś „odebrał” za nią wygrane PIENIĄDZE!

Historia 25-letniej Chantelle to idealny przykład na to, że nie wszystkim powinniśmy się chwalić na portalach społecznościowych. Australijka wygrała 825 dolarów na loterii. Zdjęcie szczęśliwego kuponu opublikowała na Facebooku i jak się okazało był to największy błąd jaki popełniła. Ktoś z jej znajomych wypłacił pieniądze z wygranej podając w punkcie (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

 

 

źródła: news.com.au, foto youtube.com

klub dyskoteka

Kraków: była piękna i chętna. Gdy obudził się rano gorzko wszystkiego pożałował!

Gorączka sobotniej nocy nie skończyła się zbyt dobrze dla pewnego 24-letniego mieszkańca Krakowa. Choć zaczęła się wspaniale – przysiadła się do niego piękna 22-latka, która była bardzo chętna aby lepiej go poznać…

Nic nie zapowiadało dramatu, który spotkał 24-latka. Dziewczyna była piękna, miła, rozmowna i sama namawiała go na kolejne drinki. Problem w tym, że wraz z następnymi dawkami alkoholu mężczyzna czuł się coraz gorzej – i to zdecydowanie nie w taki sposób jak po „zwykłym” alkoholu powinien się czuć. Wreszcie film mu się urwał.

 

Rano obudził się w swoim mieszkaniu. Problem w tym, że obok nie było jego piękności z sobotniej nocy, laptopa, telefonów komórkowych i 10 tysięcy z złotych w gotówce, które trzymał w lokum. Od razu zawiadomił policję.

 

Policjanci szybko ustalili kim jest 22-letnia kobieta i że miała dwóch wspólników. Podczas gdy ona urabiała swojego „jelenia”, dosypując mu do drinków jakąś substancję, ci czekali aż ofiara straci przytomność. Wtedy wybrali się do jego mieszkania i oczyścili je.

 

 

ZOBACZ: 19-letni kierowca spowodował WYPADEK. W bagażniku miał bardzo niecodzienny „ładunek”…

 

 

Całej trójce postawiono zarzut rozboju. Grozi za niego 12 lat więzienia. Ponieważ jeden z mężczyzn jest recydywistą, w jego wypadku wyrok może być nawet wyższy.

 

Ta historia to dobra przestroga dla panów „polujących” weekendami w klubach. Czasem warto zachować odrobinę rozwagi, aby z łowcy nie stać się ofiarą!

 

fakt,pl/ foto: pixabay

tłum

Lincz w Peru. Przerażające co zrobił tłum

Do drastycznych wydarzeń doszło w miejscowości Santo Tomas. Ponad 800-osobowy tłum dokonał linczu na 41-latku. Przeraża sposób w jaki go ukarano. 

Informacje dotyczące wtorkowych wydarzeń w Peru są przerażające. Tłum ludzi zgromadzony w miejscowości Santo Tomas dopuścił się tam linczu na mężczyźnie oskarżonym o kradzież samochodu. 41-latek ledwo uszedł z życiem. 

 

Podejrzany o kradzież trafił do miejscowego aresztu. Niedługo po tym w pobliżu posterunku zaczęli gromadzić się ludzie żądający wydania go w ich ręce w celu wymierzenia kary. Według niepotwierdzonych informacji policja przez sześć godzin starała się nie dopuścić do tego, aby mężczyzna trafił w ręce rozwścieczonych ludzi. Gdy jednak tak się stało 41-latka otoczył tłum mieszkańców. Polano go benzyną i podpalono. Na nagraniu oraz filmach, udostępnionych przez niektóre serwisy, widać, że część osób po tym jak mężczyzna stanął w płomieniach próbuje stłumić ogień. Całe zajście wygląda naprawdę przerażająco.  

 

Domniemany złodziej samochodów jakimś cudem przeżył całe zdarzenie. Ma jednak poparzenia trzeciego stopnia na 45 procentach ciała. Póki co nie ma informacji, aby policja aresztowała kogokolwiek z tłumu, który dopuścił się linczu.

 

 

ZOBACZ:Producent popularnych batonów zapowiada zmianę w recepturze. Czy nowe wersje będą tak samo smaczne?

 

 

foto twitter / źródło dailymail.co.uk

15-latek, oczy, pedofilom, mąż, furia, żona furię, córce

Dantejskie sceny: napadli na dom rodziny z dzieckiem. Zachowywali się bestialsko

Przerażające przestępstwo miało miejsce w Żorach na Śląsku. Na dom jednorodzinny zajmowany przez małżeństwo z dzieckiem napadła banda trojga rabusiów. Skrępowali domowników, a następnie w okropny sposób zmuszali ich do wydania wszystkich kosztowności i pieniędzy.

Gang włamywaczy składał się z 19-latki z powiatu pszczyńskiego, 26-latka z powiatu rybnickiego i 34-latka bez stałego miejsca zamieszkania. Kilka dni temu napadli w nocy na dom jednorodzinny w Żorach.

 

Pobili i zakuli w kajdanki gospodarza, skrępowali także jego żonę. Grozili, że zrobią krzywdę ich dziecku, jeśli nie wyjawią gdzie trzymają pieniądze. Ostatecznie wynieśli z domu ponad 400 tysięcy złotych!

 

 

ZOBACZ: Prudnik: chcieli go okraść. Gdy dał im tylko 12zł zgotowali mu prawdziwe piekło

 

 

Przestępcy długo planowali napad. Byli zamaskowani, wiedzieli co robią i prawdopodobnie mieli świadomość jakich łupów spodziewać się w domu. Działali bardzo brutalnie i wulgarnie. Starali się też zatrzeć ślady.

 

Mimo to po kilku dniach policja wpadła na ich trop i przyskrzyniła całą trójkę. Grozi im do 12 lat więzienia, a najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.

wpadła

Wpadła podczas kradzieży. Szok na czym ją przyłapano

25-latka wpadła podczas włamania do siedziby jednego z uniwersyteckich bractw w Oklahomie. Przyłapano ją na gorącym uczynku w kuriozalnej sytuacji.    

Zdarzenie miało miejsce w ubiegłym tygodniu na terenie kampusu amerykańskiej uczelni Oklahoma City University. Z informacji udostępnionych przez policję wynika, że 25-letnia Melissa Lenz wtargnęła do siedziby tamtejszego bractwa Lambda Chi.  

 

Kobieta po wejściu do budynku udała się do jednego z prywatnych pokoi. W pomieszczeniu znalazła pozostawiony na łóżku portfel, z którego ukradła ponad 300 dolarów. Przywłaszczyła sobie również znalezione w pokoju klucze do samochodu. To jednak nie wszystko. 25-latka postanowiła także zdefekować na środku pokoju. W tym momencie do pomieszczenia wszedł jeden z członków bractwa. Nakryta na gorącym uczynku kobieta uciekła przez okno.  

 

ZOBACZ: Szukaj Dramat w Elblągu: kobieta straciła dziecko przez szczury! Mrożąca krew w żyłach diagnoza lekarzy

 

Pech chciał, że na miejscu kradzieży zgubiła swój dowód osobisty. To znacznie ułatwiło funkcjonariuszom jej szybkie namierzenie oraz aresztowanie. Policji udało się również odzyskać skradzione pieniądze i kluczyki. Kobieta przyznała się do kradzieży. W kwestii sytuacji, na której została przyłapana tłumaczyła się, że musiała skorzystać z toalety.  

 

foto twitter / źródło foxnews.com / nbc4i.com

złodziej, ginekolog, szwagrów kłótnia

Gdańsk: złodziej-ciamajda! Ukradł samochód, a potem… nie uwierzysz! To zdjęcie jest hitem internetu[FOTO]

Dobrze by było, gdyby każda kradzież samochodu kończyła się wykryciem sprawcy jak i skradzionego wozu. Niestety, aby tak się działo, zazwyczaj nie wystarczy praca policji – błąd musi popełnić też złodziej. W tym wypadku – na szczęście – właśnie tak się stało!

 

Pod koniec ubiegłego tygodnia policjanci w Gdańsku dostali informację o kradzieży leciwego fiata uno. Choć sam fakt kradzieży takiego auta może budzić wątpliwości, to funkcjonariusze podeszli do sprawy na poważnie i udali się na miejsce przestępstwa.

 

Zabezpieczywszy ślady, zaczęli rozpytywać o osobę, która mogła dokonać kradzieży. Korzystając ze swoich kontaktów i doświadczenia szybko uzyskali interesujące informacje.

 

 

ZOBACZ: Lublin: recydywista popełnił błąd jak przedszkolak. Grozi mu 15 lat więzienia!

 

 

W czasie patrolowania gdańskich ulic, całkiem niedaleko miejsca kradzieży, dostrzegli niebieskiego fiata uno. Na foteli kierowcy zaś smacznie spał… poszukiwany złodziej! 39-letni mieszkaniec Gdyni został zatrzymany, a dodatkowo odkryto przy nim kilka woreczków z substancjami odurzającymi.

 

 

Za posiadanie narkotyków grozi mu kara do 3 lat więzienia, zaś za kradzież samochodu – do 5 lat. Biorąc pod uwagę bilans zysków i strat, chyba w ogóle mu się to nie opłacało!

 

wprost.pl/ foto: policja/ zdjęcie ilustracyjne