UWAGA na dentystę-zboczeńca z Lublina! „Przepraszam, pomyliłem wiertła”

Pewien dentysta z Lublina miał wyraźną słabość do pacjentek. Aż trudno uwierzyć, czego się dopuścił w gabinecie.

Dentysta z Lublina chciał zgwałcić jedną ze swoich pacjentek. Mężczyzna, jak się właśnie okazało, próbował napastować też kilka innych kobiet. Co mu za to grozi?

Napastował pacjentki

Jakiś czas temu dwie kobiety zgłosiły na policję sprawę dotyczącą napastowania przez lekarza. Chodzi o 51-letniego lublińskiego dentystę, Grzegorza T. Zdaniem policji, ofiar mogło być znacznie więcej. Funkcjonariusze zaapelowali do kobiet, aby zgłaszały wszelkie doniesienia na policję. Aż trudno uwierzyć, do czego był skłonny ten stomatolog.

Jedną z ofiar dentysty była 24-latka, która ze szczegółami opisała, co spotkało ją w prywatnym gabinecie lekarza.

Wcześniej spotkała go w jednej z dużych klinik, gdzie chciała wykonać zabieg piaskowania zębów. Wtedy dentysta wręczył jej wizytówkę i zasugerował, że zrobi to u siebie, ale znacznie taniej. Pacjentka skorzystała z propozycji. Grzegorz T. wyznaczył jej wizytę późnym wieczorem – donosi „Fakt”.

24-latka została przyjęta do gabinetu jako ostatnia. Weszła do środka i nieświadoma tego, co ją czeka, usiadła na fotelu. Wówczas Grzegorz T. opuścił oparcie, przytrzymał ją, a następnie zdjął spodnie i usiłował ją zmusić do seksu oralnego.

Po krótkiej szarpaninie, kobiecie udało się uciec. Jadąc na komendę dostała od lekarza dwuznacznego SMS-a.

Przepraszam, pomyliłem wiertła… – napisał Grzegorz T.

Mężczyzna został zatrzymany przez policję i aresztowany na 3 miesiące. Za jego czyny grozi mu do 12 lat więzienia.

Źródło: Fakt

Zdjęcie: Pixabay



Komentarze