Dziwaczny wypadek. Zabiła go wizyta w restauracji

Dziwaczny wypadek. Zabiła go wizyta w restauracji

Ten nietypowy wypadek miał miejsce w jednej z sieci serwującej jedzenie typu fast-food. Dla 20-letniego mężczyzny wizyta w restauracji zakończyła się tragicznie. 

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w amerykańskiej sieci restauracji Jack in the Box. Wypadek miał miejsce koło godziny 22.00 w miejscowości Saint Louis. 20-letni Charles Wood Jr. zamawiał jedzenie przez tak zwane ,,drive-through’’. Chodzi o możliwość zamówienia posiłku przez okienko bez konieczności opuszczania samochodu.   

 

 

Jak wynika z informacji policji oraz świadków zdarzenia, mężczyzna źle zaparkował pojazd podczas próby odebrania zamówienia. Nie mógł on dosięgnąć jedzenia bezpośrednio z auta, więc musiał otworzyć drzwi i wychylić się. W tym samym momencie nacisnął pedał gazu, a pojazd ruszył przygwożdżając 20-latka do pobliskiego drzewa.  

 

ZOBACZ:Jej lekkomyślność dosłownie wgniotła ją w ziemię. Wypadek na wakacjach

 

Mężczyzna w wyniku tego zajścia odniósł poważne obrażenia głowy, szyi, klatki piersiowej oraz nóg. Poniósł śmierć na miejscu. Właściciele sieci restauracji odmówiły komentarza w sprawie całego zdarzenia.  

 

foto twitter / źródło foxnews.com / springfieldnewssun.com

Jesteś miłośnikiem kanapek ? Jedna z restauracji przygotowała nietypową niespodziankę.

Jesteś miłośnikiem kanapek ? Jedna z restauracji przygotowała nietypową niespodziankę.

Każdy kto jest miłośnikiem kanapek powinien natychmiast odwiedzić restaurację jednej z amerykańskich sieciówek. Dla wszystkich chętnych przygotowano tam nietypową niespodziankę. 

Drugi co do wielkości bar szybkiej obsługi serwujący kanapki w Stanach Zjednoczonych  Arby’s rozdaje dożywotnio kanapki, niestety nie są one do jedzenia. Chodzi zaś o tatuaże. Sieciówka wpadła na pomysł, aby najbardziej zagorzałym zwolennikom ich kanapek sfinansować możliwość wytatuowania sobie na ciele jednego z dostępnych u nich produktów. W ten sposób będą oni mieli swoją kanapkę zawsze i wszędzie. 

 

Tatuaż z kanapką zrobić można sobie na dwa sposoby. Pierwszy to udać się w najbliższą sobotę do Port City Tattoo mieszczącego się przy plaży Long Beach w Kalifornii. Tam czekał będzie na was specjalista od rysunków na ciele wynajęty przez sieciówkę, który wykona tatuaż całkowicie za darmo. 

 

Jeżeli jednak nie macie takiej możliwości a pomysł wciąż wam się podoba, to restauracja przygotowała specjalny szablon, który można ściągnąć z internetu. Trzeba mieć jednak na uwadze, że za ten tatuaż przyjdzie zapłacić ze swojej kieszeni.  

 

Podobną promocję wymyśliła jakiś czas temu jedna ze znanych na całym świecie pizzeri Domino’s. Ta jednak za tatuaż obiecała nagrodzić swoich fanów dożywotnią pizzą. Niestety odzew na ich pomysł przerósł ich oczekiwania. W wyniku nadmiernej popularności promocji szybko się z niej wycofano.

 

foto pixaby / źródło foxnews.com / arbys.com

Mc Donald’s przygotował NIESPODZIANKĘ dla klientów. Akcja rusza już jutro!

Mc Donald’s przygotował NIESPODZIANKĘ dla klientów. Akcja rusza już jutro!

Jak być może już wiecie, właśnie świętujemy 50-lecie kanapki Big Mac. To zdecydowanie jeden z symboli tej sieci Fast foodów, dlatego postanowiono go w odpowiedni sposób uhonorować. Cała akcja rusza w Mc Donald’s już od 2 sierpnia.

 

Mc Donald’s postanowił wyemitować specjalną okolicznościową monetę, którą dostanie każdy klient, który kupi Big Maca. Będzie ją można zachować na pamiątkę lub wymienić na następną kanapkę.

 

Sieć wybije ponad 6 milionów monet, które przygotuje w 5 różnych wersjach symbolizujących każdą dekadę istnienia Big Maca. Np. na monecie z lat 70-tych znajdą się symbole hipisowskie, a na tej dla XXI wieku – nowe technologie.

 

W akcji promocyjnej wezmą restauracje z 50 krajów na świecie. Firma podkreśla, że moneta nie jest środkiem płatniczym i można ją wymienić jedynie na Big Maca. Kto ma ochotę – niech rusza od jutra coś przekąsić!