[Wideo] Kuriozalna bramka. Strzelił gola bezpośrednio z zrzutu rożnego.

Wielu kibiców śmieje się poziomu polskiej ekstraklasy i nazywa ją najgorszą ligą świata. Rzeczywiście mecze naszej ligi nie powalają na kolana, a w grze zdarza się dużo prostych błędów. Jednak przytrafiają się one również piłkarzom w innych krajach. W minionym tygodniu największe wpadki zaliczyło dwóch bramkarzy występujących na co dzień w holenderskiej Eredivisie. Zobaczcie co się tam wydarzyło.

 

W meczu pomiędzy Fortuną Sittard, a Vitesse doszło do kuriozalnej sytuacji. Pod koniec spotkania, przy wyniku 1:1 bramkarz gości – Eduardo podał futbolówkę wprost pod nogi napastnika Finna Sokkersa z Fortuny, a ten strzałem z pierwszej piłki zapewnił gospodarzą wygraną.

 

 

 

Do drugiego kuriozum doszło podczas spotkania pomiędzy SC Heerenveen, a AZ Alkmaar. W 78 minucie gry zawodnik gości Idrissi skierował piłkę do sitaki bezpośrednio z zrzutu rożnego, a  AZ wygrało 2:0.

 

 

 

Źródło: youtube

Fot.: youtube

 

 

gol

Ten gol to STADIONY ŚWIATA! Szkoda tylko, że… SAMOBÓJCZY! Zobacz kuriozalne trafienie z 30 metrów! [VIDEO]

Mógłby być z siebie dumny gdyby nie to, że wpakował piłkę do własnej bramki!

 

Idiotyczna sytuacja miała miejsce w czasie meczu holenderskiej Eredivisie pomiędzy FC Groningen i Vitesse. Wypożyczony z Chelsea do Vitesse Fankaty Dabo, naciskany przez zawodnika Groningen zamierzał pozbyć się piłki. Zrobił to jednak w najbardziej niefortunny sposób jaki można sobie wyobrazić!

 

Ostatecznie tamten mecz Vitesse przegrało 4:2. I wcale nas to nie dziwi…