mafią

Afera we włoskiej piłce nożnej. Znany klub podejrzany o współpracę z mafią

Włoskie media donoszą, że klub z Turynu od lat współpracował z mafią kalabryjską. Wszystko wskazuje na to, że w aferę zamieszani są najwyżej postawieni działacze.

Juventus nie ma ostatnio najlepszej prasy. Najpierw mówiło się o nim w kontekście podejrzeń o gwałt, którego miał się dopuścić Ronaldo. Teraz jednak sprawa jest dużo poważniejsza i dotyczy nie piłkarzy, a władz klubu. Zespół z Turynu jest podejrzany o to, że przez lata współpracował z mafią.

 

 

 

O tym co dzieje się w Juventusie poinformowano w programie ,,Report” wyemitowanym w telewizji Rai Sport 3. Dziennikarz śledczy Sigfrido Ranucci, który przedstawił szereg interesów łączących klub z ‚Ndranghetą, czyli mafią kalabryjską.

 

 

 

Prezydent Starej Damy Andrea Agnellegi w zamian za spokój na trybunach miał dostarczać członkom grupy przestępczej darmowe bilety oraz tańsze karnety, które następnie sprzedawano po zawyżonych cenach na czarnym rynku.

 

 

 

Ponadto dyrektor generalny klubu Giuseppe Marotta miał być zamieszany w śmierć jednego z członków kibicowskiej grupy ”Drughi”  Raffaela Bucciego, który odpowiedzialne był za jej finanse. Telefon Marotty w związku z podejrzeniami o współpracę z mafią znajdował się na podsłuchu. Jednak dziwnym trafem nie był on monitorowany, akurat przez trzy godziny kiedy w tajemniczych okolicznościach zginął Bucci. Mężczyzna miał rzekomo popełnić samobójstwo.

 

 

 

 

ZOBACZ:Wspaniały gest gwiazdy i jego drużyny. Ocaleni chłopcy odbyli galaktyczny trening [WIDEO]

 

 

 

 

foto facebook / źródło przegladsportowy.pl / sport.radiozet.pl

 

chłopcy

Wspaniały gest gwiazdy i jego drużyny. Ocaleni chłopcy odbyli galaktyczny trening [WIDEO]

Chłopcy ocaleni w lipcu z jaskini w Tajlandii zostali zaproszeni przez klub Los Angeles Galaxy. Na treningu nie zabrakło największych gwiazd klubu z ”miasta aniołów”.

Cały świat śledził akcję ratunkową dwunastu chłopców i ich trenera, która miała miejsce w lipcu tego roku. Od tamtej pory ocaleni z jaskini chłopcy regularnie zapraszani są na różnego rodzaju eventy. Tym razem mieli okazję wziąć udział w treningu drużyny piłkarskiej z Los Angeles. Młodzi piłkarze z Tajlandii mieli okazję poznać takie gwiazdy jak Zlatan Ibrahimovic czy Ashley Cole.

 

 

W miniony poniedziałek chłopcy wystąpili w programie Ellen DeGeneres. Pojawił się tam także Ibrahimovic. W ten sposób zaaranżowano udział dzieci w treningu  drużyny LA Galaxy, który miał miejsce w piątek  na bocznym boisku. Do sieci trafiło nagranie z treningu, widać na nim, że uśmiech towarzyszył zarówno młodym piłkarzom jak i ich starszym idolom. Nie brakowało również wspólnych zdjęć. Ponadto już na początku treningu miłą atmosferę wprowadził sam Zlatan, który przedstawił się młodym piłkarzom jak trener i szef, czym rozbawił wszystkich obecnych.

 

 

 

 

 

The Thailand Wild Borads scrimmage the LA Galaxy

Rescued from a cave in Thailand this summer, the Wild Boars soccer team scrimmaged the LA Galaxy last week.Zlatan Ibrahimović was on their team though 😂

Gepostet von LA Galaxy am Freitag, 19. Oktober 2018

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Sum summa summarum ważył ponad 100 kilogramów. Niesamowity okaz z Zalewu Rybnickiego [FOTO]

 

 

 

 

 

foto twitter / źródło straitstimes.com / sportowefakty.wp.pl

gol

Ten gol to STADIONY ŚWIATA! Szkoda tylko, że… SAMOBÓJCZY! Zobacz kuriozalne trafienie z 30 metrów! [VIDEO]

Mógłby być z siebie dumny gdyby nie to, że wpakował piłkę do własnej bramki!

 

Idiotyczna sytuacja miała miejsce w czasie meczu holenderskiej Eredivisie pomiędzy FC Groningen i Vitesse. Wypożyczony z Chelsea do Vitesse Fankaty Dabo, naciskany przez zawodnika Groningen zamierzał pozbyć się piłki. Zrobił to jednak w najbardziej niefortunny sposób jaki można sobie wyobrazić!

 

Ostatecznie tamten mecz Vitesse przegrało 4:2. I wcale nas to nie dziwi…

ziemi

NAJSZYBSZY CZŁOWIEK NA ZIEMI. Zamienił bieżnię na boisko [WIDEO]

Były olimpijczyk spełnia swoje marzenie. Najszybszy człowiek na ziemi zamienił bieżnię na boisko piłkarskie. W minionym tygodniu Usain Bolt zanotował swoje pierwsze trafienia w profesjonalnej piłce.  

Sportowiec od wielu lat podkreślał w wywiadach swoje zamiłowanie do piłki nożnej. Jego ulubionym klubem jest Manchester United, aczkolwiek póki co musi zadowolić się grą w australijskiej A-League. Jamajczyk strzelił ostatnio dwa gole dla Cental Coast Mariners. Jedna ze zdobytych przez niego bramek pokazała, że sportowiec ciągle należy do najszybszych osób na ziemi.

 

 

 

 

 

 

Klub, w którym gra Bolt zwyciężył 4-0 pokonując zespól złożony z gwiazd drugiej ligi australijskiej. Jamajczyk strzelił obie bramki, gdy Mariners prowadzili już 2:0. Przy pierwszym golu wykorzystał swoją szybkość. Otrzymał podanie na dobieg i pokonał bramkarza strzałem w krótki róg. Drugą bramkę zdobył po błędzie rywali, po którym wpakował piłkę do pustej bramki.   

 

 

 

 

 

 

Mało brakowało, a były olimpijczyk nie zgrałby w tym spotkaniu. Co więcej nie zgrałby w żadnym z meczu Mariners, bowiem władze klubu na początku nie były do niego przekonane. Nie potrafił dokładnie przyjąć piłki oraz był nieskuteczny pod bramką, a to już niedopuszczalne na pozycji napastnika. Jednak kolejne tygodnie treningów z drużyną pokazały, że Bolt poczynił spore postępy.  Jamajczyk występuje w koszulce z numerem 95, co stanowi nawiązanie do jego rekordu świata na dystansie 100 metrów.

 

 

ZOBACZ:Spektakularny wypadek . To zaskoczyło nawet strażaków [WIDEO]

 

 

foto pixaby / źródło si.com

Polska aktorka PORNO próbuje uchronić przed BANKRUCTWEM znany klub piłkarski! Robi to w wyjątkowy SPOSÓB! (foto)

Polska aktorka porno występująca pod pseudonimem Amandha Fox swoją nietypową ofertą zaskoczyła włodarzy i kierownictwo włoskiego klubu piłkarskiego Vicenza Calcio. Drużyna balansuje na skraju bankructwa i jeżeli nie spełni wymagań budżetowych grozi jej (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

show

Chciał mieć swoje pięć minut i udało mu się. Skradł całe show [WIDEO]

To był jego moment w blasku fleszy. Wpadł na boisko i skradł show, po czym kazał się głaskać po brzuchu. Pies przerwał spotkanie w lidze gruzińskiej. 

Była 70. minuta meczu. Na tablicy wyników wciąż widniał wynik 0:0. Wtedy do akcji wkroczył 23. zawodnik. Pies wpadł na boisko przerywając spotkanie. Uparty czworonóg nie chciał opuścić płyty boiska przez parę minut. 

 

Mecz pomiędzy aktualnym mistrzem Gruzji Torpedo Kutaisi, a znajdującym się na trzecim miejscu w ligowej tabeli zespołem Dila Gori zapowiadano jako spotkanie na szczycie. Obie drużyny od 34 minuty grały w osłabieniu. Czerwone kartki otrzymali Milos Lacny oraz Giorgi Gadrani. Samo spotkanie trochę rozczarowało. Żadna z drużyn nie potrafiła strzelić gola przez 90 minut. 

 

 

 

 

 

Kibicom nie przeszkodziła wymuszona przerwa spowodowana przez psa. Z pewnością za to wprowadził element humorystyczny. Dodajmy, że niezamierzony bohater nie wykazywał żadnej agresji. Wręcz przeciwnie, widać, że najchętniej spędziłby na murawie więcej minut.  

 

Oprócz piłkarzy, w niedzielę najsłabiej wypadli stewardzi. Zamiast użyć głowy przy wyprowadzaniu psa z boiska, Ci starali się to zrobić siłą. Takie zachowanie przyniosło tylko odwrotny skutek. Ostatecznie czworonóg w blasku chwały i ku uciesze kibiców trafił na trybuny.

 

 

 

ZOBACZ:Ten pies jest mądrzejszy od niektórych ludzi! Ten filmik to HIT! [WIDEO]

 

 

 

foto youtube / źródło wprost.pl

przyłapany

Przyłapany na gorącym uczynku. To nowy ,,postrach’’ pośród kibiców [WIDEO]

Ten mężczyzna jest wydarzeniem ostatniej kolejki niemieckiej Bundensligi, przynajmniej w internecie. Kibic piłki nożnej przyłapany na ,,gorącym uczynku” został bohaterem Twittera. 

Widoczny na krótkim filmiku mężczyzna został przyłapany przez realizatora transmisji podczas gdy wracał z jedzeniem na swoje miejsce. Prawdopodobnie nie byłoby w tym nic niezwykłego, jednak ten fan trzyma w dłoniach siedem piw oraz hot-doga.  

 

Całe zajście miało miejsce podczas spotkania Fortuny Dusseldorf z Schalke Gelsenkirchen, które odbyło się w minioną sobotę. Mężczyzna wychwycony przez realizatora meczu z marszu stał się bohaterem licznych komentarzy na  Twitterze. Co by nie mówić ten kibic ma rozmach. Widać, jak trzyma w dłoniach siedem kubków z piwem, a jednak nie przeszkadza mu to w jedzeniu kiełbaski w bułce. 

 

 

 

 

Dla niektórych już stał się inspiracją. Dla innych jest superbohaterem, tyle że bez peleryny. Jeszcze inni uważają, że powinien dostać pracę na przyszłorocznym Oktoberfest. Z kolei jedna z internautek zasugerowała, że ten kibic za każdym razem, gdy wchodzi do pokoju powinien słyszeć hymn towarzyszący rozgrywkom Champions League. 

 

Dodajmy tylko, że spotkanie zakończyło się zwycięstwem Schalke nad zespołem z Dusseldorfu 0-2. 

 

 

ZOBACZ:Miały być ,,Derby z klasą’’. Pozostał niesmak

 

 

foto  facebook / źródło dailymail.co.uk

derby

Miały być ,,Derby z klasą’’. Pozostał niesmak

Wczoraj odbyły się derby Krakowa. Ciekawy pomysł na doping zakończył się fiaskiem. Pozostał niesmak i kontrowersje. 

W minioną niedzielę na w ramach 11. kolejki ekstraklasy rozegrano derby Krakowa. W związku z karą nałożoną na Cracovię za poprzedni mecz pomiędzy klubami, we wczorajszym spotkaniu za doping odpowiadali uczniowie krakowskich szkół do szesnastego roku życia. 

 

Młodzi swoimi okrzykami zastąpili pozostałych nieobecnych kibiców. Jednak wszystko co dobre szybko się kończy. Okazało się, że na stadionie Cracovii znajduje się więcej sympatyków Wisły. Słyszalne przeważające wsparcie dla tego klubu najwidoczniej nie spodobało się organizatorom. Na stadionie zaczęto puszczać z głośników przyśpiewkę dopingującą drużynę pasów. W ten sposób Cracovia naruszyła regulamin w zakresie bezpieczeństwa. Bowiem zgodnie z przepisami ogłoszenia nadawane przez system nagłośnienia muszą mieć charakter neutralny.  

 

Dziś z w związku z zajściem, z funkcji spikera Cracovii zrezygnował Maciej Bartoszek, który pełnił tą funkcję od dwóch lat. 

 

Dodajmy, że we wczorajszym meczu gospodarze przegrali 0:2. Szkoda, że widowisko piłkarskie oraz ciekawa idea zostały przysłonione przez  niepotrzebne kontrowersje.

 

 

 

ZOBACZ:Niesamowita akcja ratunkowa. Przywrócił zwierzę do życia [WIDEO]

 

 

 

foto pixaby / źródło przegladsportowy.pl

hymn

Siedmiolatka odśpiewała hymn przed tysiącami ludzi. Jej występ zachwycił wszystkich [WIDEO]

Siedmioletnia Malea Emma Tjandrawidjaja odśpiewała hymn narodowy na stadionie drużyny piłkarskiej. Jej występ zachwycił nie tylko zgromadzonych na miejscu kibiców. 

 W niedzielny wieczór drużyna L.A. Galaxy zmierzyła się Seattle Sounders. Prawdopodobnie było by to zwyczajne wydarzenie o charakterze wyłącznie sportowym gdyby nie towarzyszący mu występ 7-latki. Zgromadzeni na stadionie kibice mieli okazję wysłuchać niecodziennej interpretacji swojego hymnu narodowego. 

 

Dziewczynka dostąpiła tego zaszczytu po tym jak udało jej się wygrać konkurs #GalaxySocial Day Instagram Anthem contest, który zorganizowany był przez drużynę z Los Angeles. Młoda artystka zaprezentowała podczas występu swoje niebagatelne możliwości wokalne.  

 

 

Filmik, który udostępniony został w sieci na oficjalnym profilu drużyny na L.A. Galaxy[ZOBACZ] na Twitterze cieszy się olbrzymią popularnością. Z pewnością każde kolejne wyświetlenie będzie tylko przysparzać więcej fanów talentu siedmiolatki.  

 

foto youtube / źródło inquisitr.com / twitter