MAKABRA! Pijany dziadek wrzucił 2-latka do pieca, bo dostrzegł w nim diabła!

Pijany dziadek wrzucił swojego 2-letniego wnuka do rozgrzanego pieca. Do tragicznego wydarzenia doszło w Omsku w Rosji. 2-latek walczy o życie. Ponad 50 % powierzchni jego ciała jest poparzona.

Dziadek swoje zachowanie tłumaczył tym, że dostrzegł w dziecku diabła – jak podają policjanci. 53-letni mężczyzna najpierw wyrzucił swoją żonę z mieszkania, a następnie włożył chłopca do pieca. Babcia wraz z sąsiadką słysząc krzyk dziecka niezwłocznie rzuciły się na ratunek.

 

Dziadkowie zajmowali się dzieckiem podczas gdyich córka, a za razem matka chłopca – 21-letnia Irina Andreeva przebywała w pracy. Obecnie prowadzone jest śledztwo, które ma na celu ocenić poczytalność mężczyzny. Wiadomym jest, że został zatrzymany w stanie silnego upojenia alkoholowego.

 

Jak podaje TheSun jest to już drugi przypadek w ciągu ostatnich trzech miesięcy gdzie po wpływem przerażających działań dziadków dziecko zostaje poparzone. W styczniu tego roku 11-miesięczny Maxim Sagalakov zmarł po tym jak pijany dziadek umieścił go w piecu. I w tym przypadku dziadkowie teoretycznie mieli opiekować się dzieckiem pod nieobecność swojej pracującej córki. Przerażające!

 

Zobacz też: Potwór, nie tata! Znęcał się nad bobasem, a zdjęcia wysyłał swojej byłej

Źródło: thesun
Źródło zdjęcia: pixabay

zachowywać

[WIDEO] Dwa koksy pokazują ludziom w metrze jak powinni się zachowywać. Takie szkolenia powinny być obowiązkowe!

Zazwyczaj, gdy widzimy przypakowanych mężczyzn to od razu wzbudzają w nas strach. Te dwa koksy pokazują jednak ludziom w metrze jak powinni się zachowywać na co dzień. I nie chodzi tu o jakieś błahostki, tylko o ważne sprawy, takie jak ustąpienie kobiecie miejsca siedzącego. Ilu młodych ludzi w dzisiejszych czasach to bagatelizuje i o tym zapomina? Oni weszli i przeprowadzili porządne szkolenie. Brawo!

I powinny być obowiązkowe takie szkolenia. Może to właśnie lekki strach przed postawnym facetem wzbudzi w niektórych trochę wyobraźni i skłoni do refleksji. Te dwa koksy idealnie zaprezentowali ludziom jak się powinni zachowywać. Co należy robić, a co nie wypada. Można? Można!

ZOBACZ:Gdzie można się wybrać na Majówkę? Polecamy 5 miejsc w których będziecie mieli co robić!

źródło fot. i wideo: youtube.com

Depp

[VIDEO] SZOK! Johny Depp ZAKOCHAŁ się w SŁOWIANCE! Czy zamieszka TU?

Amerykański aktor Johnny Depp spotyka się z rosyjską tancerką go-go Poliną Glen. Wygląda na to, że aktor ma zamiar się z nią ożenić.

Jak donoszą brytyjskie media, Depp i Glen poznali się na imprezie w Los Angeles w 2018 Tancerka nie rozpoznała Deppa, kiedy podszedł, by się z nią zapoznać.

 

ZOBACZ TEŻ: Pijany zwyrodnialec z Dzierżoniowa skatował Magdę. Umierała na oczach swoich dzieci

 

Przyjaciele dziewczyny tak wspominają ich początki: „Miał problemy prawne z byłą żoną, kiedy spotkał piękną, młodą rosyjską tancerkę, która nawet nie wiedziała, kim jest” .

 

Aktor zamierza przyjechać do Rosji, aby poznać rodziców ukochanej i się oświadczyć.

 

Polina przyjechała do USA z Sankt Petersburga dwa lata temu. W Rosji pracowała jako tancerka go-go i choreograf.

 

https://www.instagram.com/p/Br4wmLSAarh/?utm_source=ig_embed

Źródło: Sputniknews. Instagram

Fot. Instagram

samolot Mig-31

Rosyjskie lotnictwo w akcji: w czasie ćwiczeń zestrzelili swój własny samolot!

MiG-31 to chluba rosyjskiego lotnictwa. Wprawdzie konstrukcyjnie wywodzi się z lat 70-tych, to jednak zastosowane w nim rozwiązania, poddane modernizacjom, są do dziś światową czołówką. A jednak – właśnie na jaw wychodzą kuriozalne okoliczności wypadku jakiemu uległ jeden samolot tego typu w 2017 roku. 

Maszyny odbywały ćwiczenia nad poligonem w Buriacji, niedaleko granicy z Mongolią. Piloci ćwiczyli przechwytywanie wrogich myśliwców. Jednak w pewnym momencie samolot dostał do systemu informację o celu i wystrzelił w jego kierunku rakietę powietrze-powietrze. Problem w tym, że był to właśnie drugi MiG-31!

 

ZOBACZ: Żółty pył na samochodach i meblach to nie tylko piach z Sahary. Czeka nas to przez niemal cały maj!

 

Pilotom z ostrzelanej maszyny udało się katapultować. Do tych ustaleń z raportu dokumentującego zdarzenie dotarli dziennikarze z rosyjskiego portalu Baza. Za ich ustaleniami przemawia fakt, że po incydencie lotyc Migów-31 nie zostały zawieszone, nie podano też żadnego komunikatu, który wskazywałby na błąd pilotów lub usterkę samej maszyny. Oznacza to, że faktycznie mogła zaszwankować aparatura służąca do identyfikacji „obcy-swój”.

 

Raport ma jeszcze jeden istotny szczegół – wspomina, że stan samolotów MiG-31 i ich radarów jest dość słaby. Komputery pokładowe samolotów nie radzą sobie z ilością informacji dostarczanych przez radary. Dodatkowo, w czasie ćwiczeń testowano resetowanie radarów, co mogło wpłynąć na błąd systemu „obcy-swój.”

hulk

[WIDEO] Rosyjski Hulk na syntholu, czyli jak zrobić z siebie kalekę. Czegoś tak obrzydliwego już dawno nie widzieliśmy

Ludzie dla wyglądu robią czasami bardzo dziwne rzeczy. Najgorsze jest jednak to, że często nie przynosi to zamierzonych efektów. Ten rosyjski Hulk ewidentnie przesadził z syntholem i dosłownie zrobił z siebie kalekę. Inaczej się tego nie da nazwać. Mięśnie tylko wyglądają na duże i silne, lecz tak naprawdę wszystko jest sztuczne. Współczujemy facetom, którzy zdecydowali się na taki krok. Najdziwniejsze jest to, że dalej w to brną.

Przecież to się nie mieści w głowie. Rosyjski Hulk myśli, że dobrze wygląda, a tak naprawdę jest pośmiewiskiem. Lecz na dłuższą metę – czy jest się z czego śmiać? Koleś zmarnował sobie życie i ciało. Synthol to bardzo niebezpieczna substancja. Nie idźcie w jego ślady.

ZOBACZ:[WIDEO] Ochrzcili młodą dziewczynę w wannie. Czyli gdy religia za bardzo zawładnie Twoim życiem

źródło fot. i wideo: youtube.com

ból

Od kilku dni skarżył się na ciągły BÓL GŁOWY, na który nie znalazł „LEKARSTWA”! Przyczyną jego PROBLEMÓW okazał się (…)!

Historia jaka przydarzyła się pewnemu Rosjaninowi jest naprawdę niewiarygodna. Mężczyzna od dobrych kilku dni uskarżał się na nieustający ból głowy. Próbował wszystkiego, jednak ból z każdym dniem coraz bardziej się nasilał. Sprawa okazała się na tyle poważna, że zdecydował się wybrać do szpitala. W lekarzach widział jedyną deskę ratunku i choć problem był widoczny gołym okiem, oni zdecydowali się na wykonanie prześwietlenia.

Ku zaskoczeniu medyków, którzy bacznie zajmowali się sprawą w głowie 50 latka znajdował się ogromnych rozmiarów gwóźdź. Sytuacja była na tyle poważna, że ostry przedmiot został dosłownie wbity w sam jej czubek, a jedyne co wystawało z pomiędzy włosów to gwint! O dziwo sam zainteresowany nie miał zielonego pojęcia jakim cudem tak dużych rozmiarów gwóźdź znalazł się w jego głowie. Jego przypuszczenia padły na kolegów, którzy mogli dla żartu wbić mu go podczas suto zakrapianej imprezy.

 

 

 

Na szczęście dla Rosjanina lekarze usunęli kilkucentymetrowy przedmiot, który o milimetry ominął jego mózg. Zadziwiający jest fakt, że mężczyzna nie czuł kiedy ostry gwóźdź przebijał jego czaszkę. 50-latek uparcie twierdził, że nie wie jak do tego doszło i był wyraźnie zszokowany całą sytuacją. Po krótkiej hospitalizacji i opatrzeniu rany mógł wrócić do domu. Teraz może śmiało o sobie powiedzieć, że został w czepku urodzony.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto screen

rosyjski czołg

[VIDEO] Rosyjski czołg miał wjechać na barkę. Jego kierowca zapomniał o jednej, najważniejszej rzeczy…

Rosyjska armia – póki nie musimy się jej bać, można trochę się z niej pośmiać. Tym bardziej, że co i rusz pokazuje swoje bardziej komiczne oblicze. Tym razem mamy dla Was wideo prosto z poligonu, na którym czołg miał zostać załadowany wprost na barkę. Niestety, kierowca zapomniał o najważniejszym…

Pewnie spodziewacie się, że czołg wyląduje na boku, albo do góry kołami w czasie wjazdu na barkę? Nic z tych rzeczy, z tym kierowca-mechanik poradził sobie wyśmienicie. Wydawało się, że pozostało mu tylko poczekać, aż saperzy przetransportują barkę przez przeszkodę terenową o wilgotności 100%, jak w wojskowej anegdotce określa się rzekę…

 

… jak jednak widzicie kierowca zapomniał o najważniejszym – o hamulcu! A może doszło po prostu do jakiejś awarii? Jedno jest pewne – Wojak wyeliminował z użytku nie tylko swoją maszynę, ale unieszkodliwił całą przeprawę!

 

ZOBACZ: [VIDEO] Pędził rosyjskim transportem opancerzonym przez las. Ten kierowca jest w czepku urodzony!