Janusz Korwin-Mikke jako jedyny poseł …

Korwin

Janusz Korwin-Mikke to od października poseł na Sejm IX kadencji. Wynik partii Konfederacji sprawił, że 11 osób zasiadło z ramienia ich formacji w ławach sejmowych. Ale jak się okazało…

 

 

Janusz Korwin-Mikke od lat dryfował wokół polskiego Sejmu. Lecz teraz po wielu latach nieobecności wreszcie udało mu się zająć miejsce w ławach poselskich. I to w pierwszym rzędzie! Jego wypowiedzi są często komentowane, a kontrowersyjny język sprawił, że polityk zyskuje coraz więcej głosów wyborców. Ostatnio, jak się okazało, jako jedyny poseł

 

 

nie powstał, kiedy przez aklamację Sejm uchwalił ustawę ws. fałszowania historii przez Federację Rosyjską. Zdjęcie z tego wydarzenia wykonał poseł Krzysztof Gawkowski i umieścił je od razu na swoim profilu w mediach społecznościowych. Dodatkowo fotografia siedzącego Korwin-Mikkego została opatrzona opisem o treści: „Prawie cały Sejm przyjął uchwałę sprzeciwiającą się manipulowaniem historii przez Federację Rosyjską. Prawie bo jeden poseł [Korwin – przyp. red.] miał to gdzieś”. To zdjęcie z prędkością światła rozeszło się w mediach i było często komentowane przez publicystów. Wedle ich narracji to gest, w którym „po raz kolejny pokazał swoją sympatię dla Putina”. A jak sam to skomentował poseł Korwin-Mikke?

 

W rozmowie z dziennikarzem z portalu „Wirtualne Media” przyznał, że jego zachowanie było celowe. „Nie biorę udziału w hucpach!”. Według posła Konfederacji to nieracjonalne, aby polski Sejm zajmował się takimi „głupotami”. Chodzi tu o wypowiedź Władimira Władimirowicza Putina, który stwierdził, że Polacy są współodpowiedzialni za wywołanie drugiej wojny światowej. Jak podkreśla Korwin: „My mamy w Polsce obsesję, że jak ktoś na świecie kichnie, to od razu Sejm i prezydent protestują (…) Jeśli głupotę traktuje się poważnie, to ona rośnie w siłę”.

 

 

ZOBACZ: Mąż Olgi Tokarczuk ujawnił, że jego żona jest…

 

 

Jak odnieśli się do tego internauci? Pisali w komentarzach m.in.: „Brawo Panie Januszu! Zimna krew i zdrowy rozsądek górą!”, „Panie Korwin brawo dokonałeś rzeczy wielkiej, pospólstwo w ławach sejmowych i tzw. rząd polski stał przed tobą jak wyrobnicy, poddani i pachołki folwarczne, jak przed nowym polskim KRÓLEM. Przeto naród zwraca się do Ciebie, byś rządził sprawiedliwie a tych tam posłow i rząd wziął krótko za pysk, by wzięli się w końcu do roboty na chwałę naszego narodu”

 

Źródło: Wirtualna Polska

Polityk KONFEDERACJI ujawnił, że ma 17-letnią córkę! Dziewczyna wrzuca ODWAŻNE ZDJĘCIA [FOTO]

Dobromir Sośnierz z Konfederacji

Dobromir Sośnierz to jeden z jedenastki posłów Konfederacji, którzy w ostatnich wyborach otrzymali mandaty. Mało kto zdaje sobie sprawę z jego faktycznego wieku, a fakt, że ostatnio pochwalił się swoją 17-letnią córką wywołał ogromne poruszenie!

Dobromir Sośnierz, jak wszyscy niemalże posłowie Konfederacji wygląda na młodego. Tymczasem polityk o charakterystycznych, długich włosach ma już 43 lata. Samo to było dla niektórych internautów zaskoczeniem. Jednak widok Sośnierza z 17-letnią córką Mileną był totalną niespodzianką!

Continue reading „Polityk KONFEDERACJI ujawnił, że ma 17-letnią córkę! Dziewczyna wrzuca ODWAŻNE ZDJĘCIA [FOTO]”

Krzysztof BOSAK nagrał życzenia dla fanów. NIECHCĄCY ujawnił swoją PARTNERKĘ!

Krzysztof Bosak

Krzysztof Bosak to 36-letni polityk Konfederacji, który powoli urasta na prawdziwego lidera tej formacji. Zdecydowanie prowadzi w prawyborach prezydenckich tej partii, a każde jego wystąpienie w mediach staje się hitem wśród internautów, którzy przez ostatnie kilka lat odzwyczaili się od tak merytorycznych i celnych spostrzeżeń. Przy tym o jego życiu prywatnym nie wiedzieliśmy prawie nic – aż do teraz! 

Krzysztof Bosak bardzo dba o swoją prywatność. Nigdy nie opowiadał dziennikarzom o swoim życiu, więc opinia publiczna wiedziała o nim tylko tyle ile sam chciał przekazać. Przy okazji startu w prawyborach Konfederacji jego przeciwnicy raczej nie skupiali się na merytorycznych uwagach, za to często przypominali, że Bosak nie ma żony, a tym samym będąc prezydentem nie miałby pierwszej damy. 

 

ZOBACZ TEŻ: Egipskie zabytki wkrótce przestaną istnieć! Wszystko przez… SMARTFONY!

 

Sam polityk z uśmiechem zbywał te docinki przypominając jak w 2010 roku fotela prezydenckiego omal nie zdobył kawaler Jarosław Kaczyński i wówczas nikomu to nie przeszkadzało. Zapewniał też, że jeśli zostanie wybrany, to i pierwsza dama się znajdzie. Wielu traktowało te zapowiedzi jako żartobliwe, ale jego koledzy z Ruchu Narodowego się wygadali, że Bosak przygotowuje się do ślubu! 

 

Wtedy internet oszalał. Każdy chciał wiedzieć kim jest tajemnicza wybranka Bosaka. Pojawiły się plotki, że jest nią prawniczka ze stowarzyszenia Ordo Iuris. Jednak nic więcej nikomu nie udało się ustalić.

 

24 grudnia Krzysztof Bosak zrobił to sam. Na grupie swoich sympatyków na portalu Facebook opublikował szczere i osobiste życzenia. Tak się złożyło, że stał na tle półek z książkami i… ramki ze zdjęciem! Chociaż jakość video nie jest najlepsza, to widzimy tam kilka fotografii, na których przytula się dwoje młodych ludzi. I wszystko wskazuje na to, że jest to Krzysztof Bosak wraz ze swoją wybranką! 

Wszyscy ci, którzy nie chcieli wierzyć w ustatkowanie się posła Bosaka, chyba właśnie dostali solidny dowód, że „coś jest na rzeczy”. A sam polityki może mieć spore problemy, aby za kilka tygodni, lub miesięcy ukryć przed mediami miejsce zawarcia związku małżeńskiego.

Grzegorz BRAUN ujawnił swój majątek. Kwoty zwalają z NÓG!

grzegorz braun

Grzegorz Braun to bodaj najbarwniejsza postać obecnej kadencji Sejmu. Błyskotliwy, inteligentny, z ciętym językiem i poglądami, których twardo się trzyma, a które wprawiają w białą gorączkę wszystkich lewicowców. Teraz poznaliśmy majątek pana posła. 

Każdy poseł, który dostał mandat i zasiada w parlamencie musi złożyć oświadczenie majątkowe, w którym ujawnia posiadane przez siebie oszczędności, nieruchomości i ruchomości. Ma to wpływać pozytywnie na jawność życia publicznego, a my dzięki temu wiemy, z kim mamy do czynienia. Bo czy nie jest dziwne, że znany polityk lewicy, walczący rzekomo o prawa pracownicze ma mieszkanie za milion złotych i… nie ma żadnego kredytu?

 

Dlatego też Grzegorz Braun również złożył swoje oświadczenie majątkowe. I musimy przyznać, że jest dość ciekawe.

Continue reading „Grzegorz BRAUN ujawnił swój majątek. Kwoty zwalają z NÓG!”

Majątek Krzysztofa Bosaka! Na umowie o dzieło zarobił…

Bosak

Dla Krzysztofa Bosaka posła Konfederacji jest teraz trudny czas. Polityk prawdopodobnie wygra prawybory i będzie kandydował na fotel Prezydenta RP. A my ujawniamy jego majątek.

 

Majątek Krzysztofa Bosaka był tematem często podejmowanym w mediach. Szczególnie teraz, kiedy nowo wybrani posłowie muszą przedłożyć swoja oświadczenia majątkowe. Przyjrzeliśmy się oświadczeniu, które złożył poseł Konfederacji i co się okazało?

 

Ano okazało się, że Bosak to jeden z najbiedniejszych posłów w Sejmie tej kadencji. Zgodnie z tym co napisał w swoim oświadczeniu majątkowym nie ma kredytu ani nawet żadnego samochodu!

 

W zeznaniu napisał, że posiada 2581,95 zł na rachunku rozliczeniowym oraz 7434,59 zł na koncie oszczędnościowym. Nie ma on żadnych obligacji, akcji, nieruchomości oraz ruchomości powyżej 10 tysięcy złotych.

 

ZOBACZ TEŻ: Tragedia w domu kandydata na prezydenta! „25 lat więzienia…”

 

Co ciekawe, jak wielu pewnie pamięta Bosak pracował w biurze poselskim Roberta Winnickiego (Konfederacja, Ruch Narodowy). Podczas tej pracy z tytułu umowy o dzieło poseł zarobił 11539,5 zł. Tym samym wychodzi na to, że Bosak to jeden z „najbiedniejszych” posłów IX kadencji Sejmu.

 

Źródło: Business Insider

Były ksiądz Jacek MIĘDLAR w rękach ABW! Było to na polecenie…

Jacek Międlar

Ta informacja wstrząsnęła całym prawicowym środowiskiem! Jacek Międlar, były kapłan, a teraz dziennikarz i publicysta został zatrzymany przez ABW!

 

W godzinach porannych wczoraj Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała byłego kapłana, obecnie właściciela portalu wprawo.pl. Jacek Międlar jest oskarżony o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych. W specjalnym oświadczeniu czytamy, że „czynności były realizowane na polecenie Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Stare Miasto”. A punktem zapalnym był artykuł: „Polska w cieniu żydowstwa. O masowej zdradzie i dywersji wobec odradzającego się Państwa, czyli skrywana prawda na stulecie odzyskania niepodległość”

 

O zatrzymaniu byłego księdza jako jeden z pierwszych poinformował na specjalnej konferencji poseł Grzegorz Braun (Konfederacja). Powiedział:

 

Zwracamy się z tym pytaniem zatem do władz RP, do pana premiera Morawieckiego, ponieważ to on odpowiada za działania służb, których działalność koordynuje minister Kamiński, czy sytuacja tego rzeczywiście wymagała? Jeśli tak, to czy opinia publiczna nie powinna być przypadkiem informowana o tych zagrożeniach? Jeśli występują zagrożenia, to czemu władza o nich nic nie mówi, stwarzając sytuację  niejasności, która może skutkować wzburzeniem przynajmniej na scenie wrocławskiej, która jeszcze nie ochłonęła po akcji tamtejszej policji, służb, funkcjonariuszy po 11 listopada tego roku. (…) A więc pierwsze pytanie: po co, dlaczego i z jakiego powodu? A jeśli są jakiekolwiek powody, to czy opinia publiczna nie powinna być uwrażliwiona na niebezpieczeństwa, o których wiedzę mogą mieć służby?

Poseł Konfederacji mówił jeszcze:

Druga kwestia. Szanowni państwo, premier Morawiecki i koordynator Mariusz Kamiński niechaj mają świadomość, że od dzisiejszego ranka to oni osobiście ponoszą odpowiedzialność za zdrowie i życie redaktora Jacka Międlara.

 

Wszyscy sympatycy twórczości Jacka Międlara piszą teraz petycję do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. Jej fragment brzmi:

 

W związku ze skandalicznym postępowaniem polskich służb, Redakcja wPrawo.pl postanowiła napisać petycję do Ministra Zbigniewa Ziobry w sprawie zatrzymania redaktora Jacka Międlara. Zwracamy się o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji, jak i prawne uzasadnienie podjętych podczas aresztowania działań. Przede wszystkim pragniemy usłyszeć uzasadnienie zatrzymania, jak i precyzyjnie sformułowane zarzuty dotyczące rzekomego łamania art. 256 kk. Co więcej, interesuje nas prawna podstawa interwencji uzbrojonych w broń długą służb do prywatnego mieszkania Jacka M. Zapytujemy o zasadność podjętych działań, mogących negatywnie wpłynąć na spokój społeczeństwa, szczególnie w rocznicę tak traumatycznych dla Narodu wydarzeń.

 

ZOBACZ: Rysiek z Klanu znów SZOKUJE! Jego wypowiedź przejdzie do historii

 

Czekamy na dalszy rozwój sytuacji. Będziemy na bieżąco Państwa informować o sprawie.

Spada poparcie partii Kaczyńskiego! W najnowszym sondażu mają już tylko…

Jarosława, prawa ręka

Za kilka dni miną dwa miesiące od wyborów do polskiego parlamentu. Choć w najnowszym sondażu Prawo i Sprawiedliwość jest na pozycji lidera to i tak spada drastycznie poparcie partii Kaczyńskiego!

 

Poparcie partii Kaczyńskiego spada niemal w każdym sondażu. Gdyby wybory odbywały się dzisiaj, polska scena polityczna mogłaby zupełnie inaczej wyglądać. Choć, mówiąc prawdę, najlepszy sondaż będzie za cztery lata nad urnami, kiedy zakończy się IX kadencja Sejmu i X kadencja Senatu.

 

Najnowszy sondaż zrealizowała pracownia Kantar. Badanie zrealizowano w dniach 29 i 30 listopada br. Jak wypadają poszczególne partie w sondażu? Jak już powiedzieliśmy, Prawo i Sprawiedliwość na pozycji lidera. Ma tylko 35 proc. poparcia. Jest to wyraźny spadek! 13 października swój głos na tę partię oddało  43,59 wyborców. To oznacza, że partia Jarosława Kaczyńskiego notuje spadek o 8,5 punktów procentowych!

 

Na drugim miejscu Koalicja Obywatelska – 28 proc. Podium zamyka Lewica. Ugrupowanie może się cieszyć 14 proc. poparcia. Największy jednak wzrost zanotowała partia Konfederacja – aż 12 proc. badanych. To oznacza, że partia narodowców i wolnorynkowców odnotowała wzrost o 100 proc. Przypomnijmy, że 13 października na Konfederację zagłosowało 6,81 proc. wyborców.

 

ZOBACZ TEŻ: TYLE wydaje przeciętna rodzina na Boże Narodzenie!

 

Na ostatnim miejscu w sondażu uplasowało się Polskie Stronnictwo Ludowe wraz z Kukiz’15. Start z jednej, wspólnej listy daje im 9 proc. poparcia Polaków.

 

Źródło: „Do rzeczy”

Wniósł TO i PIŁ na expose Morawieckiego. Wpadł przez zdjęcie na Facebook!

ogromna

Polski Sejm był już miejscem niejednej nawalanki spowodowanej przez jedzenie. Czasem bardziej od sporów politycznych konkurentów mierzi to, że w ławie na przeciwko ktoś je sałatkę, mimo że niedawno sami zażerali się ciastkami. Czasem słyszymy o alkoholowych wybrykach w sejmowym barze. A gdyby tak pewien napój wnieść na salę sejmową na expose premiera Morawieckiego i pochwalić się tym na Facebook? 

Choć Wojciech Cejrowski nie kandydował do polskiego Sejmu, to można powiedzieć, że jego duch unosi się nad salą plenarną. Oto bowiem ciekawym zachowaniem w czasie expose premiera zabłysnął jeden z posłów Konfederacji, Konrad Berkowicz! 

 

ZOBACZ TEŻ: Włamał się do jej domu, ale zamiast kraść rzucił się na nią i…

 

Uszom nie wierzę! Premier Morawiecki właśnie ogłosił PAŃSTWOWY „program prywatnego oszczędzania”!

– napisał Berkowicz na swoim profilu na Facebook, a post z kąśliwymi uwagami wobec pomysłów premiera opatrzył wiele mówiącym zdjęciem.

 

Widzimy na nim, że na pulpicie przed miejscem posła Konfederacji stoi przedziwne srebrne naczynie. Dokładnie taki widok na salę posiedzeń ma Berkowicz ze swojego miejsca. Co popijał w trakcie przemówienia Mateusza Morawieckiego?

 

Okazuje się, że Berkowicz to fan Cejrowskiego, bowiem bardzo ceni sobie smak yerba mate! Ten napój w naszym kraju spopularyzował właśnie bosonogi podróżnik, a obecnie sam sprzedaje odpowiednie mieszanki i sprzęt potrzebny do zaparzania tego naparu.

 

 

Co to jest yerba mate? To pobudzający napój powstający z liści i gałązek ostrokrzewu paragwajskiego, który pomaga redukować stres, działa odchudzająco i oczyszczająco. Zaparza się go w specjalnym naczyniu nazywanym matero, a pije przez specjalną metalową słomkę – bombillę. Jak widać poseł Berkowicz wprowadzi do sejmu nieco kolorytu nie tylko dzięki swoim ciętym przemowom! Ciekawe, czy któregoś dnia nie wpadnie na obrady boso?

Poza tym uważamy, że lepiej pić yerbę w czasie obrad niż piwo w czasie przerwy.

Najnowszy sondaż poparcia. Cztery partie weszłyby do Sejmu!

wybrali, sejmu, głosem, przegrała wybory na burmistrza

Według najnowszego sondażu IBRIS przeprowadzonego przez Onet, gdyby to dziś były wybory, to cztery partie weszłyby do Sejmu. Już w tę niedzielę Polacy zadecydują o swoim dalszym losie. W Internecie roi się od filmików i tekstów o tym, jak bardzo ważne są tegoroczne wybory parlamentarne i dlaczego warto wziąć w nich udział.

Wygrałoby Prawo i Sprawiedliwość, a do Sejmu weszłyby jeszcze tylko 3 partie. Na partię, której prezesem jest Jarosław Kaczyński zagłosowałoby 44,3 proc. osób. To bardzo wysoki wynik. Porównując to z poprzednim sondażowym wynikiem, partia nie odniosła ani strat ani większego wyniku.

Koalicja Obywatelska, czyli ugrupowanie, które najbardziej zagraża PiS-owi, nie odnotowało wyniku, który mógłby w jakimkolwiek stopniu zagrażać partii rządzącej. Zdobyło 22,7 proc. głosów, lecz zaliczyła spadek o 1,6 proc.

Trzecie miejsce to Lewica, która może pochwalić się bardzo dobrym wynikiem 13,8 proc. poparcia u Polaków. To wzrost o 1,8 proc. względem poprzednich wyników.

 

ZOBACZ:Ojciec Rydzyk przerwał milczenie. Wiemy więcej o bezdomnym, który dał samochody!

 

Prócz tego, w Sejmie znalazłby się PSL, który do tegorocznych wyborów parlamentarnych wystartował wraz z Kukiz`15. Wynik 6,2 to jednak nie jest żadna rewelacja. Tuż pod progiem wyborczym uplasowała się Konfederacja. 3,5 procenta głosów nie wróży dobrze na przyszłość.

Jak myślicie? Kto wygra tegoroczne wybory? Czy będzie jakieś zaskoczenie? Czekamy na Wasze opinie.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne