wybrali, sejmu, głosem, przegrała wybory na burmistrza

Najnowszy sondaż poparcia. Cztery partie weszłyby do Sejmu!

Według najnowszego sondażu IBRIS przeprowadzonego przez Onet, gdyby to dziś były wybory, to cztery partie weszłyby do Sejmu. Już w tę niedzielę Polacy zadecydują o swoim dalszym losie. W Internecie roi się od filmików i tekstów o tym, jak bardzo ważne są tegoroczne wybory parlamentarne i dlaczego warto wziąć w nich udział.

Wygrałoby Prawo i Sprawiedliwość, a do Sejmu weszłyby jeszcze tylko 3 partie. Na partię, której prezesem jest Jarosław Kaczyński zagłosowałoby 44,3 proc. osób. To bardzo wysoki wynik. Porównując to z poprzednim sondażowym wynikiem, partia nie odniosła ani strat ani większego wyniku.

Koalicja Obywatelska, czyli ugrupowanie, które najbardziej zagraża PiS-owi, nie odnotowało wyniku, który mógłby w jakimkolwiek stopniu zagrażać partii rządzącej. Zdobyło 22,7 proc. głosów, lecz zaliczyła spadek o 1,6 proc.

Trzecie miejsce to Lewica, która może pochwalić się bardzo dobrym wynikiem 13,8 proc. poparcia u Polaków. To wzrost o 1,8 proc. względem poprzednich wyników.

 

ZOBACZ:Ojciec Rydzyk przerwał milczenie. Wiemy więcej o bezdomnym, który dał samochody!

 

Prócz tego, w Sejmie znalazłby się PSL, który do tegorocznych wyborów parlamentarnych wystartował wraz z Kukiz`15. Wynik 6,2 to jednak nie jest żadna rewelacja. Tuż pod progiem wyborczym uplasowała się Konfederacja. 3,5 procenta głosów nie wróży dobrze na przyszłość.

Jak myślicie? Kto wygra tegoroczne wybory? Czy będzie jakieś zaskoczenie? Czekamy na Wasze opinie.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

skandal

Seksafera z udziałem Stefana Niesiołowskiego? Szykuje się skandal!

Jak dowiedział się „Super Express”, w sprawę trzech zatrzymanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne biznesmenów: Wojciecha K., Krzysztofa K. i Bogdana W. jest zamieszany Stefan Niesiołowski. To właśnie o nim była mowa, gdy wiązano tę sytuację z jakimś posłem. Szykuje się wielki skandal!

Wszyscy trzej biznesmeni trafią do łódzkiej prokuratury. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało Wojciecha K., Krzysztofa K. i Bogdana W. Jak pisze „Super Express” – w sprawę bardzo mocno zamieszany jest poseł z klubu PSL – Unii Europejskich Demokratów Stefan Niesiołowski. Miał on pomagać mężczyznom w dostarczaniu miału węglowego i fosforytu do zakładów należących do skarbu państwa. W zamian mieli oni załatwiać Niesiołowskiemu usługi seksualne. Cała procedura miała się powtórzyć… 30 razy! Czy szykuje się skandal?

 

ZOBACZ:Lekarz zabił kochankę podczas SEKSU! Nasmarował „tym” swojego penisa i kazał kobiecie…

 

Czekamy na komentarz Stefana Niesiołowskiego na temat tej sytuacji.

źródło: se.pl

fot. youtube.com

 

Zofiówka, sygnał kopalnia, premier

PILNE! TO KONIEC PSL! Polskie Stronnictwo Ludowe traci klub poselski!

Jak informuje Agnieszka Burzyńska, dziennikarka „Faktu”, z Polskiego Stronnictwa Ludowego odszedł poseł Mieczysław Baszko. Tym samym partia ta traci klub poselski – bez niego w PSL pozostaje jedynie czternastu posłów, a więc z klubu staje się kołem poselskim. 

 

 

Podobną informację przekazuje Dominik Tarczyński z Prawa i Sprawiedliwości:

 

 

Nie wiadomo jeszcze jakie są powody odejścia posła i jaki ma plan na swoją dalszą karierę polityczną. Pojawiają się pogłoski, że zamierza dołączyć do partii „Porozumienie” Jarosława Gowina i tym samym de facto wesprze obóz Zjednoczonej Prawicy.

 

Można powiedzieć, że to historyczna chwila, bo pierwszy raz w historii III RP Polskie Stronnictwo Ludowe jest w takiej sytuacji. Czy to faktyczny początek końca ludowców na polskiej scenie politycznej?

12 listopada

POWALAJĄCE WYNIKI NAJNOWSZEGO SONDAŻU! POLACY ODPOWIEDZIELI NA KOGO CHCĄ GŁOSOWAĆ. Już wiadomo, że w obecnej chwili partia GRZEGORZA SCHETYNY nie ma szans z PiS.

Wg. sondażu przeprowadzonego dla OKO.press w dniach 2-4 sierpnia, gdyby wybory parlamentarne miały odbyć się teraz zdecydowanie wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość.

 

Partia Jarosława Kaczyńskiego w sondażu uzyskała 40 proc. poparcia czyli przekroczyła wynik wyborczy z października 2015 roku. Na Platformę Obywatelską chce głosować tylko 21 proc. respondentów, to 3 proc. mniej niż w czerwcowym sondażu.

 

Ani PO (21 proc.) ani Nowoczesna (6 proc.) nie zyskały na protestach dot. reformy sądownictwa, a PO wręcz straciła 3 pkt. proc. od czerwca.

 

Według najnowszego sondażu do Sejmu dostałby się jeszcze tylko Kukiz 15 ze stabilnym poparciem 11 proc. Na granicy progu tradycyjnie balansuje PSL (4,7 proc.), dalej są SLD (4,2 proc.), Wolność (2,6 proc.) i Razem 2,4 proc.

Źródło Do Rzeczy, Wikipedia

MM

JEST JUŻ NOWY SONDAŻ PREFERENCJI PARTYJNYCH! POPARCIE DLA PARTII JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO SPADA.

Wg. kolejnego sondażu przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie portalu Onet.pl dotyczącego preferencji partyjnych, PiS może cieszyć się większym poparciem niż PO i Nowoczesna łącznie.

Chociaż poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego spadło o 1.2 punktu procenta w stosunku do badania przeprowadzonego w czerwcu to oddanie głosu na PiS zadeklarowało 32,1 proc. badanych.

Formacja kierowana przez Grzegorz Schetynę zanotowała wynik 21,8 proc. poparcia. Natomiast partia Ryszarda Petru ma poparcie na poziomie 9,5 proc. Nowoczesną wyprzedził Kukiz’15 z wynikiem 9,8 respondentów.

Na reprezentację parlamentarną liczyć może Sojusz Lewicy Demokratycznej (6,8 proc.) oraz Polskie Stronnictwo Ludowe (5,0 proc.)

Partia Wolność, która ma przedstawicieli w Parlamencie Europejskim zdobyła w sondażu 1,5 proc. poparcia.

Sondaż przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 1100 dorosłych Polaków. Frekwencja w wyborach wyniosłaby 57,5 proc.

Źródło Wprost, Wikipedia

MM

Szef Amber Gold: Zarobiłem około 2000000 złotych! Jest Pani głucha?

 

Zarobiłem w Amber Gold w ciągu całej działalności około 20 milionów złotych, w OLT Express nie zarobiłem ani złotówki – powiedział Marcin P., były szef AmberGold w środę przed komisją śledczą. Continue reading „Szef Amber Gold: Zarobiłem około 2000000 złotych! Jest Pani głucha?”

Politycy wszystkich partii zjednoczeni?! To możliwe!

 

 

Politycy wszystkich ugrupowań we wtorek w Warszawie wzięli udział w biało-czerwonej sztafecie pod hasłem „Ponad podziałami”. Polska flaga, z którą biegli, ma zawisnąć wieczorem na Giewoncie. 

 

 

Bieg rozpoczął się o godz. 6 rano na Helu. Flaga była transportowana m.in. łodzią motorową, wozem strażackim, a z Gdańska do Warszawy przyleciała samolotem. Poza politykami udział w akcji brali również żołnierze. 

 

 

W biegu wystartowali m.in : europoseł PiS Ryszard Czarnecki, Andrzej Halicki (PO), szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, Joanna Scheuring-Wielgus (Nowoczesna) oraz Agnieszka Ścigaj (Kukiz’15).

 

 

„Jako stary kibic zawsze powtarzam: biało-czerwone, to barwy niezwyciężone. Myślę, że dzisiaj ponad podziałami pokazaliśmy naszym rodakom Polakom, że są rzeczy które powinny łączyć” – wskazał Czarnecki.

 

 

„To jest coś, co nas łączy” – dodaje Kosiniak-Kamysz.

 

 

 

Według Scheuring-Wielgus pomysł zorganizowania sztafety jest bardzo dobry, ponieważ – „symbole narodowe są ważne dla każdego z nas i trzeba zrobić wszystko, by symbole narodowe nie były zawłaszczane, żeby nie dzieliły, żeby nas zbliżały”. „I ten bieg dzisiaj miał taką główną ideę – żebyśmy byli razem” – oceniła.

 

 

„Uważam, że powinniśmy więcej organizować takich wspólnych akcji, poza tym sport łączy” – dodała na koniec  posłanka Nowoczesnej.

 

Źródło: PAP 

 

MB

 

Kary za chuligaństwo w sejmie

Chcemy zmian w Regulaminie Sejmu i zaostrzenia kar dla posłów, żeby ukrócić awanturnictwo i chuligaństwo szerzące się czasami na sali sejmowej – powiedział wicemarszałek Ryszard Terlecki (PiS). Podkreślił, że obowiązujący Regulamin Sejmu jest „łagodny”. PO i PSL nie zgadzają się na zaostrzenie kar dla posłów.

 

„Są to zmiany, które mają zapobiec powtarzaniu się sytuacji, jakie miały miejsce w grudniu. Chodzi o to, żeby ukrócić awanturnictwo i chuligaństwo szerzące się czasami na sali sejmowej. Te kary, mamy nadzieję, bo popieramy ten projekt Kancelarii Sejmu, trochę ustabilizują sytuację na sali sejmowej wtedy, gdy robi się gorąco, gdy spór polityczny się zaostrza.”

 

Na spotkaniu pojawią się przedstawiciele wszystkich klubów sejmowych. Nie będzie obecny marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Poseł PO Zbigniew Konwiński powiedział przed spotkaniem, że nie ma zgody jego klubu na „przykręcanie śruby posłom”. Jak dodał, to marszałek Sejmu powinien przestać łamać Regulamin Sejmu. „Nie ma żadnej potrzeby, żeby specjalnie musztrować parlamentarzystów.” Jego zdaniem pomysły na zaostrzenie kar dla posłów „są absurdalne”.

 

Również poseł Andrzej Halicki (PO) przekonywał, że nie ma żadnego powodu, żeby straszyć posłów dodatkowymi karami”. „Nie byłoby żadnego zamieszania, gdyby marszałek Sejmu stosował właściwie regulamin Sejmu”.

 

Poseł PSL Paweł Bejda ocenił, że marszałek Sejmu ma obecnie „absolutnie” wystarczające kary, które może nakładać na posłów. Jak dodał, drastyczne zaostrzenia kar to „zła propozycja, która łamie demokrację”.

 

PAP

NIEUDOLNA dyplomacja Szydło. Prosta droga do POLEXITU

W czwartek rano premier Szydło zapowiedziała w TVN24, że jeżeli w Deklaracji Rzymskiej, która ma zostać podpisana w sobotę na szczycie unijnym w Rzymie, nie będą zawarte priorytetowe dla Polski postulaty, to nasz kraj nie przyjmie tej deklaracji.

Jak wskazała, Polska ma cztery priorytety ws. Deklaracji Rzymskiej: jedność UE, ścisła współpraca z NATO, wzmocnienie roli parlamentów narodowych i zasady wspólnego rynku, które łączą, a nie dzielą.

Jeśli Polska nie podpisze Deklaracji Rzymskiej, będzie to kolejny błąd w sztuce dyplomatycznej. Te działania prowadzą do Polexitu – stwierdził szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz odnosząc się do wcześniejszych wypowiedzi premier Beaty Szydło.

„Nas nie uspokaja zapewnienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że nikt w PiS nie ma intencji do wyprowadzania Polski z UE. To co się dzieje w relacjach polsko-francuskich już wyprowadza Polskę spośród krajów, które dbają o wspólną politykę rolną.”

W ocenie szefa PSL działania Polski powodują, że nasz kraj nie ma sojuszników, jeśli chodzi o dbanie o fundusze europejskie, czy o fundusze spójności.

Krytycznie do sytuacji odniósł się również poseł Nowoczesnej Adam Szłapka:

„Jeśli polska dyplomacja z uporem godnym lepszej sprawy będzie w każdej sytuacji mówić +nie, bo nie+, to nasi partnerzy w końcu po prostu postawią nas na margines. Jak będziemy na marginesie, nie będziemy mogli wpływać na to, jak będzie wyglądała UE (…) Polityka rządu PiS, wewnętrzna i nieudolna dyplomacja, wyprowadza nas z Unii Europejskiej. Nie musi dojść do Polexitu, my po prostu już jesteśmy na marginesie, już jesteśmy objęci sankcjami na własne życzenie.”