ukryte

[WIDEO] Niania-sadystka w akcji. Ukryte kamery zarejestrowały tego potwora w ludzkiej skórze!

Po obejrzeniu tego filmiku nigdy nie zatrudnię niani. To, co się na nim dzieje jest na prawdę dla ludzi o mocnych nerwach. Ukryte kamery zarejestrowały, jak kobieta znęca się nad 8-miesięcznym dzieckiem. Jak w ogóle doszło do tego, że postanowiono ją nagrać? Chłopczyk miał niesamowite ataki histerii – mama natomiast nie wiedziała czym są spowodowane. Zaczęła podejrzewać nianię. Niestety, nie myliła się…

Ukryte kamery zarejestrowały poczynania tego potwora w ludzkiej skórze. Na szczęście ta kobieta jest już w rękach policji.Gdy patrzy się na to, jak postępowała z tym biednym, niewinnym 8-miesięcznym dzieckiem, to aż scyzoryk się w kieszeni otwiera. Dlaczego ludzie są tacy beznadziejni? Nie mają za grosz empatii, nawet do tych najmniejszych stworzeń, które nie potrafią się bronić. Ta pseudo-niania powinna trafić na długie lata do więzienia. Koleżanki z celi powinny dostać ten filmik i dobrze się z nim zapoznać, żeby wiedzieć jak z nią postępować. Pomyślcie, jakbyście się zachowali, gdybyście odkryli, że robi tak z Waszym dzieckiem… Przecież to jest bestia – nie człowiek. Oby to nie wpłynęło znacząco na rozwój tego biednego chłopca. Coś strasznego, niewytłumaczalnego… Coś, co nie powinno mieć miejsca – NIGDY!

ZOBACZ:Jej seksowne pośladki pokochało miliony mężczyzn na świecie! By wyglądać tak jak teraz musiała (…)! (foto)

źródło fot. i wideo: youtube.com

narkotykami

Znany polski raper usłyszał zarzuty ws. handlu narkotykami. Zła wiadomość dla fanów!

W sprawach związanych z narkotykami problemy miało już wiele znanych osób. Teraz pojawiła się kolejna. Chodzi o słynnego polskiego rapera o pseudonimie Kaz Bałagane. Został on zatrzymany w nocy z 10 na 11 marca w klubie muzycznym Akademia we Wrocławiu. Usłyszał zarzuty o handel narkotykami, takimi jak marihuana i kokaina. Sam oskarżony twierdzi, że są to pomówienia.

Mój klient nie przyznał się do winy. To było pierwsze przesłuchanie, relatywnie krótkie. Nie wie nic na temat zdarzeń, które się mu przypisuje – powiedział obrońca rapera. Jego żona również zainterweniowała w tej sprawie i wierzy w niewinność męża. Dziękuję za wszystkie wyrazy otuchy i wsparcia. Portalom plotkarskim podziękuję za snucie domysłów i rozpuszczanie plotek na temat mojego narzeczonego. Jesteśmy w przykrej sytuacji i jeżeli ktokolwiek ma wątpliwości co do autentyczności zatrzymania Jacka, to chętnie udzielę kontaktu do naszego obrońcy, z którym możecie skonfrontować swoje domysły. Sprawa jest poważna i spędza nam sen z powiek od lat – napisała na Facebooku. Kaz Bałagane to znana postać polskiego rapu. Współpracował między innymi z takimi muzykami, jak Żabson, Białas, Paluch i Małolat. Czy teraz jego kariera runie i prokuratura udowodni mu handel narkotykami?

 

ZOBACZ:[WIDEO] Typ w obronie kobiety nokautuje pięć dziewczyn. W tym przypadku płeć nie miała znaczenia!

 

Raper został tymczasowo aresztowany, lecz jeżeli udowodni mu się wszystkie przestępstwa, to grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Słuchaliście lub słuchacie Kaza?

źródło: se.pl fot.

hejterów, 2-latka, ósme

Pijana kobieta z województwa podlaskiego urodziła ósme dziecko. Okazało się, że również było pijane

Takie historie zawsze pokazują nam, że ludzie są bezmyślni i nieodpowiedzialni. Często nie chcielibyśmy w ogóle o nich słyszeć. Niestety, w dalszym ciągu się zdarzają i nic nie wskazuje na to, aby się to zmieniło. Tym razem pijana 36-letnia mieszkanka województwa podlaskiego urodziła pijaną córeczkę. Okazało się, że to już jej ósme dziecko…

Całą sytuację opisuje „Słowo Podlasia”. Kobieta miała w wydychanym powietrzu 1,8 promila alkoholu, przez co i córeczka urodziła się pijana. Po urodzeniu dziecka, które miało miejsce 13 lutego w szpitalu w Białej Podlaskiej kobieta opuściła szpital. Szybko na jaw wyszło, że to jej ósme dziecko. Po ustaleniach wynikło również to, że 36-latka żadnego z tych dzieci nie wychowuje. Sprawą zajmuje się prokuratura z Radzynia Podlaskiego. Prowadzimy postępowanie w kierunku art. 160 Kodeksu karnego, czyli narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Trwają przesłuchania świadków i analiza dokumentacji – powiedział „Słowu Podlasia” prokurator Janusz Syczyński. Kobiecie grozi kara pięciu lat pozbawienia wolności.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Pijana blondyna daje popis podczas wywiadu w dyskotece. Im to tylko jedno w głowie

 

Czy to wystarczająco dużo? Widać, że ciężko będzie tę kobietę resocjalizować. W przypadku, gdy nie zajmuje się żadnym ze swoich siedmiorga dzieci a ósme rodzi pod wpływem alkoholu i znacząco wpływa na jego zdrowie, sąd powinien być dla niej bezwzględny.

źródło: Słowo Podlasia, se.pl fot. ilustracyjne

pirat

[WIDEO] Uciekał przed policją, a we krwi miał 2,3 promila. Pirat drogowy w rękach policji!

Żeby wsiąść w samochód gdy jest się pod wpływem alkoholu, to trzeba nie mieć wyobraźni. Ten pirat drogowy miał 2,3 promila we krwi i dodatkowo uciekał przed policją. Dla takich ludzi nie powinno być żadnej litości. Należałoby ich wsadzać za kratki na długie, długie lata bez możliwości wcześniejszego wyjścia na wolność. Co byście zrobili, gdyby kiedyś doszło do sytuacji w której taki delikwent zabiłby Wasze dziecko?!

Ja osobiście nie wyobrażam sobie, żeby doszło do takiej sytuacji i nie chce o tym myśleć. Ten koleś miał 2,3 promila we krwi i… wsiadł do auta. Postanowił jeszcze uciekać przed policją. Na szczęście pirat drogowy trafi do więzienia.

ZOBACZ:Sprawdź co mówi o Tobie miesiąc urodzenia. Dowiedz się, jaka jest Twoja najlepsza cecha!

źródło fot. i wideo: youtube.com

ciężarną

Lublin: zabił z zimną krwią swoją ciężarną żonę. Wyrok jakiego żąda prokurator to skandal!

Już w piątek poznamy wyrok sądu w sprawie mężczyzny, który kluczem zabił swoją ciężarną żonę. Na jaw wyszło, że swój czyn determinował tym, że kobieta chciała od niego odejść. Monika R. opuściła go już na początku 2014 roku. Jednak po kilku latach zdecydowała się z nim spotkać. Okazało się, że było to ich ostatnie spotkanie…

W lutym ubiegłego roku Piotr R. spotkał się ze swoją żoną w samochodzie. Po długiej rozmowie, kobieta ponoć zdecydowała się do niego wrócić. Po wszystkim Monika R. opuściła jego samochód. Wtedy coś nagle wstąpiło w mężczyznę. Złapał kobietę za pasek od torebki i zaczął katować kluczem. Po kilkunastu ciosach, którymi ostatecznie zabił ciężarną kobietę, odjechał z piskiem opon w stronę Kraśnika. Na drugi dzień w jego samochodzie wybuchł pożar a strażacy w ostatniej chwili uratowali jego życie. W toku śledztwa ustalono, że w międzyczasie kobieta związała się z innym mężczyzną i zaszła z nim w ciążę. Prokurator żąda… 15 lat więzienia. Czy to aby nie za mało?

 

ZOBACZ:Ludzie o tych imionach zdradzają najczęściej. Sprawdź, czy jesteś na liście!

 

Wyrok ma zapaść w piątek 22 lutego. Wtedy dowiemy się, na ile lat Piotr R. trafi do więzienia. A Wy jak oceniacie żądanie prokuratora?

źródło: se.pl

fot. ilustracyjne

 

pomysł

[WIDEO] Gwiazda wpadła na głupi pomysł. Mogło się skończyć tragicznie!

Brazylijska gwiazda Marcella Zoia podczas wizyty w Toronto wpadła na wyjątkowo głupi pomysł. Zatrzymała się w wieżowcu przy 55 Bremmer Boulevard. Zajęła pokój na 45 piętrze. W pewnym momencie stwierdziła, że pokaże swoim fanom na Instagramie jak wysoko się znajduje. Postanowiła… wyrzucić przez okno krzesło – interweniowała policja.

Jak można wpaść na tak głupi pomysł? Policjanci musieli zainterweniować, aby uświadomić gwiazdeczkę, że mogła kogoś zabić. Łatwo policzyć, jak wysoko się znajdowała – mniej więcej 150 metrów nad ziemią. Na logikę – nawet, jakby krzesło nie spadło na żadną osobę, to siła uderzenia mogła być tak mocna, że uszkodziłoby kogoś, kto przechodził parę metrów dalej. Co gorsza, kobieta na co dzień jest influencerką, czyli znacząco wpływa na życie i decyzje swoich fanów. Przez takie zachowanie udowodniła, że nie warto brać z niej przykładu. Sprawę bada policja. Póki co, gwiazda wpłaciła 2 tysiące dolarów kaucji i nie może ruszać się z domu swojej matki do wyjaśnienia sprawy.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Nauczyciel nie dostawał wypłaty i musiał spać w szkole. Uczniowie zrobili mu niespodziankę, coś pięknego!

 

Czasem zastanawiamy się, czy ludzie w ogóle myślą? Jak można być tak skrajnie nieodpowiedzialnym – będąc dodatkowo osobą publiczną.

źródło inf., fot. i wideo: youtube.com , fakt.pl

więźniowie

Tak Bartłomieja M. przyjęli w celi więźniowie. Chyba się tego nie spodziewał!

Jak już wiemy z wcześniejszych doniesień, Bartłomiej M. trafił już do aresztu. Wiemy, jak został przywitany przez nowych kolegów w celi. Więźniowie mieli krzyknąć: „Czołem, panie ministrze!”. Były współpracownik Antoniego Macierewicza ponoć ma się dobrze.

Wiadomo, że Bartłomiej M. złożył zażalenie w sprawie trzymiesięcznego aresztu i czeka na odpowiedź sądu. Jak dowiedział się Super Express, czuje on się dobrze i jest w dobrej formie. Dodatkowo, obrońca zdementował plotki o tym, że więźniowie są wrogo nastawieni do M., który ponoć przebywa w celi sam. Jedno co wiadomo na pewno – w tym zakładzie karnym jest ostry rygor oraz słaba kuchnia. Wyżywienie nie należy do najbardziej luksusowych.

 

ZOBACZ:Nie żyje były polski premier. Stracił przytomność i już się nie obudził

 

Na pewno jednak ciężko się przyzwyczaić do takich warunków. Tym bardziej, że wcześniej prowadziło się o wiele bardziej wystawne życie.

źródło: se.pl

fot. youtube.com

żywcem, tajniaków, sex shop

Spalił żywcem swojego kolegę za 10 złotych. Sąd w Łodzi wygłosił wyrok!

Sąd w Łodzi skazał na 25 lat więzienia Krzysztofa K., który spalił żywcem swojego znajomego. Ireneusz K. zmarł w okropnych męczarniach. Mężczyzna najpierw został polany łatwopalnym płynem, a następnie w jego kierunku wystrzelona została podpalona zapałka.

Znali się bardzo długo, pracowali ze sobą, uchodzili za dobrych przyjaciół. Co takiego musiało się stać, że Krzysztof okazał się tak bezwzględny, że podpalił Ireneusza? Z jego portfela zginęło 10 złotych. Mężczyzna podejrzewał, że to właśnie jego kolega ukradł mu pieniądze. Do całej sytuacji doszło pod śmietnikiem na jednym z łódzkich osiedli. Najpierw doszło do szamotaniny, a następnie działy się już tylko gorsze rzeczy. Krzyk, który słyszeli mieszkańcy był przerażający – w końcu płonął człowiek. Pana Ireneusza udało się dosyć szybko ugasić, lecz poparzenia były tak mocne, że nie miał najmniejszych szans na przeżycie. Można powiedzieć, że przyjaciel spalił przyjaciela żywcem. Krzysztof K. twierdził, że do podpalenia doszło przez przypadek, gdy zapalał papierosa. Sąd jednak mu nie uwierzył i postawił mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i wymierzył karę 25 lat pozbawienia wolności.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Policjantka pacyfikuje nożownika. Co za babeczka, tam można czuć się bezpiecznie!

 

Nie da się opisać tego, co się wydarzyło. Czy 10 złotych to na prawdę takie ogromne pieniądze, że można dla nich zabić? Coś strasznego…

źródło: se.pl

fot. ilustracyjna

Rosji

[WIDEO] Tak się ucieka z więzienia w Rosji. Filmik rozkłada na łopatki!

Prison Break, czyli Skazany na śmierć to popularny amerykański serial, który zdobył serca milionów ludzi na całym świecie. Swoją własną historię napisał więzień, który wymyślił plan na ucieczkę z jednego z zakładów karnych w Rosji. Wszystko nagrał monitoring. Szczupły mężczyzna uciekł przez… okienko w drzwiach.

Czterominutowy film ma w sobie tyle emocji, co jeden pełnometrażowy rodem z Hollywood. Mężczyzna najpierw wyczołgał się przez okienko w drzwiach. Następnie kulturalnie się ubrał i pobiegł dalej. Przebiegle uniknął złapania przez strażników. Z resztą, sami zobaczcie! Tak się ucieka z więzienia w Rosji!

ZOBACZ:[WIDEO] Starsza babcia wskakuje na jezdnię i jeszcze ma pretensje. Krok od tragedii!

źródło fot. i wideo: youtube.com