20, afgańczyk

Za kłamstwo w CV poszła do więzienia!

Kłamstwo ma krótkie nogi. A w kłamstwo w CV już szczególnie. Gdy prawda wychodzi na jaw traci się nie tylko pracę…

 

Pisząc swoje CV niekiedy jest ogromna ochota je trochę „podkoloryzować”, ale prawda zawsze może wyjść na jaw. Kłamstwo może nas wiele kosztować. Nie tylko reputację ale ograniczenie wolności! Jak ta kobieta, która, gdy prawda wyszła na jaw pożegnała się z pracą i wolnością.

 

Sytuacja miała miejsce w Australii. Veronica T. dostała tam pracę w rządzie. Pełniła nawet funkcję dyrektora ds. informacji w Departament of the Premier and Cabinet. 46-letnia kobieta pracowała tam przez miesiąc. Za ten czas zarobiła 22,5 tys. dolarów, co daje ok. 60 tysięcy złotych. Kwota całkiem spora, nic więc dziwnego, że Veronica trochę podkoloryzowała swoje życie.

 

Veronica T. została od razu zwolniona, gdy kłamstwa ujrzały światło dzienne. Ale to nie koniec, bo kobietę oskarżono o oszustwo i nadużycie stanowiska publicznego. Tydzień temu właśnie zapadł wyrok. W trakcie procesu okazało się, że kobieta skłamała na temat swojej edukacji, wykorzystała zdjęcie modelki Kate Upton, udzielając sobie samej pozytywnych referencji. Brat oskarżonej jej w tym procederze pomagał. Co ciekawe brat Veroniki współpracuje na stałe z rządem i pobiera od nic pensję w wysokości 15 tysięcy dolarów!

 

ZOBACZ TEŻ: Wybrali Młodzieżowe Słowo Roku 2019! Czy wiesz co ono oznacza?

 

Kobieta była tak cwana, że przedstawiała nawet fałszywe odcinki wynagrodzenia, by dostać większą wypłatę. Napisała sama sobie lekarską opinię, że się nadaje do pracy na stanowisku dyrektora. Prawdopodobnie kobieta cierpi na dwubiegunowość. Dostała 25 miesięcy pozbawienia wolności z możliwością wyjścia po roku. Sąd uargumentował tak wysoki wyrok, że kobieta „miała dostęp do wrażliwych materiałów”.

 

Źródło: „Fakt”

36

Zostali oskarżeni o zamordowanie nastolatka i skazani na 36 lat więzienia! Okazało się, że byli (…)!

Przez niesprawiedliwy wyrok sądu i brak kompetencji oskarżycieli i prokuratora trzej niewinni mężczyźni spędzili w więzieniu w Maryland 36 lat! Podejrzani zostali oskarżeni o morderstwo nastolatka i skazani w pokazowym procesie. Po wielu latach okazało się, że to nie oni stali za brutalną zbrodnią!

Do bestialskiej zbrodni doszło w 1983 roku w Baltimore (USA). Nastoletni chłopak został zamordowany w Święto Dziękczynienia, a jako winnych mordu uznano trzech Bogu ducha winnych mężczyzn, Alfreda Chestnuta, Ransoma Watkinsa i Andrew Stewarta. Prokurator oskarżył ich o zabicie 14-letniego Dewitta Ducketta. Mężczyźni po krótkim procesie zostali skazani na 80 lat bezwzględnego więzienia bez możliwości ubiegania się o wcześniejsze wypuszczenie wolność. Amerykanie, którzy zdawali sobie sprawę ze swojej niewinności byli zdruzgotani wyrokiem. Przysięgali na Boga, że nie mają nic wspólnego z morderstwem nastolatka, jednak nikt nie chciał im uwierzyć. Dopiero po 36 latach nastąpił nagły zwrot w sprawie.
Ku zaskoczeniu trójki osadzonych pojawiła się informacja, że wkrótce zostaną zwolnieni. Stało się to, w poniedziałek 25 listopada. Okazało się, że w sprawie sprzed lat pojawiły się nowe dowody, które świadczyły o niesłusznym skazaniu osadzonych. Decyzja sędziego była wydawana pod presją dlatego rodziny poczuły ogromną ulgę kiedy dowiedziały się, że ich bliscy są niewinni i wracają do domu! Mężczyźni i ich rodziny czekały na tę decyzję kilkadziesiąt lat i jak mówią w końcu sprawiedliwości stało się zadość. Niesłusznie oskarżeni Amerykanie będą domagać się teraz gigantycznego odszkodowania od państwa.
źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

 

 

siłowni

Zgwałcił 5-letniego chłopczyka, a nagranie z tego wrzucił do sieci.

Szok! 29-letni mężczyzna, który porusza się stale na wózku inwalidzkim zgwałcił 5-letniego chłopczyka. Wszystko to nagrał, a następnie nagranie wrzucił do internetu, chwaląc się swoim bestialskim czynem.

 

Na całe szczęście ten zwyrodnialec już długo wolności nie zobaczy. Zgodnie z wczorajszym wyrokiem sądu w Świdnicy pedofil będzie siedział 12 lat w więzieniu. Przypomnijmy, Tomasz Ł. Zgwałcił 5-letniego chłopczyka, a nagranie z tego czynu wrzucił do internetu. To już drugi wyrok dla tego pedofila Tomasza Ł.

 

Za pierwszym razem Tomasz Ł. został skazany na 6 lat pozbawienia wolności. Lecz przebywał na wolności, ponieważ pedofil ma stwardnienie rozsiane i porusza się na wózku. Rzekomo nie ma w Polsce takiego zakładu penitencjarnego, w którym mógłby być jednocześnie leczony i mógł odsiadywać swój wyrok. Dlatego został wypuszczony i wyszedł na wolność. Lecz jak wiemy, takie ulitowanie nad pedofilem skończyło się kolejną tragedią!

 

Tomasz Ł. zgwałcił kolejną nieletnią osobę. Tym razem był to 5-letni chłopcy, który był synem sąsiadki tegoż pedofila! Zwyrodnialec wszystko nagrał na telefon i opublikował to nagranie w sieci, co zdobyło uznanie w oczach innych pedofilów. Ale na całe szczęście mężczyzna wpadł. Wczoraj usłyszał kolejny wyrok. Tym razem jest to 12 lat więzienia.

 

Jak mówi prokurator Marek Rusin, oskarżyciel pedofila recydywisty Tomasza Ł: „To surowy i sprawiedliwy wyrok. Oprócz tego, że Tomasz Ł. trafi do więzienia, to po jego wyjściu przez 10 lat nie będzie mógł zbliżać się do swojej ofiary. Tak długi wyrok daje też szansę na to, że ten człowiek już nigdy nikogo nie skrzywdzi”.

 

ZOBACZ TEŻ: Morawiecki WYZNAŁ prawdę o tarciach wewnątrz Zjednoczonej Prawicy!

 

Mamy nadzieję, że po odbyciu kary Sąd nakaże umieścić tę bestię w ludzkiej skórze w specjalnym ośrodku dla takich jak on. Mógłby tam pozostać do końca swojego życia i co najważniejsze nie skrzywdzić już żadnego małego chłopca.

 

Źródło: „Super Express”

niedźwiedzica

Niedźwiedzica została skazana na więzienie dla ludzi! Za kratkami spędziła (…) lat!

Niedźwiedzica, która za zaatakowanie 11-letniego chłopca została skazana na więzienie dla ludzi właśnie wyszła na wolność! Do tej niecodziennej sytuacji doszło w Kazachstanie. Katya przesiedziała w celi 15 lat, a jej towarzyszami niedoli byli inni przestępcy!

Niedźwiedzica trafiła za kraty w 2004 roku po tym gdy uznano ją winną ataku na 11-letniego chłopca i dwóch innych turystów, którzy przebywali na kempingu, gdzie była zamknięta za specjalnym ogrodzeniem. Do ataku na nastolatka doszło kiedy ten próbował nakarmić ją przez kraty. Chłopiec doznał bardzo poważnych obrażeń i przez długi czas przebywał w szpitalu. Kilka dni wcześniej jej ofiarą padł pijany mężczyzna, który chciał przybić z nią piątkę.

 

 

 

Pracownicy kempingu nie wiedzieli co z nią zrobić i napisali list do lokalnych władz czy te nie osadzą niesfornej niedźwiedzicy w więzieniu. Ostatecznie Katya trafiła za kraty, gdzie spędziła 15 lat. Towarzyszami jej niedoli byli inni więźniowie, jednak w porównaniu do nich mogła liczyć na większe luksusy. Miała specjalny wybieg i duży basen tylko dla siebie. Obecnie niedźwiedzica przebywa w specjalnym mini zoo, do którego została przeniesiona. Eksperci mają nadzieję, że zwierzę przyzwyczai się do nowych warunków i zaadaptuje do nowego miejsca zamieszkania.

 

ZOBACZ TAKŻE:Poszła na grzyby i została zaatakowana przez ogromnego niedźwiedzia! Udało się jej przeżyć tylko dzięki pomysłowi na który wpadła!

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

więzieniu

W czasie odsiadki w więzieniu przeszedł śmierć kliniczną. Po wybudzeniu stwierdził, że sąd powinien go (…)!

Benjamin Schreiber od ponad 20 lat przebywał w więzieniu. Mężczyzna odsiadywał tam wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. Kilka tygodni temu zasłabł i przeszedł śmierć kliniczną. Po wybudzeniu ze śpiączki stwierdził, że po tym co go spotkało powinien wyjść na wolność.

Amerykanin przebywał w więzieniu w Iowa od 1996 roku, gdzie odsiadywał karę dożywocia. Schreiber został uznany przez sąd winnym zabójstwa Johna Dale’a Tery’ego. Ofiara zginęła od uderzenia drewnianej rączki od kilofa w tył głowy. Oskarżony od początku odsiadki zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które ostatnimi czasy znacznie się nasiliły. Schreiber zapowiedział strażnikom więziennym, że jeżeli zobaczą, że jest z nim źle, bądź umiera nie chce żeby go ratowano. Stało się jednak inaczej i osadzony trafił do szpitala, gdzie przeszedł śmierć kliniczną.

 

 

 

Schreiber wybudził się ze śpiączki po 2 miesiącach pobytu w szpitalu. Kiedy mężczyzna doszedł do siebie stwierdził, że przez chwilę był „martwy” co kończy karę dożywotniego więzienia, którą w myśl amerykańskiego prawa odbywa się do chwili śmierci! Więzień jest wściekły, że strażnicy ratowali go wbrew jego woli. Domaga się teraz od władz więzienia natychmiastowego anulowania wyroku i wypuszczenia na wolność. Jako argument dodał to, że reanimowano go choć zastrzegał wcześniej, że sobie tego nie życzy. Według interpretacji sądu w Iowie Schreiber musi pozostać więzieniu, ponieważ nadal żyje.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:Doskonale wiemy, że umieramy – naukowcy zebrali przerażające świadectwa osób, które wróciły z drugiej strony!

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

 

 

pedofil

Pedofil wykorzystał małą dziewczynkę! Więźniowie zgotowali mu w celi prawdziwe piekło!

Z informacji brytyjskich mediów wynika, że 32-letni pedofil, Jared Perry zmarł w celi więzienia Parc w Wielkiej Brytanii. Choć nie podano przyczyny jego śmierci, nieoficjalnie mówi się, że pomogli mu w tym inni więźniowie. Mężczyzna, odkąd się tam pojawił nie miał łatwego życia.

Brytyjczyk trafił do więzienia Parc, gdzie odbywał 17-letni wyrok za seksualne wykorzystywanie dzieci na terenie całej Wielkiej Brytanii. Mężczyzna krążył po całych Wyspach i przypadkowo wybierał sobie ofiary. Najmłodszą jaką skrzywdził zwyrodnialec była kilkumiesięczna dziewczynka. Pedofil zakradł się do domu jej rodziców i brutalnie ją zgwałcił. Mężczyzna został aresztowany na początku stycznia i przyznał się do stawianych mu zarzutów, łącznie do 10 przestępstw na tle seksualnym.

 

 

Z relacji świadków do których udało się dotrzeć brytyjskim mediom wynika, że Jared Perry nie miał łatwego życia w więzieniu. Kiedy inni osadzeni dowiedzieli się, co ma na sumieniu gnębili go fizycznie i psychicznie. Mężczyzna praktycznie w ogóle nie opuszczał celi i znajdował się w fatalnym stanie psychicznym. 32-latek był wyjątkowo brutalnym przestępcą i gwałcił zarówno chłopców i dziewczynki. Wiadomo również, że mężczyzna był uzależniony od pornografii, która oglądał od najmłodszych lat. Śledczy prowadzą dochodzenie w sprawie okoliczności jego śmierci.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:.Jeździ na wózku, a i tak skrzywdził dziecko. Służby nie wiedzą, co zrobić z tym pedofilem

 

 

źródła: dailyamil.co.uk, foto pixabay.com

 

 

Obroniła się przed mężczyzną, który chciał ją zgwałcić. Teraz grozi jej (…)!

20-letnia mieszkanka Moskwy broniąc się przed pijanym gwałcicielem dźgnęła go nożem. Chwilę po incydencie ranny mężczyzna poszedł na policję i zeznał, że został zaatakowany przez kobietę, której recytował wiersz! Śledczy uwierzyli w jego bajkę, a młodej Rosjance grozi więzienie!

Do zdarzenia doszło kilka miesięcy temu jednak dopiero teraz zapadł wyrok w tej szokującej sprawie. 20-letnia Daria Ageny została oskarżona przez śledczych o „przekroczenie granic niezbędnej samoobrony” i może pójść siedzieć do więzienia. Młoda kobieta zraniła nożem mężczyznę, który przycisnął ją do ściany i próbował wykorzystać seksualnie. Początkowo sędzia wymierzył jej karę 10 lat pozbawienia wolności. Teraz wyrok został zmieniony, a Darii grozi roczne więzienie.

 

 

 

Kobieta, jak i jej obrońca nie zgadzają się z decyzją i żądają uniewinnienia. Sprawca opowiedział śledczym wyssaną z palca historyjkę,w którą uwierzyli tylko dlatego, że mężczyzna miał rany od noża do ostrzenia ołówków. Pijany napastnik zaatakował 20-latkę na pustej ulicy i zaczął ją rozbierać. Daria w obronie własnej kilkukrotnie dźgnęła go nożem i uciekła do pobliskiego hotelu. Kobieta nie zgłosiła sprawy na policję, jednak zrobił to napastnik, który oskarżył ją o próbę popełnienia zabójstwa! Dziewczyna i jej prawnik walczą o wycofanie zarzutów i sprawiedliwy wyrok.

 

ZOBACZ TAKŻE:46-letni PEDOFIL był właścicielem hotelu! Chciał zgwałcić DWIE MAŁE DZIEWCZYNKI…

 

źródła: o2.pl, foto instagram.com

 

 

 

więzienie, pedofil 22 dożywocia

Dostał 22 dożywocia za krzywdzenie dzieci. Teraz więźniowie skrzywdzili jego!

O tym człowieku można by powiedzieć, że był jednym z najbardziej znanych i najstraszliwszych pedofilów w Europie. Skala jego zbrodni sprawiła, że sąd wymierzył mu 22 dożywocia.

Richard Huckle został skazany przez sąd w 2016 roku. Całej masy seksualnych przestępstw wobec dzieci dopuścił się on w latach 2006-2014, kiedy przebywał jako wolontariusz w Malezji. Tam jego hamulce zupełnie puściły. Dość powiedzieć, że na jego komputerze znaleziono ponad 20 tysięcy filmów i zdjęć z nieletnimi. Stąd zasądzono mu aż 22 dożywocia. 

 

ZOBACZ TEŻ: Uganda przez 11 lat płaciła rosyjskiemu instruktorowi. Był tylko jeden, zasadniczy problem…

 

Huckle trafił do więzienia Full Sutton w North Yorkshire. 13 października został znaleziony martwy przez strażników więziennych. Podejrzewają oni, że został zasztyletowany przez innych więźniów. Narzędziem zbrodni był najprawdopodobniej prowizoryczny nóż wykonany z innego przedmiotu.

 

Pedofil przyznał się do 71 przypadków molestowania seksualnego dzieci od sześciu miesięcy do 12 lat! Swoje pedofilskie materiały udostępniał innym zboczeńcom poprzez darknet, czyli sieć internetową działającą poza kontrolą służb. Jak widać więźniowie uznali, że w tym wypadku sami wymierzą mu sprawiedliwość.

 

Full Sutton to więzienie o zaostrzonym rygorze, dlatego tym bardziej dziwi, że współwięźniom udało się dotrzeć do pedofila. Zakład ten był już opisywany przez nas na łamach portalu, bowiem to w nim swoja karę odbywał Damian Rz. – Polak, który w 2011 roku zamordował 6 bliskich sobie osób na rodzinnym grillu. Jednak w ubiegłym roku został znaleziony martwy w swojej celi.

 

o2.pl/ foto: pixabay

wakacjach

Koniec z seksem na wakacjach?! Kontrowersyjne prawo wchodzi w życie

Na wakacjach z żoną, dziewczyną, mężem czy chłopakiem marzymy o cudownych chwilach spędzonych razem. Jest to czas kiedy nikt nam nie przeszkadza, wyłączamy telefony i odpoczywamy. Teraz jednak nie wszędzie będzie można skorzystać z „pełnego” odpoczynku. Indonezyjski parlament chce wprowadzić prawo, wobec którego muszą zastosować się również turyści. Czego ma ono dotyczyć?

Partnerskie podróże do Indonezji mogą już nie być takie łatwe. Nowe prawo ma dotyczyć również turystów. Chodzi o zakaz seksu małżeńskiego, którego przekroczenie grozi bardzo wysoką karą finansową lub (co najgorsze) więzieniem. Będąc na wakacjach staramy się przestrzegać prawa, lecz takiego czegoś nie można nazwać prawem. Powinno to dotyczyć mieszkańców Indonezji, a nie turystów.

 

ZOBACZ:[WIDEO] W czasie pogrzebu usłyszeli dźwięki z trumny. Po chwili wszyscy płakali ZE ŚMIECHU

 

Jak podaje Reuters, nowy Kodeks karny zakłada, że pary żyjące ze sobą bez ślubu mogą trafić do więzienia na pół roku. Alternatywą dla więzienia ma być grzywna w wysokości średniego trzymiesięcznego wynagrodzenia, czyli 10 milionów rupii (około 2800 zł). Widzimy zatem, jak droga może być ta przyjemność.

Póki co polska ambasada nie skomentowała informacji o nowych przepisach. Przed wyjazdem warto jednak zobaczyć ostrzeżenia na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Będziecie respektować te zasady jeżeli już znajdziecie się tam na wakacjach? Chyba nie będzie to należało do najłatwiejszych rzeczy…

źródło: se.pl fot. pixabay.com