Był najgorszym pedofilem w dziejach. Ujawniono co zrobili mu inni więźniowie!

pedofilem, pedofil, gang, pedofilów, więzienie, zgwałcił 12-dniowe dziecko

Richard Huckle był bodaj najgorszym pedofilem w Europie. Skala jego ohydnego procederu przeraża nawet po jego śmierci. Za to, co zrobił sąd wymierzył mu 22 dożywocia. Jednak w więzieniu przeżył niespełna trzy lata. 

Richard Huckle został znaleziony martwy w swojej celi 13 października ubiegłego roku. Do więzienia trafił w 2016, po zakończeniu śledztwa w sprawie molestowania seksualnego dzieci, którego dopuszczał się w latach 2006-2014. Od początku było wiadomo, że tak straszny pedofil nie może liczyć na żadną litość ze strony więźniów, którzy od samego początku jego odsiadki starali się go dorwać w swoje ręce. W końcu im się to udało, a teraz poznaliśmy szczegóły „kary”, którą zboczeńcowi wymierzyli inni więźniowie. A ci obeszli się z pedofilem bezlitośnie.

Continue reading „Był najgorszym pedofilem w dziejach. Ujawniono co zrobili mu inni więźniowie!”

Szokująca prośba skazańca. Chwilę przed egzekucją zażądał (…)!

egzekucją zażądał

Prośba skazanego na śmierć Michael’a Wande Nance’a zaskoczyła wszystkich strażników więzienia, w którym przebywał. Mężczyzna miał zostać zabity przez zastrzyk z trucizną. Chwilę przed egzekucją zażądał plutonu egzekucyjnego! Władzie więzienia nie miały wyjścia i musiały walczyć z nim w sądzie!

Oskarżony przebywał w jednym z więzień w stanie Georgia. Michael Wade Nance od 2002 czekał w nim na wyrok za zabójstwo 43-letniego Gabor’a Balogh. Feralnego dnia przestępca, który obrabował sklep spożywczy spotkał swoją ofiarę zupełnie przypadkowo i zażądał od niego samochodu. Mężczyzna odmówił, wtedy Nance zastrzelił go z broni, którą miał ze sobą. Zbrodniarz miał zostać zabity zastrzykiem z trucizną. Kiedy dowiedział się co go czeka, chwilę przed egzekucją zażądał plutonu egzekucyjnego, ponieważ bał się, że trucizna będzie dla niego nie do wytrzymania.

 

ZOBACZ:Otrzymał karę śmierci za zamordowanie dwóch kobiet. Jego egzekucja miała niespodziewany i makabryczny przebieg

 

 

Mężczyzna sprawiedliwości chce domagać się w sądzie i zdecydował się złożyć pozew przeciwko stanowi Georgia. Napisał w nim, że z powodu wąskich żył, które trudno zlokalizować podczas śmierci będzie odczuwał rozdzierający ból. Wyrok w sprawie Nance’a zapadanie w ciągu kilku najbliższych tygodni, ponieważ sąd rozpatruje jego prośbę. Wszystko jednak wskazuje na to, że zostanie ona odrzucona, ponieważ podobny przypadek odnotowano kilka lat temu i nie został on pozytywnie rozpatrzony.

 

ZOBACZ TAKŻE:Grozi im 12 lat więzienia! Porwali chłopca z ulicy i umieścili go w….

 

 

źródła: o2.pl, foto: pixabay.com

 

NAUKOWIEC trafi do WIĘZIENIA! Robił genetyczne EKSPERYMENTY na…

naukowiec

Chiński naukowiec trafi do więzienia za to, że przeprowadzał genetyczne eksperymenty na…

W 2018 roku chiński naukowiec zmodyfikował kod DNA dwóch bliźniaczek, aby stały się one bardziej odporne na wirus HIV, przekazany im przez ojca chorego na AIDS.

 

Gdy Jianku zakończył eksperyment 25 listopada 2018 roku poinformował o tym za pośrednictwem serwisu YouTube. Po publikacji materiału w Chinach rozgorzała gorąca dyskusja na temat możliwości i zagrożeń płynących z inżynierii genetycznej oraz bioetyki i moralności postępowania badacza.

 

Jak się okazało, eksperymentalnej metodzie poddane zostały też inne dzieci. Oprócz bliźniaczek, na świat przyszło jeszcze jedno dziecko, którego geny zostały zmodyfikowane tą samą metodą -CRISPR/Cas9.

Wówczas Jiankui został okrzyknięty przez media „chińskim Frankensteinem” i zastosowano wobec niego areszt domowy.

 

30 grudnia 2019 roku zapadł ostateczny wyrok dla naukowca. He Jiunkai został skazany na 3 lata więzienia, 3 mln juanów grzywny i dostał zakaz wykonywania zawodu. Wraz z nim skazano także jego dwóch współpracowników.

 

He Jiankui ma spędzić w więzieniu trzy lata oraz zapłacić 3 mln juanów (ok. 1,64 mln złotych) grzywny za „eksperymenty genetyczne” – zdecydował sąd w Shenzhen.

 

ZOBACZ TEŻ:Ksiądz zebrał 11 tys. zł od PARAFIAN i nazwał ich SKĄPCAMI! Pieniądze wydał na…

 

 

 

Źródło:focus.pl

Źródło zdjęcia:Facebook

 

 

Makabryczna zbrodnia w celi! Zabił kolegę, a później go (…)!

makabryczna zbrodnia

Zbrodnia do jakiej doszło w jednym z najpilniej strzeżonych więzień w USA zszokowała mieszkańców całego kraju. Władze więzienia, w którym przebywał 32-letni Dennis Craig, a także strażnicy wiedzieli że mężczyzna jest niezwykle niebezpieczny. Tragedia w celi, którą dzielił z drugim więźniem rozegrała się krótko przed świętami.

Osadzony 32-latek w przerażający sposób zamordował swojego towarzysza niedoli. Najpierw przez kilkadziesiąt minut bił go i poniżał, gdy dostrzegł, że ofiara nie daje rady i znajduje się na granicy życia i śmierci zabił ją w wyjątkowo okrutny sposób. 31-latek, który odsiadywał w więzieniu dożywocie za morderstwo 37-letniej kobiety rozczłonkował swojego kolegę żywcem. Po morderstwie zawołał jednego ze strażników i powiedział co przed chwilą zrobił. Przerażony mężczyzna szybko zawołał swoich kolegów.

 

ZOBACZ TAKŻE:Przywiązał mu telewizor do szyi i wyrzucił z okna. Koszmarna zbrodnia w słupskim hotelu

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

Oskarżył żonę o zdradę z BRATEM. Wziął siekierę i…

bratem, mężczyzna, 15-latek, skórę

37-letni mężczyzna wpadł w szał. Za nic miał więzi rodzinne i więzi krwi. Bezpardonowo zaatakował siekierą swoich bliskich, gdyż podejrzewał, że jego żona zdradza go z jego własnym bratem!

37-latek pod koniec września wyszedł z więzienia gdzie odsiadywał stary wyrok. Po powrocie do domu do Lublina zaczął oskarżać swoją żonę o niestworzone historie. Przede wszystkim, że zdarza go z jego rodzonym bratem, który mieszkał w tym samym domu. W wyniku kłótni i awantur 37-latek wyprowadził się z domu.

 

ZOBACZ TEŻ: Strażacy przyjechali do pożaru auta. Nie spodziewali się tego, co zobaczą

 

Po kilku dniach 37-latek wrócił do domu kompletnie pijany. Najpierw udał się do szopy, z której wyjął siekierę, a następnie wszedł do domu. Rozpętała się awantura, ale pijany mężczyzna nie chciał nikogo słuchać. Uderzył siekierą w głowę swojego brata, który padł na ziemię i zalał się krwią. 

 

Agresor wkrótce trafił w ręce policji. Jego brat na szczęście przeżył i dochodzi do siebie. 37-latek usłyszał bardzo poważne zarzuty: podwójnego usiłowania zabójstwa w warunkach recydywy oraz znęcania się nad żoną. Za te przewiny grozić mu może nawet dożywocie.

 

Wygląda na to, że pobyt w więzieniu niczego nie nauczył 37-latka, a jeśli nawet, to nie tego, czego potrzeba w życiu na wolności. Funkcja resocjalizacyjna raczej n

Najnowsze informacje ws. Zbigniewa S! Biznesmen będzie…

Zbigniewa

Zbigniew S. były kandydat na prezydenta RP i mocno kontrowersyjna postać został zatrzymany przez policję i usłyszał poważne zarzuty. Biznesmen jest oskarżony o pranie brudnych pieniędzy, a także organizowanie nielegalnych gier losowych, które odbywały się pod płaszczykiem prowadzenia akcji charytatywnych. Do zatrzymania Zbigniewa S. doszło na wniosek Prokuratury Regionalnej w Lublinie.

Zła passa Zbigniewa S. trwa w najlepsze. Kontrowersyjny biznesmen kilka miesięcy temu opuścił więzienie, a teraz znów może do niego wrócić i to na bardzo długi okres czasu. S. usłyszał już sześć prokuratorskich zarzutów. Cztery z nich dotyczą nieprawidłowości w rozliczaniu środków fundacji, którą prowadzi. Policyjne śledztwo wykazało, że wraz ze swoimi dwoma wspólnikami miał przywłaszczyć 927 tysięcy złotych, które otrzymał od darczyńców. Z nieoficjalnych informacji wynika, że może mu grozić nawet do 15 lat pozbawienia wolności!

 

ZOBACZ:ZBIGNIEW STONOGA nie wytrzymał, chciał popełnić SAMOBÓJSTWO!

 

 

Do zatrzymania znanego biznesmena i YouTubera doszło w poniedziałek. Zbigniew S. został przewieziony do prokuratury w Lublinie, gdzie usłyszał zarzuty. Pieniądze, które wpłynęły na rzecz fundacji charytatywnej, którą prowadził wraz z Kamilem C. i Edwardem Sz. miały trafić do potrzebujących. Okazało się, że większość z nich została przelana na konto warszawskiej spółki, którą kontrolował biznesmen. Później środki zostały podzielone i przelane na różne konta, które należały do Zbigniewa S. Haniebny proceder miał trwać ponad dwa lata i według śledczych stanowił dla oskarżonego stałe źródło dochodu. Za popełnione przestępstwa Zbigniewowi S. grozi 15 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

ZOBACZ TAKŻE:BRAK REAKCJI TO PRZYZWALANIE NA BESTIALSTWO’. Ewa Chodakowska mówi o PRZEMOCY W RODZINACH

 

 

źródła: wiadomosci.wp.pl, foto youtube.com

 

 

 

 

 

Wielka gwiazda serialu „Ranczo” w WIĘZIENIU!

Szokujące informacje nt. gwiazdy „Rancza”! Znamy już wszystkie szczegóły!

Ranczo, to pomimo zakończenia produkcji, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich seriali. Produkowany w latach 2005-2016 serial Telewizji Polskiej cieszył się ogromną popularnością. Przez 10 lat emisji co niedzielę kilka milionów Polaków śledziło losy mieszkańców Wilkowyj.

Fani „Rancza” nie mogli pogodzić się z zakończeniem produkcji. Wielu z nich wychodziło z inicjatywą wznowienia serialu „Ranczo”. Ostatecznie wkrótce zobaczymy film pełnometrażowy. Jednak to, co zaskoczyło wszystkich, to fakt, że jedna z najbardziej uwielbianych gwiazd produkcji trafiła do więzienia. Jak już wiadomo chodzi o…
Continue reading „Wielka gwiazda serialu „Ranczo” w WIĘZIENIU!”

Za kłamstwo w CV poszła do więzienia!

20, afgańczyk, 87-latek

Kłamstwo ma krótkie nogi. A w kłamstwo w CV już szczególnie. Gdy prawda wychodzi na jaw traci się nie tylko pracę…

 

Pisząc swoje CV niekiedy jest ogromna ochota je trochę „podkoloryzować”, ale prawda zawsze może wyjść na jaw. Kłamstwo może nas wiele kosztować. Nie tylko reputację ale ograniczenie wolności! Jak ta kobieta, która, gdy prawda wyszła na jaw pożegnała się z pracą i wolnością.

 

Sytuacja miała miejsce w Australii. Veronica T. dostała tam pracę w rządzie. Pełniła nawet funkcję dyrektora ds. informacji w Departament of the Premier and Cabinet. 46-letnia kobieta pracowała tam przez miesiąc. Za ten czas zarobiła 22,5 tys. dolarów, co daje ok. 60 tysięcy złotych. Kwota całkiem spora, nic więc dziwnego, że Veronica trochę podkoloryzowała swoje życie.

 

Veronica T. została od razu zwolniona, gdy kłamstwa ujrzały światło dzienne. Ale to nie koniec, bo kobietę oskarżono o oszustwo i nadużycie stanowiska publicznego. Tydzień temu właśnie zapadł wyrok. W trakcie procesu okazało się, że kobieta skłamała na temat swojej edukacji, wykorzystała zdjęcie modelki Kate Upton, udzielając sobie samej pozytywnych referencji. Brat oskarżonej jej w tym procederze pomagał. Co ciekawe brat Veroniki współpracuje na stałe z rządem i pobiera od nic pensję w wysokości 15 tysięcy dolarów!

 

ZOBACZ TEŻ: Wybrali Młodzieżowe Słowo Roku 2019! Czy wiesz co ono oznacza?

 

Kobieta była tak cwana, że przedstawiała nawet fałszywe odcinki wynagrodzenia, by dostać większą wypłatę. Napisała sama sobie lekarską opinię, że się nadaje do pracy na stanowisku dyrektora. Prawdopodobnie kobieta cierpi na dwubiegunowość. Dostała 25 miesięcy pozbawienia wolności z możliwością wyjścia po roku. Sąd uargumentował tak wysoki wyrok, że kobieta „miała dostęp do wrażliwych materiałów”.

 

Źródło: „Fakt”

Zostali oskarżeni o zamordowanie nastolatka i skazani na 36 lat więzienia! Okazało się, że byli (…)!

36

Przez niesprawiedliwy wyrok sądu i brak kompetencji oskarżycieli i prokuratora trzej niewinni mężczyźni spędzili w więzieniu w Maryland 36 lat! Podejrzani zostali oskarżeni o morderstwo nastolatka i skazani w pokazowym procesie. Po wielu latach okazało się, że to nie oni stali za brutalną zbrodnią!

Do bestialskiej zbrodni doszło w 1983 roku w Baltimore (USA). Nastoletni chłopak został zamordowany w Święto Dziękczynienia, a jako winnych mordu uznano trzech Bogu ducha winnych mężczyzn, Alfreda Chestnuta, Ransoma Watkinsa i Andrew Stewarta. Prokurator oskarżył ich o zabicie 14-letniego Dewitta Ducketta. Mężczyźni po krótkim procesie zostali skazani na 80 lat bezwzględnego więzienia bez możliwości ubiegania się o wcześniejsze wypuszczenie wolność. Amerykanie, którzy zdawali sobie sprawę ze swojej niewinności byli zdruzgotani wyrokiem. Przysięgali na Boga, że nie mają nic wspólnego z morderstwem nastolatka, jednak nikt nie chciał im uwierzyć. Dopiero po 36 latach nastąpił nagły zwrot w sprawie.
Ku zaskoczeniu trójki osadzonych pojawiła się informacja, że wkrótce zostaną zwolnieni. Stało się to, w poniedziałek 25 listopada. Okazało się, że w sprawie sprzed lat pojawiły się nowe dowody, które świadczyły o niesłusznym skazaniu osadzonych. Decyzja sędziego była wydawana pod presją dlatego rodziny poczuły ogromną ulgę kiedy dowiedziały się, że ich bliscy są niewinni i wracają do domu! Mężczyźni i ich rodziny czekały na tę decyzję kilkadziesiąt lat i jak mówią w końcu sprawiedliwości stało się zadość. Niesłusznie oskarżeni Amerykanie będą domagać się teraz gigantycznego odszkodowania od państwa.
źródła: wprost.pl, foto pixabay.com