Była księcia Harry’ego WYZNAŁA prawdę! Co zrobi Meghan?

harry

Harry i Meghan wycofują się z rodziny królewskiej. W sprawie wypowiedziała się nawet była partnerka księcia.

8 stycznia 2020 roku księżna Meghan i książę Harry wydali na Instagramie oficjalne oświadczenie. Zdradzili w nim, że podjęli decyzję o odejściu z rodziny królewskiej. Oboje chcą przeprowadzić się do Kanady i uzyskać niezależność finansową. Królowa Elżbieta II poparła decyzję pary. Pomimo decyzji głowy państwa, plany nadal budzą ogromne oburzenie, zarówno wśród mieszkańców Wielkiej Brytanii jak i wśród bliskich osób z otoczenia księcia i księżnej. Coraz więcej osób postanawia skomentować decyzję Harrego i Meghan. Teraz głos w sprawie zabrała Cressida Bonas, była dziewczyna księcia Harry’ego. Postanowiła…

Continue reading „Była księcia Harry’ego WYZNAŁA prawdę! Co zrobi Meghan?”

Czwarte dziecko Kate i Williama W DRODZE?! Okazało się, że…

kate

Zapadła decyzja w sprawie czwartego dziecka Kate i Williama. Księżna publicznie wypowiedziała się na ten temat. 

Księżna Kate i książę William są małżeństwem od kilku lat. Mają wspólnie trójkę dzieci. Chociaż zarówno książę, jak i jego najstarszy syn, pewnego dnia obejmą władzę w Wielkiej Brytanii, ta świadomość wcale nie przeszkadza im w normalnym życiu. W ich życiu zawodowym dzieje się teraz bardzo dużo. Królowa Elżbieta II bardzo chciałaby aby książę William był jej następcą.

,,Królowa uznała, że ​​lepiej, aby William i Kate objęli tron. Mówiąc szczerze, wątpi, aby książę Karol posiadał właściwe cechy osobowości, aby przejąć koronę. Dla królowej ważne jest, aby jej następca był popularny.” – donosi tabloid InTouch

ZOBACZ TAKŻE: Nieuleczalna choroba gwiazdy Polsatu. Cierpi na…

 

Pamiętajmy jednak, że nie samą pracą żyje człowiek. Kate i William są wspaniałymi rodzicami, którzy nie tylko chcą zapewnić dobry byt dzieciom ale także przekazują im cenne wartości. Czy jest szansa, aby Karolina, Jerzy i Ludwik doczekali się rodzeństwa?

Jakiś czas temu Księżna Kate spotkała się ze swoimi fanami. Wraz z księciem Williamem wykorzystali swój czas wolny i pojechali do centrum pomocy osobom poszkodowanym w Bradford. Podczas spotkania księżna wypowiedziała się na temat czwartego dziecka. Zapytana o to czy planuje powiększyć swoją rodzinę odpowiedziała:

– Nie sądzę, żeby William już tego chciał– odpowiedziała księżna Kate.

Podczas spotkania gdy z ust księżnej padły takie słowa zapanowała grobowa cisza. Każdy zastanawiał się czy decyzję podjęli wspólnie czy to książę kategorycznie zaprotestował w tej kwestii? Czyżby William miał już dość obowiązków związanych z wychowaniem swoich potomków?

 

fot. youtube 

TYLE za reklamę dostaną Meghan i Harry! Budżet rodziny królewskiej to przy tym…

królewskiej

O rodzinie królewskiej Wielkiej Brytanii ostatnio jest bardzo głośno. Głównie za sprawą księżnej Meghan i księcia Harrego, którzy postanowili odejść z rodziny królewskiej.

8 stycznia 2020 roku Meghan Markle i książę Harry wydali na Instagramie oficjalne oświadczenie. Zdradzili w nim, że podjęli decyzję o odejściu z rodziny królewskiej. Informacja ta bardzo zdziwiła królową Elżbietę oraz innych członków rodziny. Głowa państwa zadecydowała co stanie się dalej z księciem Harrym i księżną Meghan. Według doniesień mediów rodzina królewska spotkała się w posiadłości Sandringham i omówiła całą sytuację. W spotkaniu wzięli udział: księżna Kate, książę William, książę Karol i książę Filip. Na spotkaniu ustalono, że zarówno królowa Elżbieta jak i inni członkowie rodziny całkowicie wspierają decyzję Harry’ego i Meghan. Co to oznacza?

 

ZOBACZ TAKŻE: „PRZERAŻAJĄCE zdjęcie Wojewódzkiego”. Fani zaniepokojeni.

 

W sieci zaczęły pojawiać się różnego rodzaju spekulacje co Meghan i Harry będą robić po odejściu z rodziny królewskiej. Niektóre tabloidy informowały, że Harry wróci do zawodu pilota a Meghan do aktorstwa. Jednak niewiele osób wie, że dzięki swojej popularności para może zarobić kosmiczne pieniądze np. na reklamie. Księżna Harry i książę Meghan chcą utrzymać swoje przychody z tytułu bycia członkami rodziny królewskiej a jednocześnie chcą mieć także inne źródło zarobków. Gdyby Harry albo Meghan rozpoczęli współpracę z dużą firmą i promowali ją to ich wynagrodzenie byłoby wyższe niż roczna pensja otrzymywana „pracując” na dworze królewskim. Nic więc dziwnego, że biorą pod uwagę taką opcję. Budżet rodziny królewskiej to przy tym nic!  Nic więc dziwnego, że zarówno Harry jak i Meghan poczuli smykałkę do biznesu i chcą wykorzystać jak najlepiej swoją rozpoznawalność.

Jak potoczą się losy pary? Już wkrótce się tego dowiemy.

 

View this post on Instagram

“After many months of reflection and internal discussions, we have chosen to make a transition this year in starting to carve out a progressive new role within this institution. We intend to step back as ‘senior’ members of the Royal Family and work to become financially independent, while continuing to fully support Her Majesty The Queen. It is with your encouragement, particularly over the last few years, that we feel prepared to make this adjustment. We now plan to balance our time between the United Kingdom and North America, continuing to honour our duty to The Queen, the Commonwealth, and our patronages. This geographic balance will enable us to raise our son with an appreciation for the royal tradition into which he was born, while also providing our family with the space to focus on the next chapter, including the launch of our new charitable entity. We look forward to sharing the full details of this exciting next step in due course, as we continue to collaborate with Her Majesty The Queen, The Prince of Wales, The Duke of Cambridge and all relevant parties. Until then, please accept our deepest thanks for your continued support.” – The Duke and Duchess of Sussex For more information, please visit sussexroyal.com (link in bio) Image © PA

A post shared by The Duke and Duchess of Sussex (@sussexroyal) on

 

 

fot. sussexroyal instagram, screenshot: netflix/suits

Przerażający wypadek na drodze! Motocyklista dosłownie „wyleciał w powietrze”!

dosłownie wyleciał

Do szokującego wypadku doszło na jeden z dróg w miejscowości Sheffield w Wielkiej Brytanii. Kierowca sportowego Subaru pędził na krętej, wąskiej drodze z prędkością ponad 100 km/h. W pewnym momencie na jego trasie pojawił się motor i doszło do czołowego zderzenia. Motocyklista dosłownie wyleciał w powietrze!

Dramat rozegrał się w sobotę po godzinie 10. Na nagraniu z kamery widać, że panowały dobre warunki, a droga była pusta. Nie zmienia to faktu, że kierowca sportowego samochodu powinien zachować więcej zdrowego rozsądku. Mężczyzna jechał krętą drogą, a nagle przed nim mogła pojawić się niespodzianka. Tak też się stało, ponieważ za jednym z zakrętów wyłonił się motor. Kierowca Subaru nie miał żadnych szans na reakcję. Po zderzeniu motocyklista dosłownie wyleciał w powietrze!
Na szczęście 35-latek, który jechał motorem przeżył koszmarnie wyglądający wypadek. Według policjantów uratował go skórzany kombinezon z poduszką powietrzną, która uruchomiła się w momencie uderzenia. Gdyby nie on, nie miałby nawet cienia szansy na przeżycie. Mimo to i tak doznał poważnych obrażeń, które na szczęście nie zagrażają jego życiu. W szpitalu okazało się, że ma uszkodzony kręgosłup, mostek oraz nadgarstek. Kierowca Subaru w trybie pilnym został skazany na 16 miesięcy pozbawienia wolności.

ZOBACZ TAKŻE:Spowodowała wypadek, w którym zginął jej syn! Wszystko przez…

źródła: dailymail.co.uk, foto: Youtube.com, wideo: youtube.com

 

 

 

Zgwałcił 136 osób! Masowy gwałciciel umawiał się przez TINDERA i koczował pod PUBAMI!

gwałciciel

Został okrzyknięty masowym gwałcicielem Wielkiej Brytanii. Udowodniono mu 159 przestępstw seksualnych, z czego aż 136 to gwałty. Gwałciciel miał przemyślaną strategię pozyskiwania swoich ofiar!

Jedna z niedoszłych ofiar zgłosiła się na policję i wtedy gwałciciel wpadł w ręce policji.

 

Reynhard Sinaga to 36-letni masowy gwałciciel mieszkający w Wielkiej Brytanii, a pochodzący z Indonezji. Na wyspach żył od 2007 roku.

26-letni mężczyzna ujawnił szczegóły spotkania z Reynhardem Sinagą. Powiedział, że umówił się z przestępcą przez Tindera. Po kilku rozmowach online zdecydowali się zobaczyć na żywo. Sinaga wydawał się być sympatyczny i zabawny, ale pomimo tego sprawiał wrażenie groźnego.

 

„Dziwnie się zachowywał i mówił, że chętnie opiekuje się swoimi przyjaciółmi po alkoholu. Powiedział także kilka innych niepokojących rzeczy, przez które randka skończyła się po godzinie”– powiedział mężcyzna.

 

Sinaga szukał swoich ofiar pod barami i klubami nocnymi. Obserwował samotne osoby, a następnie zwabiał do swojego mieszkania proponując im drinka albo darmowy nocleg. Tam podawał narkotyk tzw. pigułkę gwałtu i wykorzystywał seksualnie, często filmując i fotografując swój czyn. Ofiarami byli głównie młodzi, heteroseksualni mężczyźni.

 

ZOBACZ TEŻ:To miała być zbrodnia doskonała! Po 14 latach odkryto w jaki sposób pozbyła się męża!

 

Przestępca wpadł w 2017 roku kiedy jedna z jego ofiar ocknęła się w trakcie napaści i wezwała policję. W jego mieszkaniu zabezpieczono blisko 300 tys. zdjęć ofiar. Udowodniono mu 159 napaści, z czego 136 zakończonych gwałtem. Gwałciciel został skazany na dożywocie, bez możliwości opuszczenia więzienia przed 30 laty.

 

 

Źródło:02

Źródło zdjęcia:Facebook

Wyrzucili ich z samolotu! Dlatego, że pasażerowie byli…

samolotu

Nietypowa sytuacja zaistniała na pokładzie samolotu lecącego z lotniska Londyn-Southend do Derry.

Pięciu pasażerów linii Loganair zostało poproszonych o opuszczenie pokładu, ponieważ samolot był za ciężki, żeby odlecieć. O sytuacji poinformował dziennikarz The Independent Ben Kelly, który również leciał tym lotem.

 

Dziennikarz Ben Kelly kilka dni przed świętami na swoim Twitterze zamieścił następujący wpis:

 

„Bardzo rozczarowująca sytuacja. Na moim locie do Derry jest 50 osób i właśnie powiedziano nam, że samolot jest za ciężki i poproszono pięć osób, aby opuściły pokład, żebyśmy mogli odlecieć. Nie ma chętnych…”.

 

Według relacji dziennikarza wiadomo jest, że pasażerom, którzy nie polecą, zaproponowano przejazd na inne londyńskie lotnisko, z którego mieliby polecieć do Belfastu, które leży około półtorejgodziny od Derry.

 

Trzech pasażerów zgodziło się zejść na ląd i polecieć do Derry z Birmingham. Pozostali dwaj, którzy odprawili się najpóźniej, zostali wytypowani przez załogę. Samolot wystartował z trzygodzinnym opóźnieniem.

 

W rozmowie z The Independent Jonathan Hinkles- przedstawiciel linii Loganair powiedział, że głównym powodem opóźnionego odlotu z Southend była zła pogoda w Derry.

 

 

„Gdyby samolot wystartował zgodnie z harmonogramem, lot musiałby zostać przekierowany na lotnisko w Belfaście. Kiedy pogoda w Derry się poprawiła, niskie ciśnienie i opady pozostawiły pas na lotnisku w stanie, który nakładał ograniczenia na osiągi samolotu. W rezultacie samolot przekroczył maksymalną dopuszczalną masę do startu w danych warunkach” – czytamy w serwisie.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Ogromna WPADKA na Sylwestrze TVP! Viki Gabor…

 

 

Pasażerowie, którzy opuścili pokład mieli otrzymać rekompensatę w wysokości 250 funtów. Przedstawiciel linii przeprosił za tę sytuację, ale jak twierdzi ze względu na panujące tego dnia warunki pogodowe, decyzja była właściwa.

 

 

 

Źródło:onetpodróże

Źródło zdjęcia:pixabay

Przerażające odkrycie w ścianie znanego banku! Ktoś ukrył tam (…)!

ścianie banku

Wstrząsającego odkrycia dokonano w ścianie banku w mieście Batley (Wielka Brytania). Pracownicy instytucji przez lata nie zdawali sobie sprawy, że w budynku znajdują się ludzkie zwłoki. Przerażająca prawda wyszła na jaw kiedy pojawili się w nim policjanci.

Szokującego znaleziska dokonano w niedzielę 29 grudnia w ścianie banku w maleńkiej miejscowości Batley położonej w hrabstwie West Yorkshire (Wielka Brytania). Policjanci dostali anonimowe zgłoszenie, że w budynku mogą znajdować się ludzkie zwłoki. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić miejsce. Kilku minut później w jednej ze ścian natknęli się na zwłoki. Według wstępnych ustaleń śledczych, denat to prawdopodobnie mężczyzna.

 

 

Zwłoki zostały zamurowane w jednej ze ścian o czym poinformowała osoba, która zgłosiła sprawę na policję. Badający sprawę kryminalni są przekonani, że sprawca, bądź sprawcy mordu próbowali ukryć zwłoki w ścianie wewnątrz budynku. Sprawy nie komentują właściciele banku, którzy powiedzieli jedynie, że nie wiedzieli o całej sytuacji. Tożsamość zmarłego będzie znana dopiero po przeprowadzonej sekcji zwłok. Nie wiadomo również, w jakich okolicznościach zginęła ofiara. Dokonano także pierwszych aresztowań, jednak policja nie podaje tożsamości zatrzymanych osób.

 

ZOBACZ TAKŻE:Urodziła córkę korzystając z BANKU SPERMY! Po kilku latach zakochała się W DAWCY!

 

źródła: thesun.co,uk, foto: pixabay.com

 

 

 

Horror w czasie operacji! Znieczulenie jakie podano pacjentce okazało się (…)!

znieczulenie jakie

Prawdziwy koszmar przeżyła pacjentka szpitala w Yeovil w Wielkiej Brytanii. Kobieta była operowana, a chirurdzy, którzy przeprowadzali zabieg popełnili fatalną pomyłkę. Zamiast znieczulenia całkowitego podano pacjentce znieczulenie miejscowe! Brytyjka czuła potworny ból jak chirurg rozcinał jej skórę skalpelem!

Brytyjka, które nie chce podawać swojej tożsamości, była operowana pod koniec 2018 roku. Kobieta od ponad roku bezskutecznie walczy ze szpitalem w Yeovil o odszkodowanie. Przedstawiciele placówki umywają ręce i twierdzą, że nie mam mowy o jakiejkolwiek pomyłce. Była pacjentka szpitala ze łzami w oczach opisywała całą sytuację. Jak sama przyznała chirurdzy operowali ją na żywca, a ona nie była w stanie zareagować i mimo, że krzyczała nikt jej nie słyszał, ponieważ miała na twarzy maskę tlenową, była za zasłoną. Błąd lekarzy polegał na tym, że zamiast znieczulenia ogólnego podano pacjentce znieczulenie miejscowe.

 

 

ZOBACZ:Koszmar znanego SKOCZKA: kontuzja i operacja ZRUJNOWAŁY MU KARIERĘ!

 

 

Koszmar operowanej, przytomnej kobiety trwał blisko godzinę. Jak sama wyznała była przerażona tym co robią z nią chirurdzy. Wszystko czuła, a cały zabieg odcisnął na jej psychice ogromne piętno. Brytyjka opowiedziała mediom, co czuła gdy lekarz umieszczał w jej ciele laparoskop i jej brzuch wypełniał się gazem. Adwokaci reprezentujący kobietę są pewni, że chirurdzy musieli wiedzieć o swoim błędzie, pacjentce wzrosło ciśnienie krwi, mimo to dalej kontynuowali operację. Brytyjka, która cierpi na zespół stresu pourazowego domaga się od szpitala kilkumilionowego odszkodowania.

 

ZOBACZ TAKŻE:Śmierć na koncercie Zenka Martyniuka! Odszedł znany…

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

 

 

Zamówiły kebaby w tureckim lokalu. W bułkach znalazły coś strasznego!

zamówiły kebaby

Pracownicy tureckiego lokalu serwującego kebab w hrabstwie Sussex w Anglii zostali zatrzymani przez policję za próbę otrucia trzech 20-letnich kobiet. Koleżanki zamówiły kebaby, w których znalazły podejrzanie wyglądające tabletki. Sprawa została zgłoszona na policję, a kobiety były przerażone całą sytuacją.

Dramatyczna sytuacja miała miejsce w restauracji Istanbul Grill w miasteczku Bangor Regis. Trzy 20-letnie klientki zamówiły kebaby w tureckim lokalu, do którego wstąpiły po nocnej imprezie. Młode kobiety nie spodziewały się, że właściciel i jego pracownicy dodadzą do bułek nieznane tabletki, którymi chcieli je otruć. Brytyjki opuściły lokal i udały się do domu, gdzie miały skonsumować posiłek. Po odpakowaniu bułek wszystkie zauważyły, że w kebabie znajdowały się małe pigułki o białej barwie.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Burki, detonatory i pasy szahida. Tak zareklamował się pewien kebab z Sanoka!

 

Zszokowane kobiety postanowiły nie zostawiać sprawy i zgłosiły zawiadomienie na policję. Pracownicy baru z kebabami w niedługim czasie od zgłoszenia zostali aresztowani pod zarzutem usiłowania otrucia swoich klientek. Rzecznik policji w hrabstwie Sussex, Jon Carter powiedział, że sprawa została potraktowana priorytetowo, ponieważ śledczym zależało na ochronie społeczeństwa poprzez zatrzymanie przestępców, którzy truli swoich klientów. Mężczyźni usłyszeli zarzuty i zostali oskarżeni o próbę otrucia z zamiarem narażenia życia trzech młodych kobiet.

 

ZOBACZ TAKŻE:Sylwester za granicą: gdzie najlepiej przywitać Nowy Rok!

 

źródła: dailyamil.co.uk, foto pixabay.com

 

.