miss

[WIDEO] Tak wyglądały wybory Miss Polonia województwa lubelskiego. Takie rzeczy tylko w Polsce!

Zazwyczaj wybory Miss Polonia kojarzą się ze światłami flashów i doborowymi gośćmi. Jednak te zawody w województwie lubelskim nie zawierały żadnego z tych elementów. Patrząc na to, można dostrzec prymitywizm sytuacji. Dziewczyny chodzą rozebrane po salonie w jakimś domu. Jury siedzi przed nimi na krzesłach i ocenia. Pani konferansjerka stoi oparta o ścianę i wymienia zwyciężczynie.

Widzieliście kiedykolwiek takie coś? Na stole jakieś soki z Biedronki. Dziewczyny stoją, a za nimi jest umiejscowiona jakaś komoda. W trakcie najważniejszego wystąpienia, czyli przedstawienia się i powiedzenia kilku słów o sobie, dziewczyny stoją w samym stroju kąpielowym. Jednej z dziewczyn pani przewodnicząca jury kazała podwinąć spódniczkę, żeby zobaczyć jej pupę. To jakiś skandal, traktowanie kobiet jak przedmiotu. Dodatkowo, głupie odzywki typu: „odwróc się, no to pupy chyba nie zobaczymy…”. Na to dziewczyna powiedziała, że może podwinąć spódniczkę, ale ma stringi. Dla jurorów nie stanowiło to większego problemu. Jeżeli organizuje się jakieś zawody mające na celu wybranie najładniejszej kobiety, to robi się to profesjonalnie. Na pewno nie w taki sposób. Cóż, brak słów, żeby to skomentować. Oceńcie sami. Pierwszy raz widzieliśmy takie wybory Miss Polonia!

ZOBACZ:Mężczyźni o tych znakach zodiaku to najgorsi mężowie. Nie ma z nimi łatwego życia

źródło fot. i wideo: youtube.com

irlandzkie

[WIDEO] Jedna wielka bijatyka i latające krzesła. Tak wygląda irlandzkie wesele!

Irlandzkie wesele charakterem zachowania ludzi łudząco przypomina Rosję. Wydawałoby się, że w Polsce się dużo pije i awanturuje. Nic bardziej mylnego. Na pewno nie dochodzi do takich sytuacji, jak ta. Latające krzesła, bijatyka i goście biorący udział w jednej wielkiej awanturze. Dla pary młodej na pewno jest to ogromny cios, bo przecież nie tak chcieliby zapamiętać najważniejszy dzień w swoim życiu.

Szok – to jedyne słowo, które dokładnie opisuje to co się tam działo. Irlandzkie wesele, a jednak wydawać by się mogło, że wszystko dzieje się w Rosji. Cóż, w tym wszystkim najbardziej szkoda pary młodej, która ucierpiała na tym najbardziej.

ZOBACZ:Ranking najdłuższych penisów na świecie. Sprawdź, gdzie w tym zestawieniu jest Polska!

źródło fot. i wideo: youtube.com

prywatny

Prywatny kucharz Putina wywołał ogromny skandal. Mogły przez niego ucierpieć małe dzieci!

Jewgienij Prigożyn to w Rosji postać bardzo popularna. Prywatny kucharz głowy państwa – Władimira Putina, wywołał w ostatnim czasie ogromny skandal i zrobiło się o nim głośno. Posiada on monopol na dostarczanie posiłków do wojska oraz rosyjskich szkół. Okazało się, że karmił uczniów zepsutym jedzeniem.

Cały skandal wywołały informacje, które podała pracownica Prigożyna – Natalia Szyłowa. Ujawniła ona, że firma oligarchy karmi dzieci zgniłym mięsem trzeciej kategorii i starymi owocami oraz warzywami. Jak sama powiedziała, nie dałaby takiego jedzenia nawet własnemu psu. Jak twierdzi kobieta, kontrole które przeprowadzano w jego firmie były fikcyjne, a warunki sanitarne pozostawiają wiele do życzenia. Doprowadziła do tego, że rodzice się zbuntowali. Prywatny kucharz Putina ma za sobą przestępczą przeszłość. Już jak był młodym chłopcem trudnił się złodziejstwem, jednak szybko doszedł na szczyt i został oligarchą.

 

ZOBACZ:Ludzie o tych imionach zdradzają najczęściej. Sprawdź, czy jesteś na liście!

 

Rosja to stan umysłu, nie uważacie? Chcielibyście, żeby wasze dzieci karmił kryminalista, który bez skrupułów popełniał różne przestępstwa? Dodatkowo, wszystko co posiada zawdzięcza głowie państwa…

źródło: o2.pl fot. youtube.com

pizzy

Znalazł w pizzy z Lidla niebezpieczny przedmiot. Skąd to się w niej mogło wziąć?!

Skandal i zaniedbanie to najdelikatniejsze słowa, jakie mogą opisać to, co przydarzyło się mieszkańcowi Lublina. W pizzy z Lidla skrywała się niespodzianka, której się nie spodziewał. Mężczyzna zakupił przysmak firmy McEnnedy za 6,99zł. Po powrocie do domu postanowił spożyć go razem ze swoją dziewczyną.

Ku jego zdziwieniu, po rozpakowaniu pizzy, zauważył wystający z niej… gwóźdź. Skrywał się on w cieście. Rzecznicy i przedstawiciele Lidla póki co sytuacji nie skomentowali. Mężczyzna zdjęcie wstawił na facebookowy „spotted Lublin”. Ku przestrodze, postanowił poinformować o tym większą liczbę osób, aby te zawsze sprawdzały posiłek, zanim przejdą do konsumpcji. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby tego nie zauważył. Mogło się skończyć na prawdę tragicznie.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Ten film idealnie pokazuje że karma wraca. Pokaz chamówy w Łodzi i szybka nauczka!

 

Znaleźliście kiedyś jakieś dziwne przedmioty w produktach zakupionych w Lidlu? Jeżeli tak, to przesyłajcie nam zdjęcia, abyśmy mogli ostrzec odbiorców.

pizzy

źródło: o2.pl

fot. spotted lublin, pixabay.com

policję

Mroczny sekret gwiazdy porno wyszedł na jaw. Została zatrzymana przez policję!

Melinda Smith, a raczej Mercedes Carrera jest gwiazdą filmów porno. Ostatnio, wraz ze swoim partnerem Jasonem Whitney’em zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze podejrzewają ich o wykorzystanie seksualne młodej dziewczynki.

Zarówno Melinda, jak i Jason działają w tej samej branży. Ostatnio trochę mniej. Wszystkie ich problemy zaczęły się z końcem stycznia. Właśnie wtedy do policjantów z Rancho Cucamonga w Kalifornii zgłosiła się dziewczynka.  Powiedziała od razu, że była wykorzystywana seksualnie przez parę. Jej dramat trwał 4 miesiące. Gdy funkcjonariusze pojawili się w ich domu, postanowili go dokładnie przeszukać. Sypialnia przypominała plan filmowy, gdzie kręci się filmy porno. Dodatkowo, znaleziono amfetaminę oraz dwa pistolety.Zostali oni zatrzymani przez policję. 14 lutego staną oni przed sądem i zapadnie ostateczna decyzja.

 

ZOBACZ:Wezwał pogotowie do swojego ojca. Stanął za to przed sądem!

 

Policja podejrzewa, że ofiar mogło być więcej i prosi ich aby się zgłaszali. Jeżeli na jaw wyjdzie, że skrzywdzili jeszcze jakieś dzieci, mogą pójść na długie lata do więzienia.

źródło: fakt.pl

fot. youtube.com

więźniowie

Tak Bartłomieja M. przyjęli w celi więźniowie. Chyba się tego nie spodziewał!

Jak już wiemy z wcześniejszych doniesień, Bartłomiej M. trafił już do aresztu. Wiemy, jak został przywitany przez nowych kolegów w celi. Więźniowie mieli krzyknąć: „Czołem, panie ministrze!”. Były współpracownik Antoniego Macierewicza ponoć ma się dobrze.

Wiadomo, że Bartłomiej M. złożył zażalenie w sprawie trzymiesięcznego aresztu i czeka na odpowiedź sądu. Jak dowiedział się Super Express, czuje on się dobrze i jest w dobrej formie. Dodatkowo, obrońca zdementował plotki o tym, że więźniowie są wrogo nastawieni do M., który ponoć przebywa w celi sam. Jedno co wiadomo na pewno – w tym zakładzie karnym jest ostry rygor oraz słaba kuchnia. Wyżywienie nie należy do najbardziej luksusowych.

 

ZOBACZ:Nie żyje były polski premier. Stracił przytomność i już się nie obudził

 

Na pewno jednak ciężko się przyzwyczaić do takich warunków. Tym bardziej, że wcześniej prowadziło się o wiele bardziej wystawne życie.

źródło: se.pl

fot. youtube.com

skandal

Seksafera z udziałem Stefana Niesiołowskiego? Szykuje się skandal!

Jak dowiedział się „Super Express”, w sprawę trzech zatrzymanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne biznesmenów: Wojciecha K., Krzysztofa K. i Bogdana W. jest zamieszany Stefan Niesiołowski. To właśnie o nim była mowa, gdy wiązano tę sytuację z jakimś posłem. Szykuje się wielki skandal!

Wszyscy trzej biznesmeni trafią do łódzkiej prokuratury. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało Wojciecha K., Krzysztofa K. i Bogdana W. Jak pisze „Super Express” – w sprawę bardzo mocno zamieszany jest poseł z klubu PSL – Unii Europejskich Demokratów Stefan Niesiołowski. Miał on pomagać mężczyznom w dostarczaniu miału węglowego i fosforytu do zakładów należących do skarbu państwa. W zamian mieli oni załatwiać Niesiołowskiemu usługi seksualne. Cała procedura miała się powtórzyć… 30 razy! Czy szykuje się skandal?

 

ZOBACZ:Lekarz zabił kochankę podczas SEKSU! Nasmarował „tym” swojego penisa i kazał kobiecie…

 

Czekamy na komentarz Stefana Niesiołowskiego na temat tej sytuacji.

źródło: se.pl

fot. youtube.com

 

więźniowie

Jest decyzja sądu w sprawie Bartłomieja M. Pójdzie do więzienia?!

Sprawą Bartłomieja M. w ostatnich dniach żyje cała Polska. Po tym, jak skomentował sytuację Antoni Macierewicz, twierdząc, że wierzył w niego ojciec Tadeusz Rydzyk, nabrała jeszcze większego rozgłosu. Dziś Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu zadecydował o trzymiesięcznym areszcie. Nic nie dało osobiste poręczenie zakonnika.

Przypomnijmy, że Bartłomiej M. został zatrzymany z powodu powoływania się na wpływy w celu wzbogacenia. Grozi mu za to do 8 lat więzienia. Sprawa zaczęła się z półgodzinnym opóźnieniem. Następnie, długo trwała narada. Być może miała ona związek z osobistym poręczeniem ojca Tadeusza Rydzyka, który twierdził, że podejrzany nie będzie utrudniał śledczym dochodzenia i może przebywać na wolności. Zakonnik ręczył za to swoją reputacją. Nic to jednak nie dało i Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Bartłomieja M. Śledztwo dotyczy doprowadzenia Polskiej Grupy Zbrojeniowej do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości i wyrządzenia znacznej szkody majątkowej. Sam M. miał za 90 tys. zł. doprowadzić do rozstrzygnięcia, na którym PGZ straciła pół miliona zł.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Paker siłuje się z chłopakiem w Białymstoku. Nagle pęka mu ręka. UWAGA! TYLKO DLA ODPORNYCH!

 

Sądząc po materiale dowodowym, którego cały czas przybywa, to nie będą jedyne trzy miesiące spędzone przez Bartłomieja M. w więzieniu.

źródło: o2.pl

fot. youtube.com