suszarek

Używasz suszarek w publicznych toaletach? To potężny błąd!

Wielu z nas zapewne nawet nigdy się nad tym nie zastanawiało. Ale uczeni z Uniwersytetu w Leeds udowodnili, że używanie suszarek w publicznych szaletach jest bardzo dużym zagrożeniem dla zdrowia.  To prawdziwe wylęgarnie bakterii, dzięki którym łatwo można zachorować!

Badacze z Leeds udowodnili, że najgorsze wśród suszarek są tzw. suszarki kieszeniowe (widoczne na zdjęciu powyżej). Korzystanie z nich zapewnia rozpylenie potężnej ilości bakterii, wirusów i innych drobnoustrojów na nasze dłonie i całą okolicę!

 

ZOBACZ: Dostała udaru mózgu w czasie seksu oralnego. Wszystko przez jej partnera

 

Dowiedziono, że osuszanie dłoni przy pomocy tych urządzeń pozostawia na naszych dłoniach 71CFU [ to tzw. jednostki tworzące kolonię –  jednostka określająca liczbę mikroorganizmów lub komórek w materiale badanym – przyp. red. ] bakterii.

 

Korzystanie z suszarek klasycznych pozostawia na dłoniach 16CFU bakterii, zaś osuszenie rąk ręcznikami papierowymi zaledwie 3CFU!

 

Problem jest na tyle poważny, że niektóre kraje zaczynają regulować użycie suszarek np. w szpitalach. Przecież osoby chore są szczególnie narażone na złapanie groźnej infekcji. Innymi słowy – jeśli nie musimy, to nie korzystajmy z nich!

 

wp.pl/ foto: leeds university

włamywacz

Ten włamywacz to idiota: zdemolował pół budynku by do niego wejść. Bardzo się rozczarował…

Nie można mu odmówić samozaparcia. Jednak co z tego, skoro na koniec musiał przeżyć potężny zawód. Włamywacz widząc solidny, zabezpieczony alarmem budynek na rogu cmentarza zapewne myślał, że znajdzie tam skarby – jakże się mylił!

Wszystko działo się na jednym z cmentarzy w Irlandii. Włamywacz był wielce zdeterminowany. By wejść do środka najpierw usiłował rozwalić dach. Potem wyłamał zawiasy drzwi. Wreszcie wybił dziurę w murze budynku! Zniszczenia spostrzegł mężczyzna, który kolejnego dnia odwiedzał grób ojca.

 

Mężczyzna nagrał film pokazujący zniszczenia. Wreszcie zadał widzom pytanie:

 

Wiecie co jest w środku? Toaleta!

 

ZOBACZ: Śląsk: złodziej okradziony przez złodzieja poszedł na policję! Gang Olsena po polsku

 

Internauci oszaleli na punkcie filmu i obejrzeli go prawie 300 tysięcy razy. Pod video pojawiło się mnóstwo wyszydzających złodzieja komentarzy. Wyśmiewano m.in., że mógł po prostu mieć potężną potrzebę fizjologiczną. A niektórzy bronili go nawet sugerując, że instalowanie alarmu w toalecie jest jednak nieco dziwne!

 

Tak czy siak – złodziej zasługuje na łatkę idioty i co do tego nie mamy wątpliwości!

telefon

Zabierasz telefon do toalety? Zobacz co Ci grozi!

Żyjemy w czasach, w których do toalety zamiast książki czy gazety zabiera się telefon. Bez względu na to, czy jesteśmy z nim we własnej czy publicznej ubikacji, nie powinniśmy tego robić. Narażamy się na poważne ryzyko zarażeniem ciężkimi chorobami.

Telefony komórkowe wbrew pozorom posiadają wiele szczelin i zakamarków. Miejsca te lub przestrzenie pod etui stanowią doskonałe siedlisko dla chorobotwórczych bakterii. Często bardzo groźnych dla zdrowia a nawet życia. Są to np. pałeczki E.coli czy campylobacter.

Toalety, nawet te nasze domowe, to miejsca gdzie koncentrują się ogromne ilości rozmaitych bakterii. Trzymając telefon w ręku, przenosimy na niego mikroby. Jest to co najmniej tak samo groźne jak nie umycie rąk po skorzystaniu z toalety. Kładąc telefon na podłodze ubikacji narażamy się na kontakt z groźnymi zarazkami.

Telefony i kierownice w autach to miejsca o największej koncentracji zarazków. Nie powinniśmy np. Używać telefonu jednocześnie jedząc. Korzystanie z telefonów w WC jest szczególnie niebezpieczne dla naszego zdrowia i należy tego bezwzględnie unikać.

Źródło: Gazeta.pl

Fot. Noizz

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/najdziwniejsze-schronisko-dla-psow-czegos-takiego-nie-widzieliscie-video/

 

 

 

toalety, czterolatka zgwałcona w toalecie

Przez trzy dni nie zajrzeli do toalety. W sądzie dokonano makabrycznego odkrycia

Jedna z kabin toalety w sądzie w niemieckiej Kilonii pozostawała zamknięta od dwóch dni. Nie zajrzał do niej żaden pracownik obiektu, ani personel sprzątający. Gdyby nie spostrzegawczość jednego z sędziów, sprawa mogłaby jeszcze długo pozostać nieodkryta.

Sędzia zauważył, że ta sama kabina była zamknięta także trzy dni wcześniej, gdy usiłował z niej skorzystać. Co więcej, nie dochodził z niej żaden odgłos. Po kilku kolejnych godzinach, gdy dalej pozostawała zamknięta, poproszono pracowników technicznych o otworzenie drzwi toalety.

 

Okazało się, że w środku znajdują się zwłoki 70-letniego mężczyzny. Obok leżało wezwanie sądowe w charakterze świadka. Okazało się, że dwa dni wcześniej mężczyzna miał zeznawać w sprawie podatkowej. Nie stawił się na rozprawie, dlatego sędzia ją prowadzący odwołał posiedzenie. Urzędnicy próbowali dodzwonić się do 70-latka. Nikt nie przypuszczał, że siedzi martwy na toalecie kilka pomieszczeń dalej!

 

 

ZOBACZ: Czego nie mówią pasażerom piloci? Gdybyś to wiedział, nigdy nie wsiadłbyś do samolotu!

 

 

Sekcja zwłok wykazała, że 70-latek dostał ataku serca. Pracownicy sądu nie mają sobie nic do zarzucenia i w ich opinii zamknięta toaleta nie jest niczym dziwnym. Tłumaczyli się, że w sądzie trwały prace konserwacyjne z powodu pękających rur. Byli więc przekonani, że toaleta jest wyłączona z użytkowania ze względu na awarię.

 

o2.pl/ foto: pixabay

toalety, czterolatka zgwałcona w toalecie

Czterolatka zgwałcona w toalecie! Dopadło ją trzech starszych chłopców

Przerażające doniesienia opublikowały media ze wschodniej Tajlandii. W jednej z tamtejszych szkół czterolatka została w toalecie napadnięta przez trzech starszych chłopców. Podczas gdy dwóch ją trzymało, trzeci ją zgwałcił.

Gwałt miał miejsce w Bang Lamung na początku tego miesiąca. Jednak przez pewien czas sprawa nie była upubliczniana. Ostatnio na konferencji prasowej wystąpił szef lokalnej policji, matka skrzywdzonej dziewczynki, oraz Paveena Hongsakul, działaczka fundacji walczącej o prawa kobiet. Opowiedziano mediom, co przeżyła czterolatka.

 

 

ZOBACZ:Lublin: zbiorowy gwałt w wagonie. Gehenna ofiary trwała wiele godzin

 

 

Matka dziewczynki dostała 4 września niepokojący telefon ze szkoły, do której uczęszczała dziewczynka. Miała się ona bardzo dziwnie zachowywać, a dodatkowo jej bielizna była zakrwawiona. Czterolatka wyjaśniła potem, że w toalecie napadło na nią trzech starszych chłopców, którzy ją skrzywdzili. Badanie ginekologiczne potwierdziło, że dziecko zostało zgwałcone.

 

 

ZOBACZ: Lubuskie: ginekolog zgwałcił 22-latkę. Tłumaczył, że penisem sprawdza rezultat zabiegu…:

 

 

Wszyscy trzej sprawcy zostali przesłuchani przez policję i umieszczeni w ośrodku dla nieletnich. Paveena Hongsakul zaapelowała do władz, aby w szkolnych toaletach wprowadzić monitoring oraz żeby najmłodsze dzieci do łazienki odprowadzali nauczyciele.

 

To przerażające przestępstwo powinno też rozpocząć dyskusje nad czymś, co w naszej części świata nieźle funkcjonuje – czyli rozdzielaniu dzieci w różnym wieku do osobnych placówek, aby te najmłodsze i najsłabsze nie padały ofiarą starszych.

 

wprost.pl/ pixabay

makabryczne odkrycie w toalecie

W toalecie samolotu obsługa dokonała MAKABRYCZNEGO odkrycia

Rejs samolotu linii AirAsia z z Imphal-Guwahati do New Delhi przebiegał bez żadnych zakłóceń. Tuż przed lądowaniem jeden z członków obsługi ruszył na rutynowe sprawdzenie toalet. To co odkrył w jednej z nich dosłownie zmroziło go!

 

W toalecie odnalazł zwłoki noworodka, który dopiero co musiał przyjść na świat! Dziecko było martwe. Załoga samolotu od razu poinformowała służby naziemne, a te skierowały na lotnisko policję.

 

W tym czasie załoga wytypowała kobietę, która najpewniej urodziła dziecko w czasie lotu. Została zatrzymana. Zwłoki dziecka zostaną poddane sekcji zwłok, a miejscowi śledczy prowadzą w tej sprawie postępowanie. Jak widać noworodka można urodzić dosłownie wszędzie. Tylko czemu kobieta nie wezwała żadnej pomocy?

trump i kim dzong un, singapuru

Kim Dzong Un ma WSTYDLIWY SEKRET? Nie UWIERZYSZ co przywiózł ze sobą do Singapuru!

Umiłowany Przywódca Korei Północnej panicznie boi się szpiegów i spisków. W swoim kraju łatwiej trzymać mu rękę na pulsie. Ale nawet wyjeżdżając na historyczny szczyt do Singapuru nie zostawił niczego przypadkowi. Kim Dzong Un przywiózł ze sobą wszystko, co było mu potrzebne do samowystarczalności!

 

Delegacja Korei Północnej przybyła do Singapuru trzema samolotami. Dwa Ił-76 przywiozły mniej ważnych gości i cały niezbędny sprzęt, zaś Boeing wyczarterowany od linii Air China stał się samolotem Kim Dzong Una.

 

Wśród rzeczy, które przyleciały z Pjongjangu była… przenośna toaleta! Kim Dzong Un chciał uniemożliwić obcym szpiegom pobranie próbek swoich produktów przemiany materii, które mogłyby posłużyć do przebadania jego stanu zdrowia.

 

Poza kibelkiem Koreańczycy przywieźli ze sobą zapas jedzenia, opancerzoną limuzynę i wiele innych. Dodatkowo samoloty poleciały dłuższą trasą – nad Pekinem, która zajęła 10 godzin. Szybsza trasa, nad Szanghajem, zajęłaby około 6,5 godziny, ale wiodła w dużej mierze nad morzem. Koreańczycy uznali, że bezpieczniejsza będzie trasa nad lądem, dodatkowo nad krajem, który można nazwać sojusznikiem Kim Dzong Una.

 

Szczyt w Singapurze zakończył się – według oficjalnych wypowiedzi – wielkim sukcesem. Korea Północna i USA podpisały porozumienie, które ma zainicjować denuklearyzację komunistycznego reżimu. W praktyce – to wciąż tylko słowa. Ale miejmy nadzieję, że to spotkanie faktycznie doprowadzi do zmniejszenia napięcia w tym kawałku świata.

CHŁOPIEC i MISKA z wodą – która polska AKTORKA zafundowała swojemu SYNOWI taką TOALETĘ!?

Osoby publiczne często wręcz „gorszą” nas swoim – choćby na pozór – wystawnym stylem życia. Tym razem jednak jest na odwrót!

 

Nie tak dawno kontrowersje wzbudziło zachowanie aktorki Mai Bohosiewicz. Gwiazda postanowiła bowiem pozbyć się ubranek dziecięcych. Te niedrogie np. z Tesco oddała potrzebującym, a te droższe, markowe – sprzedała.

Teraz Maja zaskakuje nas fotką synka myjącego się w… misce! Czyżby nowa fanaberia? 

Nie. To tylko relacja z wyjazdu do Tajlandii, gdzie jak widać, metka na ubranku ma mniejsze znaczenie niż w Polsce 🙂

https://www.instagram.com/p/BhiiNCiHnda/?taken-by=majabohosiewicz

źródło: instagram

samolot-widmo, chińczyk

Takiego AWARYJNEGO LĄDOWANIA jeszcze nie było! Cała afera przez pasażera, który zrobił coś OBRZYDLIWEGO…

Ten człowiek nie mógł mieć równo pod kopułą. Przez niego samolot lecący do Wietnamu musiał lądować awaryjnie na Alasce i zostać dokładnie umyty i przewietrzony. Niezrównoważonym pasażerem zajmą się teraz psychiatrzy.

 

Samolot linii United Airlines stał się areną naprawdę nietypowej sytuacji. Oto 22-letni pasażer udał się do toalet samolotowych i… obie wysmarował swoimi odchodami! Sprawa musiała być naprawdę poważna, skoro załoga widząc jego dzieło uznała, że nie da się kontynuować lotu.

 

Mimo swojego dziwnego zachowania pasażer był ogólnie grzeczny i nie sprawiał kłopotów załodze – nie wyzywał, nie chciał się bić. Na lotnisku Anchorage przejęła go policja – a ten dalej zachowywał stoicki spokój. Okazuje się, że mężczyzna kupił bilet w jedną stronę do Wietnamu, gdyż tam mieszka jego rodzina. Zaledwie dwa dni wcześniej wyszedł z więzienia.

 

Opinię o nim wydadzą teraz psychiatrzy. Czy linia lotnicza obciąży go kosztami awaryjnego lądowania? Jeszcze nie wiadomo. Ale mogą one być spore, bo samolot całą noc był czyszczony i wietrzony, a 245 pasażerów spędziło noc na koszt linii lotniczej w hotelach.