toalety, czterolatka zgwałcona w toalecie

7-latka poszła sama do toalety w restauracji. Przeżyła piekło!

7-letnia dziewczynka sama poszła do restauracyjnej toalety. Gdyby opiekunowie wiedzieli, co ją czeka, z pewnością by jej nie puścili. Na dziecko zaczaił się 20-letni mężczyzna, który wciągnął ją do kabiny i zgwałcił.

W Republice Południowej Afryki nie ustaje fala przemocy. Ostatnio jej ofiarą padło 7-letnie dziecko zaatakowane przez zwyrodnialca gdy weszła do toalety. Napastnik został ujęty na gorącym uczynku, ale nie umniejsza to w żaden sposób tragedii, która spotkała dziewczynkę.

 

ZOBACZ: Makabryczne znalezisko w Gdańsku. Policjanci nie mogli ustalić nawet płci ofiary

 

To nie jedyny tak straszny przypadek w ostatnich dniach. Niedawno 17-letnia dziewczyna tuż po porodzie padła ofiarą mężczyzny, który podawał się za lekarza. Kobieta poskarżyła mu się na nieustanne krwawienie z dróg rodnych, a mężczyzna kazał jej się rozebrać i położyć. Wtedy ją zgwałcił.

 

 

ZOBACZ: OHYDA! Mrowiło ją w nogach, gdy poszła do lekarza, okazało się, że w jej kręgosłupie zalągł się…

 

 

W mediach społecznościowych i na ulicach RPA wyrażane są głosy oburzenia. Nawołuje się też do wprowadzenia zmian w prawie. Miejmy nadzieję, że władzom uda się w końcu zapanować nad przestępczością.

sedesu

Oława: ogromny wąż wyszedł z sedesu. Właścicielkę domu aż sparaliżowało

Wielu ludzi mówi, że węże wychodzące z sedesu to mit i takie sytuacje się nie zdarzają. Tylko jak w takim razie nazwać przypadek mieszkanki Oławy? Gdy udała się do łazienki „za potrzebą” na muszli klozetowej zobaczyła ogromne zwierzę. Twierdzi, że aż ją sparaliżowało, ale zdołała zadzwonić na policję. Weterynarz, który udał się na miejsce nie miał najmniejszych problemów ze schwytaniem stwora. Trwają poszukiwania jego właściciela.

Cała sytuacja miała miejsce we wtorek w godzinach wieczornych. Mieszkanka Oławy nie spodziewała się, że ten wieczór zamieni się w jeden z najbardziej upiornych w jej życiu. Gdy udała się do toalety, zauważyła jak z sedesu wypełza wąż. Następnie dumnie pełzał po muszli klozetowej. W pewnym momencie kobieta i zwierzę zbiegły się wzrokiem. Przerażona natychmiast wybiegła z łazienki i zadzwoniła na policję. Policjanci uspokoili mieszkankę Oławy i wraz z nią poczekali na eksperta, który zajął się zwierzęciem. Policjant poinformował o zdarzeniu lekarza weterynarii, który przyjechał do mieszkania kobiety i odłowił gada – powiedziała podinsp. Alicja Jędo z oławskiej policji. Okazało się, że był to wąż królewski, czyli jeden z bezpieczniejszych. Może sobie liczyć nawet do 2 metrów długości, ale nie jest jadowity. Trwają ustalenia śledczych, które mają wyjaśnić skąd zwierzę wzięło się w mieszkaniu.

 

ZOBACZ:Zatrzymano mężczyznę, który chciał wejść do katedry z KANISTRAMI BENZYNY!

 

Co byście zrobili, gdybyście byli w sytuacji mieszkanki Oławy? Jeżeli ktoś nie przepada za takimi zwierzętami, to już w ogóle masakra. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

źródło: fakt.pl fot. facebook.com

 

obściskuje

[WIDEO] Przyłapał parę jak się obściskuje w toalecie. Postanowił do nich dołączyć…

Wielu z nas zdarzyła się sytuacja, że przypadkowo przyłapało się parę jak się obściskuje lub robi inne rzeczy w toalecie. Ten koleś miał dokładnie taki sam przypadek. Chociaż tak naprawdę sam sprowokował to, że ich zobaczył, gdyż zajrzał przez górną część kabiny. Kochankowie byli tak zajęci sobą, że nawet nie zauważyli, jak mężczyzna w pewien sposób do nich dołączył. Chcecie wiedzieć w jaki? Obejrzyjcie ten krótki filmik i śmiejcie się ile wlezie!

Koleś tak naprawdę podglądał parę jak obściskuje się w toalecie, a dodatkowo wszystko postanowił nagrać. Stwierdził, że jeszcze mu za mało wrażeń, więc zrobi jakiś mały psikus. Zobaczcie na co stać gościa, który chce nagrać śmieszny filmik. Tak nawiasem, chyba powinni się skapować, że coś jest nie tak…

ZOBACZ:[WIDEO] Tak się kończą popisy i pajacowanie w ringu. Dobrze, że koleś to przeżył

źródło fot. i wideo: youtube.com

telefonu

[WIDEO] Siedział w toalecie i obraz z jego telefonu przeszedł na telewizor. Jego dziewczyna zobaczyła co oglądał i się wściekła!

Chyba każdy facet gdy siedzi w toalecie to patrzy w telefon. Dawniej ludzie czytali w niej gazety. Ten koleś miał pecha, bo obraz z jego telefonu przeszedł na telewizor. Chyba nie musimy mówić, co akurat przeglądał ten facet. Pech chciał, że przed telewizorem siedziała akurat jego dziewczyna i widziała każdy jego krok. W momencie wpadła w furię i postanowiła, że się z nim rozprawi. Ale przypał!

Facet siedział w toalecie i przeglądał sobie Instagram, a konkretnie dziewczyny, które na zdjęciach ukazywały swoje walory. Obraz z telefonu przypadkowo rzucił się na telewizor, przed którym akurat w tej chwili siedziała jego kobieta. Resztę możecie sobie już dopowiedzieć…

ZOBACZ:[WIDEO] Kobieta przyłapała swojego męża z kochanką w restauracji. Tak się kończy zdradzanie!

źródło fot. i wideo: youtube.com

suszarek

Używasz suszarek w publicznych toaletach? To potężny błąd!

Wielu z nas zapewne nawet nigdy się nad tym nie zastanawiało. Ale uczeni z Uniwersytetu w Leeds udowodnili, że używanie suszarek w publicznych szaletach jest bardzo dużym zagrożeniem dla zdrowia.  To prawdziwe wylęgarnie bakterii, dzięki którym łatwo można zachorować!

Badacze z Leeds udowodnili, że najgorsze wśród suszarek są tzw. suszarki kieszeniowe (widoczne na zdjęciu powyżej). Korzystanie z nich zapewnia rozpylenie potężnej ilości bakterii, wirusów i innych drobnoustrojów na nasze dłonie i całą okolicę!

 

ZOBACZ: Dostała udaru mózgu w czasie seksu oralnego. Wszystko przez jej partnera

 

Dowiedziono, że osuszanie dłoni przy pomocy tych urządzeń pozostawia na naszych dłoniach 71CFU [ to tzw. jednostki tworzące kolonię –  jednostka określająca liczbę mikroorganizmów lub komórek w materiale badanym – przyp. red. ] bakterii.

 

Korzystanie z suszarek klasycznych pozostawia na dłoniach 16CFU bakterii, zaś osuszenie rąk ręcznikami papierowymi zaledwie 3CFU!

 

Problem jest na tyle poważny, że niektóre kraje zaczynają regulować użycie suszarek np. w szpitalach. Przecież osoby chore są szczególnie narażone na złapanie groźnej infekcji. Innymi słowy – jeśli nie musimy, to nie korzystajmy z nich!

 

wp.pl/ foto: leeds university

włamywacz

Ten włamywacz to idiota: zdemolował pół budynku by do niego wejść. Bardzo się rozczarował…

Nie można mu odmówić samozaparcia. Jednak co z tego, skoro na koniec musiał przeżyć potężny zawód. Włamywacz widząc solidny, zabezpieczony alarmem budynek na rogu cmentarza zapewne myślał, że znajdzie tam skarby – jakże się mylił!

Wszystko działo się na jednym z cmentarzy w Irlandii. Włamywacz był wielce zdeterminowany. By wejść do środka najpierw usiłował rozwalić dach. Potem wyłamał zawiasy drzwi. Wreszcie wybił dziurę w murze budynku! Zniszczenia spostrzegł mężczyzna, który kolejnego dnia odwiedzał grób ojca.

 

Mężczyzna nagrał film pokazujący zniszczenia. Wreszcie zadał widzom pytanie:

 

Wiecie co jest w środku? Toaleta!

 

ZOBACZ: Śląsk: złodziej okradziony przez złodzieja poszedł na policję! Gang Olsena po polsku

 

Internauci oszaleli na punkcie filmu i obejrzeli go prawie 300 tysięcy razy. Pod video pojawiło się mnóstwo wyszydzających złodzieja komentarzy. Wyśmiewano m.in., że mógł po prostu mieć potężną potrzebę fizjologiczną. A niektórzy bronili go nawet sugerując, że instalowanie alarmu w toalecie jest jednak nieco dziwne!

 

Tak czy siak – złodziej zasługuje na łatkę idioty i co do tego nie mamy wątpliwości!

telefon

Zabierasz telefon do toalety? Zobacz co Ci grozi!

Żyjemy w czasach, w których do toalety zamiast książki czy gazety zabiera się telefon. Bez względu na to, czy jesteśmy z nim we własnej czy publicznej ubikacji, nie powinniśmy tego robić. Narażamy się na poważne ryzyko zarażeniem ciężkimi chorobami.

Telefony komórkowe wbrew pozorom posiadają wiele szczelin i zakamarków. Miejsca te lub przestrzenie pod etui stanowią doskonałe siedlisko dla chorobotwórczych bakterii. Często bardzo groźnych dla zdrowia a nawet życia. Są to np. pałeczki E.coli czy campylobacter.

Toalety, nawet te nasze domowe, to miejsca gdzie koncentrują się ogromne ilości rozmaitych bakterii. Trzymając telefon w ręku, przenosimy na niego mikroby. Jest to co najmniej tak samo groźne jak nie umycie rąk po skorzystaniu z toalety. Kładąc telefon na podłodze ubikacji narażamy się na kontakt z groźnymi zarazkami.

Telefony i kierownice w autach to miejsca o największej koncentracji zarazków. Nie powinniśmy np. Używać telefonu jednocześnie jedząc. Korzystanie z telefonów w WC jest szczególnie niebezpieczne dla naszego zdrowia i należy tego bezwzględnie unikać.

Źródło: Gazeta.pl

Fot. Noizz

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/najdziwniejsze-schronisko-dla-psow-czegos-takiego-nie-widzieliscie-video/

 

 

 

toalety, czterolatka zgwałcona w toalecie

Przez trzy dni nie zajrzeli do toalety. W sądzie dokonano makabrycznego odkrycia

Jedna z kabin toalety w sądzie w niemieckiej Kilonii pozostawała zamknięta od dwóch dni. Nie zajrzał do niej żaden pracownik obiektu, ani personel sprzątający. Gdyby nie spostrzegawczość jednego z sędziów, sprawa mogłaby jeszcze długo pozostać nieodkryta.

Sędzia zauważył, że ta sama kabina była zamknięta także trzy dni wcześniej, gdy usiłował z niej skorzystać. Co więcej, nie dochodził z niej żaden odgłos. Po kilku kolejnych godzinach, gdy dalej pozostawała zamknięta, poproszono pracowników technicznych o otworzenie drzwi toalety.

 

Okazało się, że w środku znajdują się zwłoki 70-letniego mężczyzny. Obok leżało wezwanie sądowe w charakterze świadka. Okazało się, że dwa dni wcześniej mężczyzna miał zeznawać w sprawie podatkowej. Nie stawił się na rozprawie, dlatego sędzia ją prowadzący odwołał posiedzenie. Urzędnicy próbowali dodzwonić się do 70-latka. Nikt nie przypuszczał, że siedzi martwy na toalecie kilka pomieszczeń dalej!

 

 

ZOBACZ: Czego nie mówią pasażerom piloci? Gdybyś to wiedział, nigdy nie wsiadłbyś do samolotu!

 

 

Sekcja zwłok wykazała, że 70-latek dostał ataku serca. Pracownicy sądu nie mają sobie nic do zarzucenia i w ich opinii zamknięta toaleta nie jest niczym dziwnym. Tłumaczyli się, że w sądzie trwały prace konserwacyjne z powodu pękających rur. Byli więc przekonani, że toaleta jest wyłączona z użytkowania ze względu na awarię.

 

o2.pl/ foto: pixabay

toalety, czterolatka zgwałcona w toalecie

Czterolatka zgwałcona w toalecie! Dopadło ją trzech starszych chłopców

Przerażające doniesienia opublikowały media ze wschodniej Tajlandii. W jednej z tamtejszych szkół czterolatka została w toalecie napadnięta przez trzech starszych chłopców. Podczas gdy dwóch ją trzymało, trzeci ją zgwałcił.

Gwałt miał miejsce w Bang Lamung na początku tego miesiąca. Jednak przez pewien czas sprawa nie była upubliczniana. Ostatnio na konferencji prasowej wystąpił szef lokalnej policji, matka skrzywdzonej dziewczynki, oraz Paveena Hongsakul, działaczka fundacji walczącej o prawa kobiet. Opowiedziano mediom, co przeżyła czterolatka.

 

 

ZOBACZ:Lublin: zbiorowy gwałt w wagonie. Gehenna ofiary trwała wiele godzin

 

 

Matka dziewczynki dostała 4 września niepokojący telefon ze szkoły, do której uczęszczała dziewczynka. Miała się ona bardzo dziwnie zachowywać, a dodatkowo jej bielizna była zakrwawiona. Czterolatka wyjaśniła potem, że w toalecie napadło na nią trzech starszych chłopców, którzy ją skrzywdzili. Badanie ginekologiczne potwierdziło, że dziecko zostało zgwałcone.

 

 

ZOBACZ: Lubuskie: ginekolog zgwałcił 22-latkę. Tłumaczył, że penisem sprawdza rezultat zabiegu…:

 

 

Wszyscy trzej sprawcy zostali przesłuchani przez policję i umieszczeni w ośrodku dla nieletnich. Paveena Hongsakul zaapelowała do władz, aby w szkolnych toaletach wprowadzić monitoring oraz żeby najmłodsze dzieci do łazienki odprowadzali nauczyciele.

 

To przerażające przestępstwo powinno też rozpocząć dyskusje nad czymś, co w naszej części świata nieźle funkcjonuje – czyli rozdzielaniu dzieci w różnym wieku do osobnych placówek, aby te najmłodsze i najsłabsze nie padały ofiarą starszych.

 

wprost.pl/ pixabay