lotnisko, ufo

Zachowywała się jak burak podczas lotu. Przez nią samolot musiał zawrócić na lotnisko

Pijana kobieta awanturowała się podczas lotu. Przez jej agresywne zachowanie pełen pasażerów samolot musiał zawrócić na lotnisko, z którego wystartował.

Do zdarzenia doszło na pokładzie samolotu należącego do linii lotniczych United Airlines, który odbywał lot z Anglii do Stanów Zjednoczonych. 43-letnia kobieta będąca pod wpływem alkoholu podczas podróży dopuściła się do napaści słownej oraz fizycznej. Jej zachowanie zmusiło pilotów do zawrócenia na lotnisko Heathrow, skąd wystartowano.

 

 

 

Po powrocie samolotu do Londynu okazało się, że załoga przekroczyła dozwolony przez prawo czas pracy. Dwustu pasażerów musiało czekać do następnego dnia, aby złapać lot do Waszyngtonu. Ponadto kobieta naraziła przewoźnika na straty finansowe. Samo paliwo kosztowało ponad pięć tysięcy dolarów.

 

 

 

Kobieta odpowie teraz przed sądem za  upicie się podczas lotu, napaść na załogę oraz zakłócanie porządku publicznego.

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Małoletnia ofiara gwałtu urodziła trojaczki. Tylko dwoje z nich przeżyło

 

 

 

 

 

foto pixaby / źródło newshub.co.nz / foxnews.com

fachu, tragedii

Żeby to zrobić trzeba być mistrzem w swoim fachu. Wygrał walkę z żywiołem [WIDEO]

Do sieci trafiło wideo pokazujące start samolotu na lotnisku w Birmingham. Pilot siedzący za sterami to mistrz w swoim fachu. Udało mu się oderwać maszynę od ziemi mimo silnego wiatru. 

Materiał zarejestrowano we wrześniu tego roku, kiedy nad Wielką Brytanią przechodził sztorm Ali. Wiatr osiągał wtedy prędkość do 130 km/h. Z powodu niesprzyjających warunków pogodowych wiele lotów zostało wtedy odwołanych.  

 

 

Nagranie pokazuje start samolotu, który zmagał się z żywiołem. Pilot maszyny należącej do linii Ryanair wykazał się nie lada umiejętnościami podrywając samolot z pasa startowego. Na niektórych ujęciach widać jak niewiele brakowało, aby doszło do wypadku. Ten pilot naprawdę zna się na swoim fachu. Na szczęście dla pasażerów, po ciężkim starcie lot spokojnie kontynuowano do docelowego lotniska w Alicante, w Hiszpanii.

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ:W jednej chwili znaleźli się w olbrzymim niebezpieczeństwie. Uratował ich trzeźwy umysł [WIDEO]

 

 

 

 

foto pixaby / źródło foxnews.com

skok bez spadochronu

Wyskoczył z samolotu BEZ SPADOCHRONU i bezpiecznie wylądował. Jak? [VIDEO]

Są tacy ludzie, którzy uwielbiają przekraczać granice niemożliwego. Zdecydowanie należy do nich Luke Atkins – 42-letni spadochroniarz z USA. Jakiś czas temu, jako pierwsza osoba na świecie, wyskoczył z samolotu na wysokości 7 tysięcy metrów i bezpiecznie wylądował na ziemi. Tyle, że nie używał spadochronu!

 

Atkins to bardzo znany spadochroniarz. Współpracował z Felixem Baumgartnerem przy jego rekordowym skoku z granic atmosfery, sam wykonał ponad 18 tysięcy skoków na spadochronie, oraz współpracował z producentami filmowymi. Czy można osiągnąć w dziedzinie spadochroniarstwa więcej? Okazuje się, że tak! Trzeba tylko… zrezygnować ze spadochronu.

 

W 2016 roku Atkins podjął próbę skoku bez spadochronu z samolotu lecącego na wysokości 7 kilometrów. Zgodnie z planem, miał wylądować na siatce o wielkości 36 na 36 metrów. Dużo? Nie do końca, jeśli zdamy sobie sprawę z tego, że skacząc z pułapu 7 kilometrów Atkins nie mógł jej nawet widzieć!

 

Drogę do bezpiecznego lądowiska wyznaczały mu specjalnie rozmieszczone światła. Na ziemi czekała jego żona, dzieci i wielu znajomych, oraz fanów. Rekordowy i niecodzienny skok zakończył się kompletnym sukcesem – Luke wylądował bezpiecznie na siatce!

 

 

 

 

W ten sposób stał się pierwszą osobą, która dokonała czegoś takiego w sposób zaplanowany. Jak myślicie, znajdą się kolejni śmiałkowie do czegoś takiego?

 

twitter.com

HIT! Steward minął się z powołaniem! Pasażerowie PĘKALI ZE ŚMIECHU po jego SHOW! [VIDEO]

Ewidentnie mamy do czynienia z człowiekiem, który z najnudniejszej części rejsu zrobi prawdziwe arcydzieło.

 

Pasażerowie linii Southwest mieli okazję zobaczyć zupełnie odjechany pokaz procedur bezpieczeństwa obowiązujących w samolocie. Członek załogi, Nicholas Demore, dał prawdziwe show i – jak się zdaje – tego nie spodziewała się nawet jego koleżanka omawiająca wszystkie czynności wykonywane przez stewarda. W kilku momentach sama krztusiła się ze śmiechu – tak samo jak pasażerowie!

 

Demore dał prawdziwie „zmysłowy” pokaz wykonywania procedur ratunkowych, kierunków wyjść ewakuacyjnych i sposobów użytkowania maski tlenowej i kamizelki. Po takim performensie pasażerowie na pewno na długo zapamiętają wszystkie szczegóły!

 

Kierownictwo linii pochwaliło Demore’a za kreatywność i wyraziło pełne uznanie dla jego pomysłowości i kocich ruchów. I dobrze – im więcej śmiechu w naszym życiu, tym lepiej!

 

 

obronili go przed deportacją

AFERA na lotnisku: pijany jak bela PILOT chciał lecieć z 300 pasażerami na pokładzie! Policja powstrzymała go w ostatnim momencie

Gdyby nie trzeźwa reakcja reszty załogi, trzy setki pasażerów wyruszyłoby w 11-godzinny rejs z pijanym pilotem. W momencie gdy Policja wpadła na pokład samolotu, napruty pilot rozpoczynał procedurę startową!

 

Do skandalu doszło na lotnisku Gatwick w Londynie. Samolot Boeing 777 linii British Airways miał ruszyć aż na Mauritius. Jednak gdy pierwszy oficer zasiadł za sterami, pozostali dwaj piloci wyczuli od niego alkohol.

 

Ponieważ wszyscy pasażerowie byli już na miejscach i w zasadzie samolot mógł kołować na pas startowy, załoga miała małe pole manewru. Jeden z jej członków chwycił za telefon komórkowy i po prostu zadzwonił na policję informując, że od pilota „zionie wódką”, a na pokładzie maszyny jest trzysta osób!

 

49-letni pilot spędził weekend za kratami. Zapewne to koniec jego lotniczej kariery. Zaś liniom lotniczym udało się po dwóch godzinach znaleźć zmiennika i finalnie Boeing dotarł na Mauritius z niewielkim opóźnieniem.

 

„Weszli wprost do kokpitu i po chwili wyprowadzili pierwszego oficera w kajdankach. Ludzie z pierwszych rzędów obserwowali to z otwartymi ustami. Dopiero po chwili dotarło do nich, co mogło się stać”

– opowiedział brytyjskiej prasie jeden z pasażerów.

 

Choć ludzie na pokładzie udawali się w naprawdę rajską część globu, to jednak nie zazdrościmy im tej przygody. Myśl o tym, że w powietrzu nasz los mógłby być w rękach pijaka przyprawia o gęsią skórkę!

 

o2.pl

Takiego AWARYJNEGO LĄDOWANIA jeszcze nie było! Cała afera przez pasażera, który zrobił coś OBRZYDLIWEGO…

Ten człowiek nie mógł mieć równo pod kopułą. Przez niego samolot lecący do Wietnamu musiał lądować awaryjnie na Alasce i zostać dokładnie umyty i przewietrzony. Niezrównoważonym pasażerem zajmą się teraz psychiatrzy.

 

Samolot linii United Airlines stał się areną naprawdę nietypowej sytuacji. Oto 22-letni pasażer udał się do toalet samolotowych i… obie wysmarował swoimi odchodami! Sprawa musiała być naprawdę poważna, skoro załoga widząc jego dzieło uznała, że nie da się kontynuować lotu.

 

Mimo swojego dziwnego zachowania pasażer był ogólnie grzeczny i nie sprawiał kłopotów załodze – nie wyzywał, nie chciał się bić. Na lotnisku Anchorage przejęła go policja – a ten dalej zachowywał stoicki spokój. Okazuje się, że mężczyzna kupił bilet w jedną stronę do Wietnamu, gdyż tam mieszka jego rodzina. Zaledwie dwa dni wcześniej wyszedł z więzienia.

 

Opinię o nim wydadzą teraz psychiatrzy. Czy linia lotnicza obciąży go kosztami awaryjnego lądowania? Jeszcze nie wiadomo. Ale mogą one być spore, bo samolot całą noc był czyszczony i wietrzony, a 245 pasażerów spędziło noc na koszt linii lotniczej w hotelach.

piloci, oślepił laserem, lądowanie, samolot, airbus, świąteczny prezent, rysunek, radar, emirates. drzwi

AIRBUS TROLLUJE? Jego samolot stworzył „świąteczny obrazek” WIELKOŚCI NIEMIEC samolotem, który ma trafić do Emiratów Arabskich! Zieloni też się wściekli![FOTO]

 

To całkiem spektakularny sposób na uczczenie nadchodzących świąt. Żeby było śmieszniej, wszystko odbyło się w czasie lotu testowego samolotu Airbus A380 przeznaczonego dla arabskiego odbiorcy. 

 

Załoga testowała nowy egzemplarz samolotu. Na pokładzie nie było pasażerów, toteż piloci mieli niemalże wolną rękę jeśli chodzi o kierunek i czas lotu. W związku z tym stworzyli ogromną choinkę zajmującą niemalże całą powierzchnię Niemiec.

Obrazek „namalowany” przez samolot był niestety widoczny tylko na lotniczych radarach, ale każdy może mieć do nich dostęp! Strona flightradar umożliwia podglądanie samolotów w czasie rzeczywistym, ale też obserwację tras lotów, które już się odbyły.

 

Jak widać piloci podeszli do zadania z wielką starannością – choinka ma nawet bombki! Co ciekawe i nieco śmieszne, samolot ma wkrótce trafić do linii… Emirates. Wprawdzie choinka nie nosiła żadnych religijnych symboli, ale bezsprzecznie kojarzy się z chrześcijańskimi świętami. Ciekawe czy przyszli właściciele Airbusa A380 nie będą mieli nic przeciwko? Może dla równowagi i politycznej poprawności przydałby się jakiś półksiężyc?

 

Tym bardziej, że zieloni i lewica już atakuje pomysł takiego lotu ciskając gromy na Airbusa za… zanieczyszczanie środowiska! Na Twitterze pojawiają się komentarze nazywające lot testowy (który i tak musiałby się odbyć) „nieodpowiedzialnym, niebezpiecznym i głupim”, oraz rujnującym ekosystem. Czapki z głów – nawet nie pomyślelibyśmy o takich oskarżeniach, jak widać na zachodzie patrzą „szerzej”…

 

Choć chcieliśmy tylko sobie zażartować z tego wydarzenia, to komentarze, na które natrafiliśmy na Twitterze każą sądzić, że wkrótce działanie Airbusa faktycznie może wywołać falę krytyki! A najgorsze, że obrażeni mogą czuć się wszyscy uprzywilejowani: lewica, zieloni i muzułmanie.

PILNE! WYPADEK SAMOLOTU! Na pokładzie było 200 Polaków!

Ponad 200 Polaków uczestniczyło w wypadku Boeinga 787 Dreamliner w kanadyjskim Toronto. Maszyna, która  należała do Polskich Linii Lotniczych LOT, została uszkodzona na płycie lotniska Pearson. Zahaczył o nią drugi samolot. Continue reading „PILNE! WYPADEK SAMOLOTU! Na pokładzie było 200 Polaków!”

Autystyczny chłopiec nagle dostał ataku. Kobieta zrobiła coś, na co nikt inny się nie odważył

Dla wielu osób lot samolotem przynosi wiele emocji i stresu. Nie dziwi więc reakcja małego, autystycznego chłopca. Jego lot do Izraela opóźnił się o 3 godziny. Kiedy samolot już wzbił się w powietrze, po godzinie lotu chłopiec nie wytrzymał.

 

Zaczął głośno płakać. Jego płacz było słychać w całym samolocie. Nic nie wskazywało na to, że wkrótce się uspokoi. Pasażerowie zaczęli czuć się niekomfortowo. Wszyscy byli zdenerwowani nieprzewidzianymi utrudnieniami. Nikt jednak nie zareagował, żeby pomóc chłopcu.

 

Jego atak słyszało również małżeństwo Rochel i Bentzion Groner. W końcu nieznajoma kobieta zdecydowała się na gest, na który nie odważył się żaden z pasażerów. Podeszła do chłopca i wyciągnęła do niego rękę. Chłopiec podał jej rękę i razem odeszli w odosobnione miejsce. Kobieta przez cały czas opiekowała się chłopcem. Przez kilka godzin kołysała go na kolanach, żeby się uspokoił. Potem zajęła go wspólnymi grami.

 

Publié par Bentzion Groner sur vendredi 14 juillet 2017

 

Całą sytuację opisał na Facebooku mąż Rochel. Bentzion wyjawił, że w której pracują, zapewniała trening oraz miejsca pracy młodym ludziom z różnymi chorobami. To dlatego jego żona doskonale wiedziała jak zareagować w takiej sytuacji.

 

„Uczą nas, że jeśli tylko wyciągniemy do kogoś dłoń z miłością i akceptacją, to może zdarzyć się cud”

 

Publié par Bentzion Groner sur vendredi 14 juillet 2017

 

Pasażerowie byli pod wrażeniem reakcji i umiejętności kobiety. I słusznie. Tak niewiele znaczący gest dla Rochel dla chłopca był ogromną pomocą i wsparciem.

 

kd, źródło: doceniac.com, facebook