granatem

[WIDEO] Reporterka pokazywała jak się rzuca granatem. Po sekundzie wydarzyło się coś strasznego

Bezmyślność to klucz do największych nieszczęść. Jeżeli nie używa się wszystkich klepek, to można komuś zrobić krzywdę. Dziennikarka z granatem chciała pokazać jak się nim rzuca. Niestety, nie pomyślała co robi i za późno go wyrzuciła. Wszyscy musieli uciekać z planu i to jest cud, że nikomu nic się nie stało. Aż strach pomyśleć, co by się stało gdyby został jej w ręce.

Aż nie wiadomo jak nazwać takie zachowanie. Bezmyślność? Nieodpowiedzialność? Nie dość, że coś mogło stać się samej reporterce, to jeszcze dodatkowo naraziła życie wszystkich, którzy znajdowali się aktualnie na planie. Nie szło jej od początku z tym granatem. Mimo to, postanowiła go rzucić. Odbił się od ściany i wrócił tam gdzie stali. Na całe szczęście wszyscy w miarę szybko uciekali, choć nie jesteśmy pewni w stu procentach, że nikomu nic się nie stało.

ZOBACZ:[WIDEO] Miał 2,5 promila i chciał wręczyć policjantom łapówkę. Wszystko nagrały kamery

 

Mimo, że był to najprawdopodobniej granat hukowy, to i tak było  bardzo niebezpieczne. Z każdą bronią trzeba postępować bardzo ostrożnie i z respektem. Nigdy nie wiemy co się może stać za chwilę. Czy nie zginiemy od swojej własnej broni. Ciekawe jak po wszystkim zareagowała cała ekipa pani reporterki. I czy kontynuowano nagrania…

źródło fot. i wideo: youtube.com

terroryzuje

[WIDEO] Patol w polskiej szkole terroryzuje nauczycielkę. Padają mocne słowa!

Momentami aż nie chce się wierzyć w to co się widzi. Dziś przedstawiamy Wam sytuację, w której uczeń terroryzuje nauczycielkę w polskiej szkole. Strach pomyśleć co będzie gdy już dorośnie. Czyżby kolejne stracone pokolenie? Słuchając tego co mówi i jaki ma stosunek do swojej nauczycielki włosy aż się jeżą na głowie. Dawniej też byli niegrzeczni uczniowie, ale czy aż tak?

Młody łebek terroryzuje i wyzywa swoją nauczycielkę. Ma zupełnie gdzieś to, co ona do niego mówi i że zwraca mu uwagę. Przede wszystkim, niszczy również książki, które dla wielu ludzi są bardzo cenne. To pewnego rodzaju dziedzictwo kulturowe, którego zasad trzeba przestrzegać. Przykro się patrzy na to, jak zachowuje się dziecko. Bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu – to po prostu dzieciak.

ZOBACZ:W łazience były ukryte tajemne drzwi. Gdy zobaczyli co za nimi jest to oniemieli

I jak się tak na to wszystko patrzy, to nie ma się co dziwić, że nauczyciele chcą podwyżki. Jeżeli trafiają się im tacy uczniowie, to może zagrażać nawet ich życiu. Kto wie, co następnym razem zrobi młodociany patol? Powinien być od razu poprawczak i kurator dla takiego delikwenta. Mamy nadzieję, że tak się właśnie zakończyła ta historia. On definitywnie wymaga resocjalizacji.

źródło fot. i wideo: youtube.com

siedmiu

Samolot musiał awaryjnie lądować. Nie uwierzysz co zrobiło tych siedmiu mężczyzn

Nieodpowiedzialność to zbyt małe słowa żeby określić sytuację, która wydarzyła się na pokładzie Airbusa A320. Siedmiu mężczyzn z Wielkiej Brytanii pokazało szczyt żenady przez który pilot musiał awaryjnie lądować. W samolocie linii EasyJet lecącym z Manchesteru na Teneryfę doszło do dantejskich scen. Mężczyźni pobili się na pokładzie. Maszyna wylądowała w Faro (Portugalia).

Około 2 godziny po starcie Airbusa A320 doszło do strasznych scen, które pasażerowie zapamiętają do końca życia. Siedmiu mężczyzn z Wielkiej Brytanii wywołało ogromną awanturę, której skutkiem było lądowanie awaryjne w Faro (Portugalia). Samolot lecący z Manchesteru na Teneryfę okazał się być bardzo pechowym. Początkowo próbowała wszystko uspokoić stewardessa i najbardziej agresywnego mężczyznę posadziła z przodu. Nic to jednak nie dało. Po chwili znowu był na tyle, gdzie chciał wyjaśnić wszystkie swoje sprawy do końca. Nie wiadomo tak naprawdę o co im poszło.

Pasażerowie, którzy znajdowali się na pokładzie próbowali przerwać bójkę. Niestety, bezskutecznie. Jeden z awanturników splunął jeszcze pewnej kobiecie w oko. Wtedy było jasne – ten samolot na pewno nie doleci do miejsca docelowego. Wszystko zaczęło się, gdy grupa z tyłu wdała się w bójkę. Bili się pięściami, a stewardessa ich rozdzieliła. Ale potem znów się zaczęli się bić, a pasażerowie interweniowali. Jedna z kobiet próbowała im przeszkodzić, ale facet splunął jej w oczy. To było obrzydliwe – mówi jeden z pasażerów samolotu, 30-letni Nathan Belford.

 

ZOBACZ:Na Księżycu wykiełkowała pierwsza roślina. Jak wiele to przełomowe odkrycie oznacza?!

 

Cała załoga zgodnie stwierdziła, że najlepszym wyjściem będzie lądowanie awaryjne w Portugalii i pozbycie się problematycznych pasażerów. Tak też się stało. Mężczyzn aresztowała tamtejsza policja. Miały być wakacje, a skończy się więzieniem. Co trzeba mieć w głowie żeby się tak zachować? Na szczęście reszta pasażerów od razu po wyprowadzeniu Brytyjczyków z Airbusa A320 kontynuowała swój lot i ostatecznie trafiła tam, gdzie planowała. Oczywiście z lekkim opóźnieniem. Oby jak najmniej takich przygód.

źródło: o2.pl fot. screenshot

alufelgę

[WIDEO] Naprawiał alufelgę podczas zwykłego dnia pracy. Nagle wydarzyło się coś strasznego!

Praca mechanika samochodowego nie należy do najprostszych i najlżejszych. Do niej po prostu trzeba mieć powołanie. Pracownik naprawiał alufelgę. Nie spodziewał się, że będzie to jego najgorszy dzień pracy w historii. Wszystko przez jeden błąd. Przypadkowo za bardzo zwiększył obroty i felga nie wytrzymała, po czym z ogromną prędkością wystrzeliła w jego stronę.

Wydaje się, że zdążył usunąć i nic poważnego prócz (być może złamanej ręki) mu się nie stało. Jednak aż strach pomyśleć co by było, gdyby stał centralnie na środku maszyny. Wtedy widzielibyśmy alufelgę, która uderza prosto w jego brzuch. Dalej już chyba nie trzeba dopowiadać co by się mogło stać. Możliwe, że straciłby życie. Wszystko przez dezorientację i rutynę. Ile razy zdarza nam się w pracy, którą wykonujemy nie zwracać uwagi na szczegóły i robić wszystko automatycznie? Właśnie przez takie zachowania dochodzi do bardzo poważnych wypadków. Często krzywdy, jaką sobie wyrządzimy już nie da się cofnąć i odczuwamy to przez całe życie (o ile go nie stracimy).

 

ZOBACZ:Coś uderzyło w ziemię na terenie Chile. Naukowcy twierdzą, że to nie meteoryt, tylko…

 

Zawsze należy zastanowić się dziesięć razy zanim się coś zrobi. W przeciwnym wypadku możemy narobić niebagatelnych problemów zarówno sobie, jak i swoim bliskim. Pomyślcie, że przez taką głupotę mógł osierocić np. swoje dzieci, a jego żona zostałaby wdową. Tylko dlatego, że niepotrzebnie wcisnął jeden przycisk. Średnio, co?

źródło fot i wideo: youtube.com

rekinami

[WIDEO] Blondynka stoczyła nierówną walkę z rekinami. Zdjęcia z rączki raczej już nie zrobi…

Czasami zdarza się tak, że ktoś zupełnie nie myśli i później tego żałuje. Ta blondynka stoczyła bardzo nierówną walkę z małymi rekinami. Miała olbrzymie szczęście, że nie przypłaciła tego stratą ręki. Jednak telefonem już żadnego zdjęcia nie zrobi, gdyż poleciał do wody i marne są szanse, że go odzyska. Patrząc na jej reakcję wcale nie dziwi przerażenie w jej oczach.

Z rekinami się nie zadziera. Nieważne czy są to małe osobniki czy duże. Groźne są zawsze i wszędzie. Przykładem na to jest ta sytuacja, w której prawie jeden z nich odgryzł dziewczynie dłoń. Zapłaciła jednak najmniejszy koszt za swoją głupotę. Po prostu straciła swojego smartfona i wszystko co na nim do tej pory miała zgromadzone. Owszem, w dzisiejszych czasach wielu ludzi korzysta z chmury. Lecz nie oszukujmy się, nie każdy myśli o tym żeby wszystko rzetelnie i systematycznie zgrywać. Może się cieszyć, że to się tylko tak skończyło.

 

ZOBACZ:Związek między codziennym piciem alkoholu a demencją. Zaskakujące wyniki badań

 

W podobnej sytuacji mogła wpaść do wody i się utopić lub stracić dłoń, palce, czy cokolwiek innego. Chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że rekin to nie jest zwykła rybka, którą można tak po prostu nakarmić z rączki.

źródło fot. i wideo: youtube.com

mikrofalówki

[WIDEO] Kobieta włożyła telefon do mikrofalówki, bo chciała nagrać popcorn. CO ZA GŁUPOTA

Co trzeba mieć w głowie żeby włożyć telefon do mikrofalówki? Każdy człowiek, który ukończył przynajmniej jedną klasę szkoły podstawowej wie, że nie powinno się tak robić. A tu widzimy dorosłą kobietę, która macha jeszcze do kamery. Dlaczego tak zrobiła? Chciała zaprezentować wszystkim jak wygląda robienie popcornu w mikrofalówce od środka. Brak słów, co za żenada.

Telefon zapewne uległ zniszczeniu lub coś się z nim zepsuło. Przecież każdy wie, że nie powinno wkładać się żadnego sprzętu elektronicznego do mikrofalówki. Cóż, jak widać jednak nie każdy i tacy ludzie naprawdę chodzą po naszym globie…

ZOBACZ:Nie wylewaj wody PO UGOTOWANIU ZIEMNIAKÓW! Ma zbawienny wpływ na…

źródło fot. i wideo: youtube.com

tarczą

[WIDEO] Dziewczyna chciała żeby było śmiesznie i siadła pod tarczą. Po chwili pożałowała SWOJEJ DECYZJI…

Niektórzy ludzie nie myślą albo myślenie jest dla nich za trudne. Ta dziewczyna siadła pod tarczą do darta przeszkadzając tym samym w rozgrywce. Chciała żeby było śmiesznie, lecz chwilę później już jej do śmiechu nie było. O ile pierwsza lotka trafiła we włosy, to druga wpadła centralnie w oko. Możemy tylko podejrzewać, że zapewne skończyła w szpitalu i musiała przejść poważną operację, gdyż lotka w oku mogła spowodować poważny uraz.

Co trzeba mieć w głowie żeby siąść pod tarczą podczas rozgrywki? Przecież to logiczne, że nawet lotka, która spadnie może nam wyrządzić krzywdę. Tutaj zrobił to jej kolega, który w sumie mógł sobie darować rzucanie…

ZOBACZ:Spędzał z narzeczoną wakacje życia. PODCZAS ROBIENIA ZDJĘCIA DOSZŁO DO TRAGEDII

źródło fot. i wideo: youtube.com

rosjanin

Rosjanin próbował dokonać nietypowego przemytu. KANADYJSCY STRAŻNICY NIE WIERZYLI WŁASNYM OCZOM

Niedawno pisaliśmy o kobiecie, która przemycała przez granicę Chin myszoskoczki. Jak widać przewożenie dziwnych towarów stało się modne, gdyż tym razem Rosjanin na lotnisku w Kanadzie próbował przemycić… 4788 pijawek w bagażu podręcznym. Został on ukarany za swój wyczyn karą 15 tysięcy dolarów kanadyjskich, czyli w przeliczeniu na złotówki będzie musiał zapłacić około 43 tysiące złotych.

Ippolit Bodunow leciał z Rosji do Kanady. Na lotnisku w Toronto w Kanadzie chyba się już nie spodziewał, że coś może pójść nie tak. Okazało się, że całą sprawę dosłownie „wyniuchał” jeden z psów, który wyczuł z bagażu podręcznego Rosjanina dziwny zapach. Wyszło na jaw, że pijawki, które przewoził przez granicę to Hirudo verbana, a on stał się pierwszym w historii człowiekiem, którego złapano za nielegalny import. Hirudo verbana są kontrolowane, ponieważ nadmierne zbieranie dzikich pijawek leczniczych jest poważnym zagrożeniem dla tego gatunku – czytamy w oświadczeniu agencji Environment and Climate Change Canada.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Rosjanin daje sobie strzelić z pistoletu w głowę żeby zrobić test hełmu. Efekt jest niesamowity

 

Jak wiemy, ślina pijawek ma właściwości lecznicze. Ippolit Bodunow będzie musiał liczyć się z zapłaceniem gigantycznej kary w wysokości 15 tysięcy dolarów kanadyjskich (jest to równoznaczne z kwotą około 43 tysięcy złotych). Trzeba przyznać, że trafiła mu się naprawdę droga wycieczka.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne/youtube.com

ciężarówka

[WIDEO] Próbował przejechać ciężarówką przez most z desek. NAGLE WYDARZYŁO SIĘ COŚ STRASZNEGO

Niektórzy ludzie działają totalnie bez użycia wyobraźni. Wyobraźcie sobie, że tą ciężarówka, która ważyła 40 ton próbował przejechać mężczyzna przez most złożony z cienkich deseczek. Przecież to nie mogło dobrze się skończyć. Dobrze, że ktoś pomyślał i wszystko nagrał. Cóż, stało się to, co musiało się stać. Tir runął z impetem. Najważniejszą wiadomością jest to, że nikomu się nic nie stało.

Pamiętajcie, jak w przyszłości będziecie w podobnej sytuacji (w co wątpimy), to lepiej nie decydować się na taki krok. Czasem warto użyć wyobraźni i nie zdecydować się na tak ryzykowny manewr. Przecież przejechanie przez ten most było po prostu niemożliwe. Ciężarówka spadła w przepaść.

ZOBACZ:Oto najpopularniejsze dania kuchni polskiej. KTÓRE Z NICH LUBICIE NAJBARDZIEJ? JAKIEGOŚ BRAKUJE?

źródło fot. i wideo: youtube.com