Nie chcieli wpuścić go na pokład samolotu! Wszystko przez tę bluzkę!

pokład samolotu

Niebywałe kłopoty spotkały 10-letniego chłopca z Nowej Zelandii, który spędził wakacje w RPA. Ochrona lotniska w Johannesburgu nie chciała wpuścić go na pokład samolotu do Auckland (Nowa Zelandia). Wszystko przez to, ze nie spodobała im się koszulka, którą Stevie Lucas miał na sobie!

Rodzice chłopca byli zszokowani postawą ochroniarzy z międzynarodowego portu lotniczego w Johannesburgu. 10-letni Stevie Lucas nie mógł wejść na pokład samolotu do Nowej Zelandii, ponieważ miał na sobie koszulkę z nadrukowanym wężem. Zdaniem pracowników lotniska gad wyglądał bardzo realistycznie i mógł przestraszyć pozostałych pasażerów znajdujących się na pokładzie maszyny! Młody turysta musiał więc założyć t-shirt na drugą stronę, tak aby nie było widać węża. Dopiero wtedy ochroniarze odpuścili.

 

ZOBACZ:zalony Rosjanin chciał zdemolować samolot. Pasażerowie unieszkodliwili go przy pomocy…

 

Chłopiec, który spędzał wakacje w RPA skąd pochodzi jego mama był zaskoczony całą sytuacją. 10-latek powiedział, że nie spodziewał się, że jego bluzka wywoła aż tak duże kontrowersje. Nowozelandczyk został cofnięty na bramce kontrolnej chwilę przed wejściem na pokład maszyny. Ochroniarze tłumaczyli jego rodzicom, że wąż wygląda zbyt realistycznie i chłopiec nie może lecieć w takiej bluzce w trosce o innych pasażerów samolotu. Ostatecznie chłopiec założył t-shirt na lewą stronę i mógł wrócić do domu. Według władz lotniska ochroniarze zachowali się prawidłowo i nie widzą nic dziwnego w ich postawie.

 

ZOBACZ TAKŻE:Zenek Martyniuk został ojcem i dziadkiem! Nastolatka urodziła.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com, twitter.com

 

NAPIĘKNIEJSZA kobieta ŚWIATA wybrana! Miss Universe 2019 wyróżnia TEN szczegół!

miss

W niedzielę 8 grudnia odbyły się wybory Miss Universe 2019. Wybrano najpiękniejszą kobietę świata!

Najpierw modelki zaprezentowały się w przepięknych strojach wieczorowych, a następnie kąpielowych. Następnie zgodnie z zasadami programu odpowiadały na pytania, które były związane ze sprawami społecznymi.

 

Konkurs Miss Universe 2019 zwyciężyła reprezentantka Miss RPA-Zozibini Tunzi.

 

„Dorastałam w świecie, w którym kobieta, która wygląda jak ja – z moją skórą i włosami – nigdy nie była uważana za piękną. Myślę, że nadszedł czas, aby to się dzisiaj skończyło. Chcę, aby dzieci patrzyły na mnie i widziały moją twarz. Chcę, aby widziały, jak ich twarze odbijają się w mojej”powiedziała Zozibini Tunzi podczas trwania konkursu.

 

Miss Universe jest niepowtarzalna, a przy tym uwagę w jej urodzie przyciąga ten szczegół. Są to bardzo krótkie włosy, gdzie zdecydowana większość kobiet biorąca udział w konkursie może poszczycić się długimi fryzurami.

To jednak nie powstrzymało piękną Miss przed zdobyciem korony oraz tytułu.

 

ZOBACZ TEŻ:Gotujesz TAK rosół? Robisz OGROMNY BŁĄD!

 

 Wicemiss zostały: Miss MeksykuMiss Puerto Rico.Jeśli nie wykorzystasz swojego piękna do misji, to jest to jedynie pusty ornament” – powiedziała Sofia Aragon, reprezentująca Meksyk.

W podobnym tonie wypowiadała się Madison Anderson z Puerto Rico. „Bycie na scenie Miss Universe to nie tylko marzenie. Wierzę, że znalazłam moją misję.Wierzę, że moją misją jest pokazanie światu, że magia dzieje się wtedy, kiedy nie poddajemy się, ponieważ wszechświat zawsze słucha upartego serca” -powiedziała modelka.

 

https://www.instagram.com/p/B5s4aiwBZmi/

 

 

Źródło:wprost

Źródło zdjęcia:Instagram

Policjant próbował zatrzymać kobietę, która rozmawiała przez telefon podczas jazdy! Takiej reakcji się po niej nie spodziewał!

telefon

Do nietypowej próby zatrzymania kierowcy doszło w stolicy RPA, Kapsztadzie. Patrolujący ulicę miasta policjant zauważył kobietę, która rozmawiała przez telefon komórkowy podczas jazdy. Kiedy funkcjonariusz podszedł do pojazdu, który zatrzymał się na pobliskich światłach, 27-latka wcisnęła gaz do dechy i zaczęła uciekać z policjantem, który rzucił się na maskę jej auta. Całą sytuację nagrał jeden ze świadków zdarzenia, który opublikował nagranie w internecie.

Niecodzienna sytuacja rozegrała się na jednej z ulicy Kapsztadu, stolicy RPA. Policjant, który zauważył kobietę prowadzącą audi A 6, która w trakcie jazdy rozmawiała przez telefon postanowił zatrzymać jej pojazd. Funkcjonariusz chciał nałożyć mandal na 27-latkę, która ku jego zaskoczeniu ruszyła z piskiem opon. Mężczyzna próbował zablokować jej drogę jazdy i ostatecznie wylądował na masce samochodu prowadzonego przez desperatkę.

 

ZOBACZ:Ukradli borówki i zmykali furmanką. Podwójny gaz nie pomógł – policjanci zaliczyli najkomiczniejszy pościg w karierze!

 

Na szczęście ucieczka młodej kobiety nie trwała zbyt długo, ponieważ o incydencie szybko poinformowano posiłki. Ostatecznie po krótkim pościgu policyjny van zajechał jej drogę i zmusił do zatrzymania pojazdu. 27-latka przez totalny brak wyobraźni narobiła sobie ogromnych problemów. Kobieta wkrótce stanie przed sądem, gdzie będzie tłumaczyć się ze swojego zachowania.

 

ZOBACZ TAKŻE:[WIDEO] Trzy awanturujące się blondynki kontra policjanci. To musiało się TAK SKOŃCZYĆ

 

 

 

 

źródła: thetimes.co.uk, foto: pixabay.com, video: youtube.com

Myślała, że ma dziurę w zębie i dlatego źle się czuje! Kiedy poznała prawdziwą przyczynę nie mogła powstrzymać łez!

źle

Prawdziwy dramat przeżywa 42-letnia Madelein Carelse z RPA. Kobieta od jakiegoś czasu źle się czuła i skarżyła się na dotkliwy ból zęba. Wtedy nie zdawała sobie sprawy, że sprawa okaże się tak bardzo poważna. Dopiero w szpitalu została uświadomiona, że zmaga się z śmiertelnie groźną infekcją, która może ją zabić. Lekarze musieli zdecydować się na naprawdę drastyczny krok aby uratować jej życie!

Wszystko zaczęło się od wizyty u dentysty. Madelein opowiedziała o swoim problemie jakim był ból zęba, z którym zmagała się do dwóch tygodni. Stomatolog nie widział jednak jakiegoś większego problemu i profilaktycznie przepisał je środki przeciwbólowe. Niestety z dnia na dzień stan kobiety uległ znacznemu pogorszeniu. 42-latka miała problemy z oddychaniem, a skóra pod szczęką zrobiła się czarna, Madelein bardzo źle się czuła!

Dopiero w szpitalu zdiagnozowano, że mieszkanka RPA zmaga się z martwiczym zapaleniem powięzi, które nastąpiło w wyniku drobnego urazu. Lekarze podjęli natychmiastową decyzje o operacji. Żeby uratować życie Madelein musieli usunąć jej znaczną część mięśni z szyi i szczęki. Jednak to jeszcze nie koniec zmagań o zdrowie i życie 42-latki.
źródła: o2.pl, foto facebook.com

Celnicy prześwietlili KOPARKĘ. To co ujrzeli spowodowało, że włosy stanęły im dęba

spodenkach, celnicy, budowy

Celnicy mają bardzo ciężką pracę. Ludzie wpadają co chwilę na nowe pomysły aby oszukać strażników. Koparka przyjechała z Republiki Południowej Afryki do Queanbeyan w Australii. Mężczyźni usłyszeli zarzut przemytu na ogromną skalę. Nie ma się czemu dziwić, gdyż próbowali przewieźć… 384 kilogramy kokainy.

Wartość narkotyków oszacowano na około 144 miliony dolarów. Celnicy byli bardzo zdziwieni gdy zobaczyli na skanerze, że ktoś próbuje w koparce przewieźć kokainę. Do aresztu trafiło dwóch mężczyzn z RPA. Jeden ma 33, a drugi 34 lata. W akcji brali udział: policji federalnej, Nowej Południowej Walii, oddziałów Australian Border Force. Wszystko koordynowała policja z Australijskiego Terytorium Stołecznego (ACT). Otacza on stolicę Australii, Canberrę.

 

ZOBACZ:Na plaży leżały kości CZŁOWIEKA. Okazało się, że należą do ZAGINIONEGO…

 

Celnicy musieli być nieźle zdziwieni gdy zobaczyli takie coś. Z drugiej strony – jak ktoś myślał, że uda mu się przewieźć tyle towaru i pozostać niezauważonym?

źródło: o2.pl fot. screenshot

Myślała, że czuje się źle przez zepsutego zęba. Prawdziwa przyczyna okazała się przerażająca!

zęba

Prawdziwy dramat przeżywa 42-letnia Madelein Carelse z RPA. Kobieta od jakiegoś czasu skarżyła się na dotkliwy ból zęba. Wtedy nie zdawała sobie sprawy, że sprawa okaże się tak bardzo poważna. Dopiero w szpitalu została uświadomiona, że zmaga się z śmiertelnie groźną infekcją, która może ją zabić. Lekarze musieli zdecydować się na naprawdę drastyczny krok aby uratować jej życie!

Wszystko zaczęło się od wizyty u dentysty. Madelein opowiedziała o swoim problemie jakim był ból zęba, z którym zmagała się do dwóch tygodni. Stomatolog nie widział jednak jakiegoś większego problemu i profilaktycznie przepisał je środki przeciwbólowe. Niestety z dnia na dzień stan kobiety uległ znacznemu pogorszeniu. 42-latka miała problemy z oddychaniem, a skóra pod szczęką zrobiła się czarna!

Dopiero w szpitalu zdiagnozowano, że mieszkanka RPA zmaga się z martwiczym zapaleniem powięzi, które nastąpiło w wyniku drobnego urazu. Lekarze podjęli natychmiastową decyzje o operacji. Żeby uratować życie Madelein musieli usunąć jej znaczną część mięśni z szyi i szczęki. Jednak to jeszcze nie koniec zmagań o zdrowie i życie 42-latki.
źródła: o2.pl, foto facebook.com

 

 

Giga-przemyt na Lotnisku Chopina! Wpadł przez swoją głupotę

giga-przemyt

Giga-przemyt na Lotnisku Chopina. Nielegalne i zakazane substancje próbował przemycić do Polski obywatel Grecji. Najlepszy jest sposób na jaki się zdecydował. Narkotyki schował po prostu do bagażu. Miały one trafić do odbiorców z naszego kraju i były warte… milion złotych.

Należy pamiętać, że zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za przywóz środków odurzających grozi kara grzywny i pozbawienia wolności do 5 lat, a w przypadku znacznych ilości sankcja jest większa nie może być niższa niż 3 lata – powiedział Radosław Borowski – Naczelnik Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego. Giga-przemyt, którego dopuścił się obywatel Grecji skutkuje tym, że mężczyzna przebywa aktualnie w areszcie. Ma w nim spędzić trzy miesiące. Później się dowiemy co będzie dalej. Proszek, który był ukryty w ściankach walizki był koloru beżowego a eksperci ustalili, że była to heroina. Mężczyzna przyleciał do Polski z Johannesburga i od razu przykuł uwagę ochroniarzy lotniska. Chodziło o jego niespokojne ruchy i zachowanie. Okazało się, że trafili idealnie. Towar był warty milion złotych.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Karina sieje spustoszenie w Biedronce. Mocna kłótnia o…

 

Niesamowite, że ludzie decydują się na takie coś. To nie miało szans powodzenia. Teraz mężczyzna z Grecji będzie miał trochę czasu żeby wszystko przemyśleć. Z drugiej strony brawo dla Polaków, że wykryli przemyt.

źródło: se.pl fot. youtube.com

[VIDEO] Sekundy przed śmiercią nagrał jak pędzi 260 km/h! Chwilę później dochodzi do makabrycznego wypadku!

260

Do tragicznego wypadku z udziałem byłego kierowcy rajdowego Andrew Turnbull’a doszło w RPA. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń jakich doznał w wypadku samochodowym, do którego doszło w miejscowości Port Alfred. Rajdowiec chwilę przez makabryczną kolizją z innym samochodem pędził aż 260 km/h. Jego popisy nagrywał 19-letni pasażer, który chwilę przed swoją śmiercią opublikował film na Instagramie.

Z informacji podanych przez miejscową policję wynika, że Turnbull, który prowadził Jaguara XJ ścigał się z innym pojazdem. Chwilę później samochód byłego rajdowca jadący 260 km/h uderzył w Mercedesa prowadzonego przez 87-letnią kobietę. W wypadku śmierć na miejscu ponieśli 87-letnia staruszka i 19-letni pasażer z auta  Turnbull’a. Były kierowca rajdowy w stanie krytycznym został zabrany do szpitala, gdzie zmarł następnego dnia.

 

ZOBACZ:[WIDEO+18] Przerażający wypadek przy 200 km/h BMW M3. Kierowca stracił obie nogi!

 

Do wypadku doszło na publicznej, dość ruchliwej drodze. Zdaniem świadków Andrew Turnbull dał się sprowokować i zaczął ścigać z innym kierowcą. Swoją brawurową i niebezpieczną jazdę przypłacił życiem. Nagranie z samochodu byłego kierowcy rajdowego zostało opublikowane w sieci. Widać, że licznik pojazdu wskazuje aż 260 km/h. Przy takiej prędkości nawet najbardziej doświadczony kierowca nie ma szans na jakąkolwiek reakcję.

 

 

źródła: se.pl, youtube.com, foto youtube.com

 

 

[VIDEO] Nurek został połknięty przez kilkutonowego wieloryba! Zobacz nagranie, które mrozi krew w żyłach!

Chwile grozy podczas nurkowania w Oceanie Indyjskim przeżył 51-letni Rainer Schimpf. Mężczyzna miał niewiarygodnego pecha, ponieważ kiedy nagrywał przepływającą u wybrzeży RPA ławicę sardynek został połknięty przez kilkutonowego wieloryba! Olbrzymi ssak żerował w pobliżu poszukując pożywienia. Traf chciał, że na jego drodze stanął człowiek!

 

 

 

Na szczęście dla Schimpfa spotkanie z wielorybem zakończyło się happy endem. Mężczyzna przyznał później, że było to coś przerażającego, a zarazem niezwykłego. Kiedy 51-latek znalazł się w ogromnej paszczy ssaka zdawał sobie sprawę, że jego sytuacja nie jest zbyt dobra, jednak zachował zimną krew. Strachu najedli się również jego koledzy, którzy widzieli, jak po „zjedzeniu” nurka wieloryb zanurza się w czeluściach oceanu.

 

 

Ku ponownemu zaskoczeniu wszystkich kilka sekund później ogromny ssak wynurzył się z wody i po prostu „wypluł” niedoszłą ofiarę. Mimo tak bliskiego spotkania z ogromnym stworzeniem 51-latek nie doznał żadnych obrażeń ciała. Jedynego co go interesowało to fakt, czy koledzy nagrali całą sytuację!

 

 

źródła: thesun.co.uk, youtube.com, foto youtube.com