rodos

Ogromna tragedia na Rodos. Dwie młode dziewczyny nie żyją, a wszystko przez…

Do ogromnej tragedii doszło na greckiej wyspie Rodos. Dwie turystki – 17 i 20 lat utopiły się w hotelowym basenie podczas wakacji. Wszystko wydarzyło się przez to, że dziewczyny nie umiały pływać. Potwierdził to również ich ojciec. Francuzki utonęły w środę około godziny 18:30.

Dziewczyny w wieku 17 i 20 lat przebywały w hotelu w mieście Jalisos na greckiej wyspie Rodos. Spędzały tam wakacje ze swoimi rodzicami i dwiema młodszymi siostrami. Znaleziono je w hotelowym basenie. Ich ojciec potwierdził, ze obie nie umiały pływać. Funkcjonariusze podejrzewają, że do tragedii doszło przez to, że jedna z nich weszła do basenu i zaczęła się topić, a druga próbowała ją uratować i podzieliła jej los.

Jak ustalili śledczy, w momencie gdy doszło do tragedii na miejscu nie było już ratownika. Prokuratura wezwała do wyjaśnień kierownika hotelu.

źródło: o2.pl fot.

PRZEŻYŁA

Chodakowska PRZEŻYŁA to! Teraz mówi „Jutro nas MOŻE NAS NIE BYĆ” i radzi, żeby…

W piątek Ewa Chodakowska przeżyła bardzo niebezpieczną sytuację i jest teraz mocno wzburzona.

Słynna trenerka przebywa teraz w Grecji, gdzie urządza mieszkanie. Wczoraj jednak Chodakowska przeżyła przerażające chwile.

„O ironio!
Wprowadzasz się do mieszkania..
Urządzasz je.. piejesz z zachwytu.. śpiewasz..
Tańczysz..”

A wtedy… CZYTAJ DALEJ

wyspie

Niesamowita OFERTA! Zamieszkaj na tej WYSPIE, a będziesz dostawać 500 EURO miesięcznie!

A może by tak rzucić wszystko i zamieszkać na wyspie?

Myśleliście kiedyś o przebywaniu na bezludnej wyspie? Ta oferta jest dla Was! Wyspa co prawda nie jest bezludna, ale prawie bezludna. Na co dzień mieszka na niej niewiele ponad 20 osób, a w sezonie wakacyjnym – 40.

Co trzeba zrobić, by otrzymywać 500 euro przez trzy lata za mieszkanie na greckiej wyspie? Wystarczy… <<<CZYTAJ DALEJ>>>

giga-przemyt

Giga-przemyt na Lotnisku Chopina! Wpadł przez swoją głupotę

Giga-przemyt na Lotnisku Chopina. Nielegalne i zakazane substancje próbował przemycić do Polski obywatel Grecji. Najlepszy jest sposób na jaki się zdecydował. Narkotyki schował po prostu do bagażu. Miały one trafić do odbiorców z naszego kraju i były warte… milion złotych.

Należy pamiętać, że zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za przywóz środków odurzających grozi kara grzywny i pozbawienia wolności do 5 lat, a w przypadku znacznych ilości sankcja jest większa nie może być niższa niż 3 lata – powiedział Radosław Borowski – Naczelnik Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego. Giga-przemyt, którego dopuścił się obywatel Grecji skutkuje tym, że mężczyzna przebywa aktualnie w areszcie. Ma w nim spędzić trzy miesiące. Później się dowiemy co będzie dalej. Proszek, który był ukryty w ściankach walizki był koloru beżowego a eksperci ustalili, że była to heroina. Mężczyzna przyleciał do Polski z Johannesburga i od razu przykuł uwagę ochroniarzy lotniska. Chodziło o jego niespokojne ruchy i zachowanie. Okazało się, że trafili idealnie. Towar był warty milion złotych.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Karina sieje spustoszenie w Biedronce. Mocna kłótnia o…

 

Niesamowite, że ludzie decydują się na takie coś. To nie miało szans powodzenia. Teraz mężczyzna z Grecji będzie miał trochę czasu żeby wszystko przemyśleć. Z drugiej strony brawo dla Polaków, że wykryli przemyt.

źródło: se.pl fot. youtube.com

urlop, 20 państw do odwiedzenia w ramach world life experience

Omijaj TEN LOKAL szerokim łukiem! Turyści zjedli posiłek, który kosztował ich… 3,6 tysiąca złotych

WŁAŚCICIELE LOKALU DK OYSTER NA GRECKIEJ WYSPIE ZA WSZELKĄ CENĘ CHCĄ NABIJAĆ SWOICH (NICZEGO NIEŚWIADOMYCH) KLIENTÓW W BUTELKĘ. CHYBA SIĘ PRZELICZYLI, BO KILKA DNI TEMU W MEDIACH ZROBIŁO SIĘ O NICH BARDZO GŁOŚNO. WSZYSTKO ZA SPRAWĄ KLIENTÓW, KTÓRZY OPISALI SWOJĄ HISTORIĘ ZA POŚREDNICTWEM MEDIÓW SPOŁECZNOŚCIOWYCH. ZA OBIAD W LOKALU DK OYSTER ZAPŁACILI… 3,6 TYS. ZŁOTYCH!

Turyści, którzy wybrali się na obiad do lokalnej knajpki na greckiej wyspie Mykonos – (odwiedzony przez nich lokal nosi nazwę DK OYSTER) ostrzegają innych przed tym miejscem. Za zjedzone posiłki i wypite napoje kazano im zapłacić 836 euro!……CZYTAJ DALEJ

sieć pająków setki uwiły nad morzem

[FOTO] Tysiące pająków utkały 300-metrową sieć. Nie chciałbyś w nią wpaść!

U wybrzeży Morza Egejskiego w malowniczej, greckiej miejscowości Etoliko objawiło się niesamowite zjawisko. Setki tysięcy pająków utkały wielką sieć rozciągniętą na długości niemal 300 metrów wzdłuż morza! Biolodzy wyjaśnili ten fenomen.

Autorami giga-sieci są pająki z rodziny kwadratnikowatych. Uwielbiają one wilgotne środowisko, dlatego często bytują nad brzegami rzek, przy morzu, albo w jaskiniach. Ale jakim cudem w jednym miejscu mogło się zebrać tak wiele pająków?

 

ZOBACZ: Ta dziewczynka zmarła ponad 500 lat temu, mimo to jej ciało zachowało się w idealnym stanie! Szczegółowe badania odkryły niesamowitą tajemnicę.

 

Wysokie temperatury, które w czasie zrobienia zdjęć utrzymywały się w Grecji stanowiły idealne warunki do rozwoju tych pająków. Dodatkowo wypadł wtedy ich okres godowy.

 

Te pająki nie są niebezpieczne dla ludzi i nie powodują zagrożenia dla rodzimej flory obszaru. Urządziły sobie tutaj imprezę, ale wkrótce zginą

 

– powiedziała Maria Chatzaki, profesor biologii molekularanej

 

 

Zdjęcia tego niecodziennego zjawiska zawdzięczamy Giannisowi Giannakopoulosowi, który podzielił się fotografiami i filmem na serwisach Facebook i YouTube.

 

ZOBACZ:Niewielki pająk ugryzł ją w nogę. Skończyło się jak w HORRORZE!

 

Lokalni mieszkańcy nie są przerażeni tym widokiem – jak konstatują, pająki wyłapały w ten sposób miliony uprzykrzających życie komarów, innymi słowy, jest z nich potężny pożytek!

 

źródło: o2.pl/  źródło foto facebook/ giannis giannakopolulos

śmierć z kurczaka

Dramat na wakacjach: zjadła kawałek kurczaka i zmarła! Szokujący powód

Potężny pech i nieszczęście spotkało pewną brytyjską rodzinę, która spędzała swoje wakacje na greckiej wyspie Korfu. 37-letnia Natalie Rawnsley zmarła w tamtejszym szpitalu z powodu bardzo silnego zatrucia po zjedzeniu kawałeczka kurczaka.

 

Według bliskich Natalie zawsze cieszyła się dobrym zdrowiem. Tymczasem wystarczył jeden kęs kurczaka, aby doprowadzić do tragedii. W hotelowej restauracji podano jej niedosmażonego kurczaka, który w środku był wręcz krwisto surowy.

 

W hotelu była restauracja, w której wszyscy jedliśmy. Tego dnia ja i chłopcy zamówiliśmy makaron, chleb i kiełbaski. Natalie wybrała inny obiad, który składał się z kurczaka, sałaty, krewetek i warzyw. Gdy rozkroiła kurczaka, wyciekła z niego krew. Zjadła tylko kęs, a resztę wymieniła na inne danie

 

opowiedział jej mąż.

 

Wieczorem Natalie zaczęła wymiotować i trafiła do szpitala. Personel sugerował zmianę placówki na lepszą, w kontynentalnej Grecji, ale na to nie zgodził się ubezpieczyciel kobiety. Po 36 godzinach zmarła z powodu zakrzepów, które utworzyły się w jej żyłach.

 

Shirley Radcliffe, lekarz specjalista ds. zakażeń uważa, że całej sytuacji winne są… geny kobiety:

 

Wszystko zależy od pacjenta; niektórzy są podatni na zakażenie, inni nie. Mówiąc brutalnie, pani Rawnsley miała niewłaściwe geny

 

– powiedziała na sali sądowej. Kobieta najprawdopodobniej zmarła z powodu zakażenia bakterią e. coli, która w piorunujący sposób zaatakowała jej organizm.

 

o2.pl/pixabay

grecji

To odkrycie WYWRACA DO GÓRY NOGAMI wiedzę o starożytnej Grecji! Niesamowity zabytek, który NIE MIAŁ PRAWA ISTNIEĆ!

Niemożliwe staje się możliwe. Archeolodzy prowadzący wykopaliska w Grecji, na półwyspie Peloponez odkryli w 2015 roku grobowiec należący do bogatego wojownika lub księcia. Pochówek sprzed 3,5 tysiąca lat obfitował w niesamowitej jakości biżuterię, broń i inne przedmioty, co już samo w sobie było prawdziwą sensacją. Jednak jak się okazało, najciekawsze było to, czego na pierwszy rzut oka nie było widać.

Pośród wspaniałych złotych naszyjników i greckich waz znajdował się niepozorny kamyk wielkości 3,6 centymetra. Na szczęście uczeni zabezpieczyli go i postanowili oczyścić z warstw ziemi i wapienia. Po rocznej, wytężonej pracy byli w szoku – kamyk okazał się misternie zdobioną pieczęcią wykonaną z agatu!

 

Wizerunek na pieczęci przedstawia wojownika stojącego nad ciałem pokonanego wroga. Wbija on swój miecz w szyję kolejnego napastnika. Scena oraz okres, z którego pochodzi pieczęć na myśl przywodzą wojnę trojańską!

 

Szczegóły anatomiczne odwzorowane na pieczęci i dbałość o detale nijak nie przystaje do znanych do tej pory dzieł greckich z tego okresu! Bliżej mu do osiągnięć greckiej sztuki klasycznej, która rozwijała się niemal tysiąc lat później!

 

 

ZOBACZ: PRZERAŻAJĄCE odkrycie archeologów: dwie dziury w czaszce i szczątki dziecka między nogami. Tajemniczy pochówek

 

 

Niektóre z detali są tak misterne, że można je zobaczyć tylko w powiększeniu – mają zaledwie 0,5 milimetra lub mniej! Jak to możliwe, że 3,5 tysiąca lat temu wykonano tak niesamowite dzieło?

 

„Wygląda na to, że przedstawiciele kultury mykeńskiej byli w stanie tworzyć rzeczy o jakie nigdy ich nie podejrzewaliśmy” – powiedział Jack Davis, profesor z Uniwersytetu w Cincinnati.

Zdaniem uczonych zdjęcia tej pieczęci powinny znaleźć się we wszystkich podręcznikach do historii, historii sztuki i archeologii. Wywraca ona do góry nogami naszą wiedzę i wyobrażenia o sztuce epoki brązu i daje nadzieje na to, że przed nami kolejne, równie spektakularne odkrycia. Być może znacznie nie doceniliśmy naszych przodków sprzed tysięcy lat?

sieć pająków setki uwiły nad morzem

Przerażające! Tysiące pająków utkało 300-metrową sieć wzdłuż plaży! Wyjaśnienie jest proste [FOTO]

U wybrzeży Morza Egejskiego w malowniczej, greckiej miejscowości Etoliko objawiło się niesamowite zjawisko. Setki tysięcy pająków utkały wielką sieć rozciągniętą na długości niemal 300 metrów wzdłuż morza! Biolodzy wyjaśnili ten fenomen.

Autorami giga-sieci są pająki z rodziny kwadratnikowatych. Uwielbiają one wilgotne środowisko, dlatego często bytują nad brzegami rzek, przy morzu, albo w jaskiniach. Ale jakim cudem w jednym miejscu mogło się zebrać tak wiele pająków?

 

Wysokie temperatury utrzymujące się cały czas w Grecji stanowią idealne warunki do rozwoju tych pająków. A schyłek lata to akurat ich okres godowy.

 

Te pająki nie są niebezpieczne dla ludzi i nie powodują zagrożenia dla rodzimej flory obszaru. Urządziły sobie tutaj imprezę, ale wkrótce zginą

 

– powiedziała Maria Chatzaki, profesor biologii molekularanej

 

 

Zdjęcia tego niecodziennego zjawiska zawdzięczamy Giannisowi Giannakopoulosowi, który podzielił się fotografiami i filmem na serwisach Facebook i YouTube.

 

ZOBACZ:Niewielki pająk ugryzł ją w nogę. Skończyło się jak w HORRORZE!

 

Lokalni mieszkańcy nie są przerażeni tym widokiem – jak konstatują, pająki wyłapały w ten sposób miliony uprzykrzających życie komarów, innymi słowy, jest z nich potężny pożytek!

 

o2.pl/ foto facebook