zjawisko

To miał być zwykły spacer po plaży. Sfotografował nieziemskie zjawisko!

Co musiał czuć Risto Matillo gdy zobaczył to zjawisko? Zwykły spacer po plaży ze swoją żoną na pewno na długo zapamięta!

A to wszystko za sprawą pewnego nietypowego widoku! Gdy zobaczył to niezwykłe, nieziemskie zjawisko musiał oniemieć. Mimo zaskoczenia udało mu się to sfotografować! Sami zobaczcie!

Jak napisał sam autor tego cudownego zdjęcia Risto Matillo 3 listopada na plaży w Finlandii jego oczom ukazały się te piękne i niezwykłe lodowe kule! W wywiadzie dla fińskiego portalu „Yle” powiedział:

Mieszkam nad morzem prawie 25 lat. Ale jeszcze nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego! Moja żona i ja staliśmy tam i rozkoszowaliśmy się widokiem. Na szczęście miałem ze sobą aparat i mogłem zachować ten widok dla potomnych – powiedział z dumą fiński fotograf

Internauci są zachwyceni fotografią Fina! Piszą: „Wow!”, „Wielkie dzięki Risto za tę fotkę” „Niezwykłe zjawisko”, „Cudowna fotografia”, „Bardzo chciałbym się tam znaleźć i móc na żywo to zobaczyć”, „Niesamowite”. A także: „Dziękujemy, że podzieliłeś się tym zdjęciem ze światem, jesteś cudowny”.

ZOBACZ TAKŻE: Makabryczne znalezisko na działkach w Warszawie! W REKLAMÓWCE znajdował się…

Jak w ogóle dochodzi do takiego niecodziennego widoku? Jouni Vainio, specjalista z zakresu lodu w Fińskim Instytucie Meteorologicznym, powiedział, że nie jest to zjawisko nadprzyrodzone, ale występuje bardzo rzadko. Dodał, że do powstania takich lodowych kul potrzeba jedynie odpowiednich warunków atmosferycznych. Czyli: powietrza i wody w temperaturze zbliżonej do zera stopni Celsjusza.

Jak dochodzi do zjawiska lodowych kul? Otóż woda zamarza wokół jakiegoś obiektu, np. niewielkiego kamienia, płatku śniegu czy kawałka metalu. I właśnie wtedy odpowiednia siła wiatru oraz odpływ i przypływ wody powodują gromadzenie się lodu wokół niego.

Przypomnijmy, że Finlandia – państwo w Europie Północnej jest także członkiem Unii Europejskiej. Można więc bez większych przeszkód udać się na samemu na wycieczkę do Finlandii i kto wie… może i komuś z nas uda się zobaczyć takie nieziemskie zjawisko.

Źródło: fakt 24. pl oraz „Yle”
Źródło fot: Instagram oraz Pixabay

 

dredami

[FOTO]18 lat temu zagrał chłopca z dredami w teledysku do wielkiego hitu „Fresstyler”. Zobacz jak wygląda dziś!

Któż z nas nie kojarzy niezapomnianego hitu fińskiego zespołu Bomfunk Mc”s pod tytułem „Fresstyler”. Piosenka jak i teledysk były niezwykle popularne na progu nowego tysiąclecia. Utwór bardzo szybko zyskał międzynarodową sławę i królował na różnego rodzaju imprezach. Teledysk, którego głównym bohaterem był młody chłopak z dredami okazał się ponadczasowy. Wielu do dziś z rozrzewnieniem wspomina stare dobre czasy, piosenkę „Freestyler” i muzykę electro.

Bohaterem klipu jest niejaki Marlo Snellman. Chłopak miał wtedy 15 lat i świetnie sobie poradził z zdaniem jakie mu powierzono. Teledysk do „Freestyler” zrealizowano na helsińskiej stacji metra w Hakaniemi. Młodzieniec z dredami podróżował pociągiem i dzięki odtwarzaczowi, na którym słuchał muzyki mógł cofać czas i ingerować w zachowanie spotkanych osób. Do udziału w klipie zaangażowała go mama. Według informacji podanych przez Wikipedię, kobieta przyszła na świat w 1956 roku w Warszawie.

 

 

 

15-letni Snellman zajmował się wówczas modelingiem i był wziętym modelem. Dziś to 33-letni dojrzały mężczyzna, który pracuje jako producent muzyki elektronicznej. Marlo przybrał pseudonim sceniczny i ci, którzy chcą zobaczyć efekt jego działalności mogą poszukać go pod nazwą OKTA. Ma na swoim koncie album „Kyseesh”, który wydał w 2009 roku. Trzeba przyznać, że przez ten czas przeszedł ogromną metamorfozę.

 

 

źródła: rmfmaxxx.pl, foto youtube.com, instagram.com

Freestyler

18 lat temu zagrał chłopca z dredami w teledysku do wielkiego hitu „Fresstyler”. Dziś trudno go rozpoznać! (foto)

Któż z nas nie kojarzy niezapomnianego hitu fińskiego zespołu Bomfunk Mc”s pod tytułem „Fresstyler”. Piosenka jak i teledysk były niezwykle popularne na progu nowego tysiąclecia. Utwór bardzo szybko zyskał międzynarodową sławę i królował na różnego rodzaju imprezach. Teledysk, którego głównym bohaterem był młody chłopak z dredami okazał się ponadczasowy. Wielu do dziś z rozrzewnieniem wspomina stare dobre czasy, piosenkę „Freestyler” i muzykę electro.

Bohaterem klipu jest niejaki Marlo Snellman. Chłopak miał wtedy 15 lat i świetnie sobie poradził z zdaniem jakie mu powierzono. Teledysk do „Freestyler” zrealizowano na helsińskiej stacji metra w Hakaniemi. Młodzieniec podróżował pociągiem i dzięki odtwarzaczowi, na którym słuchał muzyki mógł cofać czas i ingerować w zachowanie spotkanych osób. Do udziału w klipie zaangażowała go mama. Według informacji podanych przez Wikipedię, kobieta przyszła na świat w 1956 roku w Warszawie.

ZOBACZ:[VIDEO] Podczas sprzątania cmentarza usłyszał wrzaski i stukanie dochodzące z jednego z grobów! W środku znajdował się (…)!

 

15-letni Snellman zajmował się wówczas modelingiem i był wziętym modelem. Dziś to 33-letni dojrzały mężczyzna, który pracuje jako producent muzyki elektronicznej. Marlo przybrał pseudonim sceniczny i ci, którzy chcą zobaczyć efekt jego działalności mogą poszukać go pod nazwą OKTA. Ma na swoim koncie album „Kyseesh”, który wydał w 2009 roku. Trzeba przyznać, że przez ten czas przeszedł ogromną metamorfozę.

 

 

źródła: rmfmaxxx.pl, foto youtube.com, instagram.com

Ludzie UMIERAJĄ co chwilę. Atak ZIMY zbiera swoje żniwa!

Służby w całej Europie zmagają się z ostrym atakiem zimy. Wskutek ogromnego obniżenia temperatur, zginęło już kilkadziesiąt osób. Szczególnie, pogoda dotknęła Skandynawię. W Norwegii przerwano akcje poszukiwawcze, ze względu na warunki atmosferyczne.

Warunki pogodowe spowodowały, że należało przerwać poszukiwania czterech osób, które zaginęły po przejściu lawiny. Służby nie dają jednak nadziei, że kobiety jeszcze żyją. Ofiarami są 29-letnia Szwedka i jej 3 koleżanki z Finlandii w wieku od 29 do 32 lat – informuje „Metro”. Tragicznie jest także w austriackich Alpach. Atak zimy, odciął od świata 12 tysięcy ludzi uwięzionych w kurortach. W lawinach zginęło tam łącznie 5 osób. Sytuacja jest poważna również za naszą zachodnią granicą. W bawarskim mieście Bechtersgaden, ogłoszono stan wyjątkowy po tym, jak zostało ono prawie całkowicie zasypane śniegiem. Do pomocy potrzebna była armia. Żołnierze wiele godzin odśnieżali dachy domów i i innych budynków. Nie działają tam również szkoły, nie kursują pociągi. Miasto jest sparaliżowane.

 

ZOBACZ:[WIDEO] DZIEWCZYNA weszła na siłownie i ZAWSTYDZIŁA wszystkich! MEGA

 

W Polsce również dochodzi do zamarznięć ludzi. Samej dzisiejszej nocy, służby interweniowały kilkaset razy. Pozostaje czekać na wiosnę…

źródło: o2.pl

fot. pixabay.com

 

Będziemy GINĄĆ za Helsinki lub Sztokholm? Polski generał odpowiada, co zrobimy w wypadku wojny między ROSJĄ a Finlandią lub Szwecją!   

Oba te kraje nie należą do NATO, ale ściśle z Sojuszem współpracują. Czy to wymusza na nas udzielenie im pomocy zbrojnej?

 

Hans Helseth, specjalny doradca w Połączonym Centrum Działań Bojowych NATO(JWC) udzielił ostatnio dość kontrowersyjnej wypowiedzi. Uznał mianowicie, że moralnym obowiązkiem państw Sojuszu Północnoatlantyckiego byłoby przyjście z pomocą Szwecji lub Finlandii, gdyby te państwa zostały zaatakowane przez Rosję.

 

Wypowiedź Halsetha została szybko sprostowana przez rzecznika prasowego JWC, pułkownika Stefana Kuehlinga, który poinformował, że to tylko prywatna opinia doradcy.

 

Do sprawy odniósł się też generał Mieczysław Bieniek, który pełni funkcję zastępcy dowódcy strategicznego NATO:

 

„Może ktoś coś źle zrozumiał, ale artykuł 5 ich nie obejmuje. Oczywiście, że Szwecja i Finlandia blisko współpracują z NATO. Wspólnie ćwiczymy, mamy różne umowy o współpracy, ale obrony terytorium te umowy nie obowiązują.”

– wyjaśnił.

 

Czym innym są umowy pomiędzy poszczególnymi państwami. Tu generał zwraca uwagę, że jeśli jakieś państwo NATO podpisałoby takie porozumienie, o wspólnej obronie granic z którymś z omawianych państw, to byłoby zobowiązane do reakcji, ale ustalenie to nie objęłoby całego Sojuszu.

 

Na mocy takich umów zwiększają ostatnio współpracę wszystkie państwa skandynawskie. Szwecja, Dania, Finlandia, Norwegia i Islandia zaczynają wymieniać się danymi wywiadowczymi i wspólnie monitorować sytuację w Arktyce, która stanowi łakomy kąsek dla Rosji. Nie wykluczone, że za jakiś czas to tam właśnie skoncentrują się wysiłki światowych mocarstw  żądnych surowców naturalnych.

Masa krwi i ofiary leżące na ulicy – VIDEO minutę po ataku NOŻOWNIKA W FINLANDII (18+)

Piątkowy atak nożownika w fińskim Turku był atakiem terrorystycznym – informuje fińska policja. 18-letni nożownik pochodzący z Maroka, obrał za swój cel kobiety.

Continue reading „Masa krwi i ofiary leżące na ulicy – VIDEO minutę po ataku NOŻOWNIKA W FINLANDII (18+)”

PLEMNIK z Finlandii, JAJECZKO z RPA, a „MATKA” z Kambodży! Poznaj problemy współczesnych GEJÓW, którzy… (REPORTAŻ)

W ramach wakacyjnego wyjazdu zwiedzałam Finlandię. I właśnie w  Helsinkach podczas porannego biegania, ktoś zawołał:

 

– O, Polacy!

 

Był to jeden z dwóch mężczyzn, którzy spacerowali z wózkiem wokół jeziorka. Jak się później okazało, jeden z nich był Polakiem, a drugi Finem.

Zatrzymaliśmy się na chwilę, by porozmawiać o tym, jak żyje się w Finlandii i czy jest tu dużo Polaków. I nagle nasz rodak powiedział:

 

– A tak w ogóle, to ja jestem Marek*, to jest mój mąż, a to nasze dziecko!

 

Kolokwialnie mówiąc, pomyślałam, że facet robi sobie jaja! Dwóch mężów? Małżeństwo? Wystarczyło jednak spojrzeć na ich twarze, by wiedzieć, że to wszystko jest na serio!

Może nie tyle zdziwiło mnie to, że są parą (w końcu świat staje na głowie!), ile to nagłe wyznanie do – jakby nie było – zupełnie obcych ludzi.

 

Marek i jego „mąż” opowiadają mi swoją historię…

 

W każdym razie Marek i jego „mąż” opowiedzieli nam, jak udało im się „spłodzić’ dziecko:

 

– Plemnik był jego – mówi Marek wskazując na swojego partnera – jajeczko z RPA od białej kobiety, a matka z Kambodży.

– To chyba droga sprawa? – zapytałam.

– Tak, kosztowało nas to 100 tys. euro. W Stanach byłoby taniej no i jeszcze teraz mamy problem, bo nasz mały ma nadal obywatelstwo Kambodży…

 

Porozmawialiśmy jeszcze chwilę, robiąc dobrą minę do złej gry, ale byliśmy w szoku!

Czy ci panowie, jeśli już tak koniecznie chcieli mieć dziecko, to czy nie mogli adoptować jakiegoś biednego malucha? Albo spłodzić dziecka w sposób naturalny?

Już pomijając sam fakt „małżeństwa” dwóch panów i wychowywania przez nich dziecka…

 

 

*imię zmienione

(ms), fot. główne: commons.wikimedia.org

UE TRACI SWOJĄ WIARYGODNOŚĆ! KOLEJNY KRAJ W EUROPIE UCHODŹCOM MÓWI STANOWCZO „NIE”. Powód? „ŚWIĘTA TRÓJCA”.

Finlandia nie chce uchodźców!

Zgodnie z porozumieniem z 2015 r. Finlandia powinna przyjąć 2078 uchodźców, którzy znajdują się we Włoszech i Grecji. Dotychczas przyjęła 1600 osób i nie chce więcej.

Szef fińskiego MSZ podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych UE w Brukseli Timo Soino powiedział:

 

Nie zgodzimy się na przyjęcie nowych uchodźców z Włoch, dopóki pozostałe kraje UE nie wypełnią poprzedniego zobowiązania co do relokacji.

 

A kim są pozostałe kraje? Oczywiście „Święta Trójca” (red.): Węgry, Czechy i Polska, które skutecznie nie wypełniają unijnego porozumienia z 2015 r.

Przypominamy Polska i Węgry nie przyjęły jeszcze ani jednego uchodźcy, Czechy natomiast 12 i wstrzymały relokację.

Szef fińskiego MSZ przyznał również, że UE traci swoją wiarygodność.

 

Zarówno premier Finlandii Juha Sipila, jak i minister spraw wewnętrznych Paula Risikko przyznali, że Finlandia mogłaby zgodzić się na przyjęcie dodatkowych uchodźców, jeśli zrobiłyby to i inne zobowiązane do tego kraje.

 

Finlandia stanęła zatem okoniem, mówiąc zdecydowane „nie”, przyjęciu kolejnej fali imigrantów. Jako powód podała niewywiązywanie się z porozumienia Polski, Węgier i Czech. Ale czy tak jest rzeczywiście?

A może Finlandczycy obserwując to, co dzieje się w Niemczech czy Szwecji wreszcie otworzyli oczy?

Źródło WP.PL

 

Polscy kibice rozrabiają za granicą. Policja ściąga posiłki. To największe wyzwanie w historii tamtejszej policji

Według doniesień zabezpieczenie meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów: IFK Mariehamn – Legia Warszawa będzie dla finlandzkiej policji największym wyzwaniem w historii na Wyspach Alandzkich. W środę doszło do zatrzymania czterech kibiców Legii Warszawa.

 

Mistrz Finlandii – IFK zmierzy się z mistrzami Polski na własnym stadionie. Będzie to pierwszy mecz drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Niestety polscy kibice nie cieszą się w Europie dobrą renomą. Tamtejsza policja poinformowała, że dla zwiększenia bezpieczeństwa ściąga posiłki z „kontynentalnej” części Finlandii. Dziś rano promami przypłynęło 16 dodatkowych wozów policji.

 

 

Media informują, że w nocy z wtorku na środę na Wyspy przybyło 60 kibiców Legii. Policja poinformowała, że już zdążyła aresztować czterech kibiców polskiego klubu, kiedy „nie chcieli stosować się do poleceń”.

 

Mecz IFK Mariehamn – Legia Warszawa odbędzie się dziś o godzinie 20.

 

kd, źródło: onet, twitter