przeżyła, pedofil

Ta dziewczynka z Rzeszowa przeżyła prawdziwy horror. Przez lata gwałciło ją pięciu pedofilów

Scyzoryk otwiera się w kieszeni, gdy słyszymy o takich przypadkach. Ta dziewczynka z Rzeszowa przeżyła prawdziwy horror. Przez wiele lat gwałciło ją pięciu pedofilów. Tego urazu do końca życia już nic jej nie zwróci, ale ważne, że osoby, które popełniały te straszne czyny stanęły przed sądem. Grozi im od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Trzeba liczyć na to, że sędzia wybierze górne szczebelki.

Prokuratura oskarżyła pięciu mężczyzn z okolic Rzeszowa w wieku od 40 do 66 lat o to, że „obcowali z małoletnią poniżej 15 roku życia”. Jeden z oprawców to przyrodni brat dziewczynki, która teraz ma 14 lat. Przeżyła ona horror, który trwał około 4 lata. Akt oskarżenia trafił do sądu pod koniec 2018 roku. Trzech oskarżonych przebywa w aresztach, a wobec jednego z nich zastosowano zakaz opuszczania naszego państwa oraz nie może on zbliżać się i kontaktować z pokrzywdzoną. Wobec piątego mężczyzny uchylono areszt i nie zastosowano żadnych środków zapobiegawczych. Oskarżonym grozi od 2 do 12 lat więzienia.

 

ZOBACZ:Szczegóły śmierci księżnej Diany. Po latach badań na jaw wyszły zaskakujące fakty!

 

Trzeba teraz mieć nadzieję, że sędzia dobrze wykona swoją pracę i zastosuje wobec tych bestii najwyższy wymiar kary. Aż ciężko sobie wyobrazić, co teraz w głowie ma to biedne dziecko – ofiara starych zwyrodnialców.

źródło: se.pl fot. pixabay.com

gwałciciel

Dramat młodej Belgijki. Uwięził ją i wielokrotnie gwałcił

24 letnia studentka z Belgii podróżowała po świecie. 54 letni Australijczyk zaoferował jej pracę i dom. Po czym uwięził i wielokrotnie gwałcił.

Australijczyk znalazł w serwisie Gumtree ogłoszenie młodej Belgijki. Poszukiwała dorywczej pracy i noclegu tak, aby zarobić na dalsze podróże. Mężczyzna odpowiedział na ogłoszenie i zaproponował pracę i dom.

Gdy dziewczyna znalazła się na farmie Gene Charlesa Bristowa, ten uwięził ją i przetrzymywał w zamknięciu 2 dni.Została zamknięta w świniarni, która znajduje się w pobliżu domu Australijczyka, w którym mieszka on z żoną.

Australijce udało się uwolnić. Z laptopa wysłała wiadomość do rodziny i na policję. Mężczyzna zorientował się, że kobieta uciekła i udało mu się ją schwytać.

Następnego dnia uwolnił ją i odwiózł do miasteczka.

Został zatrzymany przez policję, ale nie przyznaje się do winy.

Źródło: O2.pl

Fot. ABC

ZOBACZ TEŻ:https://wsieci24.pl/mezczyzna-szukal-corki-dwa-lata-odnalazl-ja-w-schronisku-dla-bezdomnych-video/

BRUTALNY GWAŁT i MORD 21-letniej studentki! Napastnik wciąż na WOLNOŚCI. (VIDEO)

W australijskim stanie Victoria trwają poszukiwania mężczyzny, który zgwałcił i zabił 21-latkę z Izraela. Aiia Maasarwe, która przyjechała do Australii na studencką wymianę została napadnięta wieczorem, kiedy samotnie wracała z występu komików. Według policji oprawca musiał śledzić ją od przystanku tramwajowego.   Continue reading „BRUTALNY GWAŁT i MORD 21-letniej studentki! Napastnik wciąż na WOLNOŚCI. (VIDEO)”

potwora, gwałciciel, gwałt,

Przez 40 LAT mieszkali obok POTWORA! Miły i lubiany sąsiad okazał się seryjnym gwałcicielem, na koncie ma dziesiątki ofiar!

Ta historia musi mrozić krew w żyłach. Szczególnie u tych, którzy tego mężczyznę znali jako ciepłego, towarzyskiego i miłego sąsiada. Tymczasem okazuje się, że od lat 80-tych XX wieku prowadził podwójne życie. Jego prawdziwa natura potwora była tak zwyrodniała, że sąsiedzi wciąż nie mogą w to uwierzyć.

 

Miasteczko Pont-sur-Sambre, to pięknie położona, idylliczna miejscowość na prowincji. Czas płynie tu wolniej, a wszyscy wszystkich znają. A jednak – okazuje się, że nie wszystkich. Oto 57-letni woźny szkolny został zatrzymany przez policję, która od 22 lat prowadziła śledztwo w sprawie ataków seryjnego gwałciciela.

 

Mężczyzna przyznał się do winy i wyjawił kilka faktów, które zmroziły policjantów. Jego kariera nie zaczęła się bowiem w 1996, a kilkanaście lat wcześniej. Przez ten czas zgwałcił co najmniej 40 kobiet. Jego najmłodsza ofiara miała zaledwie 13 lat.

 

Wpadł, bo kamery monitoringu uchwyciły jego samochód 5 lutego w Belgii, bardzo blisko miejsca gwałtu, który w tym czasie miał tam miejsce. DNA sprawcy ujawniono w 19 badanych w tej sprawie przypadkach. Jednak śledczy nie wykluczają, że zwyrodnialec może mieć na koncie więcej ofiar niż sam twierdzi.

 

Gwałciciel atakował głównie na pograniczu belgijsko-francuskim. Zazwyczaj działał w godzinach nocnych, tuż przed świtem. Zawsze używał rękawiczek i zakrywał twarz. Ofiary atakował od tyłu.

 

Mieszkańcy Pont-sur-Sambre są w szoku. Znali mężczyznę jako szkolnego woźnego, wcześniej prowadzącego klub sportowy. Był szanowany i lubiany. Tymczasem okazuje się, że obok siebie mieli jednego z najpaskudniejszych gwałcicieli jakich wydała Francja.

 

Teraz przed francuskim wymiarem sprawiedliwości długi i żmudny proces. Od tego ile gwałtów zostanie mu udowodnionych, zależy ostateczna kara. Miejmy nadzieję, że z więzienia nie wyjdzie aż do śmierci.

 

o2.pl

kaset

Nagrywał swoje przestępstwa. W jego domu znaleziono 500 kaset

Skala jego ofiar oraz liczba napaści seksualnej może być szokująca. Mężczyzna nagrywał gwałty kamerą wideo. Policja znalazła w jego domu 500 kaset.  

60-letni Gilbert Conway z Flint, w stanie Michigan ma postawione 86 zarzutów związanych z przestępstwami na tle seksualnym, porwaniami czy wymuszeniami. Dodatkowo toczy się przeciwko niemu sześć innych spraw, które sięgają 2009 roku. Te liczby mogą jednak wzrosnąć, w związku ze znalezionymi w jego domu materiałami. Policja znalazła 500 kaset z ośmiogodzinnymi nagraniami. Nie wiadomo jak wiele z nich zawiera sceny gwałtu oraz jaka może być ostateczna liczba jego ofiar. 

 

Mężczyzna wpadł dzięki zeznaniom jednej ze zgwałconych przez 60-latka osób. To właśnie ona doprowadziła policję do jego domu, gdzie ukryte były nagrania. Sprawą zajmują się funkcjonariusze z Flint oraz agenci FBI. Poinformowano, że pierwszym krokiem będzie stworzenie cyfrowej wersji kaset. Dzięki temu przeglądanie tylu godzin materiałów będzie łatwiejsze i szybsze. 

 

Mężczyzna czeka na sprawę w więzieniu Genesee County Jail, bez możliwości wyjścia za kaucją. W sądzie ma stawić się w połowie miesiąca.

 

 

 

ZOBACZ:TO prawdziwy potwór. Pedofil skazany za 900 gwałtów

 

 

 

 

 

foto pixaby / źródło mlive.com

delfin

Delfin gwałciciel molestuje turystów. Popularna plaża zamknięta!

Czasem cieszymy się, że nad naszym Bałtykiem jedyne co nam zagraża to wysypy sinic lub inne zanieczyszczenia. Francuzom sen z oczu spędza nadpobudliwy delfin, który zbytnio zainteresował się cielesnością ludzi!

 

Zafar, bo tak mieszkańcy Landevennec w Bretanii ochrzcili delfina, był wcześniej spokojnym, wesołym zwierzakiem, który dawał wszystkim wiele radości. Bawił się z dziećmi, pozował do zdjęć i był prawdziwą atrakcją miejscowości.

 

Jednak w pewnym momencie jego zachowanie zmieniło się. Zafar zaczął niebezpiecznie ocierać się o ludzi. Potrącał kajaki i łódki, powodując zagrożenie dla znajdujących się na nich ludzi. Wychodzących z wody nosem wpychał do niej z powrotem.

 

Władze miasta postanowiły zadziałać zdecydowanie i wydały zakaz kąpieli, gdy delfin obecny jest w okolicach plaży Landevennec. Dodatkowo, jeśli delfin pojawi się, pływacy zobowiązani są do niezbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 50 metrów.

 

Nie wszyscy akceptują decyzję burmistrza i zamierzają napisać petycję w tej sprawie. Zdaniem przeciwników zakaz demonizuje delfina i stygmatyzuje go jako krwawą bestię.

 

Jednak zoolodzy zwracają uwagę, że delfin potrafi być bardzo groźnym zwierzęciem i jest w stanie doprowadzić do poważnych obrażeń u ludzi.

 

Po raz kolejny okazuje się, że zbyt bliskie przebywanie zwierząt z ludźmi nie służy im. Miejmy jednak nadzieję, że ognisty temperament delfina ulegnie wyciszeniu, bo w przeciwnym razie zapewne marny jego los!

erotyczne gadżety, tajniaków, porwaniach, ginekolog, zgwałcił cztery kobiety, tajniacy, gang, zatrzymanie, policja

Warszawa: w JEDEN dzień napadł CZTERY kobiety i DWIE z nich ZGWAŁCIŁ. Zwyrodnialec  działał w biały dzień!

To był sądny dzień dla warszawskich kobiet. W jeden dzień, co najmniej cztery z nich padły ofiarą brutalnych napaści. I to za sprawą jednego mężczyzny. 26-letni Kamil W. w biały dzień, w centrum Warszawy napadał na kobiety usiłując je okraść i zgwałcić. Prawdopodobnie napadł na cztery panie, ale ofiar zwyrodnialca może być więcej.

 

Kamil W. nie znał kobiet, które stały się cele jego ataków. Wybierał je przypadkowo. Pierwszą z ofiar udało mu się zgwałcić i okraść, drugą groźbami doprowadził do innej czynności seksualnej. Kolejne dwie ofiary próbował zmusić do tego samego, ale na szczęście bezskutecznie.Wszystkie cztery poszkodowane zgłosiły się tego samego dnia na policję.

 

Podały rysopis sprawcy i określiły miejsce ataku. Wszystko to kazało sądzić policjantom, że mają do czynienia z jednym zwyrodnialcem.

 

Dzięki temu jeszcze tego samego dnia ujęto prawdopodobnego sprawcę. Kręcił się nieopodal miejsca, gdzie zaatakował jedną z kobiet. Być może polował na kolejną ofiarę. Sąd zadecydował o 3 miesięcznym areszcie dla Kamila W., a prokuratura postawiła mu aż 6 zarzutów. Grozić mu będzie do 12 lat więzienia.

 

Ponieważ policja podejrzewa, że gwałciciel mógł dokonać większej ilości napadów, prosi aby wszyscy pokrzywdzeni zgłaszali się do Komendy Rejonowej Warszawa I przy ulicy Wilczej 21.

 

źródło: fakt.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne

martwi, wnuczkę., brat, niepełnosprawnego 12-latka, „Louis Vuitton”, ojca, lekarza, policji, kluczy, nożem, policjant, policjanta, zgwałcić, torturowali, wandal, policja, przestępca, areszt, złodziej, 94-letnią staruszkę. pobiła, dramat noworodka

Wrocław: trzy razy próbował ZGWAŁCIĆ i zawsze uciekał. Policjanci wytropili go dzięki kilku szczegółom!

Ta sprawa wydawała się trudna do rozwikłania. Zwyrodnialec atakował bez świadków, kobiety nie mogły mu się przyjrzeć, a ewentualne nagrania monitoringu były niewyraźne. Jednak policjanci dostrzegli kilka szczegółów dzięki którym ujęcie mężczyzny, który chciał zgwałcić trzy kobiety stało się możliwe.

 

Bandyta działał w rejonie wrocławskiego Starego Miasta. Pierwszy raz usiłował zgwałcić w połowie kwietnia. Pierwszą ofiarę wypatrzył, gdy wychodziła z bramy jednej z kamienic. Usiłował ją zmusić do seksu. Jednak dzielna kobieta odstraszyła go zdecydowaną obroną i okrzykami. Zwyrodnialec umknął po raz pierwszy.

 

Drugi raz zaatakował w połowie maja. Tym razem za cel wziął kobietę, która przechodziła przez przejście podziemne. Jednak i ona zdołała go odpędzić. Zwyrodnialec umknął po raz drugi, ale… nie zamierzał na tym poprzestać.

 

Jeszcze tego samego dnia zaatakował w okolicach ulicy Legnickiej. Trzecią ofiarę próbował zaciągnąć w zarośla, ale i ona na tyle skutecznie się broniła i na tyle głośno krzyczała, że zwyrodnialec umknął po raz trzeci.

 

Wszystkie sprawy były zgłoszone na policję, a policjanci analizując zdjęcia z monitoringu uznali, że mają do czynienia z jednym i tym samym człowiekiem. Wprawdzie rysopisy podawane przez kobiety różniły się, a zdjęcia z monitoringu były niewyraźne, ale funkcjonariusze dostrzegli dwa ważne detale.

 

Pierwszym był opatrunek na ręce, a drugim bardzo charakterystyczny  chód. Na tej podstawie stróże prawa wytypowali potencjalnego podejrzanego. Po obserwacji zatrzymano go na terenie Szczepina. 33-letni mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Teraz grozi mu nawet 12 lat więzienia.

gwałt, gwałciciel, ojciec gwałcił swoją córkę

ZWYRODNIAŁY OJCIEC GWAŁCIŁ swoją córkę i jej koleżanki! Jego tłumaczenia to istne WARIACTWO

Nawet na 45 lat więzienia może zostać skazany Javier G-D., którego oskarżono o regularne gwałcenie swojej córki i jej dwóch koleżanek. Ojciec miał bardzo oryginale wytłumaczenie dla swojej dewiacji, jednak śledczy nie dali mu wiary.

 

O sprawie pisały hiszpańskie media, ale także np. BBC. Dramat trzech nastolatek rozgrywał się w latach 2012-2014 w miejscowości Baix Llobregat w Katalonii. Javier w tym czasie regularnie odbywał wymuszane stosunki seksualne z 15-letnią córką i jej koleżankami. O wszystkim wiedziała mama dziewczynki i żona Javiera. Według dziennikarzy, po jednym z gwałtów, których dokonał ojciec, pytała córkę, czy jej się podobało.

 

Gdy sprawa wyszła na jaw, a Javier trafił do więzienia miał bardzo oryginalne wytłumaczenie dla swoich czynów. Otóż powiedział on, że należy do „Zakonu Odyna”, a jego reguła wymaga od niego seksu z nastolatkami. W przeciwnym razie na rodziny młodych dziewczyn mogą spaść różne nieszczęścia. Ich bliscy i przyjaciele mogliby na przykład zostać opętani przez złe duchy. Seks miał je „odpędzać”.

 

Przez dwa lata Javier wykorzystywał seksualnie nastolatki, strasząc jej tymi bredniami. Prokurator nie dał wiary jego tłumaczeniom i zażądał 45 lat więzienia. Śledczy argumentują swój wniosek tym, że mężczyzna w bezwzględny i cyniczny sposób wykorzystywał pozycję ojca, członka zakonu i wymuszał seks strasząc dziewczynki krzywdą, która spotka jej bliskich.

 

Dla jego żony prokuratura zażądała 9 lat pozbawienia wolności.

 

wprost.pl