Ks. Eugeniusz Makulski budowniczy Lichenia odpowiada na zarzuty!

pastor

Ks. Eugeniusz Makulski to w polskim Kościele katolickim bardzo ważna postać. To dzięki jego inicjatywie powstało olbrzymie sanktuarium w Licheniu. Zakonnik był bardzo blisko Jana Pawła II i kard. Józefa Glempa. Lecz po filmie braci Sekielskich wszystko się zmieniło.

 

W maju, kiedy bracia Sekielscy opublikowali film na YouTube „Tylko nie mów nikomu” wiele osób straciło zaufania do polskich księży. Dokument przedstawiał sylwetki polskich kapłanów, którzy mieli się dopuszczać czynów zakazanych. Chodzi tu o pedofilię, która w znacznej części przybierała odcień homoseksualizmu. Księże głównie wybierali chłopców – a nie dziewczynki. Jednym z oskarżonych w produkcji braci Sekielskich był polski marianin, założyciel sanktuarium w Licheniu ks. Eugeniusz Makulski.

 

Kiedy cała Polska zobaczyła na własne oczy pojedyncze ekscesy pedofilskie (głównie homoseksualne) autorytet Kościoła się zmniejszył. W niektórych przypadkach trwają procesy sądowe, a także wielu kapłanów zrzuciło sutannę i obrało świecki tryb życia. Pokłosiem tego filmu było usunięcie pomnika ks. Makulskiego w Licheniu, czy później ks. prałata Henryka Jankowskiego.

 

Dziś założyciel olbrzymiego sanktuarium w Licheniu, które gromadzi co rok kilka milionów wiernych odpowiedział na zarzuty. Powiedział:

 

Nigdy się nie spodziewałem, że po tak pracowitym, ubogim i pobożnym życiu – ta końcówka życia będzie taka gorzka i tak bardzo smutna (…) Złe duchy i przekupni Judasze mszczą się na mnie za wspaniały Licheń i pragną go zniszczyć

 

Jak dodał kapłan:

 

Mój oszczerca, ksiądz Mirosław Pawliszyn żądał ode mnie pieniędzy i odgrażał się w listach, że jeżeli tych pieniędzy nie dostanie, to mi zepsuje dobrą opinię. Pieniędzy szantażysta nie dostał. Więc udał się do śmiertelnego wroga Kościoła i tam udzielił kłamliwego wywiadu do filmu o grzechach księży (…) Czy od reżysera filmu za ten wywiad dostał jakieś pieniądze – tego nie wiem. Ale po tym wywiadzie ksiądz Pawliszyn wystąpił z zakonu i kupił sobie w Olsztynie dom, w którym zamieszkał

 

ZOBACZ: „Ogłaszam was mężem i mężem”. ZMIANA tekstu przysięgi?

 

Duchowny ze względu na zły stan stan zdrowia i starość prosi o modlitwę, aby „psychika wytrzymała szatańskie prześladowanie”.

32-latek zmuszał do TEGO 14-latkę. Wywoził ją do lasu, hotelu i tam…

siekierą, 32-latek

Gehenna 14-letniej dziewczyny trwała półtora roku. 32-latek przez długi czas miał nad nią pełną kontrolę. Tak sterroryzował i zastraszył dziewczynę, że ta była mu zupełnie podległa. Sprawa na szczęście wreszcie wyszła na jaw. 

Sprawę ujawnił tygodnik Słowo Podlasia. 32-latek został zatrzymany przez policję pod zarzutem wielokrotnego wykorzystywania seksualnego 14-letniej dziewczyny. Mężczyzna poprzez manipulacje i sprytne groźby tak zastraszył dziewczynkę, że ta bała się poprosić kogokolwiek o pomoc. Przez półtora roku wykorzystywał ją jak seksualną zabawkę. Opis tej zbrodni i tego, co mężczyzna robił nastolatce jeży włosy na głowie.

Continue reading „32-latek zmuszał do TEGO 14-latkę. Wywoził ją do lasu, hotelu i tam…”

Znany polski muzyk jest pedofilem? Sąd zdecydował, że..

żona walizce, ojciec, wyrok

Nie milkną echa ostatniej rozprawy sądowej. Wielu jego fanów nie może po prostu w to uwierzyć. Czy znany polski muzyk mógł dopuścić się takich rzeczy?

 

Przypomnijmy, że sprawą zajął się dziennikarz Mariusz Zielke, według którego, znany polski muzyk miał dopuszczać się straszliwych rzeczy. Na swoim profilu w mediach społecznościowych Zielke napisał: „Nie ma już żadnych wątpliwości. Krzysztof Sadowski, wielka postać jazzu, wieloletni prezes Polskiego Towarzystwa Jazzowego, współtwórca „Tęczowego Music Box”, działacz Jazz Jamboree i innych programów, nauczyciel setek, a może i tysięcy dzieci, był pedofilem”.

 

Jak podtrzymywał Zielke: „Ofiary zasługują na współczucie i prawdę. Ich relacje są bardzo mocne. Relacji jest zbyt wiele, żeby były nieprawdziwe. Krzysztof Sadowski zniszczył życie wielu utalentowanym ludziom, wielu innym próbował. Po zebraniu materiału skieruję doniesienie do prokuratury”.

 

Później Sadowski poszedł do sądu, który zakazał dziennikarzowi pisać o tej sprawie! Lecz teraz Zielke odniósł sukces w Sądzie Apelacyjnym, który w całości uwzględnił zażalenie dziennikarza w sprawie zabezpieczenia. Zielke może teraz bez przeszkód pisać o dalszych ustaleniach w tej sprawie i nie musi usuwać niczego z internetu.

 

Dla dziennikarza sprawa Krzysztofa Sadowskiego jest teraz priorytetem. Jego zdaniem muzyk: „przez dziesięciolecia był niezwykle wpływowym przedstawicielem establishmentu, znanym i szanowanym artystą, jazzmanem, prezesem Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego, przyjaźnił się z prezesem Trybunału Konstytucyjnego oraz prezesem Sądu Apelacyjnego w Warszawie, z którymi występował na scenie, znał aktorów, polityków, ludzi mediów i władzy. (…) A jednocześnie krzywdził dzieci, które dziś, po wielu latach o tym świadczą, a część z nich zawiadamia prokuraturę i żąda sprawiedliwości”.

 

ZOBACZ: Fani serialu „Gra o tron” są załamani! Zmarł ich ulubieniec

 

Mariusz Zielke wypowiedział otwartą wojnę z pedofilią wśród znanych osób. Aktualnie pracuje nad filmem dokumentalnym, który porusza ten problem. Film będzie przedstawiał dwanaście takich spraw, a dziennikarz dotarł już do relacji ponad stu świadków. Jak powiedział: „To jest dla mnie sprawa honorowa. Zrobię ten film i nie pozwolę, by ktokolwiek mógł go ocenzurować. To będzie obraz całkowicie bezkompromisowy i niesterowany”. Trwa zbiórka pieniędzy na realizację tego dokumentu. Można wesprzeć finansowo ten obraz klikając: https://zrzutka.pl/pkw6ys

 

 

Wykorzystywał go ksiądz. W zemście zamordował go KRUCYFIKSEM!

kapłan, krucyfiksem

19-latek nie miał litości dla swojego dawnego oprawcy. 91-letni ksiądz zniszczył życie najpierw jego ojcu i dziadkowi, a na końcu samemu nastolatkowi. Co więcej, niemal do samego końca pełnił posługę. Młody morderca trafił po zatrzymaniu wprost do szpitala psychiatrycznego. Ta historia jeży włosy na głowie!

19-letni Aleksander V. pracował w domu 91-letniego księdza Rogera Matassoli w Agnetz we Francji. Matassoli już w 2009 roku musiał zmierzyć się z oskarżeniami o pedofilię. Wyszło wówczas na jaw, że molestował co najmniej czterech chłopców w latach 1960-2000. Co więcej, jedną z ofiar  był ojciec Aleksandra! Tragedia szczególnie mocno odbiła się na jego ojcu, czyli dziadku 19-latka, który na wieść o tym, co spotkało syna popełnił samobójstwo. Tymczasem jego wnuk obmyślał potworną zemstę. 

Continue reading „Wykorzystywał go ksiądz. W zemście zamordował go KRUCYFIKSEM!”

Twierdził, że znalazł martwe dziecko. W jego szopie dokonano przerażającego odkrycia

szopie

34-letni Jeff Beagley był tak przerażony swoim znaleziskiem, że jego krzyki zbudziły mieszkającą w domu obok matkę dziewczynki, którą on rzekomo znalazł martwą. Policjanci bardzo szybko nabrali wątpliwości czy ta wersja jest zgodna z prawdą. 

Dramat rozegrał się w Grand Junction w stanie Kolorado 9 listopada. Policjanci odebrali wezwanie od Jeffa Beagleya, któy twierdził przerażony, że znalazł zwłoki dziecka swojej sąsiadki niedaleko domu. Stróże prawa od razu udali się na miejsce.

 

ZOBACZ TEŻ: Sylwester z ZAKOPANEM się NIE ODBĘDZIE? Ekipa ROZBIERA SCENĘ

 

Ratownicy mogli tylko stwierdzić zgon dziecka, zaś w szpitalu i kostnicy szybko ustalono, ze dziecko zmarło z powodu podania mu śmiertelnej dawki chloroformu. To sprawiło, że zgłaszający sprawę Beagley stał się pierwszym podejrzanym w sprawie.

 

Po zebraniu odpowiedniej ilości dowodów policjanci otrzymali nakaz przeszukania jego domu. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. W szopie na posesji Beagleya odkryli namiot, w którym zgromadzone był rożne seksualne zabawki i materiały pornograficzne z udziałem nieletnich! 

 

34-latek usłyszał zarzuty znęcania się nad dziećmi, nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka, posiadania materiałów pedofilskich i naruszenia prywatności. Poza zakupem chloroformu nie przyznaje się do innych zarzutów.

 

Rozprawa w jego sprawie odbędzie się 31 grudnia. Wszystko wskazuje na to, że Beagley podał dziecku sąsiadki chloroform w jej domu, następnie wyniósł dziecko i wykorzystał seksualnie. Jednak zbyt duża dawka substancji sprawiła, że dziecko nie przeżyło. Wtedy 34-latek postanowił zainscenizować scenę z odnalezieniem zwłok, aby w ten sposób zapewnić sobie alibi.

 

Był znanym politykiem i podrywał 14-latki. Wypisywał obrzydliwe świństwa!

policja zasiłek, płońsku

Artur H. był znanym politykiem z okolic Rzeszowa. W zeszłym roku kandydował do Rady Miasta. Ale kariera polityczna nie przeszkadzała mu na podrywanie nieletnich dziewczynek i wypisywaniu do nich okropnie sprośnych wiadomości.

 

Artur H. należał do prawicowego ugrupowania Kongresu Nowej Prawicy i był znanym politykiem na Rzeszowszczyźnie. Lecz niedawno usłyszał poważne zarzuty. Chodzi o posiadanie i rozpowszechnianie treści z pornografią dziecięcą. Pisał do 14-latki, że ma „fajną d*pę”.

 

Już w zeszłym roku było wiadomo o dziwnych fantazjach i skłonnościach pedofilskich, lecz dopiero teraz usłyszał zarzuty od prokuratora. Próbował romansować z 14-latką. W prywatnych wiadomościach komentował wygląd młodej dziewczyny. Pisał jej: „Mmmmm masz fajną d*pę”, „Lubię niecodzienności” „Starszego się słucha i masz być posłuszna i grzeczna”.

 

Dla okolicznego środowiska proceder jakiego się dopuścił Artur H. musiał być sporym szokiem. Wszyscy go pamiętają z innej strony. Był zagorzałym przedstawicielem prawicy, brał czynny udział w oazie przy parafii św. Michała Archanioła. Walczył także o całkowity zakaz aborcji i udzielał się również w Fundacji Prawo do Życia.

 

Zupełnym paradoksem i hipokryzją jest to, że Artur H. walczył ze środowiskiem pedofilów! Jeszcze kilka lat temu w walce ze środowiskiem LGBT powiedział: „Udowodnione jest, że ci, co są za gender, są związani z ruchem pedofilów, z tym że chcą legalizować pedofilię”.

 

ZOBACZ TEŻ: Robert Makłowicz wstawił zdjęcie z plaży. Jest prawie nagi! [FOTO]

 

Od razu od oskarżonego Artura H. odciął się Kongres Nowej Prawicy. Mężczyzna nie przyznał się do przedstawianych mu czynów, nawet nie złożył wyjaśnień! Grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności.

 

Źródło: Fakt, Radio Zet

Areszt dla 25-latka z CHORZOWA. Funkcjonariusze nie mogli uwierzyć w to, co u niego znaleźli

Czasami wydaje się, że ludzie są pozbawieni jakichkolwiek ludzkich instynktów. Przypadek 25-latka z Chorzowa pokazuje to idealnie. W jego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli ogrom materiałów pornograficznych na których widać małoletnich. Z biegiem śledztwa okazało się, że rozpowszechniał on filmy w sieci. Grozi mu nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Najlepsze w tym całym zamieszaniu jest to, że mieszkaniec Chorzowa nie spodziewał się wizyty policji. Zawierały pliki ze zdjęciami i filmami pornograficznymi z udziałem osób małoletnich – tak mówili funkcjonariusze o materiałach zabezpieczonych w mieszkaniu 25-latka. Mężczyzna, o ile w ogóle można go tak nazwać, ściągał z Internetu zdjęcia oraz filmy z małoletnimi i udostępniał je dalej.

 

ZOBACZ:Ludzie w Korei Północnej się KĄPALI. Nagle pojawił się KIM DZONG UN i…

 

Wobec niego został zastosowany policyjny dozór. Ponadto, policja oraz służby poszukują dzieci, które były na rozpowszechnianych przez niego materiałach. Nie jest wykluczone, że w sprawę są zamieszane inne osoby. Funkcjonariusze próbują rozwikłać tę zagadkę i dowiedzieć się kto mógł jeszcze przyczynić się do krzywdy niewinnych dzieci. Aż strach pomyśleć, że tacy ludzie mogą być wokół nas, że mogą chodzić obok i ich nie zauważamy.

Zwróćcie uwagę na zachowanie swoich dzieci. Jeżeli tylko zauważycie coś podejrzanego, to od razu z nimi porozmawiajcie, a jeżeli to nic nie da to zgłoście to odpowiednim służbom. Licho nie śpi…

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

Matka trzymała ją w oborze i sprzedawała pedofilom. 12-latka nie mówi, tylko szczeka!

oborze

To dziecko przeżyło niewyobrażalny koszmar. Przez większość swojego życia było traktowane przez matkę jak zwierzę: kobieta trzymała je w klatce i oborze, przez co nastolatka chodzi na czworaka oraz wyje i szczeka, nie znając ludzkiej mowy. 

Do przerażającego odkrycia doszło w rosyjskim mieście Orzełniedaleko Kurska w Zachodniej Rosji. 12-latka uciekła z klatki w oborze i na czworakach gnała przez miasto. Ludzie, którzy ją spostrzegli i wezwali służby stwierdzili, że „wyglądała jak przerażone zwierzę”. Choć metrykalnie ma 12 lat, to wygląda zaledwie na sześć. 

 

ZOBACZ TEŻ: Ojciec z Zespołem Downa wychował zdrowego chłopca! Jego syn jest teraz…

 

Dziewczynka nie umie spać inaczej niż zwinięta w kłębek na podłodze. Śledztwo policyjne wykazało, że matka dziewczynki, 38-letnia kobieta, trzymała dziecko w oborze, klatce, i regularnie wypożyczała je pedofilom w zamian za wódkę! 

 

Kobieta pochodzi z Czeczenii. Łącznie miała ośmioro dzieci, ale siedem pozostałych odebrano jej za alkoholizm. Ojcem dziecka był mężczyzna pochodzący z Białorusi, który zmarł na początku tego roku.

 

 

To przerażające, że państwowe służby zaniedbały swoje obowiązki i dopuściły do wieloletniego koszmaru tego dziecka. Matka nie przyznaje się do stawianych jej zarzutów i twierdzi, że dziecko od urodzenia było upośledzone. Ale czy to cokolwiek zmienia? Matka powinna zapewnić jej odpowiednią opiekę!

 

źródło: o2. pl/ foto: screenshot/ twitter

 

 

Pedofil przeszedł 500 kilometrów do swojej OFIARY. Tam czekała na niego NIESPODZIANKA!

ofiary

Pedofilów stać naprawdę na wiele, żeby tylko dotrzeć do swojej ofiary. 32-letni Tommy Lee Jenkins wymieniał korespondencję ze swoją 14-letnią wybranką. Zaprosił ją nawet do swojego domu, jednak dziewczynka odmówiła. Postanowił zatem pójść do niej na piechotę. Trasa liczyła sobie około 560 kilometrów… Co za desperacja!

Tommy Lee Jenkins to obleśny facet, który za cel obrał sobie dzieci. Postanowił nawet przejść ponad 500 kilometrów do Wisconsin, żeby tylko dotrzeć do swojej 14-letniej ofiary. Od czasu do czasu natomiast korzystał z autobusów i rowerów. Wypisywał do dziewczynki obleśne wiadomości, w których pisał między innymi o tym, że chce mieć 500 dzieci, zanim „spotkamy się z Bogiem”.

Pisał również do 14-letniej Kylie o szczegółach swojej męczącej wędrówki. Jednak na zakończeniu trasy czekała na niego ciekawa niespodzianka przygotowana przez policjanta z hrabstwa Winnebago. Stworzył on konto fikcyjne na Facebooku i w ten sposób spławił pedofila do klatki. Od razu go zaaresztował.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Prowadziła tramwaj i używała telefonu. Przez to doszło do dramatu!

 

Tommy Lee Jenkins będzie miał dużo czasu, żeby usiąść i zastanowić się nad drogą, która go zaprowadziła w to miejsce, tj. za kratki. Za próbę wykorzystania dziecka mężczyźnie grozi minimum 10 lat więzienia, a maksimum dożywocie. W przeszłości został on już skazany za wykorzystywanie dzieci. W 2012 roku ukarano go z tego powodu 4-letnią kuratelą – słyszymy w NBC News.

źródło: o2.pl fot. screenshot