seksem oralnym

76-latek leczył seksem oralnym. Postawiono mu niebotyczną ilość zarzutów o molestowanie!

76-letni brazylijski uzdrowiciel miał bardzo niecodzienną terapię, którą proponował paniom, na wiele trapiących je dolegliwości. Proponował im mianowicie leczenie seksem oralnym. Problem w tym, że po jakimś czasie kobiety, być może zawiedzione brakiem efektów, postanowiły opowiedzieć prawdę o jego zboczonych praktykach.

Joao de Deus, bo tak kazał się nazywać znachor, został w niedzielę doprowadzony do aresztu. Akcja policji była sprowokowana tym, że szarlatan nie pojawił się w terminie na dobrowolne stawiennictwo, co do którego był dogadany z prokuraturą. Obawiając się, że mężczyzna może chcieć uciec z kraju, prewencyjnie zatrzymano go.

 

Afera wybuchła na początku grudnia, gdy o swoich doświadczeniach z Janem od Boga opowiedziała holenderska choreograf Zahira Leeneke Maus. Mężczyzna miał zmuszać kobiety do masturbacji i seksu oralnego.

 

ZOBACZ: Molestował 9-letnią wnuczkę. Jego tłumaczenia są obrzydliwe!

 

Po tych publicznych oskarżeniach pokrzywdzone zaczęły chętniej się ujawniać. Wkrótce zebrało się ich 335! Prokuratura udokumentowała przypadki gwałtów i molestowania począwszy od 2010 roku.

 

Jan od Boga to znany na całym świecie uzdrowiciel, który karierę rozpoczął w 1976 roku. Wśród jego pacjentem było wiele znanych osobistości, m.in. Shirley Maclaine, Oprah Winfrey i prezydent Peru.

 

fakt.pl/ foto: youtube. screenshot

wnuczkę obmacywał

Molestował 9-letnią wnuczkę. Jego tłumaczenia są obrzydliwe!

67-letni dziadek został zaaresztowany i oczekuje na proces. Jednak w całej sprawie najbardziej bulwersująca jest jego linia obrony. Mężczyzna w absurdalny sposób usiłuje wyjaśnić, dlaczego obłapiał swoją wnuczkę.

Do zdarzenia doszło w stanie Iowa w USA. 67-letni Arthur Kenny położył się spać wraz ze swoją żoną .W pewnym momencie dziadek zaczął obmacywać wnuczkę i jej narządy płciowe – dziecko położyło się bowiem pomiędzy dziadkami, nie chcąc spać samo w innym łóżku.

 

9-latka zeznała, że początkowa wstydziła się zareagować i udawała, że śpi. To co robił jej dziadek określiła jako „dziwne i nieprzyjemne”. Po 20 minutach wstała, poszła do łazienki i po powrocie położyła się już w innym łóżku. Gdy kolejnego dnia wróciła do domu rodzinnego, o wszystkim opowiedziała mamie.

 

ZOBACZ: Była Miss i nauczycielką. W wolnych chwilach wysyłała zdjęcia swoich piersi 15-latkowi! [FOTO]

 

67-latek usiłował tłumaczyć się tym, że… lunatykował. Według jego opowieści nie kontroluje, co robią jego ręce we śnie i wszelkie działania względem wnuczki podejmował zupełnie nieświadomie. Tak czy siak grozi mu do 25 lat więzienia.

 

o2.pl/ foto: policja

wnuczkę., brat, niepełnosprawnego 12-latka, „Louis Vuitton”, ojca, lekarza, policji, kluczy, nożem, policjant, policjanta, zgwałcić, torturowali, wandal, policja, przestępca, areszt, złodziej, 94-letnią staruszkę. pobiła, dramat noworodka

Podkarpacie: horror 14-latki. Starszy brat z kolegami przez lata robili jej straszne rzeczy

Kto wie czy ta sprawa kiedykolwiek wyszłaby na jaw gdyby nie zbieg okoliczności. 14-letnia dziewczynka przez kilka lat przeżywała istny koszmar, który sprowadzili na nią brat ze swoimi kolegami.

Jak ustaliła policja, czternastolatkę przez co najmniej trzy lat zmuszał do współżycia brat i jego czterech kolegów. Zwyrodnialcy zaczęli więc wykorzystywać dziecko, gdy to miało zaledwie 11 lat!

 

Makabrycznym faktem w tej sprawie jest to, że mówimy nie o nastolatkach, a o dorosłych mężczyznach w wieku 40-66 lat! Jak mogli zrobić coś takiego dziecku?

 

ZOBACZ: Zobaczyli tylko krwawy bryzg na szybie – makabryczny wypadek w pociągu

 

Policja dowiedziała się o wszystkim gdy odwiedziła dom nastolatki w zupełnie innej sprawie. Cała piątka pedofilów-gwałcicieli została zamknięta w areszcie. Grożą im kary do 12 lat więzienia. Postawiono im zarzuty gwałtów i doprowadzenia do innych czynności seksualnych. Zapewne wkrótce dowiemy się więcej o gehennie 14-latki.

 

wp.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/screenshot/youtube

dramat rodziny z izdebek

Dojadały resztki po psach, niektóre nie mówią tylko szczekają – koszmar dzieci z 12-osobowej rodziny!

Kilka tygodni temu żyliśmy sprawą zaginięcia 12-letniego Daniela z Izdebek na Podkarpaciu. Chwilę po jego odnalezieniu wyszły na jaw pierwsze szczegóły dramatu, który rozgrywał się w jego rodzinnym domu i skłonił chłopca do ucieczki. Teraz dowiadujemy się więcej i wszystkie te doniesienia jeżą włosy na głowie!

Ojciec Daniela został zatrzymany z zarzutem gwałtu na swojej kilkuletniej córeczce. Jednak to było tylko wierzchołkiem góry lodowej. Okazuje się, że wszyscy w okolicy wszystko wiedzieli, ale nikt nie reagował. Dopiero teraz ludzie zaczynają otwierać się przed dziennikarzami.

 

Krzysztof S. i jego żona mieli aż dziesięcioro dzieci. Podobno kobieta była jeszcze sześć razy w ciąży, ale poroniła. Rzekomo kilka ciał nienarodzonych dzieci miało zostać pochowanych na posesji. W swoich zeznaniach kobieta miała powiedzieć, że mąż często sypiał z córkami w jednym łóżku! Jednak nie tylko im zgotował straszny los – tak naprawdę wszystkie dzieci były pokrzywdzone:

 

Pies wychował te dzieci. Jak pies się najadł to dzieci szły i dojadały. Niektóre przecież warczą albo szczekają, bo wychowały się z tym psem. Wafelki z papierkiem jadły, żeby szybciej było i nikt im nie zabrał. W podartych spodniach chodziły i brudne. Inne buty miały – co dopadły to nakładały i wychodziły z domu

 

– opowiedziała reporterom daleka krewna rodziny.

 

 

ZOBACZ: 12-letniego Daniela poszukiwano przez trzy dni. Teraz na jaw wyszły wstrząsające powody jego zniknięcia!

 

 

Ojciec bił dzieci, nawet gdy były ledwo noworodkami. Z tego powodu i przez zaniedbania wychowawcze, zdaniem rozmówców dziennikarzy: „każde jest na coś chore”. Prawdopodobnie zapóźnienia rozwojowe i wynikające z nich zaburzenia będą już nie do nadrobienia.

 

Urzędnicy, którzy opiekowali się rodziną twierdzą, że nie zauważyli przykładów molestowania. Ale opisy przedstawiane przez ludzi znających tą rodzinę są przerażające. Czy możliwe aby nauczyciele, pracownicy opieki społecznej lub przedstawiciele jakiejkolwiek innej instytucji nie dostrzegli tak potężnych problemów? I wreszcie – czemu nie znalazł się nikt wśród krewnych i sąsiadów, kto przerwałby zmowę milczenia?

 

wp.pl/ foto: screenshot/uwagatvn

siostrzeńca, 11-letni, dziecko zgwałcone na wycieczce

Jego 11-letni syn był gejem. Postanowił to zmienić w makabryczny i bezwzględny sposób

11-letni Daniel Dowling miał rzekomo skłonności homoseksualne. Jego ojciec nie potrafił się z tym pogodzić, dlatego postanowił za wszelką cenę zmienić swojego syna. Przez trzy lata realizował swój makabryczny proceder.

Ojciec zmuszał Daniela do oglądania filmów pornograficznych z kobietami. Gdy to nie pomagało, zaczął zmuszać chłopca do seksu ze swoją partnerką, a jego macochą. Gdy pewnego razu 11-letni chłopiec odmówił uprawiania seksu oralnego z macochą, ojciec uderzył go. Czasem sam podłączał się do tych zwyrodniałych „zabaw”.

 

Z czasem sytuacja chłopca pogarszała się, bo macocha zaczęła wykorzystywać go bez wiedzy ojca i z własnej woli, a nie jego poleceń. Gehenna Dowlinga trwała trzy lata, po tym czasie ojciec rozstał się z kobietą i przeniósł do innego miasta.

 

 

ZOBACZ: Zastrzelił jej synka i męża, zgwałcił ją, a potem kazał popełnić samobójstwo. Zwyrodnialec zasiadł na ławie oskarżonych

 

 

Sprawa wreszcie wyszła na jaw i ojciec z macochą zasiedli na ławie oskarżonych. Mężczyzna został skazany na 5 lat więzienia, a macocha na 8. Ojciec zrzucił winę na swoją partnerkę, tłumacząc swoje zachowanie niezdiagnozowaną wówczas depresją.

 

o2.pl/ foto: pixabay

wnuczkę., brat, niepełnosprawnego 12-latka, „Louis Vuitton”, ojca, lekarza, policji, kluczy, nożem, policjant, policjanta, zgwałcić, torturowali, wandal, policja, przestępca, areszt, złodziej, 94-letnią staruszkę. pobiła, dramat noworodka

Kłodawa: zgwałcił niepełnosprawnego 12-latka. Zwyrodnialca nakryła matka dziecka!

36-letni Grzegorz J. jest poszukiwany przez policję. Został nakryty przez matkę niepełnosprawnego 12-latka w łóżku z jej synem. Wtedy zbiegł. Chłopiec cierpiący na porażenie mózgowe jest w szoku.

Wszystko wydarzyło się w Kłodawie niedaleko Gorzowa Wielkopolskiego 16 listopada. Grzegorz J. pomagał przez cały dzień przy pracy dziadkowi chłopca, a wieczorem wspólnie pili alkohol. Jednak starszy mężczyzna nagle gorzej się poczuł, dlatego matka niepełnosprawnego 12-latka, a jego córka, pojechała z nim do szpitala.

 

W tym czasie Grzegorz J. został sam w ich domu. Zakradł się do pokoju 12-latka i wykorzystał go. Matka dziecka nakryła go w łóżku w jednoznacznej sytuacji. Wtedy mężczyzna uciekł i zaczął się ukrywać.

 

 

ZOBACZ: Zgwałcił umierającą nastolatkę. „Nie wiem czy żyła, gdy kończyłem” – dostał śmiesznie niski wyrok!

 

 

Policja zebrała dowody i prowadzi poszukiwania zwyrodnialca. Kontakt z chłopcem jest bardzo utrudniony ze względu na porażenie mózgowe i szok jaki przeszedł. Mamy nadzieję, że zboczeniec szybko trafi w ręce policji.

 

o2.pl/ foto: screenshot

krystyna czubówna

Krystyna Czubówna ujawnia wstrząsającą historię. W młodości przeżyła koszmar

Znana wszystkim Polakom lektorka, bez której nie wyobrażamy sobie filmów przyrodniczych, dokumentalnych, reklam i radia zdobyła się na bardzo szczery wywiad.  Krystyna Czubówna opowiedziała w nim o swoich młodzieńczych latach i początkach kariery w mediach.

Krystyna Czubówna przyznała, że w młodości była wielokrotnie molestowana! Zarówno na uczelni jak i przez swoich przełożonych w pracy. Wiązało się z tym wiele niemiłych przeżyć natury osobistej, ale również reperkusje w życiu zawodowym:

 

Ja taką sytuację przerobiłam też na własnej skórze. Nie jeden raz. Adoracje, czasami to się wszystko odbywało bardzo kulturalnie. Nie życzyła sobie pani tego, ale ma pani do czynienia ze zwierzchnikiem. A więc inteligentnie odbija się tę piłeczkę. Raz, drugi, trzeci, dziesiąty. Ale ponieważ te nagabywania są coraz intensywniejsze, nie ustają, ja byłam doprowadzona do takiej sytuacji, że musiałam powiedzieć wprost, co myślę na temat takiego zachowania. Co skutkowało tym, że przez wiele miesięcy nie byłam angażowana do pracy

 

– opowiedziała dziennikarka.

 

Wśród sposobów molestowania wymieniła m.in. podszczypywanie, niechciany dotyk, niewybredne żarty, komentarze i aluzje. Z tego też powodu kobieta popiera akcję #metoo, która ma piętnować przypadki molestowania.

 

 

ZOBACZ: Nauczyciel molestował jego córkę. Gdy spotkał go na korytarzu nie miał litości! [VIDEO]

 

 

Przez nasz kraj w zasadzie nie przetoczyła się aż taka afera jak przez kraje zachodnie, przede wszystkim USA. Być może wyznanie Czubówny będzie jednak kamyczkiem, który poruszy prawdziwą lawinę w polskich mediach?

prostytutki, sąsiad, sądu, męża, para, sąd, polska, śmierć, zmartwychwstanie

Gwałcili własne dzieci i oddawali je innym zboczeńcom! Zwyrodniała para z Krapkowic usłyszała śmieszny wyrok!

Dwa miesiące temu pisaliśmy o procesie, który toczył się przed opolskim sądem. [ZOBACZ] Izabela S. i Jarosław W. byli oskarżeni o wielokrotne gwałty i molestowanie czwórki swoich dzieci. Co gorsza para zboczeńców urządzała sobie wspólne orgie ze znajomymi, na których wykorzystywali swoje pociechy! Właśnie zapadł wyrok w sprawie.

Izabela i Jarosław wpadli po zeznaniach znajomych, którzy jako pierwsi zasiedli na ławie oskarżonych. Zygmunt Z. i Mariusz D. opowiedzieli bardzo dokładnie o udziale jaki para miała w orgiach, podczas których upijano się i gwałcono ich dzieci.

 

Sprawa dotyczy czwórki małoletnich – 16 letniej Karoliny, 8-letniego Kamila, 6-letniej Amelii i 5-letniego Jakuba. Dzieci opowiedziały o dramacie w 2016 roku, gdy trafiły do rodziny zastępczej. Odebrano je rodzicom z powodu pijaństwa. Dzieci jednak wspomniały tylko o Zygmuncie Z. i Mariuszu D.

 

ZOBACZ: Od obgryzania paznokci prawie umarł! Paskudny nawyk poskutkował miesiącami cierpień w szpitalu

 

 

Prokurator zażądał dla obojga kary 15 lat pozbawienia wolności – maksymalnej dopuszczalnej przez kodeks karny. Jednak sąd wymierzył im zaledwie 8 lat, 50 tysięcy grzywny i zakaz zbliżania się do dzieci. Czy to naprawdę wystarczająca kara?

 

fakt.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/screenshot