dramat rodziny z izdebek

Zrobił sobie HAREM z trzech malutkich córeczek. Bestia z Izdebek wkrótce przed sądem

O koszmarze z Izdebek, niewielkiej wsi na Podkarpaciu Polska dowiedziała się w listopadzie ubiegłego roku. W połowie miesiąca dziesiątki strażaków, policjantów i żołnierzy WOT poszukiwało 12-letniego Daniela, który uciekł z domu. W czasie poszukiwań wyszło na jaw, że wszystko za sprawą ojca-zwyrodnialca.

Ojciec Daniela został zatrzymany z zarzutem gwałtu na swojej kilkuletniej córeczce. Jednak to było tylko wierzchołkiem góry lodowej. Wkrótce okazało się, że 39-letni Krzysztof S. skrzywdził aż trzy swoje córeczki. Przez wiele miesięcy dopuszczał się wobec nich „innych czynności seksualnych”. Niestety, choć wielu z Izdebek coś wiedziało lub podejrzewało, nikt nie reagował.

 

Continue reading „Zrobił sobie HAREM z trzech malutkich córeczek. Bestia z Izdebek wkrótce przed sądem”

kobieta

PIJANA kobieta MOLESTOWAŁA mężczyzn w pociągu! NAGRANIE w sieci bije REKORDY! [FILM]

Kobieta po wpływem alkoholu zaczęła się awanturować i być agresywna w stosunku do mężczyzn. Zaczęła ich także molestować.

Całe zdarzenie nagrał jeden z podróżujących świadków, a nagranie to trafiło do sieci. Teraz Brytyjka zapewne wstydzi się swojego zachowania!

 

24-letnia Zadie O’Connell z Basildon została sfilmowana podczas swojej podróży pociągem. W jednym z wagonów doszło do awantury z młodą Brytyjką w roli głównej!

 

Zajście z pasażermi miało miejsce w środę wieczorem. Kobieta usiadła jednemu z mężczyzn na kolanach, a potem podeszła do innego i powiedziała, żeby ją „wziął”. Krzyczała i zaczepiała kolejne osoby, podczas gdy pasażerowie próbowali ją uspokoić.

Nie wiadomo jak mocno była pijana pasażerka, ale sądząc po sile z jaką się kłóciła, stan upojenia alkoholowego musiał być znaczny.

 

Mężczyzna, który filmował całe zajście, twierdzi, że 24-latka dwukrotnie uderzyła go twarz. Miała również złapać ochroniarza za krocze.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Ominął policjantów zabezpieczających wypadek! Chwilę później zginął w przerażających okolicznościach!

 

 

Policja aresztowała agresywną pasażerkę pod zarzutem 2 przypadków napaści seksualnej i 4 przypadków zwykłej napaści. Na czas śledztwa została zwolniona za kaucją.

 

 

 

Źródło:02

Źródło zdjęcia:Facebook

Źródło nagrania:YouTube

 

nauczycielka historii

Nauczycielka historii BARASZKOWAŁA z pięcioma uczniami! „Nie pozwoliła mu…”

30-letnia nauczycielka historii z elitarnej szkoły nie wyglądała na osobę o takich skłonnościach. Rok temu wzięła ślub i nic nie wskazywało na to, że może prowadzić podwójne życie. Okazało się, że nauczycielka była nadmiernie zainteresowana swoimi uczniami… 

30-letnia Fiona Viotti pracowała jako nauczycielka historii w elitarnej szkole Bishops Diocesan College w Kapsztadzie w RPA od 2013 roku. Jak się okazało, przez ten czas miała romanse aż z pięcioma swoimi uczniami! 

 

ZOBACZ TEŻ: To dlatego wyginęli NEANDERTALCZYCY? Sensacyjna teoria

 

Wszystko wyszło za sprawą ostatniego z jej młodocianych kochanków. 18-latek opowiedział o wszystkim swoim rodzicom, bowiem chciał już zakończyć chorą relację, a nauczycielka nie chciała mu na to pozwolić! Kobieta pod koniec października odeszła z pracy, a kilka dni później prawda na jej temat wyszła na jaw.

 

Nauczycielka zaczęła pisać do niego, żeby przyszedł do jej pokoju na kampusie i tak to się zaczęło. Zabrnęło to jednak do etapu, w którym miał już dość. Ale ona nie pozwoliła mu odejść i poprosił nas o pomoc, a my poszliśmy do dyrektora

– powiedział jeden z rodziców chłopaka

 

Dochodzenie, które rozpoczęło się po doniesieniu rodziców 18-latka wykazało, że pani Viotti współżyła jeszcze z 4 innymi chłopakami na przestrzeni lat 2013-2019. Poza tym nauczycielka kręciła pikantne filmy, które zaczęli rozpowszechniać między sobą uczniowie.

 

W 2018 roku Fiona Viotti wyszła za mąż. Teraz jej partner poinformował, że znajduje się z nią w separacji. W przeciwieństwie do spraw ze Stanów Zjednoczonych, władze szkoły i instytucje państwowe Republiki Południowej Afryki zajmujące się szkolnictwem, nie ukarzą kobiety. Może ona liczyć się tylko z zakazem wykonywania zawodu nauczyciela.

 

nauczycielką

Była Najlepszą Nauczycielką Roku. Po lekcjach zapewniała uczniom bezwstydne „rozrywki”…

36-letnia Randi Chaverria pracowała w wielu szkołach na terenie Teksasu. Przełożeni i uczniowie bardzo ją lubili i chwalili za metody nauczania i osiągane wyniki. Kobieta uzyskała nawet tytuł Nauczyciela Roku. Tymczasem jak się okazuje ma za sobą dość wstydliwe epizody…

Randi Chaverria nie jest osobą anonimową. Nauczycielka przedmiotów ścisłych ma na koncie wiele sukcesów, pracowała w wielu placówkach i w związku z tym jest kojarzona wśród osób związanych ze szkolnictwem, dzieci oraz rodziców.

 

ZOBACZ TEŻ: Oto rekordzista z WORD. Egzaminatorzy nie wierzą, że nadal próbuje zdać!

 

Kobieta uzyskała nawet w 2018 roku tytuł Nauczyciela Roku! To musi świadczyć o tym, że była naprawdę świetnym pedagogiem. A jednak poza umiejętnościami dydaktycznymi, kryła w sobie też zboczone fantazje. Jeden z jej uczniów przyznał, że dochodziło pomiędzy nim, a 36-latką do seksu oralnego. Działo się to co najmniej dwa razy w jednej z sal lekcyjnych, po skończonych zajęciach!

 

Wieść gruchnęła jak grom z jasnego nieba, a szkoła od razu wystosowała oświadczenie opisujące oskarżenia względem Chavierry i informujące rodziców o toczącym się postępowaniu. Kobieta poszła na urlop, a z końcem listopada zakończyła współpracę z placówką.

 

Lokalna społeczność jest w szoku. Wielu przyznaje, że Chavierra to ostatnia osoba, którą podejrzewaliby o coś takiego. Dyrektor szkoły zapewnia, że przed zatrudnieniem przeszła stosowną weryfikację, tak samo jak w poprzednich placówkach. Czy chore fascynacje nauczycielki ujawniły się dopiero teraz, czy może w poprzednich miejscach zatrudnienia tez zdarzało jej się romansować z uczniami, tylko żaden nie puścił pary z ust?

chóru niewiarygodne, książka, uprawiali seks przed dzieckiem z autyzmem

Nauczycielka chóru uwiodła ucznia. Robili to w każdym możliwym miejscu!

Ona miała 28 lat i prowadziła zajęcia chóru, on 16 i był jej podopiecznym. I choć w stanie Waszyngton dopuszczalny wiek inicjacji seksualnej to właśnie 16 lat, to ten próg nie dotyczy np. nauczycieli. Kobieta musiała więc odpowiedzieć przed sądem. 

28-letnia Olivia Sondheim była nauczycielką chóru w  Lynnwood High School w mieście Bothell w stanie Waszyngton. Do pierwszych kontaktów pomiędzy nią a jej 16-letnim wychowankiem doszło w 2016 roku. Chłopak miał wówczas 16 lat.

 

ZOBACZ TEŻ: Dwa lata temu przestał przychodzić po zasiłek. Potworna tajemnica ujawniona!

 

Nauczycielka uprawiała seks ze swoim uczniem co najmniej 10 razy. Do zbliżeń dochodziło np. w samej szkole, w trakcie szkolnej wycieczki, a nawet w lokalnym parku! Nauczycielka kilkukrotnie zabierała też 16-latka do swojego mieszkania.

 

Co ciekawe i co dodaje sprawie pikanterii to fakt, że kobieta była mężatką, kiedy romansowała z nastolatkiem! Sąd po procesie postanowił, że skaże ją na rok pozbawienia wolności. Otrzymała też zakaz kontaktowania się z ofiarą, zakaz wykonywania zawodu i zakaz wykonywania jakiejkolwiek innej pracy, która wymagałaby kontaktów z dziećmi i młodocianymi. Co więcej, po opuszczeniu więzienia będzie musiała się poddać ocenie seksualnej przeprowadzonej przez biegłych. 

 

Na sali sądowej kobieta starała się wyprosić jak najniższy wymiar kary dla siebie, tłumacząc, że sama ta sprawa jest dla niej wielkim ciężarem, karą i nauczką.

 

Moja zdrada męża i jego rodziny jest absolutnie niewybaczalna. Żadne słowa nie zrekompensują szkody, którą im wyrządziłam  – powiedziała Olivia Sondheim na sali sądowej.

Molestowanie w krakowskim TEATRZE! „Klepał po tyłku, lizał po…”

Jak do tej pory artyści z krakowskiego teatru „Bagatela” dostarczali nam pozytywnych wrażeń. Dziś jest inaczej. Padły zarzuty o molestowanie aktorek!

 

Dyrektor krakowskiego teatru „Bagatela” ma teraz bardzo dużo problemów. A to wszystko przez molestowanie, o które oskarżają go jego pracownice – aktorki. Jednak Henryk Jacek Schoen – zarządca „Bagateli” twierdzi, że to są tylko kłamstwa. W rozmowie w TVNie Schoen zaprzeczył jakoby dopuścił takich nadużyć. I poszedł na urlop!

 

Doszedłem do wniosku, że idę na urlop. W tym momencie to mnie przerosło, ta kampania oszczerstw (…) Traktuje się mnie w tym momencie jak jakiegoś potwora, mimo że nigdy nie molestowałem ani nie mobbingowałem- twierdzi dyrektor teatru „Bagatela”

 

Sprawa wydaje się jednak bardzo podejrzana i bardzo poważna. Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski poinformowany o zarzutach stawianych Henrykowi J. Schoenowi postanowił powiadomić krakowską prokuraturę. Mają teraz bliżej przyjrzeć się tej sprawie.

 

ZOBACZ TEŻ: Władza ma przechlapane! Protestujący prawie rozerwali panią burmistrz na strzępy!

 

Krakowskie aktorki z „Bagateli” dosyć długo siedziały cicho. Po prostu bały się swojego dyrektora. Milczały też w obawie utraty pracy. A aktorom nie jest tak łatwo przejść do innego teatru. Dodatkowo zarzuty przeciw Schoenowi mogłyby pogrążyć je w artystycznym środowisku. Aż wreszcie miarka się przebrała i aktorski odważyły się powiedzieć jak było! Jedna z nich Alina Kamińska w rozmowie w radiu RMF FM opowiedziała jak wyglądały relacje aktorek z dyrektorem.

 

 

W moim przypadku było to całowanie w usta, język w uchu, dotykania, propozycje przyjścia do domu, pytania: „kiedy go zaproszę”, opowiadanie, co będzie ze mną robił – mówiła jedna z wykorzystanych aktorek.

 

Zespół teatru wydał na swojej stronie oświadczenie, w którym proszą o odsunięcie się ze stanowiska na czas wyjaśnienia sprawy o molestowanie. „Jednocześnie prosimy wszystkich o uszanowanie instytucji Teatru Bagatela oraz ludzi, którzy ją tworzą. Chcemy dalej grać i przygotowywać nowe premiery” – piszą aktorzy.

 

Obecnie trwa wielkie zdziwienie z krakowskim świecie artystycznym. A wszyscy czekają na postanowienia prokuratury, która już się zajęła tą sprawą.

 

Źródło: rmf.fm oraz tv24.pl

teatrze

LIZANIE po szyi, JĘZYK do ust! To robił w TEATRZE w…

Do prokuratury trafiła sprawa molestowania seksualnego w teatrze.

Co najmniej osiem kobiet pracujących w teatrze teraz przełamało milczenie i zdecydowało się zaznawać.

 

Przemoc w kulturze

Do molestowania seksualnego i mobbingu miało dochodzić w krakowskim Teatrze Bagatela. To jego dyrektor 68-letni Henryk Jacek Schoen miał napastować kobiety. Jak podaje TVN:

 

„Wpychanie języka do ust i uszu, lizanie po szyi i twarzy, całowanie, klepanie po pośladkach, obleśne seksualne nagabywanie – to zarzuty, które co najmniej osiem kobiet stawia Henrykowi Jackowi Schoenowi”

 

Dlaczego teraz?

Jak twierdzą rzekomo molestowane kobiety, do aktów przemocy dochodziło od kilkunastu lat. Jeśli to prawda, to dlaczego do tej pory dyrektor był bezkarny?

Podobno kobiety popadły w desperację po tym, jak zachowania Schoena nasiliły się. Dodatkowo szef teatru na ofiary miał wybierać coraz młodsze kobiety, a niektóre z nich przeżywały załamania nerwowe.

 

Jakby pieściła główkę…

Według relacji kobiet, które zdecydowały się zeznawać przeciwko Schoenowi, był on też bardzo wulgarny i wciąż robił seksualne aluzje. Podobno podczas próby do jednego ze spektakli pozwolił sobie na obsceniczny komentarz. W sztuce była scena przytulenia syna, a dyrektor miał aktorce zalecić, by pieściła go tak jak… główkę członka.

Czytaj też: Skandal w TEATRZE! Robili TO podczas spektaklu „Być Jak BEATA”!

 

Dyrektor zaprzecza

Ponieważ Teatr Bagatela jest instytucją miejską, pokrzywdzone udały się do prezydenta Krakowa – Jacka Majchrowskiego. Liczyły na dyskretną interwencję, jednak informacje o spotkaniu dotarły do Schoena. Pełnomocnik Dyrektora przygotowała komentarz do sprawy:

 

„Klientowi mojemu została przedstawiona treść pisma złożonego p. Prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu przez kilka Pań pracujących w Teatrze Bagatela. Z wielką przykrością stwierdziliśmy, że pismo zawierało same nieprawdziwe zarzuty. 

(…) wzywam Pana do powstrzymania się od jakiejkolwiek publikacji, które naruszą lub zagrożą Jego dobrom osobistym w postaci dobrego imienia do czasu wyjaśnienia sprawy przez Prezydenta Krakowa, w przeciwnym razie będziemy zmuszeni podjąć stosowne kroki na drodze sądowej”. 

 

Finał sprawy

5 listopada Urząd Miasta Krakowa złożył zawiadomienie do Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Tym samym sprawa będzie dokładnie zbadana, a pokrzywdzone przesłuchane.

Na ten moment dyrektor Schoen nadal pełni swoje funkcje i nie został zawieszony czy też zwolniony.

 

fot. facebook.com/TeatrBagatela

cyt. za tvn

 

dyrektora oskarżyła, młodzież ją spaliła

Spalili ją żywcem, bo oskarżyła dyrektora szkoły o molestowanie. Sąd bez litości dla sprawców

Ta zbrodnia wstrząsnęła Bangladeszem, ale też rozniosła się szerokim echem po środkach masowego przekazu na całym świecie. 19-letnia Nusrat Jahan Rafi  została spalona żywcem za swoje oskarżenia względem dyrektora szkoły. 

Do linczu doszło 6 kwietnia 2019 roku. 11 dni wcześniej Nusrat publicznie oskarżyła dyrektora szkoły o nieobyczajne zachowanie względem niej i molestowanie. Nie chciała wycofać oskarżeń mimo nacisków z zewnątrz. Feralnego dnia została zwabiona na dach szkoły, gdzie czekało na nią kilkunastu uczniów ukrytych za burkami.

 

ZOBACZ TEŻ: Słynny seryjny zabójca nie żyje. Umierał przez kilka godzin w katuszach

 

Napastnicy chcieli zmusić dziewczynę do wycofania oskarżeń. Gdy to się nie udało, oblali ją naftą i podpalili. Jak dowiodło śledztwo, liczyli, że uda im się upozorować samobójstwo dziewczyny. 

 

Nusrat z 80% poparzonego ciała trafiła nieprzytomna do szpitala. Gdy odzyskała przytomność nagrała oświadczenie, w którym jeszcze raz podtrzymała swoje oskarżenia, a także podała nazwiska osób biorących udział w podpaleniu. Zmarła po czterech dniach z powodu powikłań.

 

Sprawa wywołała serię masowych protestów, które rozlały się po całym Bangladeszu. Prokuratura tego kraju potraktowała sprawę priorytetowo i choć zwykle takie sprawy się przewlekają, tym razem w kilka miesięcy zakończyła wraz z sądem postępowanie. Szesnaście osób skazano na karę śmierci. 

 

Wyroki te zapewne mają stać się straszakiem dla kolejnych chętnych, by ograniczać możliwości kobiet do walki o sprawiedliwość. Jednak jeden wyrok nie czyni znaczącej zmiany – ten rejon świata jest wciąż bardzo nieprzyjazny dla kobiet i wszelkie oskarżenia o przestępstwa seksualne mogą obrócić się na niekorzyść pań.

 

rachunek

Niania zaszła w ciążę z 11-latkiem. Chłopiec podjął szokującą decyzję!

28-letnia Marissa Mowry wielokrotnie wykorzystywała seksualnie 11-letniego chłopca. Co do tego śledczy i sąd nie mieli wątpliwości i wyrodna niania została skazana na 20 lat więzienia. Ale bardziej zaskakuje to, co obecnie dzieje się z molestowanym chłopcem. 

Marissa urodziła dziecko w 2014 roku. Miała wtedy 23 lata, a jej podopieczny 11. Przez kilka lat prawda nie wyszła na jaw. Matka chłopca myślała, że opiekunka była w ciąży ze swoim partnerem. Dopiero w 2017 roku jej syn przyznał się, że był molestowany przez kobietę, gdy był 11-latkiem! 

 

ZOBACZ TEŻ: Bielsko: była w 6. miesiącu ciąży. Mąż udusił ją gołymi rękami, bo…

 

Matka chłopaka o wszystkim poinformowała policję, a służby zleciły przeprowadzenie badań DNA. Wykazały one, że to własnie nastolatek jest ojcem dziecka opiekunki! Innymi słowy – został ojcem w wieku 11 lat! 

 

Kobieta trafiła do aresztu zaś 3-letnim wówczas dzieckiem zaopiekował się jego nastoletni ojciec wraz ze swoją mamą! Kobieta uważa, że jej syn jest najlepszym ojcem na świecie. Dzisiaj ma już prawie 17 lat, zaś jego synek 5.

 

 Zabiera syna rano do szkoły, a później idzie na lekcje do liceum. Po południu bawi się z nim w ogrodzie. Nie zrujnowało to jego życia, ale mój syn już nigdy nie będzie taki sam

– powiedziała dziennikarzom „Tampa Bay Time”.

 

Kobieta dodała, że jest świadoma tego, że Marissa miała bardzo trudne dzieciństwo i przez wiele lat była bezdomna, ale to w żaden sposób nie usprawiedliwia tego, co zrobiła jej synowi. Przy tym kobieta cieszy się, że chłopak zdołał stanąć na nogi i w tak dojrzały sposób podszedł do całej tej sytuacji.