grzyby

Wybierasz się na grzyby? MOŻESZ DOSTAĆ KARĘ NAWET W WYSOKOŚCI 500 ZŁOTYCH

Wreszcie nastał sezon na grzyby. Któż ich nie kocha? Uwielbiamy je zbierać i są głęboko zakorzenione w naszej gastronomii. Należy jednak uważać żeby przez przypadek nie zerwać chronionego gatunku lub grzyba z rezerwatu przyrody albo innego niedozwolonego miejsca. Przepisy są tu nieubłagane i tylko w poprzednim roku kary dla grzybiarzy przekroczyły 100 tysięcy złotych.

Za zaśmiecanie lasu możemy dostać 500 złotych mandatu. Należy jednak pamiętać, że nie jest to jedyna zakazana rzecz dotycząca obcowania z naturą. Nie wolno zbierać grzybów chronionych lub tych występujących na niedozwolonym terenie, np. w rezerwacie przyrody. Jeżeli już nam się to zdarzy, to za taką przyjemność będziemy musieli zapłacić. Oczywiście, o ile nas ktoś złapie. Zatem, zwykły wypad na grzyby może poważnie wpłynąć na stan naszego portfela. Pamiętajmy o tym zanim wyruszymy do lasu!

 

ZOBACZ:[WIDEO] Niesamowite zjawisko atmosferyczne. NA JEGO ZOBACZENIE JEST SZANSA JAK NA WYGRANIE W TOTOLOTKA

 

Prócz tego, zwracajmy uwagę na to czy nie leżą w nim śmieci. Każdy taki przypadek powinno się zgłaszać do danego leśnictwa. Dbajmy o naszą naturę żebyśmy mogli jeszcze w przyszłości, za 20-30 lat pójść na grzyby i powspominać stare czasy. To nie kosztuje wiele, a znacząco wpływa na otaczający nas świat.. Redakcja życzy Wam udanych zbiorów!

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

mandaty

[WIDEO] Kierowca nagrał jak się płaci mandaty w Rosji. POZWOLIŁ POLICJANTOWI NA DOTYKANIE SWOJEJ DZIEWCZYNY

Stwierdzenie, że Rosja to stan umysłu nie jest w nawet najmniejszym stopniu przegięte. Tak się tam płaci mandaty. Kierowca pozwolił policjantowi dotykać swojej dziewczyny. Ona nawet nie zareagowała, gdy funkcjonariusz bez żadnych krępacji dotykał jej piersi. Ciężko go było od tej czynności oderwać. Po wszystkim życzył parze udanej i spokojnej podróży. Wyobrażacie sobie coś podobnego na polskich drogach?

Szok! Kierowca zamiast płacić mandaty wolał pozwolić obcemu facetowi na dotykanie swojej dziewczyny. Policjant nie czuł się nawet przez chwilę skrępowany i włożył swoją łapę przez okno używając sobie do woli. Gdyby w Polsce doszło do takiej sytuacji i ktoś by to nagrał, to koleś byłby skończony…

ZOBACZ:[WIDEO] Zjawiskowa blondynka podnosiła sztangę. Później wydarzyło się COŚ STRASZNEGO

źródło fot. i wideo: youtube.com

policjanci

[FOTO]Fotoradar zrobił zdjęcie „oryginalnemu” kierowcy! Kiedy policjanci zobaczyli czym się poruszał pękali ze śmiechu!

Policjanci z Bocholt (Niemcy) mieli nie lada zagwozdkę kiedy na zdjęciu wykonanym przez fotoradar zobaczyli gołębia! Ptak został uchwycony w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości. Maksymalna prędkość z jaką mogą się tam poruszać kierowcy wynosi 30 km/h. Ptak znacznie ją przekroczył, ponieważ pędził 45 km/h. Z wypowiedzi policjantów wynika, że tym razem się mu upiecze i nie będzie musiał płacić mandatu.

Nietypowe zdjęcie z fotoradaru zostało opublikowano przez policjantów na Facebooku. Pierwsze co rzuca nam się w oczy to gołąb. Okazuje się, że ptak został „ustrzelony” przez fotoradar, ponieważ znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Z racji tego, że „pirat drogowy” nie miał widocznych tablic rejestracyjnych policjanci nie ukarzą go mandatem.

 

 

 

Kara za podobne wykroczenie wynosi w Niemczech 25 euro. Jednak gołąb może czuć się bezpieczny, ponieważ nie spotkają go żadne konsekwencje. Zdjęcie ptaka robi prawdziwą furorę na Facebooku, a sprawa zyskała rozgłos w międzynarodowych mediach. Trzeba przyznać, że gołąb przez przypadek znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie i zupełnie nieświadomie został gwiazdą internetu.

 

fot.facebook.com

 

źródła: bbc.com, foto facebookc.com, pixabay.com

pierwszeństwo

[WIDEO] Wymusił w perfidny sposób pierwszeństwo. Później zapłacił za to najwyższą cenę

Na nagraniu z kamerki samochodowej widać kierowcę Chryslera, który wymusił pierwszeństwo. Podczas gdy mężczyzna stał na czerwonym świetle, nagle z boku jak gdyby nigdy nic podjechał samochód i stanął przed nim. Miał jednak ogromnego pecha, bo tuż za nim jechał radiowóz. Nie wiadomo jak on go mógł nie dostrzec. Jedno jednak jest pewne – zapłacił za ten manewr parę złotych. I bardzo dobrze!

Typowy pokaz drogowego chamstwa w wykonaniu kierowcy Chryslera. Niestety, na naszych drogach dochodzi do takich sytuacji nagminnie. Wymusił pierwszeństwo i przejechał na czerwonym świetle. Za nim już jechali policjanci, którzy zapewne wiedzieli co mają dalej zrobić.

ZOBACZ:[FOTO] Kobieta wetknęła ściętą różę w ziemniaka. To co się później stało przeszło jej najśmielsze oczekiwania!

źródło fot. i wideo: youtube.com

[WIDEO] Jak złapać 167 punktów karnych? Seba pokazuje idealny pościg zakończony…

19-latek postanowił nie zatrzymywać się do kontroli. Wtedy rozpoczął się pościg. Policjanci przez długi czas nie mogli złapać pirata drogowego, aż do momentu, gdy zdecydował się na bardzo ryzykowny manewr i wjechał do rowu. Z BMW E36 zostało niewiele. Mężczyzna podczas swojej szaleńczej przejażdżki uzbierał… 167 punktów karnych, co jest jednym z „lepszych” wyników w historii. Prawo jazdy oczywiście zatrzymana dożywotnio.

167 punktów karnych to wynik zatrważający, a właśnie na tyle ocenili wykroczenia funkcjonariusze. Pościg trwał dosyć długo, aż do momentu, gdy 19-latek wykonał bardzo ryzykowny manewr (jeden z wielu) i wjechał do rowu. Tam wszystko się zakończyło, a mężczyznę zatrzymali policjanci.

2-letnia dziewczynka przez 9 dni mieszkała z martwymi rodzicami! Kiedy policjanci weszli do środka zastali makabryczny widok!

źródło fot. i wideo: youtube.com

zachowania

[WIDEO] Przez takie zachowania na drogach giną ludzie. Co oni wszyscy zrobili?!

Na niektórych polskich kierowców po prostu brakuje słów. Nie wiadomo jak do nich dotrzeć żeby zaczęli jeździć bezpiecznie. Przez zachowania takie jak te przedstawione na nagraniu giną ludzie. I to wcale nie jest przegięte stwierdzenie, nawet w najmniejszym stopniu. Wyobraźcie sobie, że Wasze dziecko wysiadło z autobusu i chce przejść przez pasy. Czy oni powariowali? Wszyscy jak równy z równym prześcigali się i wyprzedzali na przejściu dla pieszych.

Wszyscy kierowcy, którzy zostali ujęci na nagraniu powinni stracić prawo jazdy i dodatkowo trafić przed sąd. Nie można dawać przyzwolenia na takie zachowania. Jeżeli zaczniemy się bać przechodzić przez przejścia dla pieszych to jak to będzie wyglądało za kilka lat?!

ZOBACZ:Straszny wypadek KUTRA rybackiego. Zginęło 26 osób, a wśród ofiar znajdowali się…

źródło fot. i wideo: youtube.com

prostytutki, interpol, oczy, nożem, wykorzystywał, gehennę, dziecko, dziecka, niemowlę,

Mężczyzny poszukiwał Interpol. Wpadł przez głupotę, która…

Jeżeli jesteś poszukiwany przez Interpol to znaczy, że popełniłeś jakieś znaczące przestępstwo. Ten mężczyzna z Wałbrzycha ukradł w Niemczech 140 tysięcy euro. Pozostawał nieuchwytny i chyba nabył tyle pewności siebie, że przestał zwracać uwagę na drobne szczegóły. Jednym z nich było skrócenie sobie drogi poprzez przejście w niedozwolonym miejscu jezdni…

Tak też wpadł w ręce policji. Interpol odniósł kolejny sukces. Mężczyzna z Wałbrzycha był poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. 26-latek musiał się tłumaczyć niemieckiej prokuraturze ze swojego spektakularnego włamania. Policjanci z wałbrzyskiej drogówki złapali go gdy przechodził przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Gdyby się nie zdecydował na to skrócenie drogi to najprawdopodobniej dalej latałby sobie na wolności swoimi ścieżkami. Gdyby nie popełnił wcześniej żadnego wykroczenia to zapłaciłby mandat 100, 200 czy 500-złotowy. O sprawdzeniu w policyjnej bazie danych sprawcy wykroczenia okazało się, że 26-letni mieszkaniec Wałbrzycha poszukiwany jest przez Interpol i wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania – poinformowała policja.

 

ZOBACZ:To co robili w Morskim Oku sparaliżowało turystów. Ale głupota

 

Cóż za pech. Chciał sobie skrócić drogę, a utorował sobie szlak do więzienia. Gdyby nie był tak leniwy i przestrzegał nawet tych najmniejszych przepisów to zapewne dalej byłby poszukiwany, a może nawet w końcu ślad by po nim zaginął. Spektakularna wpadka.

źródło: o2.pl fot. poglądowe

morskim

To co robili w Morskim Oku sparaliżowało turystów. Ale głupota

Chyba każdy z Polaków był kiedyś na Morskim Oku. Jest to jedna z najpiękniejszych atrakcji naszego kraju. Dużo się mówi o tym, że męczone są konie, które wwożą ludzi na górę. Tym razem jednak nie o tym. Powiemy dziś o dwóch Czechach, którym było tak gorąco, że stwierdzili iż wezmą sobie kąpiel. Chwila ochłody i przyjemności obfitowała za to w spore mandaty.

Zrobili to nie przy samym zejściu nad staw, gdzie przebywało wtedy mnóstwo ludzi, ale nieco dalej, gdzie jest więcej kosówek, w dyskretniejszym miejscu – informuje Grzegorz Lorek, strażnik Tatrzańskiego Parku Narodowego podczas rozmowy z „Gazetą Krakowską”. Na Morskim Oku jest bezwzględny zakaz kąpieli, więc bardzo zdziwił ludzi widok kąpiących się w nim ludzi. Byli to dwaj Czesi. 58-latek oraz jego sześć lat starszy kolega na tyle nie przypadli do gustu innym turystom, że ci wezwali do nich strażników. Jak sami twierdzili, chodziło o to, że było im gorąco i chcieli się ochłodzić. Trzeba przyznać, że był to pomysł zarówno głupi, jak i nieodpowiedzialny. Jak informuje „Gazeta Krakowska” – zapłacili oni po kilkaset złotych mandatu za ten wybryk.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Oto jeden z boleśniejszych skoków na dechę w historii. Co odwaliła ta laska?!

 

Jest to zupełnie zrozumiałe. Nie dość, że narażali swoje życie, to jeszcze mogli przysporzyć problemów osobom zajmującym się na co dzień Morskim Okiem.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

policję, drogówki, policja, drogówka, mandatu, kontrola

Na tych drogach kierowcy mogą się czuć niezbyt pewnie. Są one najczęściej kontrolowane przez policję

Kontrola przez policję nigdy nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Lecz gdzie przeprowadza się ich najwięcej? Przedstawiamy listę najczęściej kontrolowanych dróg, którą udostępnił „Super Express”. Szczególnie ważne mogą być dla Was te informacje przed Majówką, z którą wiąże się wiele wyjazdów. Zgadzacie się z tym, że rzeczywiście zagęszczenie patroli jest na tych drogach największe?

Wyjazd na Majówkę wiąże się praktycznie z samymi przyjemnościami. Lecz dochodzi również do sytuacji, które potrafią nam zepsuć nawet najlepszy wyjazd – chodzi o kontrole policyjne. „Super Express” przedstawił listę najczęściej kontrolowanych dróg przez policję. System Yanosik ukazał, gdzie było ich najwięcej w okresie od 1 stycznia do 14 kwietnia 2019 roku. Na pierwszej pozycji znajduje się krajowa „siódemka”, gdzie na 1 kilometr przypada… 20 kontroli prędkości. Drugie miejsce zajmuje „jedynka” która wynikiem bardzo zbliżyła się do lidera. Podium zamyka droga krajowa nr 80, gdzie przeprowadza się około 19 kontroli na 1 kilometr drogi. Następne miejsca zajmują odpowiednio: DK 47 (16,7), DK 86 (16,6), DK 6 (15,7), DK 2 (13,8), DK 10 (11,4), DK 81 (11,2), DK 17 (9,7).

 

ZOBACZ:Gdy zobaczyła TO w swojej łazience od razu wezwała pomoc. Przerażające odkrycie w Warszawie!

 

Zatem jeżeli się gdzieś wybieracie na Majówkę, to uważajcie właśnie na tych drogach. Tam lepiej nie naciskać na pedał gazu zbyt mocno, gdyż ten fajny weekend może zamienić się w wielką katastrofę.

źródło: se.pl fot. youtube.com