gaśnica

Brak tego elementu w samochodzie może kosztować Cię 500zł. Chodzi o…

Gaśnice samochodowe to obowiązkowe wyposażenie każdego samochodu. Jednak mało kto pamięta, że mają one określony okres przydatności, a także legalizacji. 

Obecność gaśnicy w samochodzie może być skontrolowana przez w funkcjonariuszy. Za jej brak grozi mandat w wysokości 500zł. Warto pamiętać także o dwóch ważnych kwestiach dotyczących bezpieczeństwa.

 

Gaśnice samochodowe mają swój okres gwarancji i legalizacji. Ten pierwszy dotyczy czasu, w którym producent zapewnia, że gaśnica będzie działać poprawnie. Wynosi on około 5 lat od daty produkcji. Natomiast okres legalizacji odnosi się do środka gaśniczego, jako czynnika zdolnego do używania. Wówczas wynosi on 2 lata od daty produkcji. Po upływie tego czasu, gaśnicę należy zabrać do specjalnego serwisu w celu ponownej legalizacji. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Wrzuciła szczeniaki do toalety. Uratował je sąsiad słysząc przeraźliwy…

 

 

W praktyce policjant nie wyciągnie konsekwencji z tego, że gaśnicy skończył się okres ważności czy legalizacji.  Tym samym, zgodnie z prawem, w pojeździe można wozić nawet 20-letnią, nigdy niesprawdzaną gaśnicę. Nie jest to jednak właściwe zachowanie, w końcu w grę wchodzi Wasze bezpieczeństwo.

 

 

źródło: wp.pl/ fot. facebook

włączonym

Zostawił auto z włączonym silnikiem. Po chwili ZROBIŁO SIĘ ZAMIESZANIE, bo…

W środę wieczorem w okolicy Parku Fontann na ul. Bugaj w Warszawie mężczyzna zostawił auto z włączonym silnikiem. Już to było dosyć dziwne, bo samochód nie dość, że był odpalony to miał włączone światła i był gotowy do rozruchu. Strażnicy, którzy patrolowali teren myśleli, że ktoś wyskoczył na chwilę i zaraz wróci.

Tak się jednak nie stało. Auto z włączonym silnikiem stało jeszcze paręnaście minut. Po paru chwilach przyszedł jego właściciel i był bardzo zdziwiony zamieszaniem jakie zrobiło się koło jego Opla. Na miejscu była już policja i sporo osób. Każdy zastanawiał się w jakim celu ktoś zostawia w środku nocy odpalony samochód w miejscu, w którym dodatkowo nie wolno parkować.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Zauważyli TO na Bali! Wiecie co to może być?!

 

Kierowca przyszedł i wytłumaczył to w jednej prostej kwestii. Zostawiłem samochód odpalony, gdyż ładował mi się telefon. Jakbym go zgasił to by się nie ładował. Kiedy wyłączam zapłon w gniazdku nie ma napięcia – powiedział zdziwiony mężczyzna. Za postój w niedozwolonym miejscu grozi mandat. Ryzykował on też fakt, że złodzieje mogli mu po prostu ukraść pojazd. Ukarany mandatem musiał pogodzić się z tym, że zachował się nieodpowiedzialnie. Kierujący pojazdem jest obowiązany w czasie postoju zabezpieczyć pojazd przed możliwością jego uruchomienia przez osobę niepowołaną – cytują art. 46 ust. Prawa o Ruchu Drogowym strażnicy.

Nie uważacie, że to jedna z większych głupot jakie ostatnio się wydarzyły?

źródło: o2.pl fot. screenshot

prawami, policję, drogówki, policja, drogówka, mandatu, kontrola

Od 7 listopada policja z nowymi prawami. W MOMENT STRACISZ PRAWO JAZDY

7 listopada wchodzą w życie przepisy i policja będzie z nowymi, swobodniejszymi prawami. Niestety, uderzy to oczywiście we wszystkich kierowców, a prawo jazdy będzie o wiele łatwiej stracić niż do tej pory. Dlaczego? Mianowicie, funkcjonariusze drogówki będą mogli ustawiać się w miejscach dotychczas niedozwolonych.

Pamiętacie, jak Emil łowca fotoradarów stawał i tłumaczył policjantom, że rozstawili się w złym miejscu? Teraz już niestety takich miejsc praktycznie nie będzie. Policja będzie mogła stanąć np. na chodniku czy zatoczce autobusowej i stamtąd przeprowadzać kontrolę np. prędkości. Z takimi prawami łatwiej będzie złapać kierowcę jadącego nieprzepisowo z zaskoczenia. Dokładnie, powierzchnie na których policja będzie mogła postawić swój radiowóz nazwano wyłączonymi z ruchu (czyt. zatoczka, przystanek autobusowy, wysepka, chodnik itp.).

 

ZOBACZ:Coś uderzyło w ziemię na terenie Chile. Naukowcy twierdzą, że to nie meteoryt, tylko…

 

Z dobrych informacji, policjanci będą musieli mieć bardzo dokładnie sprawdzony sprzęt do pomiarów oraz ich obowiązkiem będzie dostosowanie się do panujących warunków meteorologicznych. W gruncie rzeczy, wcale do tego momentu prawo nie określało tego tak precyzyjnie. Teraz będzie więcej obowiązków i wytycznych w tej kwestii.

Jeśli nakazuje ona przeprowadzenie testów działania urządzenia przed rozpoczęciem służby, funkcjonariusz będzie musiał je przeprowadzić. Do tej pory w przepisach wspomniano tylko o użytkowaniu urządzeń w warunkach określonych w instrukcji – pisze w „Rzeczpospolitej”.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

W tym miejscu zapłacisz 2 tysiące złotych kary za palenie papierosów! Patrole chodzą po cywilu!

Prawo w tym miejscu ma się surowo zaostrzyć w stosunku do osób palących. Mogą oni spotkać się z nieprzyjemnymi konsekwencjami finansowymi w przypadku zapalenia papierosa.

Tamtejszy rząd postanowił zaostrzyć przepisy dotyczące czystości i ochrony środowiska, ponieważ wyrzucane pety stanowią niemal zmorę włoskich plaż.

 

Wysokość mandatu jest uzależniona od decyzji lokalnych władz, a najwyższy z nich może osiągnąć kwotę 500 euro, co przekłada się na około 2000 złotych. Z taką karą można spotkać się na plaży Alghero na Sardynii.  Kontrole przeprowadzane są nie tylko w umundurowaniu, ale także po cywilu.

 

Rygorystyczny zakaz palenia papierosów obowiązuje na słynnej plaży Bibone pod Wenecją. Szacuje się, że d 2014 roku wzdłóż wybrzeża zebrano pół miliona niedopałków, ważących łącznie ponad 10 ton. Aktualnie na włoskich plażach zostają wydzielane specjalne strefy dla palaczy.

 

ZOBACZ TEŻ:Przeszedł samego siebie! 77-letni mężczyzna jeździł autem po…

 

Warto pamiętać, że także na wielu polskich plażach np.w Gdańsku, Gdyni czy Łebie obowiązuje zakaz palenia tytoniu, a złamane tego przepisu może skutkować mandatem w wysokości do 500zł.

prawami, policję, drogówki, policja, drogówka, mandatu, kontrola

Oto drogi najczęściej uczęszczane przez POLICJĘ. Bardzo Ci to POMOŻE W KAŻDEJ PODRÓŻY

Kontrola przez policję nigdy nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Lecz gdzie przeprowadza się ich najwięcej? Przedstawiamy listę najczęściej kontrolowanych dróg, którą udostępnił „Super Express”. Szczególnie ważne mogą być dla Was te informacje przed Majówką, z którą wiąże się wiele wyjazdów. Zgadzacie się z tym, że rzeczywiście zagęszczenie patroli jest na tych drogach największe?

Wyjazd na Majówkę wiąże się praktycznie z samymi przyjemnościami. Lecz dochodzi również do sytuacji, które potrafią nam zepsuć nawet najlepszy wyjazd – chodzi o kontrole policyjne. „Super Express” przedstawił listę najczęściej kontrolowanych dróg przez policję. System Yanosik ukazał, gdzie było ich najwięcej w okresie od 1 stycznia do 14 kwietnia 2019 roku. Na pierwszej pozycji znajduje się krajowa „siódemka”, gdzie na 1 kilometr przypada… 20 kontroli prędkości. Drugie miejsce zajmuje „jedynka” która wynikiem bardzo zbliżyła się do lidera. Podium zamyka droga krajowa nr 80, gdzie przeprowadza się około 19 kontroli na 1 kilometr drogi. Następne miejsca zajmują odpowiednio: DK 47 (16,7), DK 86 (16,6), DK 6 (15,7), DK 2 (13,8), DK 10 (11,4), DK 81 (11,2), DK 17 (9,7).

 

ZOBACZ:[WIDEO] Pracownik z Białegostoku pokazał szczyt chamstwa. KAMERY NAGRAŁY, JAK ROBI TO PODCZAS PRACY

 

Zatem jeżeli się gdzieś wybieracie na Majówkę, to uważajcie właśnie na tych drogach. Tam lepiej nie naciskać na pedał gazu zbyt mocno, gdyż ten fajny weekend może zamienić się w wielką katastrofę.

źródło: se.pl fot. youtube.com

grzyby, bartosz

Wybierasz się na grzyby? MOŻESZ DOSTAĆ KARĘ NAWET W WYSOKOŚCI 500 ZŁOTYCH

Wreszcie nastał sezon na grzyby. Któż ich nie kocha? Uwielbiamy je zbierać i są głęboko zakorzenione w naszej gastronomii. Należy jednak uważać żeby przez przypadek nie zerwać chronionego gatunku lub grzyba z rezerwatu przyrody albo innego niedozwolonego miejsca. Przepisy są tu nieubłagane i tylko w poprzednim roku kary dla grzybiarzy przekroczyły 100 tysięcy złotych.

Za zaśmiecanie lasu możemy dostać 500 złotych mandatu. Należy jednak pamiętać, że nie jest to jedyna zakazana rzecz dotycząca obcowania z naturą. Nie wolno zbierać grzybów chronionych lub tych występujących na niedozwolonym terenie, np. w rezerwacie przyrody. Jeżeli już nam się to zdarzy, to za taką przyjemność będziemy musieli zapłacić. Oczywiście, o ile nas ktoś złapie. Zatem, zwykły wypad na grzyby może poważnie wpłynąć na stan naszego portfela. Pamiętajmy o tym zanim wyruszymy do lasu!

 

ZOBACZ:[WIDEO] Niesamowite zjawisko atmosferyczne. NA JEGO ZOBACZENIE JEST SZANSA JAK NA WYGRANIE W TOTOLOTKA

 

Prócz tego, zwracajmy uwagę na to czy nie leżą w nim śmieci. Każdy taki przypadek powinno się zgłaszać do danego leśnictwa. Dbajmy o naszą naturę żebyśmy mogli jeszcze w przyszłości, za 20-30 lat pójść na grzyby i powspominać stare czasy. To nie kosztuje wiele, a znacząco wpływa na otaczający nas świat.. Redakcja życzy Wam udanych zbiorów!

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

mandaty

[WIDEO] Kierowca nagrał jak się płaci mandaty w Rosji. POZWOLIŁ POLICJANTOWI NA DOTYKANIE SWOJEJ DZIEWCZYNY

Stwierdzenie, że Rosja to stan umysłu nie jest w nawet najmniejszym stopniu przegięte. Tak się tam płaci mandaty. Kierowca pozwolił policjantowi dotykać swojej dziewczyny. Ona nawet nie zareagowała, gdy funkcjonariusz bez żadnych krępacji dotykał jej piersi. Ciężko go było od tej czynności oderwać. Po wszystkim życzył parze udanej i spokojnej podróży. Wyobrażacie sobie coś podobnego na polskich drogach?

Szok! Kierowca zamiast płacić mandaty wolał pozwolić obcemu facetowi na dotykanie swojej dziewczyny. Policjant nie czuł się nawet przez chwilę skrępowany i włożył swoją łapę przez okno używając sobie do woli. Gdyby w Polsce doszło do takiej sytuacji i ktoś by to nagrał, to koleś byłby skończony…

ZOBACZ:[WIDEO] Zjawiskowa blondynka podnosiła sztangę. Później wydarzyło się COŚ STRASZNEGO

źródło fot. i wideo: youtube.com

policjanci

[FOTO]Fotoradar zrobił zdjęcie „oryginalnemu” kierowcy! Kiedy policjanci zobaczyli czym się poruszał pękali ze śmiechu!

Policjanci z Bocholt (Niemcy) mieli nie lada zagwozdkę kiedy na zdjęciu wykonanym przez fotoradar zobaczyli gołębia! Ptak został uchwycony w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości. Maksymalna prędkość z jaką mogą się tam poruszać kierowcy wynosi 30 km/h. Ptak znacznie ją przekroczył, ponieważ pędził 45 km/h. Z wypowiedzi policjantów wynika, że tym razem się mu upiecze i nie będzie musiał płacić mandatu.

Nietypowe zdjęcie z fotoradaru zostało opublikowano przez policjantów na Facebooku. Pierwsze co rzuca nam się w oczy to gołąb. Okazuje się, że ptak został „ustrzelony” przez fotoradar, ponieważ znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Z racji tego, że „pirat drogowy” nie miał widocznych tablic rejestracyjnych policjanci nie ukarzą go mandatem.

 

 

 

Kara za podobne wykroczenie wynosi w Niemczech 25 euro. Jednak gołąb może czuć się bezpieczny, ponieważ nie spotkają go żadne konsekwencje. Zdjęcie ptaka robi prawdziwą furorę na Facebooku, a sprawa zyskała rozgłos w międzynarodowych mediach. Trzeba przyznać, że gołąb przez przypadek znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie i zupełnie nieświadomie został gwiazdą internetu.

 

fot.facebook.com

 

źródła: bbc.com, foto facebookc.com, pixabay.com

pierwszeństwo

[WIDEO] Wymusił w perfidny sposób pierwszeństwo. Później zapłacił za to najwyższą cenę

Na nagraniu z kamerki samochodowej widać kierowcę Chryslera, który wymusił pierwszeństwo. Podczas gdy mężczyzna stał na czerwonym świetle, nagle z boku jak gdyby nigdy nic podjechał samochód i stanął przed nim. Miał jednak ogromnego pecha, bo tuż za nim jechał radiowóz. Nie wiadomo jak on go mógł nie dostrzec. Jedno jednak jest pewne – zapłacił za ten manewr parę złotych. I bardzo dobrze!

Typowy pokaz drogowego chamstwa w wykonaniu kierowcy Chryslera. Niestety, na naszych drogach dochodzi do takich sytuacji nagminnie. Wymusił pierwszeństwo i przejechał na czerwonym świetle. Za nim już jechali policjanci, którzy zapewne wiedzieli co mają dalej zrobić.

ZOBACZ:[FOTO] Kobieta wetknęła ściętą różę w ziemniaka. To co się później stało przeszło jej najśmielsze oczekiwania!

źródło fot. i wideo: youtube.com