radiowozu

[WIDEO] Pożar polskiego radiowozu. Nie uwierzysz w to, jak zachowali się ludzie!

Co byście zrobili, jakbyście zobaczyli na poboczu samochód, który się pali? Większość zapewne by się zatrzymała. Co innego w przypadku radiowozu. Panowie z drogówki stanęli nieoznakowanym autem na poboczu, gdyż zaczęło płonąć. Co się okazało? A no to, że nie mają przy sobie gaśnicy. Zgodnie z polskim kodeksem ruchu drogowego grozi za to mandat, gdyż stanowi ona podstawowe wyposażenie samochodu.

Zapewne dlatego ludzie nie zatrzymywali się aby pomóc. Przeciętny polski kierowca mógłby liczyć na mandat, a panowie dlaczego nie mieli gaśnicy? W razie pożaru radiowozu nawet nie mieli jak go ugasić. Sytuacja wydaje się być iście absurdalna. Zobaczcie sami.

ZOBACZ:[VIDEO] Grzmotnęła głową o lód. Rzucili się jej na pomoc i polegli w spektakularny sposób!

źródło fot. i wideo: youtube.com

kotka

[WIDEO] Bezdomna kotka brała od ludzi jedzenie tylko w reklamówce. To, co później z nim robiła wzruszy Cię do łez!

Przyznamy szczerze, że rzadko w redakcji coś tak nas porusza, jak ten filmik. Bezdomna kotka nie chciała jeść jedzenia z miseczki, tylko brała takie w reklamówce. Ludzie zaczęli się zastanawiać, czemu tak robi. W końcu postanowili prześledzić, gdzie zwierzątko się z nim udaje. Gdy odkryli tajemnicę kotki, ciężko im było ukryć wzruszenie. Oglądając ten filmik, nam również stanęły świeczki w oczach. Coś niesamowitego..

Zobaczcie co robiła z jedzeniem w reklamówce ta bezdomna kotka. Myślimy, że Was również wzruszy cała ta historia. Zwierzęta są wspaniałe, kochajmy je i bądźmy dla nich dobrzy, a świat stanie się lepszy!

ZOBACZ:[WIDEO] Tak się kończy ignorowanie przepisów BHP. Mężczyźni prawie się pozabijali!

źródło fot. i wideo: youtube.com

ochroniarza

[WIDEO] Wyskoczyła do ochroniarza w obronie swojego kolegi. Szybki strzał i po chłopie!

Chyba mało który mężczyzna miałby odwagę wyskoczyć do ochroniarza. Zazwyczaj są to postawni, dobrze zbudowani faceci, którzy znają sztuki walki. Ta dziewczyna się nie patyczkowała i postanowiła stanąć w obronie swojego kolegi, który został wcześniej obezwładniony. Szybko kopnęła go w twarz i zgasiła mu światło. Po jednym strzale ochroniarz padł jak rażony prądem.

Chcielibyście mieć taką dziewczynę? Na bank stanęłaby w waszej obronie i nie bała by się nawet dobrze zbudowanego ochroniarza. Co za petarda! Szybko kopnęła go w twarz i po chłopie. Jej kolega natomiast odzyskał wolność i spokojnie odszedł.

ZOBACZ:Sprawdź co mówi o Tobie miesiąc urodzenia. Dowiedz się, jaka jest Twoja najlepsza cecha!

źródło fot. i wideo: youtube.com

ciężarną

Pomogła autostopowiczce. Ta zrewanżowała się w okrutny sposób

67-letnia kobieta jadąca przez jedną z miejscowości niedaleko Brzegu w województwie opolskim pomogła przemarzniętej autostopowiczce. Zabrała ją do swojego domu, dała kurtkę i ciepłą herbatę, a potem odwiozła pod wskazany adres. Za dobroć odpłacono jej się bardzo bezwzględnie. 

Do zdarzenia doszło pod koniec stycznia. 67-latka zobaczyła na poboczu kobietę bez kurtki, która bezskutecznie usiłowała zatrzymać jakikolwiek samochód. Postanowiła pomóc autostopowiczce. Gdy z bliska zobaczyła w jak złym stanie jest 25-letnia dziewczyna, zdecydowała się zabrać ją do swojego domu. Dała jej ciepłej herbaty i podarowała kurtkę.

 

ZOBACZ: Ciocia gwałciła 9-letniego siostrzeńca. Jego koszmar trwał przez ponad rok!

 

Gdy 25-latka doszła nieco do siebie poprosiła o odwiezienie pod wskazany przez siebie adres. 67-latka spełniła tą prośbę. Gdy dotarły na miejsce wdzięczna autostopowiczka zmieniła się w diabła. Niemal dosłownie – zaczęła wrzeszczeć, wyzywać swoją wybawczynię, wreszcie pobiła ją, zabrała torebkę, kluczyki od auta, pieniądze.

 

Wezwani na miejsce policjanci szybko ustalili, kim konkretnie była autostopowiczka i gdzie jej szukać. Gdy dotarli do jej mieszkania, ta była już kompletnie pijana. A minęła zaledwie godzina od napaści! 25-latka miała 2 promile we krwi. Przyznała się do napadu i usłyszała zarzut rozboju. Grozi jej do 12 lat więzienia.

 

fakt.pl/ foto: policja

las

Kobieta pod Radomiem utknęła w bagnie. Co tam robiła w nocy?

Kobieta na peryferiach Radomia utknęła po pas w bagnie. Nocna akcja zaangażowała 24 ratowników.

Późnym wieczorem na numer alarmowy 112 zadzwoniła roztrzęsiona kobieta. Poinformowała służby,że utknęła w bagnie, w lesie w okolicach Radomia Godowa. Znajdowała się w okolicach końcowego przystanku autobusu komunikacji miejskiej numer 6 w okolicach ulic Ciborowskiej i Drzymały.

Kobieta ugrzęzła w bagnie po pas i nie mogła się wydostać. Była osłabiona i wyziębiona.

Zaalarmowani ratownicy utrzymywali z nią kontakt telefoniczny.Dzięki temu udało się ją odnaleźć.

Na miejsce wysłano straż pożarną, policję i karetkę. W akcji brało udział 24 ratowników.

Mocno wyziębioną kobietę przewieziono do szpitala. Nadal nie wiadomo co robiła wieczorem w lesie, wśród mokradeł.

Źródło: Echo Dnia, WP.pl

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/chciala-nakarmic-swoje-swinie-nie-wiedziala-ze-sama-stanie-sie-ich-pokarmem/

bezdomni

Bezdomni zamarzali na ulicy. Ta kobieta ocaliła ich życie

Na północy USA panują ekstremalne mrozy. Zamarzło już kilkadziesiąt osób. W Chicago bezdomni postanowili przeczekać w namiotach. Ta kobieta wynajęła dla nich 70 pokojów hotelowych.

W Chicago temperatury przekraczają – 30 st. C. Szkoły i zakłady są sparaliżowane i pozamykane. Miasto przygotowało specjalne schroniska dla bezdomnych. Mimo to grupa bezdomnych postanowiła przeczekać na ulicach w swoich namiotach.

Ogrzewali się piecykami gazowymi, z których jeden eksplodował. Straż pożarna zabroniła ich używania w obawie, że dojdzie do tragedii.

Pozbawieni ogrzewania ludzie byli zagrożeni zamarznięciem. Władze miasta chciały ich zakwaterować w ośrodku Armii Zbawienia.

Z pomocą przyszła Candice Payne. Opłaciła 70 pokojów hotelowych i jedzenie oraz zakwaterowała w nich bezdomnych.

Źródło: dobrewiadomosci.net.pl

Fot. dobrewiadomosci.net.pl

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/przez-75-lat-prowadzili-badania-nad-przyczynami-szczescia-sa-3-najwazniejsze-zasady/

 

kurtki

Rozwiesza kurtki na przystankach. Polak tłumaczy, dlaczego to robi!

Na warszawskiej Woli doszło do dziwnej sytuacji. Ktoś na przystankach rozwiesił kurtki a do wszystkiego została załączona kartka. Jest na niej numer telefonu i podpis: „Twój przyjaciel Marcin”. Wirtualna Polska postanowiła to sprawdzić i zadzwonić. Tłumaczenia mężczyzny są zaskakujące.

Trzeba przyznać, że wiszące kurtki na przystankach to rzecz dosyć dziwna. Na załączonej kartce widnieje napis: „Jeśli twojemu dziecku jest zimno, a brak mu ciepłego ubrania, ta kurtka jest właśnie dla niego. Niech go ogrzeje w zimne dni. Twój przyjaciel Marcin”. Jest to bardzo szlachetny gest. Wydawać by się mógł bardzo mały, lecz po rozmowie z panem Marcinem, dziennikarze Wirtualnej Polski dowiedzieli się, że rozwiesił ich już około… 150! Mężczyznę zasmuciła sytuacja, gdy na dworcu zauważył zmarzniętego chłopca. To nim wstrząsnęło.

 

ZOBACZ:Artur Boruc zwyzywany przez kibica. „Ty skur*****u, pier**l się.”

 

Jest to bardzo szlachetny gest, który warto pochwalać i mówić o nim głośno. Brawo, panie Marcinie!

psy

Milioner kupił rzeźnię. Zobacz co zrobił ze zwierzętami

Wang Yan jest milionerem z Chin. Po stracie swojego psa wykupił rzeźnię pełną zwierząt przeznaczonych na ubój i utworzył dla nich schronisko. Ocalił w ten sposób tysiące zwierząt.

Wang Yan mieszka w Gelong w Chinach. Dorobił się tu poważnego majątku w przemyśle stalowym. Jest osobą bardzo zamożną.

Spotkała go jednak ogromna przykrość, która odmieniła jego życie. W 2012 roku zaginął jego pies. Wang poszukiwał go długo. Trafił do jednej z okolicznych rzeźni, gdzie ubojowi poddaje się psy. Nie znalazł tam swojego psiego przyjaciela.

schronisko dla psow (3)

To co zobaczył tak poruszyło, że zdecydował się na odważny krok. Wykupił rzeźnię i …zamienił ja w schronisko dla zwierząt. Dzięki temu ocalił ponad 2 tysiące zwierząt. Zapewnia im wszystko czego potrzebują – od dachu nad głową, przez jedzenie, po leki.

Wang angażuje społeczność lokalną w funkcjonowanie schroniska. Prosi ludzi o wsparcie w postaci koców i jedzenia. Nie przyjmuje pieniędzy, aby nie być posądzonym, że robi to z chęci zysku.

Źródło: kochamyzwierzaki.pl

Fot. kochamyzwierzaki.pl, zyciezpsem.pl

ZOBACZ TEŻ: https://wpolityce24.pl/szok-rolnicy-robia-dziury-w-zywych-krowach-z-jakiego-powodu/

 

 

jelenia

[WIDEO] Wiara w ludzkość przywrócona! Uratowali jelenia w sytuacji, gdy każdy by już odpuścił.

W obliczu nienawiści i przemocy, która otacza nas każdego dnia, najprostszy gest, potrafi przywrócić wiarę w człowieka. Potwierdzili to syberyjscy myśliwi, którzy w patowej sytuacji, nie zaprzestali walki o życie uwięzionego jelenia. Determinacja i cała otoczka tej akcji ratunkowej, pokazuje, że warto wierzyć w ludzi!

Miejscowi syberyjscy myśliwi ratują wyziębionego jelenia z rzeki Barguzin, niedaleko Ułan Uda, stolicy Buriacji. Materiał ogląda się bardzo ciężko, lecz efekt końcowy jest taki, że zwierzę żyje. Brawo panowie!

ZOBACZ:Zamordował 8-letnią dziewczynkę. Inny więzień postanowił ją pomścić

źródło: swiatfilmikow.pl , youtube.com

fot. youtube.com