6

Nastolatek usłyszał rozpaczliwy krzyk 6-letniego chłopca. Nawet się nie zastanawiał tylko od razu ruszył na pomoc!

Gdyby nie reakcja nastoletniego Granta Browna ta historia na pewno nie zakończyłaby się happy endem. W sobotnie popołudnie 6-letni Mason Lindeman wraz ze swoimi kolegami bawił się na podjeździe domu. W pewnym momencie chłopiec został zaatakowany przez agresywnego pitbulla. Kiedy dzieci zobaczyły co dzieje się z ich kolegą zaczęły uciekać. Ranny maluch krzyczał i płakał. Na szczęście znalazł się ktoś kto mu pomógł.

Ogromny pitbull pojawił się znienacka i zaskoczył bawiących się chłopców. 6-latek nie miał żadnych szans na jakąkolwiek reakcję i podjęcie walki z krwiożerczą bestią. Pies od razu powalił go na ziemię. Rozpaczliwie krzyki chłopca usłyszał 19-latek mieszkający kilka domów dalej. Nastolatek rzucił się na pomoc i odwrócił uwagę pitbulla.

 

 

 

Gdyby nie poświęcenie Granta Browna aż strach pomyśleć jak mogła zakończyć się ta historia. Chłopiec doznał obrażeń głowy, szyi i ramion, na szczęście skończyło się na kilku szwach i strachu. W starciu z agresywnym psem ucierpiał również 19-latek, jednak nie odniósł większych obrażeń, ponieważ pitbulla odgonił jego ojciec. Policji udało się odnaleźć właścicieli psa. Teraz muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami.

 

 

źródła: o2.pl, youtube.com, foto youtube.com

kaczka

Podczas zabawy bucik chłopca wpadł w bagnistą szczelinę! To co zrobiła towarzysząca mu kaczka jest wręcz niewiarygodne!

Do niesamowitej sytuacjo doszło w filipińskiej wiosce położonej w regionie Sitio Madaguldol. Kilkuletni chłopiec bawił się na łące wtedy jeden z jego butów ześlizgnął się mu się z nogi i wpadł w błotniste zagłębienie. Maluch za nic w świecie nie mógł go wyciągnąć wtedy ku jego zaskoczeniu na pomoc ruszyła towarzysząca mu kaczka. Zwierzę ochoczo skoczyło w błotnistą czeluść i spróbowało wyciągnąć bucik.

Zachowanie domowego ptaka zostało nagrane przez mężczyznę, który towarzyszył chłopcu. Widzimy jak kaczka kilkukrotnie próbuje wydostać się z głębokiego dołu z klapkiem w dziobku. Kosztowało ją to zapewne wiele sił, ponieważ nie raz wypuściła bucik, jednak w końcu wspięła się na górkę i oddała dziecku zgubę. Po reakcji chłopca widać, że był z tego faktu bardzo zadowolony.

 

 

Nagranie z pomocną kaczką cieszy się ogromną popularnością wśród internautów. Wielu z nich jest zachwyconych mądrością ptaka, a jego zachowanie wywarło na nich ogromne wrażenie. Trzeba przyznać, że niektóre zwierzęta są naprawdę bardzo inteligentne i niejednokrotnie nam to udowadniają.

 

 

 

źródła: o2.pl, youtube.com, foto youtube.com

anioła

[WIDEO] Kamera przypadkowo nagrała ANIOŁA! Uratował życie mężczyźnie

Monitoring w tureckiej Adanie nagrał pewną niepokojącą rzecz przypominającą anioła. Jeden z mężczyzn stoi sobie spokojnie, gdy drugi stuka go w ramię bez żadnego spojrzenia. Nagle dochodzi do niesamowitego zdarzenia. Wygląda na to, że zamyka się jakaś brama, która nagle wyłania się zza samochodu dostawczego. Jak to wyjaśnić? Czy to był anioł w ludzkiej skórze? Facet, który uszedł z życiem wyglądał na zdezorientowanego.

Mężczyzna stał sobie spokojnie i coś oglądał. Nagle stuknął go w plecy drugi facet. Nie doszło między nimi do żadnego kontaktu wzrokowego. Wydawać by się mogło, że kamery nagrały anioła w ludzkiej skórze. Co o tym myślicie?!

ZOBACZ:[WIDEO] Na mecz nałożyła wibrującą bieliznę. W pewnym momencie JEJ CHŁOPAK WCISNĄŁ PRZYCISK

źródło fot. i wideo: youtube.com

kotka

[WIDEO] Ten film poruszyłby nawet głaz. Ta bezdomna KOTKA ROBIŁA CODZIENNIE COŚ NIESAMOWITEGO

Przyznamy szczerze, że rzadko w redakcji coś tak nas porusza, jak ten filmik. Bezdomna kotka nie chciała jeść jedzenia z miseczki, tylko brała takie w reklamówce. Ludzie zaczęli się zastanawiać, czemu tak robi. W końcu postanowili prześledzić, gdzie zwierzątko się z nim udaje. Gdy odkryli tajemnicę kotki, ciężko im było ukryć wzruszenie. Oglądając ten filmik, nam również stanęły świeczki w oczach. Coś niesamowitego..

Zobaczcie co robiła z jedzeniem w reklamówce ta bezdomna kotka. Myślimy, że Was również wzruszy cała ta historia. Zwierzęta są wspaniałe, kochajmy je i bądźmy dla nich dobrzy, a świat stanie się lepszy!

ZOBACZ:[WIDEO] Szokujące słowa księdza. To co powiedział o pedofilii NIE MIEŚCI SIĘ W GŁOWIE

źródło fot. i wideo: youtube.com

dachu

[WIDEO] Mężczyzna biegał po dachu jak szalony. PRAWIE PRZYPŁACIŁ TO ŻYCIEM

Parkour to bardzo niebezpieczny rodzaj sportu. Ten mężczyzna biegał po dachu ogromnego bloku. Jednak w pewnym momencie wyszło tak, że prawie spadł. Złapał się druta i kolega pomógł mu wskoczyć z powrotem na budynek. Widać, że nie ma w tym dużego doświadczenia i po prostu nie skupił się do końca na każdym kroku. Niemalże przypłacił to swoim życiem.

Gdyby nie kolega to nie wiadomo jak by się skończyło. Facet chciał pokazać, że przebiegnie bez zatrzymania przez blok. Niestety, w pewnym momencie prawie spadł. Parkour jest bardzo niebezpieczny, a takie bieganie po dachu można przypłacić życiem!

ZOBACZ:[WIDEO] Kobieta spuściła swoje maleńkie dziecko w sedesie. Nagrano akcję ratunkową, która skończyła się…

źródło fot. i wideo: youtube.com

wózkiem

Kobieta z WÓZKIEM chciała kupić BUŁKĘ i poprosiła o pomoc! Reakcja MĘŻCZYZNY była przezabawna!

Każda matka z wózkiem to zna – bariery architektoniczne.

Schody, wysokie progi, brak podjazdów i wind – i jak tu dostać się z wózkiem tam, gdzie chcemy? Podobny problem miała blogerka, która chciała kupić bułkę w cukierni.

Do wejścia prowadziły strome schody, więc kobieta poprosiła jednego z klientów, by poprosił kogoś z obsługi. Mężczyzna jednak… [CZYTAJ DALEJ]

6

[VIDEO]Nastolatek usłyszał krzyki 6-letniego chłopca zaatakowanego przez agresywnego pitbulla! Wtedy zdecydował się na to!

Gdyby nie reakcja nastoletniego Granta Browna ta historia na pewno nie zakończyłaby się happy endem. W sobotnie popołudnie 6-letni Mason Lindeman wraz ze swoimi kolegami bawił się na podjeździe domu. W pewnym momencie chłopiec został zaatakowany przez agresywnego pitbulla. Kiedy dzieci zobaczyły co dzieje się z ich kolegą zaczęły uciekać. Ranny maluch krzyczał i płakał. Na szczęście znalazł się ktoś kto mu pomógł.

Ogromny pitbull pojawił się znienacka i zaskoczył bawiących się chłopców. 6-latek nie miał żadnych szans na jakąkolwiek reakcję i podjęcie walki z krwiożerczą bestią. Pies od razu powalił go na ziemię. Rozpaczliwie krzyki chłopca usłyszał 19-latek mieszkający kilka domów dalej. Nastolatek rzucił się na pomoc i odwrócił uwagę pitbulla.

 

 

 

Gdyby nie poświęcenie Granta Browna aż strach pomyśleć jak mogła zakończyć się ta historia. Chłopiec doznał obrażeń głowy, szyi i ramion, na szczęście skończyło się na kilku szwach i strachu. W starciu z agresywnym psem ucierpiał również 19-latek, jednak nie odniósł większych obrażeń, ponieważ pitbulla odgonił jego ojciec. Policji udało się odnaleźć właścicieli psa. Teraz muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami.

 

 

źródła: o2.pl, youtube.com, foto youtube.com

 

 

 

parkingu

Czesi utknęli na polskim parkingu na 3 dni. Powód jest kuriozalny

Na parkingu w Goleniowie (woj. zachodniopomorskie) utknęła rodzina z Czech. Małżeństwo oraz trójka synów w wieku: 5, 8 i 14 lat nie wyjechałoby z niego gdyby nie pomoc dobrych ludzi z Polski. Czesi przebywali na nim gdyż zepsuł im się samochód. Na miejsce dotarła straż miejska, a Robert Krupowicz – burmistrz Goleniowa powiedział: „Jedziesz na wakacje, wykup ubezpieczenie!”.

Czechom którzy utknęli na parkingu w Goleniowie zepsuł się samochód, a nie mieli pieniędzy na pokrycie kosztów naprawy oraz lawety. Musieli tam spędzić aż trzy dni. Pojawiła się straż miejska oraz pracownik Ośrodka Pomocy Społecznej. Czechów przewieziono do hotelu Duet, który nigdy nie odmawia pomocy w tak kryzysowych sytuacjach. Docenił to również burmistrz Robert Krupowicz. Powiadomiono o wszystkim również ambasadę, która przekazała informacje rodzinie zagubionych Czechów. Ci przesłali potrzebne pieniądze. Mam nadzieję, że Czesi dobrze będą wspominać Goleniów i życzliwych ludzi, którzy im pomogli. A dla wszystkich wniosek z tego zdarzenia: nie ruszać w drogę bez ubezpieczenia, naładowanych telefonów i rezerwy pieniędzy! – oświadczył burmistrz Goleniowa. Możemy być dumni z naszych rodaków.

 

ZOBACZ:Kobieta zdenerwowała się w samolocie na baraszkującą parę. Pokazała wszystkim co robili

 

Jak widać świat nie jest wcale taki zły na jaki wygląda. Nasi rodacy udzielili niesamowitej pomocy Czechom, którzy niestety nie przemyśleli swojego wyjazdu.

źródło: o2.pl fot. screenshot

Została sama z trójką dzieci. Robi co może, by wybudować dla nich dom!

Pani Anna Jaroszek – Koczwara jest mamą trójki dzieci. W zeszłym roku została wdową. Wraz z dziećmi mieszka w wynajmowanym mieszkaniu. Mimo trudnej sytuacji życiowej, kobieta postawiła sobie za cel dokończenie budowy domu jednorodzinnego.

Witam wszystkich ludzi o dobrych sercach. Jestem wdową I matka trójki dzieci. W lipcu zeszłego 2018 roku zmarł mój mąż , który za cel wyznaczył sobie wybudowanie  domu dla swoich dzieci w Okocimiu – tak swoją historię rozpoczyna pani Anna Jaroszek- Koczwara.

Mąż pani Anny rozpoczął budowę domu jednorodzinnego. Niestety, plany ojca trójki dzieci pokrzyżowała nieoczekiwana choroba…

Nie chciał niczyjej pomocy, po trzech latach mordęgi załamał się i odszedł. Zostałam sama z dziećmi i nieskończoną budową. Bardzo zależy mi na tym ,żeby dokończyć jego dzieło- tłumaczy pani Anna.

Anna Jaroszek – Koczwara rozpoczęła zbiórkę pieniędzy na portalu pomagam.pl. Ma nadzieję, że ludzie dobrej woli pomogą jej zrealizować marzenie zmarłego męża.

Sama nie jestem w stanie tego zrobić .Dzieci są bardzo male , a ja mam problemy zdrowotne. Obecnie mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, koszty są duże. Bardzo proszę o pomoc. Potrzebne są pieniążki na wykończenie domu w środku. Tynki, wylewki, instalacje wodno-kanalizacyjne, gaz, podłogi itp. Bardzo proszę w imieniu swoim i dzieci.

Link do zbiórki znajdziecie poniżej:

https://pomagam.pl/d12bvtbw

Zdjęcie: Pixabay

Źródło: Pomagam.pl