matki

Syn nie ufał opiekunce swojej matki. Po zainstalowaniu kamer zobaczył co robiła w rękawiczkach

Życie jest przewrotne. Raz jest z górki a raz pod górkę. Nasze matki, ojcowie i dziadkowie na stare lata potrzebują opieki. Często jednak ciężko podzielić obowiązki zawodowe z pozostawaniem w domu. Wtedy sięga się po opiekunki, które nie raz już okazywały się być oszustkami. Tak było również w tym przypadku.

Mężczyzna zauważył, że zdrowie jego matki strasznie się pogarsza. Praca nie pozwalała mu jednak na to, żeby zapewnił jej należytą opiekę ze swojej strony. Zdecydował się na zatrudnienie opiekunki, która niestety nie okazała się profesjonalistką. Podejrzliwość i mądrość mężczyzny pozwoliła jednak na to, aby zobaczyć czy jest ona godna zaufania.

Pod jego nieobecność panie oglądały razem seriale, opiekunka gotowała obiady i wszystko układało się po najlepszej myśli. Co najlepsze, kobiety naprawdę się polubiły, a starsza pani darzyła swoją pomagierkę ogromnym zaufaniem. Jej syn również był zadowolony z takiego rozwoju wypadków, gdyż pozwalało mu to na normalne funkcjonowanie w pracy. Jednak mama podeszła do niego pewnego dnia i poinformowała, że z jej portfela zniknęły pieniądze. Początkowo mężczyzna to zbagatelizował ze względu na pojawiające się u staruszki zaniki pamięci. Jednak gdy przyszła do niego drugi i trzeci raz, to zaczął coś podejrzewać. Zdecydował się na krok ostateczny – zamontowanie kamer. W dzisiejszych czasach nie jest to nic trudnego, ponieważ są one praktycznie niezauważalne. Oczywiście o ile profesjonalnie się je zamontuje. To co zobaczył zwaliło go z nóg…

 

ZOBACZ:Prawda WYSZŁA na jaw! Rodzina królewska już tego NIE ukryje!

 

Okazało się, że kamera nagrała jak kobieta nakłada rękawiczki i wyciąga pieniądze z portfela. Mężczyzna stwierdził, że wspólnie z matką podliczą ile jej brakuje pieniędzy. Wyszło, że było to około 2500 złotych. Sprawa została zgłoszona na policję i trafiła do sądu. Ze względu na wystarczający materiał dowodowy zebrany przez syna staruszki kobiecie grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Nie zawsze ktoś, kto wydaje się być szczery, taki właśnie jest…

źródło: pikio.pl fot. pixabay.com

RANDKĘ

27-latka poszła na RANDKĘ. Jej 3-letni synek ZMARŁ, bo kobieta dała mu…

Młoda kobieta umówiła się na randkę w jednym z hoteli w Bydgoszczy.

Nie wiadomo dlaczego na randkę zabrała ze sobą trzyletniego synka – Kubusia. Prawdopodobnie nie miała z kim zostawić dziecka. Zamiast jednak zrezygnować ze schadzki, wzięła malucha ze sobą. Żeby jednak syn nie przeszkadzał jej podczas spotkania, dała małemu coś, co spowodowało jego śmierć. Co to było?  >>>CZYTAJ DALEJ

przemyślu, pijaku, córkę, prostytutka

Brzeszcze: Próbowała zrobić coś strasznego 16-letniemu synowi. Wyrodna matka na obserwacji psychiatrycznej – grozi jej dożywocie!

Przerażające chwile przeżył pewien 16-letni chłopak z Brzeszcz w województwie Małopolskim. O mały włos nie stracił życia z powodu własnej matki, która teraz przebywa na obserwacji psychiatrycznej. 

Do zdarzenia doszło pod koniec lipca, ale dopiero teraz policja ujawnia szczątkowe informacje na ten temat. 42-letnia mieszkanka Brzeszcz jest oskarżona o to, że usiłowała ugodzić nożem swojego 16-letniego syna. Chłopak został ranny, przewieziono go do szpitala. Na szczęście lekarzom udało się go uratować i przeżył.

 

ZOBACZ TEŻ: Grenlandia: mumie znalezione w lodzie skrywały makabryczną tajemnicę. Pochowano tam całą rodzinę

Ze względu na dobro rodziny służby nie ujawniają zbyt wiele informacji o zajściu. Wiemy jedynie, że kobieta usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozić jej może 25 lat więzienia lub nawet dożywocie. Na dwa miesiące trafiła do aresztu.

 

Kobieta zostanie teraz poddana obserwacji psychiatrycznej, która potrwa sześć tygodni. Od jej wyników będzie zależał jej dalszy los. Policja zapewnia, że jej rodzina, w tym poszkodowany syn, zostali objęci pomocą psychologiczną i wsparciem ośrodków interwencji kryzysowej.

 

o2.pl/ foto: policja

syn

Matka dowiedziała się, że jej nastoletni syn źle zachowuje się w szkole! Zobacz jak ośmieszyła go przed całą klasą!

Becky Crandley od jakiegoś czasu miała poważne problemy ze swoim nastoletnim synem Harley’em. Kobieta dostawała wezwania i telefony ze szkoły, w których wyjaśniano jej, że syn, w skandaliczny sposób odzywa się do nauczycieli i jest niegrzeczny wobec swoich kolegów. Matka chłopca była przekonana, że wiąże się to z dojrzewaniem 12-latka, ponieważ nigdy wcześniej się tak nie zachowywał.

Kobieta stosowała różne metody, jednak nie pomagały żadne kary czy szlaban na komputer. Jej syn Harley nadal był agresywny i źle odnosił się do swoich nauczycieli. Becky Crandley martwiła się, że w taki sposób jej dziecko zamknie sobie drogę do dobrej kariery i w przyszłości wyląduje w więzieniu. Wtedy w jej głowie zaświtał pewien pomysł, który postanowiła przedyskutować z wychowawczynią Harley’a.

 

ZOBACZ:Podała synowi choremu na ospę popularny lek! Niedługo później z jego ciałem zaczęło dziać się coś dziwnego…

 

W czasie trwania ostatniej piątkowej lekcji, na której jej syn znów był bardzo niegrzeczny Brytyjka przyjechała do szkoły i ku zaskoczeniu 12-latka weszła do sali lekcyjnej. Kobieta przedstawiła się, że jest mamą Harley’a i usiadła z nim w jednej ławce. Pani Crandley przyznała, że syn szybko spokorniał i bardzo się zawstydził. Chłopiec cały czas pytał ją czemu przyjechała do szkoły. Matka wyjaśniła mu, że zrobiła to z powodu jego złego zachowania, ponieważ chce go nauczyć szacunku do innych. Od tej pory jej syn bardzo się zmienił i nie ma już z nim większych problemów.

 

ZOBACZ TAKŻE:Czołgające się dziecko odnalezione wśród zwłok na wyspie! Przeżyło tylko dlatego, że nie umiało chodzić

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

 

 

mężczyzna, bezdomny, imigranta

Chocianów: gdy zmarła mu matka, zakopał ją w ogródku. Potem przez 5 lat…

Cała historia zaczyna się w 2014 roku. 57-letni mężczyzna stracił wtedy matkę, która – jak twierdzi – „zmarła z powodu choroby”. Zamiast wezwać służby i przygotować pogrzeb, zakopał zwłoki w ogródku. Przez pięć lat sprawa nie wyszła na jaw. 

Mężczyzna przez pięć lat pobierał emeryturę za zmarłą matkę. W ten sposób wyłudził około 45 tysięcy złotych. Sprawa wyszła na jaw dzięki tajemniczego świadkowi, który zgłosił policji, że 57-latek zakopał zwłoki matki i wyłudza na nią pieniądze.

 

ZOBACZ TEŻ: Świnoujście: odnaleziono NAJWIĘKSZY niewybuch z czasów II Wojny Światowej. Mógłby zrównać z ziemią pół miasta

 

Posesja na której zakopano zwłoki była tylko chwilowo wynajmowana przez 57-latka i jego 88-letnią matkę. Po jej śmierci i ukryciu zwłok mężczyzna wyjechał. Gdy został zatrzymany przez policję i przyznał się do winy. Usłyszał zarzut znieważenia zwłok, niewezwania pomocy medycznej do osoby chorej i oszustwa.

 

Prawdziwe przyczyny śmierci kobiety wyjaśni sekcja zwłok. Mężczyzna tymczasem najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.

zadźgał ojca, "Kuba Rozpruwacz", trójkąt kanibali, głową, zazdrosna żona, romansu, potworną tragedią samoobronie, przyniósł głowę żony w reklamówce, miesiąc

Stanął w obronie mamy i zadźgał swojego ojca. 17-latkowi grozi dożywocie!

40-letni mężczyzna od dawna znęcał się nad swoją żoną i synem. Pił i bił. W końcu jego 17-letni syn nie wytrzymał i gdy dostrzegł jak wyrodny ojciec znów bije jego mamę, zadał mu śmiertelne ciosy. Teraz będzie sądzony jak morderca. 

Do tragicznego zdarzenia doszło w Międzyrzecu Podlaskim na Lubelszczyźnie 23 sierpnia, jednak dopiero teraz sprawa ta przebiła się do mediów. W tej rodzinie źle się działo. 40-letnia głowa rodziny brutalnie znęcała się nad bliskimi. 17-letni syn kilka dni przed feralnym zdarzeniem widział jak ojciec dusi jego matkę. Groził, że ich oboje zabije. 

 

ZOBACZ TEŻ: Mieszkańcy skarżyli się na odór wydobywający ze starej studni. Na jej dnie dokonano makabrycznego odkrycia

 

Krótki czas spokoju zakończyła nagle i boleśnie kolejna awantura. Gdy 17-latek usłyszał wołanie o pomoc swojej matki, od razu pobiegł do drugiego pokoju. Coś w nim pękło, chwycił po drodze nóż i wbił go dwa razy w szyję i kark szarpiącego się z matką ojca. Mężczyzna mimo reanimacji swojej żony i syna, który go zranił, a potem ratowników, zmarł.

 

Jak podają lokalne media, zabity przez syna 40-latek był znany policji. Kilkukrotnie trafiał na odwyk, był także skazywany za kradzieże, siedział w więzieniu. Tymczasem prokuratura postawiła 17-latkowi zarzut zabójstwa, za który grozi mu dożywocie. 

 

Obrona Michała P. chce zmiany kwalifikacji czynu na zabójstwo w afekcie, za które grozi do 10 lat i maksymalnego złagodzenia kary. Chłopak przyznał się do winy. To przykre, że żadna instytucja nie przyszła mu z pomocą zanim sięgnął po rozwiązania ostateczne. Teraz można liczyć tylko na to, że znajdą się faktyczne okoliczności łagodzące.

 

se.pl/ foto: pixabay

synka

Dwa razy w tygodniu kąpie rocznego synka w wybielaczu! Robi to z bardzo ważnego powodu!

Alice Barber i jej mąż kochają swojego synka Jamisona ponad wszystko. Chłopiec cierpi na nieuleczalną chorobę. Już w czasie ciąży kobieta dowiedziała się, że jej dziecko będzie bardzo cierpieć, lekarz zasugerował jej aborcję, ona jednak nie zrobiła tego i jak twierdzi była to najlepsza decyzja jaką mogła podjąć dla siebie i synka.

Życie chłopczyka nie jest usłane różami. Maluch zmaga się z potworną chorobą skóry, nazywaną „rybią łuską”. 27-letnia Alicia robi wszystko co w jej mocy, by dziecko miało jak najlepiej, postanowiła zrezygnować z pracy i dotychczasowych zajęć, by poświęcić cały czas dla rocznego Jamisona. Kobieta szukała wielu skutecznych metod w walce z chorobą synka. Jak się okazało najlepszą metodą jest kąpanie synka w wybielaczu!

 

 

 

Wydaje się to nieprawdopodobne jednak w przypadku chłopca bardzo skuteczne. Kobieta przyznała, że robi je dwa razy w tygodniu, a efekty widać gołym okiem, ponieważ ciało chłopca wygląda zdecydowanie lepiej. 15-minutowa sesja w płynie Clorox mimo iż nie jest niczym przyjemnym dla dziecka, przed kąpielą matka podaję mu niewielką dawkę morfiny by zmniejszyć ból, sprawdza się w stu procentach. Alicia dodała, że zrobi wszystko, by Jamison mógł w miarę normalnie funkcjonować, ponieważ kocha go ponad wszystko.

 

 

 

 

źródła: dailymai.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

syna

Od 20 lat przechowuje ciało zmarłego syna w piwnicy i naciera je wódką! Powód dla którego to robi jest przerażający!

Śmierć dziecka to najtrudniejszy moment w życiu człowieka. Spotkało to Gruzinkę Tsiuri Kwartatsheila. Kobieta do tej pory nie może pogodzić się ze stratą syna, który zmarł w wieku 22 lat. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że kobieta od 1995 roku przetrzymuje jego ciało w trumnie z małym okienkiem w domowej piwnicy!

Od 22 lat praktycznie codziennie Gruzinka dba o doczesne szczątki swojego dziecka. Początkowo balsamowała zwłoki tradycyjnymi metodami. Później miała sen, w którym tajemnicza zjawa poinstruowała ją by używała do tego wódki! Zgodnie z zaleceniami okładała ciało syna prześcieradłami nasączonymi wódką. Uważa, że dzięki temu udaje jej się przywrócić je do stanu przedśmiertnego. Przez lata na każde urodziny zmienia mu również ubranie!

 

 

 

 

Kobieta ze względu na wiek i chorobę nie jest już w  stanie codziennie doglądać ciała syna, dlatego rozkład zaczyna postępować. Mimo wszystko twierdzi uparcie, że jeśli poczuje się lepiej i zastosuje swoje wódczane rytuały rozkład się cofnie…

 

Przetrzymywanie zwłok w piwnicy, a nie cmentarzu tłumaczy potrzebą bliskości. Chce aby jej dziecko było zawsze przy niej. Troszczy się również o swojego wnuczka. Mówi, że robi to ze względu na niego. Tata zmarł gdy chłopiec miał dwa latka. Gruzinka chce, by wnuk o nim nigdy nie zapomniał. Tsiuri mówi, że dzięki niej wnuczek mógł poznać swojego tatę…

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

waginę

[WIDEO] Koleś wytatuował sobie na przedramieniu jej waginę. NIE UWIERZYCIE KIM ONA JEST

Aż nie chce się wierzyć, gdy widzi się takie nagrania. Widzimy na nim rozkraczoną panią oraz tatuażystę, który tatuuje mężczyźnie jej waginę na przedramieniu. Zapewne zastanawiacie się kim ona jest. Mianowicie… Jego matką. Nie do uwierzenia jest to, co przychodzi ludziom czasami do głowy. Wpadlibyście na tak chory i poroniony pomysł? Już pomijając fakt, że w salonie tatuażu siedziało wiele osób. Masakra!

Co musi mieć w głowie człowiek, który tatuuje sobie waginę swojej matki na przedramieniu. Jakie to musiało być dla niej uwłaczające, że wszyscy przyglądają się jej intymnej sferze. Jak widać, ta kobieta zrobi dla swojego synalka wszystko…

ZOBACZ:[VIDEO]Lekarze nie mogli zdiagnozować choroby 5-letniego chłopca! Okazało się, że matka robiła z nim coś strasznego!

źródło fot. i wideo: youtube.com