wódka

W tym kraju piją najwięcej spirytusu! Oto kilka zaskakujących ciekawostek na temat alkoholu, o których nie miałeś pojęcia!

 Alkohol pity w odpowiedniej ilości rozluźnia mięśnie i relaksuje umysł. Sprawia, że czujemy się odprężeni. Redukuje on nadmiar stresu, zbliża do siebie ludzi. Przeprowadzone badania potwierdziły, że picie alkoholu w niewielkich ilościach wiąże się z mniejszym ryzykiem chorób serca.

W dzisiejszym artykule zaprezentujemy kilka zaskakujących ciekawostek na temat alkoholu, o których nie mieliście pojęcia!

Prawdziwa tequila musi pochodzić z Meksyku!

Czy wiedzieliście, że słynna na całym świecie tequila wedle Meksykańskiego prawa MUSI ZAWIERAĆ 51 procent ekstraktu z liści niebieskiej agawy? Ten rodzaj rośliny jeszcze jakiś czas temu występował głównie w meksykańskim stanie Jalisco. Aktualnie w Meksyku są także cztery inne rejony, które mają pozwolenie na używanie wyjątkowej nazwy.

syna

Od 20 lat przechowuje ciało zmarłego syna w piwnicy i naciera je wódką! Powód dla którego to robi jest przerażający!

Śmierć dziecka to najtrudniejszy moment w życiu człowieka. Spotkało to Gruzinkę Tsiuri Kwartatsheila. Kobieta do tej pory nie może pogodzić się ze stratą syna, który zmarł w wieku 22 lat. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że kobieta od 1995 roku przetrzymuje jego ciało w trumnie z małym okienkiem w domowej piwnicy!

Od 22 lat praktycznie codziennie Gruzinka dba o doczesne szczątki swojego dziecka. Początkowo balsamowała zwłoki tradycyjnymi metodami. Później miała sen, w którym tajemnicza zjawa poinstruowała ją by używała do tego wódki! Zgodnie z zaleceniami okładała ciało syna prześcieradłami nasączonymi wódką. Uważa, że dzięki temu udaje jej się przywrócić je do stanu przedśmiertnego. Przez lata na każde urodziny zmienia mu również ubranie!

 

 

 

 

Kobieta ze względu na wiek i chorobę nie jest już w  stanie codziennie doglądać ciała syna, dlatego rozkład zaczyna postępować. Mimo wszystko twierdzi uparcie, że jeśli poczuje się lepiej i zastosuje swoje wódczane rytuały rozkład się cofnie…

 

Przetrzymywanie zwłok w piwnicy, a nie cmentarzu tłumaczy potrzebą bliskości. Chce aby jej dziecko było zawsze przy niej. Troszczy się również o swojego wnuczka. Mówi, że robi to ze względu na niego. Tata zmarł gdy chłopiec miał dwa latka. Gruzinka chce, by wnuk o nim nigdy nie zapomniał. Tsiuri mówi, że dzięki niej wnuczek mógł poznać swojego tatę…

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

udusił,. kolega, tłuczkiem do mięsa, grze komputerowej,

Spalił byłą partnerkę, bo nie chciała seksu. Wstrząsające zeznania świadka: „z głowy wystawały mu…”

51-letni Paweł K. stanął przed sądem w Krakowie jeszcze w 2018 roku. Był oskarżony o brutalne morderstwo na swojej byłej kochance Annie. Miał ją związać na łóżku i podpalić, gdy odmówiła mu seksu. Jej obecny narzeczony omal nie zginął w płomieniach razem z nią. Zeznania świadka są przerażające. 

Do zbrodni doszło w marcu 2018 roku. Paweł K., wraz z Leszkiem B. przyszli do mieszkania Anny i jej narzeczonego Macieja B. Alkohol lał się strumieniem tak szerokim, że Maciej w pewnym momencie nie wytrzymał tempa i położył się spać.Leszek B. także opuścił libację wcześniej, ale teraz pełni rolę ważnego świadka.  To co powiedział mężczyzna budzi grozę. Wygląda na to, że Paweł K. budził ogromne przerażenie:

 

Patrzyłem na pana Pawła… Może to zabrzmi dziwnie albo miałem halucynacje, panował tam półmrok, zauważyłem, że z głowy wystają mu rogi. Miał dziwny wyraz twarzy

 

ZOBACZ: Utrzymywał trzy żony, które o sobie nie wiedziały. Wpadł przez bardzo głupie błędy!

 

Gdy Paweł został sam na sam z Anną zaczął namawiać ją na seks. Gdy mu odmówiła, wpadł w szał. Związał kobietę na łóżku, polał łatwopalną substancją i podpalił. Maciej B., jej śpiący w pokoju obok partner został przez niego pobity niemal do nieprzytomności i z ledwością uciekł z mieszkania. Kobieta zginęła w płomieniach.

 

Prokurator zażądał dla Pawła K. dożywocia, na co sąd bez większych wątpliwości przystał. Wyrok został ogłoszony kilka tygodni temu. Paweł K. był bowiem recydywistą, już skazywanym za napaść na policjantów oraz znęcanie się nad swoją żoną i dziećmi. Poza tym musi zapłacić 20tys. zadośćuczynienia matce Anny oraz 5 tys. Maciejowi B.

 

fakt.pl/ foto: policja/zdjęcie ilustracyjne

 

dynamit

Rosja: pomylili dynamit z parówkami. Część zdążyli zjeść jako zagrychę do wódki!

Rosja to stan umysłu. Jeśli ktokolwiek miał jeszcze co do tego jakieś wątpliwości – to wydarzenie musi sprawić, że zmieni zdanie. Oto trzech alkoholików na głodzie włamało się do jednego z magazynów. Byli święcie przekonani, że kradną pudełka wyładowane pysznym jedzeniem! Tymczasem… ukradli dynamit!

Trzej rabusie włamali się do magazynu w Kraju Nadmorskim. Nie wiedzieli, że należy on do firmy zajmującej się rozbiórką budynków. Stąd dynamit, zapakowany w folie wzięli za… serdelki. Licząc, że część zjedzą, a resztę sprzedadzą następnego dnia, zakosili pudła z 37 kilogramami materiałów wybuchowych.

 

Rosyjskie władze wszczęły alarm – z taką ilością terroryści mogliby dokonać potężnego zamachu. Szybko jednak okazało się, że tym razem to nie terroryści są sprawcami. Śledczy wpadli na trop trzech lokalnych pijaczków. Ustalili ich adresy zamieszkania i urządzili nalot.

 

ZOBACZ: Udusili 19-letnią Darię, a zwłoki w walizce wyrzucili na śmietnik. Sprawcy poszukiwani

 

W jednym z mieszkań zastali złodziei i poszukiwane materiały wybuchowe. Problem w tym, że nie wszystkie – część mężczyźni zdążyli skonsumować! Ich przekonanie o tym, że ukradli serdelki było tak silne, że nie zastanowił ich nawet dziwny smak tych wybuchowych „serdelków”…

 

Złodzieje zaczęli zastanawiać się dopiero gdy pojawiły się bóle głowy, nudności i wymioty. Jednak nadal uważali, że to wódka była trefna, a nie parówki! Z błędu wyprowadził ich dopiero „eksperyment”: jedną z „parówek” dali psu,  który rzekomo pożerał wszystko. Gdy burek materiał wybuchowy zwymiotował, postanowili pozbyć się trefnego jedzenie. Ale na to było już za późno.

 

Za kradzież z włamaniem grozi im nawet 7 lat więzienia.

 

trasę

SŁAWOMIR rusza w TRASĘ! Nie zgadniesz, CO zapakował do WALIZKI!? (FOTO)

Wakacje dla gwiazd muzyki, to nie czas na wypoczynek, a na wzmożoną pracę i ruszenie w trasę koncertową.

Sławomir zaplanował swoją trasę na sierpień i wrzesień. Najbliższe, sierpniowe koncerty gwiazdy rock polo odbędą się w Pszczynie, Sopocie, Brześciu Kujawskim. Na wrzesień zaplanowano kolejne pięć występów.

Teraz Sławomir zdradził, co pakuje na drogę. Jak napisał:

 

„Cześć tu Sławomir. Przede mną 4 piękne koncertowe dni. Już się spakowałem. Gotowy a Wy?”

 

Niezbędnik Sławomira na wyjazd – fot. nstagram.com/slawomir_gwiazda_rock_polo/

 

A co jest w walizce? Jak się okazuje cały bagaż wokalisty to koszulki promocyjne i butelka wódki! A konkretnie jest to Polonaise Polish Vodka. Łatwo się domyślić, że nie jest cały to ekwipunek, jaki Sławomir zabiera ze sobą w trasę, tylko reklama alkoholu.

Co więcej, nie jest to pierwszy post, w którym wokalista promuje picie alkoholu. Już 21 marca zamieścił filmik, na którym otwiera prezent urodzinowy (czyli sześciopak Polonaise), a 19 czerwca „świętuje” w towarzystwie wódki.

 

Sławomir świętuje – fot. nstagram.com/slawomir_gwiazda_rock_polo/

Jak napisał:

„Cześć tu Sławomir. 
Dzisiaj świętuję 2 bańki wyświetleń „Weekendowego Korsarza”.
Ktoś się dołączy? Bardzo WAM dziękujemy za ten wynik”

Czytaj także: SŁAWOMIR w wersji PIELGRZYMKOWEJ! Posłuchaj coveru pt. MIŁOŚĆ W CZĘSTOCHOWIE! (VIDEO)

 

Jak fani odbierają promowanie picia wódki przez Sławomira? Najwyraźniej nikomu to nie przeszkadza, bo komentarze idą raczej w tym kierunku, że… jedna butelka to mało!

 

„Ta jedna flaszka to chyba na rozgrzewkę? Masz coś więcej w zapasie? 🔥🔥🔥”

„Za mały stosunek alkoholu do koszulek 😉😊😁”

„Cztery dni, cztery koszulki i tylko jedna flaszka?”

 

Jednak naszym zdaniem reklamowanie wódki przez osoby publiczne, jest mocno kontrowersyjne. Szczególnie, że wśród fanów i obserwujących na instagramie jest także wiele bardzo młodych ludzi. Zachęta do picia alkoholu przez gwiazdę, to niejako przyzwolenie.

 

fot. nstagram.com/slawomir_gwiazda_rock_polo/

13

Uśmierciła 13-letniego syna tylko dlatego, że był poważnie chory! Wlała mu pól litra wódki do aparatury podtrzymującej życie!

Przerażającej zbrodni dokonała 43-letnia Melissa Robitille z Vermont w USA. Kobieta nie potrafiła zaakceptować, że jej nastoletni syn jest niepełnosprawny. Chłopiec wymagał ciągłej opieki, której matka nie chciała i nie umiała mu zapewnić. Pewnego dnia doszło do prawdziwej tragedii. Kiedy 13-letni Isaac płakał zdenerwowana 43-latka wlała do aparatury podtrzymującej go przy życiu pół litra wódki.

Chłopiec od urodzenia cierpiał na wrodzoną wadę genetyczną i wymagał całodobowej opieki i zainteresowania. Zdiagnozowano u niego poważne nieprawidłowości w pracy mózgu i rozszczep podniebienia.  Niestety z czasem jego matka straciła chęci do zajmowania się synem i za wszelką ceną chciała się go pozbyć. Do tragedii doszło kiedy 13-latek zaczął płakać, to właśnie wtedy z głowie Melissy zrodził się morderczy plan.

 

 

 

Kobieta wlała do aparatury podającej chłopcu pokarm pół litra alkoholu. Dla ważącego 22 kilogramy, ciężko chorego Isaaca dawka ta okazała się śmiertelna, Chłopiec trafił do szpitala jednak mimo wysiłków lekarzy nie udało się go uratować. 43-latce postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci i skazano na 12 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com

kaca

Oto światowe sposoby na kaca. Każdy z nich natychmiastowo POSTAWI CIĘ NA NOGI!

Pokonanie kaca to najważniejsza rzecz dzień po tym jak się napijemy alkoholu. Czasem jest go za dużo i czujemy się dosłownie jakbyśmy mieli zaraz umrzeć. Warto się dowiedzieć, co radzą przedstawiciele różnych krajów świata aby poczuć się lepiej. Nie zawsze jest stu procentowa pewność, że to pomoże, ale lepiej coś robić niż leżeć cały dzień z bólem głowy.

W dzisiejszym artykule przedstawiamy Wam sposoby na pokonanie kaca. Dzięki nim poczujesz się na drugi dzień po piciu jak młody Bóg! Życzymy Wam zdrowia oraz tego, żeby nie bolała Was głowa. Mamy nadzieję, że choć trochę pomogliśmy.

Wielka Brytania

Brytyjczycy sądzą, że na kaca najlepsze jest ich angielskie śniadanie. Co przez to rozumieć? Talerz wypełniony bekonem, jajkami, chleba smażonego na tłuszczu i fasolki po bretoński. Najlepiej jest to zjeść przed spożywaniem alkoholu, lecz również po imprezie wskazane jest właśnie takie śniadanie. Dlaczego przed jest lepiej? Bo tłuszcz nie wiąże się z alkoholem, dzięki czemu organizm przetrawi go szybciej bez długich przerw w naszym żołądku.

demencją, imprezy, kac

Wystrzegajcie się tego alkoholu jak ognia. POWODUJE POWAŻNE CHOROBY!

Każdy alkohol szkodzi zdrowiu, lecz tego wystrzegajcie się najbardziej. Mimo, że sięgamy po wódkę, piwo, wino, whisky, to jednym z najbardziej szkodliwych dla naszego organizmu jest prosecco. Jest to popularny składnik drinków w którym zakochały się głównie kobiety.

Dlaczego prosecco jest aż tak szkodliwe? Jest ono zwykłym, tanim winem musującym, przez niektórych błędnie zaliczanym do alkoholi luksusowych. Eksperci radzą, aby zamiast popijania kilka razy w tygodniu prosecco, sięgnąć raz na jakiś czas po prawdziwego szampana. Nadmierne spożywanie tego wina może doprowadzić do tycia, opuchnięcia twarzy oraz przyspieszać proces starzenia. Co gorsza, nałóg może doprowadzić do śmiertelnie poważnej marskości wątroby. Do pań powinien przemówić potwierdzony przez ekspertów fakt, że nadużywanie prosecco znacząco wpływa na urodę – oczywiście w sposób niekorzystny. Mimo wszystko, to zdrowie jest najważniejsze.

 

ZOBACZ:Wiemy ile zarabia Zenek Martyniuk. KWOTY PRZYSPARZAJĄ O BÓL GŁOWY…

 

Lubicie prosecco? Zdarza Wam się po nie sięgać? Co takiego ma w sobie to wino, że stało się tak popularne?! Piszcie w komentarzach.

źródło: abczdrowie.pl

fot. pixabay.com

butelkę, wódki

[WIDEO] Kupił sobie w sklepie flaszkę wódki. To co później zrobił SZOKUJE

Sytuacja, jak każda inna. Wchodzi mężczyzna do sklepu i kupuje butelkę wódki. Niby nic dziwnego, a jednak! Ten facet zrobił coś, w co pracownicy monitoringu nie mogli uwierzyć. Taki przypadek zapewne widzi się raz w życiu i pozostaje w pamięci na zawsze. Stwierdził, że zanim zakupi produkt, musi go zdegustować.

Pewien mężczyzna stwierdził, że musi ugasić swoje pragnienie. Wziął butelkę wódki z półki, po czym wypił ją na jeden raz. Przypadków, w których ludzie próbowali zabłysnąć w internecie i nagrywali się jak wypijają pół litra duszkiem, było już wiele. Zazwyczaj padali oni na plecy i tracili przytomność. W tym przypadku było jednak inaczej. Wydaje się, że klient miał ochotę kontynuować zakupy, a stężenie jakie przyjął w ogóle go nie ruszyło.

ZOBACZ:Większego pecha niż ta pani nie dało się mieć. Zginęła na miejscu, bo…

źródło fot. i wideo: youtube.com