weselne

To są najgorsze ZABAWY WESELNE. Mogą zniszczyć każdą, nawet najlepszą imprezę

Zabawy weselne to popularna polska tradycja. Ludzie wygłupiają się, aby wygrać butelkę przeźroczystego trunku. O jednej z nich pisaliśmy TUTAJ. Teraz przedstawiamy Wam takie atrakcje, które niekoniecznie mogą pozytywnie wpłynąć na dobrą zabawę. Można rzec nawet, że przez nie Wasze wymarzone wesele zamieni się w dramat. Lepiej ich unikać, gdyż można przekroczyć pewną cieniutką granicę…

Oto zabawy weselne, które mogą zniszczyć nawet najlepszą imprezę. Zgadzacie się z nami? Macie jeszcze jakieś przykłady takich atrakcji? Piszcie w komentarzach!

1. Zaczynamy od zdecydowanego lidera w naszym rankingu. Mianowicie… test na dziewictwo!

Jest to zabawa wkraczająca mocno w maksymalny poziom żenady. Na czym polega? Zapewne byliście już na imprezie, gdzie mieliście z nią do czynienia. Potrzebny jest talerz, mężczyzna i kobieta – naturalnie. Kobieta ściska uda, a mężczyzna wkłada między nie talerz. Uczestniczka zabawy ma za zadanie przebiec z punktu A do punktu B. Jeżeli dodać do tego komentarze pijanych wujków i innych członków rodziny typu: „zaciskaj, a ty wpychaj!”, to już teraz możemy sobie zdać sprawę z tego, że nie każdemu się to spodoba… Chociaż, pewnie znajdą się entuzjaści i takiej rozrywki.

zabawa

[WIDEO] Brawurowa zabawa weselna w której godność nie ma znaczenia. Czego ludzie nie zrobią dla butelki wódki?

Zabawa weselna musi być przede wszystkim śmieszna i zabawiać gości. Ta zdecydowanie do takich należy, lecz ciężko powiedzieć jak się czują kobiety oglądając nagranie z wesela widząc, że mają tyłki na wierzchu. Balonowe wyzwanie jest mega szybką i intensywną zabawą i jak zawsze w nagrodę można wygrać butelkę wódki. Chodzi o to, żeby partnerka wraz z partnerem przebili balon za pośrednictwem swoich ciał. Co myślicie? Fajne czy nie?

Brawurowa, bo tak trzeba to określić, zabawa weselna. Dziewczyny wraz ze swoimi partnerami wręcz zabijają się żeby tylko wygrać i być najszybszym. W sumie to liczy się chyba dobry ubaw, prawda?

ZOBACZ:[FOTO] Piłkarz złożył aktorce porno nietypową propozycję! Jej odpowiedź rozbawiła internautów do łez!

źródło fot. i wideo: youtube.com

zapasem

[WIDEO] Nie chcielibyście mieć takiej żony. Patrzcie, co zrobiła ta kobieta z zapasem alkoholu swojego męża!

Aż się serce kraja, gdy się patrzy co ta kobieta robi z zapasem alkoholu swojego męża. Żona stwierdziła, że jej mężczyzna spożywa zbyt dużo i postanowiła to skończyć na dobre. Wszystkie piwa jakie miał w domu, a było ich bardzo dużo, co widać na nagraniu, wylała w krzaki. Co za marnotrawstwo. Jak tak można? Kobiet jednak się nie da zrozumieć. Musiał sobie naprawdę bardzo mocno u niej przechlapać, że podjęła tak radykalne kroki.

Żona zrobiła porządek z całym zapasem alkoholu swojego męża. Wzięła wszystkie jego piwa i po prostu wylała je w krzaki. Gościowi, który to komentuje aż się łamie głos. Nie ma co się dziwić, nam też się serce kraja!

ZOBACZ:LEWANDOWSKI odchodzi z Bayernu. To już koniec pewnej epoki – kierunek USA!

źródło fot. i wideo: youtube.com

kaca

Oto najlepsze światowe sposoby na pokonanie KACA. Dzięki nim na drugi dzień po piciu poczujesz się jak młody Bóg!

Pokonanie kaca to najważniejsza rzecz dzień po tym jak się napijemy alkoholu. Czasem jest go za dużo i czujemy się dosłownie jakbyśmy mieli zaraz umrzeć. Warto się dowiedzieć, szczególnie w Majówkę, co radzą przedstawiciele różnych krajów świata aby poczuć się lepiej. Nie zawsze jest stu procentowa pewność, że to pomoże, ale lepiej coś robić niż leżeć cały dzień z bólem głowy.

W dzisiejszym artykule przedstawiamy Wam sposoby na pokonanie kaca. Dzięki nim poczujesz się na drugi dzień po piciu jak młody Bóg! Życzymy Wam zdrowia w tę Majówkę oraz tego, żeby nie bolała Was głowa. Mamy nadzieję, że choć trochę pomogliśmy.

Wielka Brytania

Brytyjczycy sądzą, że na kaca najlepsze jest ich angielskie śniadanie. Co przez to rozumieć? Talerz wypełniony bekonem, jajkami, chleba smażonego na tłuszczu i fasolki po bretoński. Najlepiej jest to zjeść przed spożywaniem alkoholu, lecz również po imprezie wskazane jest właśnie takie śniadanie. Dlaczego przed jest lepiej? Bo tłuszcz nie wiąże się z alkoholem, dzięki czemu organizm przetrawi go szybciej bez długich przerw w naszym żołądku.

syna

[VIDEO] Od 24 lata trzyma ciało zmarłego syna w piwnicy i naciera je wódką! Powód dla którego to robi jest wstrząsający.

Śmierć dziecka to najtrudniejszy moment w życiu człowieka. Spotkało to Gruzinkę Tsiuri Kwartatsheila. Kobieta do tej pory nie może pogodzić się ze stratą syna, który zmarł w wieku 22 lat. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że kobieta od 1995 roku przetrzymuje jego ciało w trumnie z małym okienkiem w domowej piwnicy!

Od 22 lat praktycznie codziennie Gruzinka dba o doczesne szczątki swojego dziecka. Początkowo balsamowała zwłoki tradycyjnymi metodami. Później miała sen, w którym tajemnicza zjawa poinstruowała ją by używała do tego wódki! Zgodnie z zaleceniami okładała ciało syna prześcieradłami nasączonymi wódką. Uważa, że dzięki temu udaje jej się przywrócić je do stanu przedśmiertnego. Przez lata na każde urodziny zmienia mu również ubranie!

 

Kobieta ze względu na wiek i chorobę nie jest już w  stanie codziennie doglądać ciała syna, dlatego rozkład zaczyna postępować. Mimo wszystko twierdzi uparcie, że jeśli poczuje się lepiej i zastosuje swoje wódczane rytuały rozkład się cofnie…

 

Przetrzymywanie zwłok w piwnicy, a nie cmentarzu tłumaczy potrzebą bliskości. Chce aby jej dziecko było zawsze przy niej. Troszczy się również o swojego wnuczka. Mówi, że robi to ze względu na niego. Tata zmarł gdy chłopiec miał dwa latka. Gruzinka chce, by wnuk o nim nigdy nie zapomniał. Tsiuri mówi, że dzięki niej wnuczek mógł poznać swojego tatę…

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

papierosy

Alkohol i papierosy niebawem podrożeją. Rząd stwierdził, że podniesie ceny

I cóż, czeka nas kolejna podwyżka cen. Tym razem chodzi o alkohol i papierosy, które niebawem podrożeją. Wszystko z racji na tzw. Wieloletni Plan Finansowy Państwa przygotowany przez rząd – określa on kierunek działań kraju na najbliższe lata. We wtorek poznaliśmy najnowszy plan dla Polski na lata 2019-2022. Okazuje się, że ceny tych produktów wzrosną w przyszłym roku o… 3 procent!

Alkohol i papierosy to w Polsce towar oblegany. Polacy dużo piją i palą, jest to fakt potwierdzony badaniami. Produkty, których ceny od następnego roku wzrosną zgodnie z założeniami Wieloletniego Planu Finansowego Państwo to: alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy i wyroby nowatorskie. Stawka podatku akcyzowego na te konkretne produkty ma wzrosnąć o 3 procent. Rząd przypomina, że ostatnia podwyżka akcyzy była w 2013 roku. Wynosiła wtedy 15 procent dla alkoholu i 5 procent dla papierosów i tytoniu. Ministerstwo Finansów stwierdziło, że zmiany wynikają ze wzrostu inflacji od ostatniej zmiany. Oczekiwany skutek budżetowy obejmuje 353 mln zł w przypadku napojów alkoholowych z wyłączeniem cydru i perry oraz 579 mln zł w przypadku wyrobów tytoniowych, suszu tytoniowego, wyrobów nowatorskich. Z indeksacji akcyzy na używki wyłączono cydr i perry (wyroby te są opodatkowane preferencyjną stawką podatku akcyzowego w wysokości 97 zł od 1 hektolitra gotowego wyrobu) w celu rozwoju tego rynku i pośredniego wspierania rynku surowców, z których są produkowane, a także na papierosy elektroniczne. Skutek na 2020 r. uwzględnia opodatkowanie VAT – czytamy w planie rządu.

 

ZOBACZ:Ta plaża jest najniebezpieczniejsza na świecie. Można na niej zginąć w mgnieniu oka

 

Kosz paczki papierosów o aktualnej cenie 14 złotych wzrośnie o około 80 groszy. Cóż, chyba naprawdę czas najwyższy wziąć się za rzucenie palenia, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

30

[VIDEO] Od ponad 30 lat pił codziennie 2 litry wódki! Zobacz co nałóg zrobił z jego ciałem!

To do czego doprowadził nałóg 55-letniego Hong Shu jest naprawdę przerażające. Chińczyk od niemal 30 lat dzień w dzień wypijał do dwóch litrów chińskiej wódki bajiu dziennie. Napój wyskokowy powstaje z ryżu, sorgo i innych zbóż. Zamiłowanie do napoi wysokoprocentowych spowodowało jego życiową tragedię. Mężczyzna doprowadził swojego ciało do totalnej ruiny. Wokół jego szyi powstał ogromny guz tłuszczowy, który uniemożliwiał mu normalne kręcenie głową. Przez swoją przypadłość został nazwany „człowiekiem z końską szyją”.

Przez 30 lat picia Szyja Shu zaczynała się powiększać, a on coraz bardziej cierpiał. Za namową przyjaciół i bliskich po 10 latach dramatu zdecydował się na wizytę u specjalisty. Po licznych badaniach zdiagnozowano u niego bardzo rzadką przypadłość nazywaną chorobą Madelunga. Przejawia się tym, że nadmiar tłuszczu w organizmie gromadzi się w różnych częściach ciała w tym szyi, ramionach czy nogach. Chińczyk trafił na stół operacyjny w celu usunięcia nadmiaru paskudnie wyglądającej tkanki.

 

ZOBACZ:Lublin: z wódką i amfetaminą biegł NAGO do dziewczyny. Chciał jej udowodnić, że…

 

Zabieg zakończył się sukcesem i mężczyzna opuścił szpital. Musi jednak pozostać pod baczną obserwacją lekarza, ponieważ podczas badań zdiagnozowano u niego dwa guzki. Jego choroba zaczęła objawiać się początkowo niepozornym obrzękiem uszu, wkrótce rozprzestrzeniła się na szyję. Mężczyzna nie potrafił zaakceptować swojego wyglądu i wstydził się wychodzić z domu. Miał poważne problemy z spożywaniem pokarmów i oddychaniem. Ta dziwna choroba dotyczy głównie mężczyzn w wieku od 30 do 70 lat, którzy od dłuższego czasu zmagają się z nałogiem alkoholowym.

 

 

 

 

źródła: mirror.co.uk, foto youtube.com

wyborową

Tir z Wyborową zderzył się z ciężarówką wiozącą likiery. Nie uwierzysz ile się stłukło butelek!

Chyba można zaryzykować stwierdzenie, że nigdy w historii nie doszło do tak feralnego wypadku. Tir z wódką Wyborową zderzył się z ciężarówką, która wiozła likiery. 20 tysięcy butelek uległo totalnemu zniszczeniu. Winę za tę kosztowną kolizję ponosi polski kierowca, który wjechał w tył auta przewożącego likier. Najprawdopodobniej się zagapił…

Jeden ze świadków kolizji, w której tir wiozący polską wódkę Wyborową zderzył się z ciężarówką, która wiozła likiery mówi, że kierowcy mieli łzy w oczach. Co prawda, najważniejsze jest to, że nikomu się nic nie stało, lecz straty są ogromne. 20 tysięcy butelek z alkoholem wylądowało stłuczone na ulicy. Oba auta przewoziły około 50 ton alkoholu. Nie ma póki co wiadomości o tym, jakie konsekwencje poniosą panowie, a szczególnie ten, który spowodował ten wypadek. Dla fanów tych napojów wyskokowych jest to bardzo smutna wiadomość, można ją nawet nazwać katastrofą w ruchu lądowym. Dochodziło do przypadków, kiedy zestawy transportujące podobne ładunki miały pewne kolizje, lecz nigdy nie doszło do takiej sytuacji, żeby spotkały się ze sobą dwa takie auta.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Ta niania to prawdziwa bohaterka! Chwilę po tym jak wyciągnęła dziecko z kołyski stało się coś strasznego!

 

Oby takich przypadków było najmniej. Straty w produktach są ogromne, a pracownicy najpewniej zakończyli swoją karierę w firmach. Smutne, nie?

źródło: wrc.net.pl fot. screenshot.pl