festiwalu holi

[VIDEO] Koszmar na hinduskim festiwalu: kobieta upadła twarzą wprost w rozżarzone węgle!

Podczas gdy my świętowaliśmy 21 marca nadejście wiosny. Hindusi obchodzili wtedy święto Holi – swoją własną wariacje na ten temat. Setki pielgrzymów przybyły do miasta Joipur w Radżastanie, gdzie wspólnie brali udział w festiwalu. Tyleż porywającym, co niebezpiecznym!

Europejczykom główne atrakcje festiwalu Holi może kojarzyć się z rozpowszechnionymi u nas Festiwalami Kolorów, które w prostej linii czerpią z hinduskich tradycji związanych z tym świętem. Ale oprócz obsypywania się kolorowym proszkiem i oblewania farbami Hindusi lubią też przechodzić przez rozżarzone węgle!

 

ZOBACZ: Piękna blond Rosjanka i lód – to nie mogło się udać! A co gorsza, skończyło się boleśnie… [VIDEO]

 

W pierwszej części filmu widzimy przygotowania do rytuału, podczas których wypala się materiał przygotowany do „ognistego spaceru”. Potem przychodzi czas na przebieganie przez ogień przez kolejne osoby. W tym na naszą bohaterkę.

 

Kobieta po pierwszym kroku w węglach traci równowagę i upada wprost w rozgrzane do czerwoności węgle! Mimo szybkiej reakcji wszystkich dookoła przez kilka długich sekund wygrzebuje się z ognia.

 

 

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że… kobiecie nic się nie stało! Po otrzepaniu z popiołu widać, że jest przerażona i zszokowana, ale praktycznie nie odniosła żadnych obrażeń! Wiedzieliśmy o tym, że podeszwy stóp są dość odporne i zgrabne przejście przez węgle może się udać niemal każdemu, jednak nie sądziliśmy, że upadek w rozżarzone węgle może nieść za sobą tak mało konsekwencji!

 

liveleak.com

 

focha

[WIDEO] Grażyna na rowerze prawie wpadła pod samochód. Potem… strzeliła focha

Kobiety uwielbiają strzelać focha. Jest to jeden z ich znaków rozpoznawczych. Tutaj kobieta włączyła się do ruchu na rowerze. Nagle bez sygnalizacji zaczęła skręcać w lewo i… upadła. Kierowca jechał wolno, więc nic jej się nie stało dzięki niemu. Ona natomiast wstała i zaczęła rzucać do niego dziwne teksty, typu: „Trochę więcej wyobraźni…”. Później, gdy kierujący autem powiedział jej kilka słów, ta nagle poszła – wyglądała na obrażoną…

Tak na prawdę, to kierowca zachował niesamowitą czujność. Dlaczego? Czasem tak po prostu jest. Widzimy, że ktoś jedzie rowerem lub idzie pieszo i podejrzanie się zachowuje. Wtedy zwalniamy na wszelki wypadek, aby nie doszło do żadnego niechcianego incydentu. Ta pani potrafiła jeszcze strzelić focha…

ZOBACZ:Po tym co się stało, dzieci boją się przychodzić na ten basen. Nie ma się co dziwić!

źródło fot. i wideo: youtube.com

upadek

[WIDEO] Koszmarnie wyglądający upadek zawodnika na skoczni w Planicy. On ma po prostu pecha!

Planica to obok Vikersund jedna z największych skoczni na świecie. Zawody, które się na niej organizuje zawsze wieńczą cykl Pucharu Świata. Źle będzie ją wspominał tegoroczny debiutant – Marius Lindvik, który zaliczył koszmarnie wyglądający upadek. To już trzeci w tym sezonie w wykonaniu Mistrza Świata Juniorów. Po lądowaniu na 213. metrze rozjechały mu się narty.

Niestety nie był w stanie sam opuścić skoczni. Upadek wyglądał na prawdę koszmarnie. Narty się rozjechały a Lindvik upadł z impetem o zeskok. To już kolejny taki pechowy skok w sezonie. Upadał już w Oslo oraz Lillehamer podczas cyklu Raw Air. Trzeba trzymać kciuki za zdrowie Norwega i szybki powrót, bo niewątpliwie ma on ogromny talent… i ogromnego pecha.

ZOBACZ:Jej seksowne pośladki pokochało miliony mężczyzn na świecie! By wyglądać tak jak teraz musiała (…)! (foto)

źródło youtube.com

ojciec roku

[VIDEO]Ten gość to ojciec roku. Pokazał jak nie należy bawić się z dzieckiem!

Kto z nas będąc dzieckiem nie bawił się z rodzicami lub innymi starszymi osobami w samolot lub karuzelę? Dla dorosłego unieść dziecko to żaden problem, a dla malucha wielka frajda. Ale warto w czasie zabawy zachować odrobinę rozsądku, żeby nie skończyło się jak tutaj!

Mężczyzna nagrywający film chwycił swoje dziecko za ręce i zaczął się z nim kręcić w kółko. Problem w tym, że w pewnym momencie… bezceremonialnie wypuścił chłopca z rąk i rzucił nim o ziemię!

 

 

Na filmie wyraźnie widać, że opiekun sam, z własnej woli puszcza ręce dziecka – to nie jest przypadek. Widać też, że malec wale nie jest tym faktem uszczęśliwiony, tylko z przerażoną miną leci ku ziemi! Na szczęście na ziemi znajdowała się spora warstwa śniegu, która prawdopodobnie zamortyzowała upadek.

 

ZOBACZ: DNA nie kłamie – poznaliśmy tożsamość Kuby Rozpruwacza!

 

Co by się jednak stało, gdyby pod śniegiem leżał kamień, znajdował się krawężnik lub pozornie biały puch był w rzeczywistości twardym lodem? To chyba podlegałoby pod paragraf…

 

 

youtube/russiancatshow

grzmotnęła głową o lód

[VIDEO] Grzmotnęła głową o lód. Rzucili się jej na pomoc i polegli w spektakularny sposób!

Pierwsza i naczelna zasada pierwszej pomocy głosi, że przed przystąpieniem do ratowania musimy się upewnić, czy sami jesteśmy bezpieczni i nic nam nie zagraża. Przede wszystkim bowiem nie należy podejmować brawurowych i nie odpowiedzialnych działań. Tych dwoje ewidentnie o tym nie wiedziało – gdy kobieta upadła i grzmotnęła głową o lód, rzucili jej się na pomoc zupełnie bez pomyślunku.

Łatwo się mówi sprzed monitora, ale jeśli widzimy kogoś, kto rypnął głową na lodzie, to chyba dobrze jest samemu uważać, bo lodu może być więcej… tych dwoje nawet o tym nie pomyślało, zobaczcie:

 

 

ZOBACZ: Piękna blond Rosjanka i lód – to nie mogło się udać! A co gorsza, skończyło się boleśnie… [VIDEO]

spadł, galeria handlowa, złodziej

SZOKUJĄCY wypadek. Mężczyzna SPADŁ z dużej wysokości na PRZECHODZĄCĄ pod nim kobietę [WIDEO]

Wczoraj popołudniu w centrum handlowym we wschodnim Londynie doszło do nietypowego wypadku. Mężczyzna spadł z trzeciego piętra galerii wprost na przechodzącą tamtędy kobietę. Policja wyjaśnia okoliczności zajścia.  

Do zdarzenia doszło w Westfield Shopping Centre. Klienci, którzy robili zakupy narażeni byli na wstrząsający widok. W pewnym momencie z ponad 36 metrów na ziemię spadł mężczyzna. W niewłaściwym miejscu, o niewłaściwej porze znalazła się także jedna z kobiet, która została przez niego przygnieciona. 

 

 

 

 

Na nagraniach z zajścia widać, że miejsce, w którym doszło do wypadku było pełne ludzi. Natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe. Chociaż według jednego ze świadków, obu rannym osobom, jeszcze przed przybyciem karetki, pierwszej pomocy udzieliła jedna klientek. Kobieta była prawdopodobnie lekarzem. Policja poinformowała, że żaden z uczestników wypadku nie doznał obrażeń, które zagrażałyby ich życiu. Wciąż nie jest jasne jak doszło do zdarzenia. Jedna z wersji mówi, że mężczyzna za bardzo wychylił się przy jednej z barierek znajdujących się na trzecim piętrze i wtedy doszło do jego upadku. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Przypadkowa śmierć brata przyniosła ulgę jego siostrze. NA jaw wyszła OKROPNA tajemnica

 

 

 

 

 

foto youtube / źródło bbc.com 

 

 

 

 

urazu

NIEWIARYGODNA historia. Kobieta doznała URAZU podczas SEKSU. Za wszystko wini producenta łóżka

Claire Busby podczas igraszek z mężem spadła z łóżka. Okazało się, że upadek był na tyle nieszczęśliwy, iż kobieta doznała urazu kręgosłupa. Za wszystko wini producenta, dlatego będzie domagać się od niego odszkodowania na drodze sądowej. 

Historia brzmi dość zabawnie, chociaż do końca nie jest. 46-latka uprawiała z mężem sex, gdy zmieniała pozycję spadła z łóżka. Upadając nabawiła się urazu, przez który do końca życia będzie miała kłopoty z kręgosłupem. Kobieta jest przekonana, że nie doszłoby do tego, gdyby nie wadliwe łóżko. Co ciekawe zakupiła je tydzień przed nieszczęśliwym wypadkiem.  

 

 

Teraz 46-latka walczy o odszkodowanie w Sądzie Najwyższym. Firma produkująca łóżka nie zgadza się z jej oskarżeniami. Jej przedstawiciele uważają, że dostarczony mebel był w pełni sprawny oraz dobrze złożony. Co więcej ich zdaniem, kobieta spadła z łóżka, ponieważ zwyczajnie znalazła się za blisko jego krawędzi i straciła równowagę, podczas zmiany pozycji. Sprawa wciąż jest nierozstrzygnięta.  

 

 

 

 

ZOBACZ:Przyjęcie urodzinowe zamieniło się w krwawą łaźnię. W strzelaninie zginęły cztery osoby

 

 

 

 

 

foto pixaby / źródło telegraph.co.uk

martwą żonę, pobocze, agresja drogowa, wypadek, droga, policja

Śląsk: chciał pomóc rannej w wypadku, a sam zginął. Niewyobrażalny pech!

W nocy z wtorku na środę na trasie S-52 z Cieszyna do Bielska-Białej doszło do niezbyt groźnego wypadku. Kobieta jadąca seatem Ibiza straciła panowanie nad autem i uderzyła w barierki. Mężczyzna, który jako pierwszy chciał jej pomóc miał niestety ogromnego pecha.

 

Uderzenie seata było na tyle silne, że elementy jego karoserii posypały się na przeciwległy pas jezdni. Przejechał po nich kierujący KIA sportage 34-latek. Uszkodził przednie koło i elementy zawieszenia. Wyszedł więc z samochodu aby obejrzeć uszkodzenia i wezwać pomoc do rannej w seacie.

 

Mężczyzna zdążył wezwać pogotowie, straż, policję i pomoc drogową. Gdy wracał przez barierki na pas jezdni, gdzie stało jego auto musiał przekroczyć przerwę pomiędzy nimi – znajdował się na około 10-metrowym wiadukcie.

 

Z nie do końca jasnych powodów mężczyzna spadł na dół. Mimo upadku na trawę i niezbyt dużej wysokości, jego życia nie udało się uratować. Wraz z żoną i dwiema córkami jechał na lotnisko do Pyrzowic – wybierali się na wakacje do Grecji.

 

Przy tej tragicznej okazji policja zwraca uwagę, że w razie wypadku przede wszystkim musimy zadbać o własne bezpieczeństwo! Dobrze oznaczyć miejsce zdarzenia i upewnić się, że ani nam, ani innym postronnym nie grozi żadne niebezpieczeństwo. Dopiero wtedy możemy przystąpić do udzielania pomocy.

 

o2.pl/ dziennik zachodni/ foto: pixabay

wypadek, helikopter, pogotowie ratunkowe

Płock: tragiczna śmierć 3-letniego dziecka. Babcia na moment spuściła je z oczu

3-letnia dziewczynka bawiła się pod opieką babci na domowym podwórku w okolicach Blichowa pod Płockiem. W pewnym momencie dziecko wpadło do szamba. Mimo szybko podjętej akcji ratowniczej, nie udało się go uratować.

 

Dziewczynka przebywała na posesji należącej do jej rodziców, w miejscowości Sochocino Praga. Gdy tylko wpadła do szamba, babcia wezwała pomoc. Na miejsce przybyli strażacy oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

 

Strażacy mieli problemy z wydobyciem dziecka, gdyż znajdowało się w przewężeniu zbiornika. Po jego wydobyciu reanimację prowadzili ratownicy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, niestety nie przyniosła ona rezultatu.

 

Na miejsce przybyli wczoraj policyjni technicy i prokurator. Starają się ustalić, jak doszło do tragedii. Jak na razie wiemy jedynie, że babcia opiekująca się dzieckiem była trzeźwa. Czy jednak zbiornik z szambem był odpowiednio zabezpieczony? Skoro trzylatka do niego wpadła, to odpowiedź raczej nasuwa się sama.

 

wp.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne