porwali, kochance, gwałt, gwałciciel, ojciec gwałcił swoją córkę

Porwali 16-latkę i urządzili sobie pięciodniowy maraton gwałtów. Wśród sprawców są nieletni!

Oprawcy porwali 16-letnią dziewczynę z dworca autobusowego w Ongole w Indiach. Przez pięć dni przetrzymywali ją i zbiorowo gwałcili. Później jak gdyby nigdy nic wyrzucili ją w tym samym miejscu.

Ongole leży w dystrykcie Prakasam w stanie Andhra Pradesh. 16-latka miała spotkać się na dworcu ze swoim przyjacielem. W pewnym momencie podszedł do niej mężczyzna, który podał się za znajomego chłopaka i zaprowadził ją do swojego domu.

 

ZOBACZ TEŻ: Świętokrzyskie: z rzeki wyłowiono dwie nogi. Trwają makabryczne poszukiwania reszty zwłok

 

Dziewczyna została tam sterroryzowana i zgwałcona po raz pierwszy. Przez kolejne pięć dni pięciu znajomych oprawcy przychodziło do niego i używało sobie na bezbronnej nastolatce. Po tym czasie porywacz odwiózł ją na dworzec i zastraszył rozkazując, żeby nikomu nic nie mówiła.

 

Druga wersja tej historii – media nie mają pewności, co do przebiegu wypadków – jest taka, że nastolatka sama uciekła. Pewne jest natomiast, że zdezorientowaną pokrzywdzoną zaczepił ochroniarz, który wezwał policję. Dziewczyna wszystko opowiedziała funkcjonariuszom.

 

W sprawie zatrzymano siedmiu podejrzanych – czterech studentów i trzech nieletnich. Indie mają potężny problem z przemocą seksualną. Władze nie radzą sobie z tym, dlatego zaczyna dochodzić do samosądów i nie zawsze faktyczni winni trafiają w ręce żądnego krwi i sprawiedliwości tłumu.

 

wprost.pl/ foto: pixabay

kobra

[VIDEO] Dziś nie zobaczysz nic bardziej niesamowitego! Wycieńczona upałem kobra pije wodę prosto z butelki!

Indie zmagają się z jedną z najgorętszych w historii kraju falą upałów. Wysokie temperatury doprowadziły kraj na skraj katastrofy ekologicznej, a dotkliwa susza daje się we znaki nie tylko ludziom. W sieci pojawiło się niedawno nagranie, na którym widać mężczyznę, który daje pić wodę wprost z butelki jednemu z najbardziej jadowitych węży na świecie, kobrze!

 

 

 

Hindusi już od niemal miesiąca przeżywają pogodowy armagedon. Dokuczliwe upały jakie zalały cały kraj doprowadziły do śmierci wielu ludzi, a także zwierząt, które przez panującą suszę cierpią z powodu braku wody. Temperatury sięgające 40 stopni Celsjusza nie napawają optymizmem, a póki co deszczu na horyzoncie nie widać, dlatego butelki wody są niezbędnym ekwipunkiem każdego Hindusa.

 

 

 

Co zrozumiałe ludzie jak i zwierzęta szukają cienia, miejsca, gdzie mogą skryć się przed morderczym słońcem. Przykładem tego jak potężna jest fala gorąca jest kobra pijąca wodę wprost z plastikowej butelki. Ten niecodzienny widok zaskoczył internautów, ponieważ węże te żyją raczej z dala od siedlisk ludzkich. Tym razem zadziałał jednak instynkt samozachowawczy, który zmusił gada do takiego zachowania.

 

 

źródła: fakt.pl, youtube.com, foto youtube.com

17

[VIDEO +18] Ci mężczyźni brutalnie zgwałcili 17-letnią dziewczynę! Kara jaką wymierzył im rozwścieczony tłum na długo zapadnie im w pamięci!

Dwóch zwyrodnialców, którzy zgwałcili 17-letnią, bezbronną dziewczynę spotkała zasłużona kara. Mieszkańcy miasta Yingkiong w Indiach za haniebny czyn, jakiego się dopuścili zrobili im coś o czym będą pamiętać do końca życia. Następnym razem dwa razy pomyślą nim skrzywdzą kolejną kobietę. Mężczyźni zostali rozebrani, związano im ręce sznurami i kazano tak przejść  ulicami miasta. „Spacer hańby” został zarejestrowany, a jego kopie w mgnieniu oka rozeszły się po internecie.

Do spotkania katów z ofiarą doszło po rozmowie jednego z nich z 17-latką za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ufna dziewczyna liczyła, że 20-latek z którym się umówiła może okazać się miłością jej życia, prawda była zgoła inna. Kiedy młoda kobieta przyjechała pod wskazany adres, została zaciągnięta do domu i dokonano na niej zbiorowego gwałtu. Mężczyzna, który ją uwiódł zhańbił ją z 3 innymi kolegami. Gwałciciele byli w tym samym wieku, mieli po 20 lat.

 

 

 

Kara jaka ich spotkała była adekwatna do czynu jakiego się dopuścili. Rozebrani mężczyźni przemaszerowali nago ulicami miasta, byli chłostani biczami i prowadzeni na sznurkach. Spacer podczas, które nasłuchali się wielu niepochlebnych komentarzy pod swoim adresem zakończył się pod posterunkiem policji Yingkiong. Tłum przekazał ich w ręce policjantów, a ci umieścili w celi, gdzie będą czekać na rozprawę i wyrok sądu.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

kij

[VIDEO+18] Słoń nie reagował na komendy, więc zaczął go bić kijem. Rozwścieczone zwierzę rozgniotło go na miazgę!

O tym, że natura rządzi się swoimi prawami, a dzikie zwierzęta są naprawdę niebezpieczne przekonał się treser słoni z południowych Indii. Aruna Panikkara postanowił umyć kilkutonowego słonia, jednak kiedy chciał żeby wstał zwierzę nie reagowało na jego komendy.  Poddenerwowany mężczyzna wziął kij i zaczął nim okładać swojego podopiecznego. Rozwścieczone zwierzę zareagowało agresją i zmiażdżyło swojego opiekuna.

Mimo szybkiej reakcji drugiego z mężczyzn, który próbował ratować swojego kolegę, życia Panikkara nie udało się uratować. Dramatyczne nagranie, które ku przestrodze obiegło internet pokazuje moment, w którym zdenerwowane zwierzę siada na opiekunie po tym jak ten uderza je kijem. Zdaniem specjalistów słoń wyczuł zagrożenie i stąd taka, a nie inna reakcja. Zwierzę po prostu próbowało się bronić.

 

 

 

 

Kiedy drugi z opiekunów odgonił zwierzę i wyciągnął spod jego ciała swojego kolegę ten nie dawał żadnych oznak życia. Przybyły na miejsce lekarz mógł stwierdzić zgon. Oficjalną przyczynę śmierci Aruna Pannikara jaką podały media było wielonarządowe uszkodzenie organów wewnętrznych w wyniku przygniecenia przez słonia.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com foto youtube.com

żona

Myślał, że żona nie wie o jego zdradach! Kiedy udał się na drzemkę zrobiła z jego penisem coś strasznego!

32-letni mężczyzn z Indii przekonał się, że zdrada w związku nie popłaca. 30-letnia P. Sasikala z Madurai (południowe Indie) nie  mogła już znieść ciągłych skoków w bok swojego męża. Kobieta czuła się upokorzona, kiedy ciągle nie było go w domu sama musiała zajmować się trójką dzieci. Mąż zdradzał ją bez żadnych skrupułów. Pewnego dnia żona wpadła na pomysł, który miał sprawić, że jej mąż już nigdy nie będzie miał ochoty na miłosne amory z innymi paniami.

37-latek ostatnimi czasy nie wracał wieczorami do domu, ponieważ przebywał w mieszkaniu kochanki pochodzącej z Virattipathu z którą zdradzał Sasikalę. Między nim, a żoną regularnie dochodziło przez to do kłótni, gdyż mąż w międzyczasie wpadał do domu tylko na obiad. Żona czuła się skompromitowana w oczach sąsiadów, a sprawę zgłosiła na policję. Jednak im również nie udało im się przekonać mężczyzny do powrotu.

 

 

Kobieta postanowiła, że musi wziąć sprawy w swoje ręce. Pewnego dnia udało się jej zwabić męża do domu. Hinduska zachowywała się, jak gdyby nigdy nic się nie wydarzyło i udawała, że nie gniewa się na niego. Dzięki temu zyskała jego zaufanie. Kiedy Parameswarama udał się na popołudniową drzemkę 30-latka wzięła naczynie z gorącym olejem i oblała nim genitalia niewiernego partnera. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami krocza trafił do szpitala w rodzinnym mieście, natomiast jego krewka partnerka została zatrzymana przez policję. Postawiono jej zarzut ciężkiego uszkodzenia ciała męża.

 

 

źródła: theindu.com, foto youtube.com

wysypisko śmieci

To wysypisko śmieci niedługo przerośnie największy zabytek w kraju. Z jego powodu umierają setki ludzi

Często nazywa się ją „Mount Everestem Śmieci” – i nie sposób wystrzec się takiego porównania. Wysypisko śmieci Ghazipur w Nowym Delhi zdecydowanie góruje nad okolicą. Jest na tyle wysokie, że powinno się na jego hałdach zamontować lampy ostrzegawcze dla pilotów samolotów! I choć wysypisko już dawno powinno przestać działać, każdego dnia wywozi się na nie kolejne góry śmieci.

Wysypisko śmieci Ghazipur powstało w 1984 roku, a zakładaną przez twórców pojemność przekroczyło już w 2002 roku. Obecnie zajmuje powierzchnię 40 boisk piłkarskich i jest wysokie na 65 metrów! Każdego roku przybywa 10 kolejnych metrów śmieci. W tym tempie w 2020 roku będzie wyższe od słynnego mauzoleum Taj Mahal, które mierzy 73 metry.

 

ZOBACZ TEŻ:Tragiczny wypadek: dziadek zastrzelił z wiatrówki swojego wnuczka!

 

Władze nie potrafią znaleźć innego miejsca na składowanie odpadów, dlatego każdego dnia wywożone na Ghazipur jest nawet 2 tysiące ton odpadków! W 2018 roku osuwisko części wysypiskowej hałdy zabiło dwoje mieszkańców okolicy. A sytuacja robi się coraz bardziej niestabilna i niebezpieczna.

 

O tym jakie katusze przeżywają okoliczni mieszkańcy przeczytasz na kolejnej stronie

viagry

Chciał zadowolić żonę, więc wziął kilka tabletek viagry! Rano przekonał się, że był to bardzo zły pomysł!

36-letni Hindus za wszelką cenę chciał zadowolić swoją żonę, więc aby spełnić jej erotyczne zachcianki postanowił się wzmocnić tabletkami Viagry! Na swoje nieszczęście przesadził z dawką i mimo tego, że cieszył się długotrwałą erekcją nabawił się wielu problemów. Kiedy Hindus obudził się kolejnego dnia jego penis był w stanie ciągłej gotowości. Mężczyzna robił wszystko, aby rozwiązać palący problem. Wtedy doszło do bolesnego wypadku.

Kilkuletni synek pary rzucił się na łóżko rodziców, aby jak każdego poranka poprzytulać się z nimi. Skok dziecka był na tyle niefortunny, że doprowadził do bolesnego „złamania” przyrodzenia jego taty, który nie przypuszczał, że tabletki viagry tak na niego zadziałają.. Mężczyzna przyznał się później, że poczuł przeszywający ból, a na penisie pojawił się obrzęk. Kłopoty zaczęły się kolejnego dnia, kiedy członek spuchł do gigantycznych rozmiarów i kształtem przypominał bakłażana.

 

ZOBACZ:Podczas seksu chłopak nigdy nie patrzył jej w oczy! Wściekła się i zrobiła mu coś strasznego!

 

Przerażony 36-latek pojechał do szpitala, gdzie błyskawicznie podjęto decyzję o operacji. Chirurdzy usunęli skrzep i doprowadzili jego członka do stanu sprzed wypadku. Lekarze zapewniają, że bolesny incydent nie będzie miał żadnego wpływu na życie seksualne mężczyzny i  znów może cieszyć się pożyciem ze swoją żoną.

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

pociąg

[VIDEO] Spacerowała po torach nie zważając na nadjeżdżający pociąg! To co stało się później jest wręcz niewiarygodne!

O wielkim szczęściu może mówić kobieta, która beztrosko szła sobie torowiskiem na jednym z dworców kolejowych w Indiach. Hinduska była na tyle wyluzowana, że nie przejmowała się tym, że z naprzeciwka jechał pociąg. Dopiero kiedy lokomotywa znalazła się kilka metrów przed nią zaczęła w popłochu wspinać się na peron. Miała dużo szczęścia, że maszynista okazał się człowiekiem ze sporym refleksem.

Nagranie z dworca pojawiło się w sieci. Widzimy na nim ludzką głupotę w czystej postaci. Niezrażona kobieta weszła na torowisko w momencie gdy z naprzeciwka wjeżdżał na stację pociąg! Kobieta nic sobie nie robiła z przeraźliwego sygnału dźwiękowego jaki dawał jej maszynista. Dopiero kiedy pociąg zbliżył się na niebezpieczną odległość w popłochu zaczęła uciekać na peron.

 

 

ZOBACZ:[WIDEO] Kompromitacja na polskim dworcu. Pani zapowiadająca pociąg błysnęła językiem angielskim

 

 

Mimo kilku prób nie udało jej się wspiąć w bezpieczne miejsce. Kiedy kobieta liczyła się najgorszym maszyniście udało się zatrzymać pociąg zaledwie kilkadziesiąt centymetrów przed nią. Kobieta może mówić o wielkim szczęściu i dziękować prowadzącemu lokomotywę za to, że żyje. Miejmy nadzieję, że następnym razem zaprzestanie spacerów po torach.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

 

 

 

 

kamieniami

[VIDEO] Tłum gapiów rzucał kamieniami w ciężko ranne słoniątko! Jego matka w przerażający sposób ukarała prześladowców!

Mieszkańcy wioski Ajnashuli w Indiach przekonali się na własnej skórze do czego zdolna jest rozwścieczona słonica. Tłum gapiów, który zebrał się, by oglądać zmagania maleńkiego słoniątka w pewnym momencie zaczął rzucać w nie kamieniami. Ludzie chcieli w ten sposób zmusić ssaka, który dopiero co przyszedł na świat, do tego by się ruszył. Niestety maleńki słonik był zbyt słaby.

Tłum ludzi, który zgromadzili się, by zobaczyć poród słonicy i pierwsze chwile jej dziecka tuż po urodzeniu na długo zapamiętają to co się wydarzyło feralnego sobotniego poranka. Kiedy przybyli mieszkańcy zobaczyli, że słoniątko nie jest w stanie się podnieść zaczęli rzucać w nie kamieniami. Takie zachowanie zdenerwowało jego matkę, która postanowiła bronić swoje dziecko przed ludźmi.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Tłumaczył, że spieszył się do pracy! Po najechaniu na tył drugiego auta dosłownie „wyleciał” w powietrze!

 

Początkowo próbowała przestraszyć tłum tupiąc i przeraźliwie trąbiąc. Kiedy straszenie nie przyniosło skutku samica rzuciła się na ludzi. W wyniku jej ataku śmierć na miejscu poniósł 27-letni Shailen Mahato. Mężczyzna zginął staranowany i rozgnieciony przez słonicę. Po incydencie teren, na którym wciąż leży maleńkie słoniątko został odgrodzony przez leśników, którzy będą chcieli uratować maleńkiego słonika.

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com, foto youtube.com