Koty lepsze od psów? Uczeni przeprowadzili eksperyment. Wyniki ich ZASKOCZYŁY

terminator kot, koty

Mówi się, że „pies to najlepszy przyjaciel człowieka”. Sława psów jako zwierząt wiernych jest powszechnie znana. Podobnie jak stereotypowe podejście do kotów, jako tych zwierząt, które mają swoje ścieżki i są zupełnie niezależne. Naukowcy postanowili sprawdzić ile w tym prawdy. Czy koty też mogą być dobrymi przyjaciółmi dla ludzi?  

Kristyn Vitale z Oregon State University wraz z zespołem postanowiła przebadać ponad setkę kotów i małych kociąt wraz z właścicielami. Badaczka chciała sprawdzić na ile zwierzęta są w rzeczywistości przywiązane do swoich właścicieli i na ile obecność właściciela jest dla kota potrzebna i korzystna, gdy znajduje się w nowym otoczeniu. Wynik eksperymentu był zaskakujący…

Continue reading „Koty lepsze od psów? Uczeni przeprowadzili eksperyment. Wyniki ich ZASKOCZYŁY”

Horror na porodówce! Noworodek rozszarpany przez (…)!

na porodówce

Do strasznej tragedii doszło na oddziale położniczym prywatnego szpitala w miejscowości Farrukhabad w Indiach. Dziecko, które przyszło na świat kilka godzin wcześniej zostało zostawione przez lekarzy na porodówce bez żadnej opieki. Chwila nieuwagi kosztowała maleństwo życie.

Dramat noworodka i jego rodziców wydarzył się 13 stycznia. Maluszek, który przyszedł na świat kilka godzin wcześniej został zostawiony na porodówce bez żadnej opieki. Kiedy medycy rozmawiali z jego rodzicami, do sali na parterze dostało się kilka bezpańskich psów. Zwierzęta nie miały żadnych problemów, ponieważ ze względu na upał wszystkie okna były szeroko otwarte. Agresywne psy rzuciły się na bezbronne niemowlę i rozszarpały je!

 

ZOBACZ:Potworny wypadek na porodówce – matka urodziła dziecko w trzech kawałkach!

 

Lekarze początkowo chcieli przekupić zrozpaczonych rodziców pieniędzmi. Mało tego starali się ukryć, w jaki sposób zmarło ich dziecko. Dopiero kiedy ci zaprotestowali medycy musieli pokazać im okaleczone dziecko. Ojciec i matka chłopca postanowili zgłosić sprawę na policję i wytoczyć placówce proces. Pierwsze ustalenia w sprawie śmierci noworodka wskazują, że zmarło od licznych ugryzień. Śledztwo wykazało również, że szpital pracował bez ważnej licencji, która wygasła jakiś czas temu. Wiadomo już, że władze placówki poniosą surowe konsekwencje.

 

WKURZONY LABRADOR STAŁ SIĘ HITEM INTERNETU! Zobacz video

Zwykle labradory kojarzą nam się z kochanymi pieskami o spokojnym usposobieniu. Okazuje się, że i ta rasa ma swoje humory. Ten wkurzony labrador stał się hitem internetu. Wszystko za sprawą… kota. Zobaczcie zabawne nagranie, które podbija media społecznościowe.

Labrador, który jest głównym bohaterem nagrania nie był w stanie zapanować nad swoimi emocjami. Co tak rozjuszyło psa o biszkoptowej sierści? Czarny kot, który chcąc się do niego zbliżyć, przyjaźnie lizał głowę labradora. 

Jesteśmy pewni, że autorzy filmu nie mogli powstrzymać śmiechu. Reakcja psa na mruczka jest naprawdę zabawna! Do tej komicznej sytuacji doszło jakiś czas temu w New Jersey w Stanach Zjednoczonych, a zdenerwowany labrador stał się prawdziwą gwiazdą w sieci. 

Sprawdź również: Od 5 LAT jest w ciąży. NIE MA CZASU, by pójść na porodówkę

Piesek spokojnie leżał na podłodze, gdy nagle pojawił się obok niego nieproszony gość. Kot próbował się zaprzyjaźnić, co jak widać nie spodobało się czworonogowi! 

Internauci oszaleli na punkcie tych zwierzaków!

„Ten niesamowity, a zarazem rozkapryszony labrador swoją miną rozbawił mnie do łez”, 

„Nie pamiętam kiedy w ostatnim czasie coś rozbawiło mnie to tego stopnia, boskie zwierzęta!” – pisali komentujący. 

Musicie to zobaczyć!

https://www.facebook.com/DailyMail/videos/521885568427018/

Źródło: Facebook, Daily mail

Zobacz również: Modelka doznała tragedii! Przez znany produkt do HIGIENY INTYMNEJ AMPUTOWALI JEJ…

Zdjęcie: Facebook

TEGO nie wiedziałeś o swoim PSIE! Kiedy mówisz do niego…

Każdy opiekun czworonoga wie, że psy rozumieją co do nich mówimy. Teraz okazuje się, że słuchają mowy i rozpoznają słowa podobnie tak jak ludzie. 

 

Dzieje się to w bardzo ciekawy sposób, niezależnie od tego kto wypowiada dane słowo i z jak silnym akcentem. Naukowcy z University od Sussex w Bringhton przeprowadzili eksperymenty potwierdzające tę tezę. W eksperymencie filmowano 42 psy różnych ras, którym z głośników puszczano krótkie jednosylabowe, podobnie brzmiące słowa, wypowiadane przez różne osoby, z różnym akcentem. Były to słowa nie będące komendami, typu „had”, „hid”, „who’d”, nie wypowiadane przez opiekuna zwierzęcia, a przez osobę obcą. 

 

ZOBACZ TAKŻE: NOWY zarzut dla Durczoka! Chodzi o…

 

Psy reagowały ruchem uszu i pochyleniem się w stronę głośnika jeśli słyszały dane słowo, z inaczej brzmiącą samogłoską, po raz pierwszy. W kolejnych przypadkach, kiedy to samo słowo wypowiadały inne osoby, pies nie reagował. To oznacza, że psy dostrzegają różnice między słowami. Nie zwracają natomiast uwagi, gdy to samo słowo wypowiadane jest w różny sposób. Nie możemy jednak wywnioskować, że pies rozumie co dane słowo znaczy, raczej odróżnia nowe słowo od tego które słyszał wcześniej.

Na poniższym filmie możecie zobaczyć dokładnie taką reakcję psa:

 

 

źródło: Biology Letters, fot. unsplash

Makabryczna śmierć 9-latki w drodze do szkoły. Dziewczyna została rozszarpana przez (…)!

szkoły

W przerażający sposób zakończyła się droga do szkoły 9-laki z Chin. Dziewczynka miała do niej ze swojej wioski 4 kilometry. Większość drogi prowadziła przez las. To właśnie w nim doszło do tragedii. Dziecko zostało zaatakowane przed dwa agresywne psy w starciu, z którymi nie miała żadnych szans.

Na rozszarpane ciało 9-latki natrafił jeden z mieszkańców wioski. Mężczyzna mówił, że widok był wstrząsający. Dziecko miało rany na całym ciele, z ustaleń śledczych wynika, że zmarło od ugryzienia w kark. Dramat rozegrał się w zeszły czwartek, 21 listopada w maleńkiej miejscowości Quyang w Chinach. 9-letnia Ling Ling jak każdego poranka pokonywała drogę do szkoły, która prowadziła przez gęsty las. Wtedy na zaskoczoną dziewczynkę rzuciły się dwa bezpańskie psy. Dziecko nie miało żadnych szans z dużymi zwierzętami i zostało przez nie rozszarpane.

 

 

ZOBACZ:Policja zatrzymała rowerzystę po tym jak przejechał na czerwonym, śpieszył się bo WIÓZŁ… REKINA!

 

 

Rodzice dziewczynki, którzy przybiegli na miejsce tragedii byli zrozpaczeni po tym co zobaczyli. Z relacji mężczyzny, który natknął się zwłoki 9-latki jako pierwszy wynika, że „Oba psy były duże. Skoczyły na dziewczynkę i ugryzły ją w kark. Miała rozgryzioną szyję i obrażenia głowy.”  Policjantom udało się schwytać agresywne zwierzęta. Psy zostały przekazane miejscowemu weterynarzowi, który ma je uśpić. Policja prowadzi śledztwo w sprawie śmierci dziewczynki.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:Ukochany PUPIL rodziców ZAGRYZŁ niemowlę. Matka i ojciec odchodzą od zmysłów

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

Makabryczna śmierć podczas spaceru. Ciężarna została rozszarpana przez stado rozwścieczonych (…)!

ciężarna

Makabrycznego odkrycia w lesie Retz (Francja) dokonał mąż 29-letniej Elisy Pilaski. Ciężarna kobieta wyszła tam na spacer ze swoim psem Curtisem. W pewnym momencie została zaskoczona przez stado rozwścieczonych, zdziczałych psów. Chwilę przed śmiercią zdążyła jeszcze zadzwonić do swojego męża.

Tragedia jaka spotkała rodzinę 29-letniej Elisy Pilaski jest wręcz nie do opisania. Ciężarna kobieta wyszła na spacer z psem do miejscowego lasu. W pewnym momencie na jej drodze stanęła sfora wściekłych psów. Kobieta, która była w 6 miesiącu ciąży chwilę przed ich atakiem zdążyła jeszcze zadzwonić do swojego męża. Przerażona Francuzka krzyczała, że jest w niebezpieczeństwie i potrzebuje pomocy.

 

 

 

Niestety pomoc nadeszła o kilka minut za późno, ponieważ zdziczałe, bezpańskie psy niemal od razu rzuciły się na bezbronną kobietę. Na zmasakrowane zwłoki 29-latki natknął się jej mąż, Ellun Christophe Lucien Jospeh. Widok jaki zastał mężczyzna był koszmarny. Elisa miała liczne ugryzienia na cały ciele, w tym na twarzy. Kobieta wykrwawiła się na śmierć. Policjanci szukają właściciela agresywnych czworonogów. Z relacji załamanego męża zmarłej kobiety wynika, że żona zadzwoniła do niego kiedy był w pracy, na pobliskim lotnisku Charlesa de Gaulle’a w Paryżu. Na miejsce tragedii przyjechał po 45 minutach.

 

ZOBACZ TAKŻE:Policjanci w szokujący sposób potraktowali kobietę w ciąży! Po tym co jej zrobili straciła dziecko!

 

źródła: o2.pl, foto facebook.com

Rozszarpany na strzępy żołnierz na terenie koszar. Poszedł tylko…

żołnierz

31-letni żołnierz został znaleziony martwy na terenie jednostki wojskowej w nocy ze środy na czwartek. Widok był przerażający. 

Do tragicznego zdarzenia doszło w jednostce wojskowej austriackiej armii na południe od stolicy tego kraju, Wiednia. Oficer dyżurny jednostki spostrzegł w nocy dwa biegające luzem psy wojskowe, które powinny w tym czasie przebywać w swoich kojcach. Wezwał więc wojskowego będącego opiekunem jednego z czworonogów, aby zagonił je do klatek i sprawdził, co się dzieje. Żołnierz dokonał wstrząsającego odkrycia.

 

ZOBACZ TEŻ: Podkarpacie: zamiast grzybów znalazł ludzką głowę. Koszmar pod Dębicą

 

Przewodnik psów znalazł w kojcu pogryzione zwłoki 31-letniego żołnierza, który kilka godzin wcześniej poszedł nakarmić psy. Sam był przewodnikiem innego owczarka belgijskiego. Spośród dwóch, które go pogryzły jeden był już pełnoprawnym psem wojskowym po szkoleniu, drugi zaś był w trakcie szkolenia.

 

Pogryziony wojskowy miał kilkunastoletni staż w armii. Od dwóch lat był przewodnikiem i trenerem psów. Na miejsce zdarzenia przyjechała policja i żandarmeria wojskowa. Rzecznik austriackiej armii poinformował, że to pierwszy w historii armii przypadek pogryzienia wojskowego przez szkolone psy.

 

Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinie i krewnym zabitego starszego sierżanta, a także jego towarzyszom w austriackich siłach zbrojnych

– powiedział prezydent Austrii  Alexander Van der Bellen.

 

Zastanawiające jest, że od godziny 16, kiedy 31-latek poszedł karmić psy, nikt aż do nocy nie spostrzegł, że nie wrócił od do budynków jednostki, nigdzie się nie odmeldował, z nikim nie rozmawiał, tak jakby rozpłynął się w powietrzu. Gdyby ktoś zareagował wcześniej, być może udałoby się go uratować.

 

Horror w Jeleniej Górze: psy ROZSZARPAŁY człowieka. Strażacy nie mogli ich odgonić od zwłok!

rozszarpały, pies rzucił się, psy, wataha, dzikie, psów

Makabryczne sceny rozegrały się przy ulicy Wincentego Pola w Jeleniej Górze. Cztery agresywne psy zaatakowały i powalił dorosłego mężczyznę. Dosłownie rozszarpały go, a co gorsza, były tak agresywne, że nie dało się do nich podejść. Strażacy mieli ogromny problem aby odgonić je od umierającego mężczyzny. 

Mężczyznę zaatakowały cztery owczarki niemieckie. Przybyli na miejsce strażacy nie byli w stanie ich odgonić. Usiłowali polewać agresywne zwierzęta wodą pod wysokim ciśnieniem, jednak to w niczym nie pomagało.

 

ZOBACZ TEŻ: Wściekli imigranci podłożyli ogień. W płomieniach zginęła matka z dzieckiem!

 

Tymczasem liczyła się każda minuta, by dotrzeć do umierającego i udzielić mu pomocy. Strażakom w odpędzaniu psów pomogli ratownicy medyczni, którzy obrzucili oszalałe zwierzęta kamieniami i odstraszyli sygnałami dźwiękowymi karetki. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować. 

 

Weterynarz, który przybył na miejsce zdecydował o uśpieniu wszystkich czterech psów. Po tym co zaszło wydaje się to jedyną rozsądną decyzją.

Psy przestały słuchać jej poleceń! Chciały rozszarpać właścicielkę na kawałki…

Psy przestały słuchać jej poleceń! Doprowadziło to do strasznej tragedii. Mowa o Elayne Stanley, która była właścicielką dwóch psów rasy mastif, Billy’ego i DJ’a.

Nigdy wcześniej pupile nie wykazywały się w stosunku do Elayne agresywnością. Zwykle wykonywały wszystkie jej polecenia. Gdy tylko kobieta straciła nad nimi kontrolę, doszło do tragicznego zdarzenia.  Z niejasnych przyczyn zaatakowały swoją opiekunkę.

Gdy kobieta próbowała uspokoić psy, te rzuciły się na nią z pazurami i zębami, tak jakby coś w nie wstąpiło. Zaczęły gryźć kobietę, pozostawiając w jej ciele wiele rozległych ran. Na pomoc przybiegła córka 44-latki, która rzuciła w psy cegłami, jednak i to nie pomogło. Gdy na miejsce zdarzenia przyjechali ratownicy medyczni było już za późno. Kobieta zmarła. Funkcjonariusze policji ze względów bezpieczeństwa zastrzelili jednego z psów.

Zdjęcie: Pixabay

Zobacz też: Znudzili się wychowaniem, więc zostawili dzieci w obozowisku bezdomnych. Wstrząsające odkrycie nad brzegiem rzeki!

Źródło: Pikio