przedszkolu

Sąd zadecydował. Marihuana w przedszkolu

Sędzia Charles Marson z Kalifornii zezwolił na obecność marihuany w przedszkolu. Mimo tego, że jego decyzja jest sprzeczna z obowiązującymi regulacjami prawnymi. 

Prawo stanu Kalifornia pod groźbą penalizacji zakazuje jakiejkolwiek obecności narkotyków na terenie przedszkoli, szkół, a nawet autobusów szkolnych. Dotyczy to również marihuany medycznej. Sprzeczną z tymi regulacjami prawnymi decyzję podjął jeden z sędziów. Chodzi jednak o zdrowie 5-latki, która cierpi na epilepsję. Jego werdykt stanowi kontynuację wcześniejszego postanowienia z sierpnia tego roku, które było jednak tymczasowe. Na jego mocy dziewczynce podczas zajęć w przedszkolu towarzyszyła pielęgniarka, która podawała chorej specjalny olejek wytworzony z konopi.

Dziewczynka cierpi na odmianę padaczki zwaną syndromem Draveta, która ma podłoże genetyczne. Co najmniej kilka razy dziennie dostaje ataków związanych z jej chorobą. Nie ma reguły kiedy to nastąpi. Średnio notuje się, że ta rzadka choroba dotyka 1 na 20 tysięcy dzieci.  

Jedynym naprawdę skutecznym lekarstwem, które pomaga dziewczynce podczas napadów jest olejek wytwarzany z marihuany[ZOBACZ]. Dzięki niemu nie ma potrzeby, aby przy każdym z ataków epileptycznych dzwonić na pogotowie.

Teraz rodzice 5-latki oraz władze szkoły czują dużą ulgę po ogłoszeniu werdyktu w tej sprawie. Tym bardziej, że tym razem nie jest on tymczasowy, a ma charakter permanentny. Dziewczynka dzięki temu wciąż będzie mogła uczęszczać do publicznej placówki, bez poczucia, że jej choroba czyni z niej gorszą od rówieśników.

foto pixaby / źródło ctvnews.ca

 

19 kilogramów borowików

Zebrali 19 kilogramów pięknych borowików. Zapłacili 7 tysięcy kary!

Wrzesień to czas, gdy wielu z nas wyrusza w lasy, by zebrać grzyby – zasuszone i zamarynowane będą ozdobą naszych świątecznych stołów w przeróżnych potrawach. Jednak u naszego zachodniego sąsiada bezduszne przepisy sprawiły, że za zbyt bogaty zbiór borowików dwóch Niemców naraziło się na astronomiczną karę!

 

67- i 69-letni Niemcy wyruszyli w lasy Badeni-Wirtembergii na grzybobranie. Traf chciał, że trafili na naprawdę niesamowity wysyp borowików. Za jednym zamachem zebrali aż 19 kilogramów tego wyśmienitego grzyba!

 

Efekt ich wspaniałego wyjścia zauważył inny typowy Niemiec. Wiedząc iż ordnung muss sein zadzwonił na policję… Funkcjonariusze szybko przybyli na miejsce i skontrolowali grzybiarzy.

 

Wyjaśnili im, że prawo zezwala jedynie na zebranie kilograma grzybów na osobę, a każdy nadprogramowy kilogram musi zostać skonfiskowany. Dodatkowo, za zbyt mocne nadwyrężanie zasobów przyrody niemieckie prawo przewiduje grzywnę zależną od ilości kilogramów!

 

A że panowie mieli aż 17 kilogramów borowików za dużo, musieli zapłacić bagatela 1700 euro (ok. 7300 zł). Nie dość więc, że stracili większość ze swojego urobku, to dodatkowo ich portfele także uległy mocnemu uszczupleniu.

 

Skonfiskowane borowiki podobno trafiły do organizacji charytatywnej – chociaż tyle pożytku z tej akcji. A jej samej i rzeczonego prawa nawet nie będziemy komentować – ubieramy gumofilce i lecimy w lasy zbierać polskie grzyby bez ograniczeń!

 

se.pl/ foto: pixabay

prawo jazdy

Małopolska: TRAGICZNY wypadek w trakcie EGZAMINU na prawo jazdy! [FOTO]

Do tragicznego wypadku doszło w małopolskich Szaflarach. Na przejeździe kolejowym zginęła kursantka biorąca udział w egzaminie na prawo jazdy.

Informacje o wypadku podało RMF FM. Podczas egzaminu na prawo jazdy 18-letnia kursantka wjechała na niestrzeżony, ale oznaczony przejazd kolejowy. W trakcie przejazdu przez torowisko w samochodzie zgasł silnik. Egzaminator zdążył wyskoczyć z auta, co prawdopodobnie uratowało mu życie, ponieważ pociąg nadjeżdżał z jego strony. Kobieta została w środku. 

[ZOBACZ: Nowa moda – tak kobiety eksponują BIUST na plaży. SEXY czy WULGARNIE? [FOTO]

Niestety, 18-latka przewieziona do szpitala, zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Policjanci orzekli, że to egzaminator ponosi winę za wypadek podczas egzaminu. Przedstawiciele Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego stwierdzili, że wypadek w Szaflarach to na ich terenie wypadek bez precedensu, a śledczy będą musieli rozstrzygnąć, kto zawinił podczas zdarzenia. 

źródło: wprost

łukasz warzecha., dostęp do broni

Znany publicysta o dostępie do broni: „broń nie służy tylko do ZABIJANIA!” [VIDEO]

Dostęp do broni, to temat, który jak bumerang powraca co jakiś czas do publicznej debaty. Szczególnie, po jakiś tragicznych strzelaninach, które mają miejsce zazwyczaj za oceanem. O tym, z czym wiąże się dostęp do broni Dariusz Loranty rozmawiał ze znanym orędownikiem ułatwień w tym zakresie, publicystą Łukaszem Warzechą.

 

Warzecha zwrócił uwagę przede wszystkim na często pomijany, rekreacyjny aspekt korzystania z broni. Coraz więcej ludzi przychodzi na strzelnice, bierze udział w różnych zawodach, czy po prostu traktuje strzelectwo jako hobby i formę aktywnego spędzania czasu.

 

Osobną kwestią poruszaną w rozmowie była kwestia obrony koniecznej i zmian prawnych w tym zakresie. O tym, jak Warzecha ocenia te zmiany i jak wyglądają sprawy tego typu, dowiecie się z poniższego nagrania:

 

 

A Wy jak zapatrujecie się na dostęp do broni i zmiany przepisów w tym względzie?

Chcesz pooglądać PORNO? Podaj ADRES, NUMER TELEFONU i zarejestruj się w systemie! Nowe prawo  ma utrudnić dostęp do pornografii…

Cóż to państwo, które zaczyna limitować dostęp do materiałów porno? Zapewne tylko jakiś kraj wyznaniowy mógłby chcieć ograniczać wolność w sieci pod pozorem ochrony nieletnich. A kontrola i zbieranie informacji o użytkowniku? Jak nic zapędy totalitarne i chęć nadmiernej kontroli! Rosja? Arabia Saudyjska? Nie! Nowe prawo to dzieło… Wielkiej Brytanii!

 

Zgodnie z wprowadzanymi przepisami, właściciel strony pornograficznej, która udostępni swoje materiały osobom nieletnim, bez przeprowadzenia odpowiedniej weryfikacji, może zapłacić nawet 250 tys. funtów kary.

 

Nowe regulacje wymuszą zmiany w polityce firm porno. Pornhub nie czeka i już w przyszłym miesiącu wprowadzi na swoich serwisach system AgeID, który pomoże weryfikować faktyczny wiek użytkowników. W ten sposób zamierza się zupełnie odciąć niepełnoletnich od dostępu do pornografii.

 

AgeID stworzyła firma MindGeek, należąca do Pornhub. System opiera się na weryfikacji użytkownika poprzez rejestrację w systemie. Aby uzyskać dostęp do treści będzie trzeba podać numer telefonu, adres zamieszkania, imię i nazwisko. Osoby bez weryfikacji nie będą miały dostępu do materiałów dla dorosłych.

 

Ale system nie tylko będzie chronił niewinne młodociane umysły. Kryje się za tym także biznes – AgeID pomoże zbierać informacje nt. przeglądanych treści i w ten sposób personalizować reklamy.

 

Pornhub zapewnia, że nie będzie gromadził historii przeglądania i preferencji użytkowników. W żaden sposób nie uspokaja to internautów, którzy gorąco protestują. Wielka Brytania będzie pierwszym krajem na świecie, który w ten sposób ograniczy wolność w Internecie.

 

Nie ulega wątpliwości, że pornografia, szczególnie młodym umysłom, może wyrządzić znaczne szkody. Zwłaszcza stosowana w nadmiarze. Jednak historia pokazuje, że wszelkie zakazy prowadzą raczej do odwrotnych skutków niż zakładane. Zapewne w ciągu kilku tygodni przekonamy się, co brytyjscy internauci wymyślą, aby obejść te przepisy. Czy wystarczy korzystanie z serwisów zagranicznych?

 

tech.interia.pl

ZABRANO IM DZIECI do domu dziecka, a teraz szukają ich na FACEBOOK’u – Grupa liczy blisko 11 000 osób

Na Facebook’u powstała grupa o nazwie Adoptowani poszukujący swoich bliskich ♡♡♡♡ , mająca na celu pomoc w odnalezieniu osobom adoptowanym swojego rodzeństwa. Grupa liczy już blisko 11 tysięcy osób, ma jawny charakter, a na jej forum praktycznie codziennie pojawiają się nowe informację. 

Continue reading „ZABRANO IM DZIECI do domu dziecka, a teraz szukają ich na FACEBOOK’u – Grupa liczy blisko 11 000 osób”

UMIERAJĄ ZANIM ZDĄŻĄ SIĘ NARODZIĆ! Tam dzieci z zespołem Downa nie mają szans!

Nieustanna walka matek dzieci z zespołem Downa o zakaz aborcji w przypadku pozytywnego wyniku badania prenatalnego na obecność wykrycia choroby to jeden z wielu przykładów polityzacji ludzkich dramatów.

Continue reading „UMIERAJĄ ZANIM ZDĄŻĄ SIĘ NARODZIĆ! Tam dzieci z zespołem Downa nie mają szans!”

BEATA SZYDŁO ZAPOWIEDZIAŁA, ŻE PODWYŻEK CEN WODY NIE BĘDZIE! PREMIER TEGO JEDNAK NIE PRZEWIDZIAŁA. WBREW JEJ ZAPOWIEDZIOM PODWYŻKI WODY OD NOWEGO ROKU SĄ NIEWYKLUCZONE.

Wbrew zapowiedziom premier i polityków PiS, podwyżki cen wody nie są wykluczone.

 

18 lipca sejm uchwalił nowe Prawo wodne. Tuż przed głosowaniem nad całością ustawy Prawo wodne na mównicy pojawiła się premier Beata Szydło, która zapewniła, że uchwalana przez Sejm ustawa nie spowoduje wzrostu kosztów za pobór wody dla Polaków. Opozycja twierdzi jednak co innego i najprawdopodobniej ma rację.

 

Po uchwaleniu ustawy pojawiły się pierwsze informacje, że podwyżki jednak będą. Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów już zapowiedział0 20 procentowy wzrost cen wody w przyszłym roku.

 

„Jeśli nowe Prawo Wodne, wraz z rozporządzeniami, zacznie funkcjonować jeszcze w tym roku, a Senat nie wniesie istotnych poprawek, dla mieszkańców województwa śląskiego nowe regulacje oznaczają istotną podwyżkę cen hurtowej wody dostarczanej przez Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów w 2018 roku -średnio o 20 proc. tj. 47 gr. za metr sześcienny”– można przeczytać w oświadczeniu wydanym przez firmę.

 

Jak wyjaśnia GPW województwo śląskie „zostanie obłożone dodatkowymi i nieuzasadnionymi opłatami wynikającymi z podwyższonych opłat za duży pobór wody przez Spółkę. Nowe Prawo w obecnym kształcie nie uwzględnia bowiem specyficznego i zarządzanego przez GPW systemu zaopatrzenia w wodę które istnieje od ponad 100 lat i jest unikatowym rozwiązaniem w skali Europy. Dzięki niemu 3,5 mln mieszkańców aglomeracji śląskiej ma codziennie zagwarantowane bezpieczeństwo dostaw wody niezależnie od warunków klimatycznych”.

 

W związku z tym, wg nowego prawa koszty zaopatrzenia wspólnego w wodę przez śląską firmę wliczone będą do rachunków najpierw w rozliczeniach hurtowych, a potem indywidualnych. Efektem końcowym będą wyższe opłaty za pobór wody nawet o 266 proce niż w innych częściach kraju.

Źródło WPROST

MM