Ten film łamie serca Internautów! MĘŻCZYZNA BŁAGA PARTNERKĘ, BY NIE WYKONYWAŁA ABORCJI…

Ten film łamie serca Internautów! MĘŻCZYZNA BŁAGA PARTNERKĘ, BY NIE WYKONYWAŁA ABORCJI… Do zdarzenia doszło niedawno pod jedną z klinik aborcyjnych w Stanach Zjednoczonych.

Film przedstawia płaczącego mężczyznę, który krzyczy i błaga swoją kobietę, by ta nie poddawała się zabiegowi aborcji. W rozmowie z osobami, które nakręciły film przyznał, że byłby dobrym ojcem.

Ciężko nie uronić łez widząc, jak ten mężczyzna bardzo cierpi. Pojawia się pytanie: dlaczego wielu kobietom wydaje się, że to one mają wyłączne prawo do decydowaniu o życiu dziecka – poczętego z ciał dwojga osób? I dokąd właściwie zmierza nasz świat? Czy naprawdę zatraciliśmy uczucia, człowieczeństwo i nie zależy nam już na niczym oprócz własnej wygody?

Musicie to zobaczyć!

Źródło zdjęcia: Youtube

Zobacz też: Dwóch gejów robiło 13-latkowi straszne rzeczy. DAWALI MU KOKAINĘ, A NAJGORSZE, ŻE…

Szokujące wyznanie aktorki! Milla Jovovich mówi o aborcji i jej następstwach: „TO KOSZMAR”

MILLA JOVOVICH TO AMERYKAŃSKA AKTORKA, MODELKA, PIOSENKARKA I PROJEKTANTKA MODY POCHODZENIA SERBSKO-ROSYJSKIEGO. ZAGRAŁA MIĘDZY INNYMI W: „JOANNIE D’ARC”, „PIĄTYM ELEMENCIE”, „RESIDENT EVIL”, CZY „WYSPIE STRACHU”.

Za pośrednictwem mediów społecznościowych Milla Jovovich postanowiła opowiedzieć o swoich przeżyciach związanych z usunięciem ciąży. W swoim wpisie nakreśliła swoją historię, opowiedziała także o następstwach aborcji. Podobnie jak wiele innych gwiazd, Milla podzieliła się swoją historią w związku z zaostrzeniem prawa aborcyjnego w kilku stanach USA.

Nie lubię wchodzić na tematy polityczne i robię to tylko wtedy, kiedy naprawdę muszę. To właśnie taki moment – zaczęła Jovovich. Byłam w czwartym miesiącu ciąży……CZYTAJ DALEJ

uprawiał

Ciągłe gwałty i aborcja wieszakiem. To co zrobił jej dziadek nie mieści się w głowie!

Charlotte Wade miała zaledwie 5 lat kiedy jej dziadek Raymond Hodges zaczął wykorzystywać ją seksualnie. Teraz – już jako 22-latka – zaczyna mówić swoim cierpieniu.

W 2002 roku, kiedy dziewczynka miała 5 lat, przyszywany dziadek zaproponował opiekować się nią w razie takiej potrzeby. Początkowo była to dobra informacja, bo wnuczka wręcz za nim przepadała.

„Kochałam Raymonda tak jakby był moim prawdziwym dziadkiem. Zawsze kiedy nas odwiedzał przynosił mi czekoladę. Ale pewnego dnia Raymond zaczął zachowywać się zupełnie inaczej i zapytał mnie czy wiem jak to jest całować się po dorosłemu. Kiedy odpowiedziałam, że nie, to mnie pocałował w usta. Po wszystkim powiedział, że będzie to nasz sekret”.

Od tego dnia dla dziewczynki wszystko się zmieniło. Przyszywany dziadek czuł się coraz pewniej i szedł zawsze o krok dalej. Charlotte najgorzej wspomina 2009 rok – miała wtedy 12 lat i spóźniał jej się okres. „Dziadek wykorzystywał mnie regularnie i w pewnym momencie kazał zrobić mi test ciążowy. Nie pokazał mi wyniku i nie poruszał tego tematu przez kilka tygodni.”.

Mężczyzna zaprosił do swojego mieszkania, w którym akurat przebywała dziewczynka, znajomego, który przycisnął ją do ziemi. „Byłam przerażona i myślałam, że ma zamiar mnie zgwałcić. Wtedy pojawił się dziadek z wieszakiem na ubrania. To co się wtedy wydarzyło będzie mnie prześladowało do końca mojego życia. […] po wszystkim powiedział, że nie będę już dalej w ciąży”.

Sprawa została zgłoszona na policję w 2017 roku. Raymond Hodges usłyszał 20 zarzutów i został skazany na 25 lat więzienia. Do końca życia będzie widniał na liście przestępców na tle seksualnym.

Zobacz też: Myślała że to infekcja.. okazało się że ma w oku cztery pszczoły!!!

Źródło: thesun
Źródło zdjęcia: wsieci24

para

„Nie dokonuj aborcji. Adoptujemy twoje dziecko”. Zgłosiły się do nich tysiące ludzi

W amerykańskim stanie Nowy Jork zaostrzono niedawno prawo aborcyjne. Para młodych ludzi zamieściła na Facebooku poruszający apel aby nie dokonywać aborcji. Zadeklarowali, że przyjmą ocalone ale niechciane dzieci. Wpis wzbudził wiele emocji w internecie.

Blake i Sarah Thomas z Wirginii napisali: „Prosimy, nie dokonuj aborcji. Adoptujemy twoje dziecko”.

Zamieszczony wpis wzbudził ogromne zainteresowanie. Do pary zgłosiło się wiele kobiet, które rozważały aborcję ale wolały by aby ich dziecko się urodziło i znalazło szczęśliwą rodzinę.

Blake i Sarah zdeklarowali, że adoptują dziecko z każdego stanu.

Sytuacja jednak przerosła ich oczekiwania. Zainteresowanie było tak wielkie, że poinformowali iż każda kobieta, która się do nich zgłasza jest kontaktowana z agencją adopcyjną.

Sprawa zwraca uwagę na ogromny problem dotyczący skali aborcji. Wiele kobiet zachodzi w ciążę ale z różnych powodów nie jest gotowa urodzić i wychować dzieci.Drugi aspekt sprawy to odpowiedzialność za słowa, które się publikuje w sieci. Zamieszczanie emocjonalnych deklaracji może wzbudzić równie emocjonalną reakcję.

 

Źródło: Deon.pl

Fot. Facebook

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/narkoman-poszedl-do-lasu-zjadl-go-niedzwiedz/

Maciej STUHR nie wytrzymał! Ostro rozprawił się ze swoimi niedawnymi politycznymi ulubieńcami: „Gdzie do jasnej cholery są te…”

Po ostatnich głosowaniach nad obywatelskimi projektami dotyczącymi aborcji obóz opozycyjny wciąż nie może się pozbierać. Wzajemne oskarżenia, kłótnie, rozkład partii, z których zaczynają odchodzić kolejni politycy, to tylko część tego ponurego obrazu. Okazuje się, że posłowie nie mają już co liczyć na wsparcie swoich niedawnych orędowników z mass mediów. Teraz swoje niezadowolenie wygłosił Maciej Stuhr.

 

„Abstrahując od wyników głosowań ostatnimi czasy w sejmie, czy ktoś może mi wyjaśnić jedną rzecz? Bo jak aktor ma spektakl, to raczej powinien być w teatrze… Jak kolejarz prowadzi pociąg, to lepiej żeby siedział w kabinie lokomotywy… Gdzie do jasnej cholery są te pacynki w trakcie obrad wybrańców narodu…?!”

– napisał aktor na swoim profilu Facebook.

 

 

Pod wpisem rozgorzała burzliwa dyskusja. Niektórzy zarzucają celebrycie, że niepotrzebnie wchodzi w politykę. Jako uznany i bardzo dobry aktor powinien skupić się na tym, co umie najlepiej. Ale na takie komentarze pan Stuhr reaguje dość gwałtownie:

 

„Nie obchodzi Cię, że Europa i Świat się z nas śmieją? Że oglądają swoje wiadomości i słyszą o Polsce to, co kiedyś słyszeliśmy o Białorusi czy Chinach? Spoko. Ale nie dziw się, że będą na Ciebie dziwnie patrzeć jak pojedziesz na wakacje na Costa Brava.”

– odpisuje swoim oponentom.

 

 

O ile pierwsza część komentarza mogła dawać nadzieję, że Stuhra martwi los kraju, o tyle część druga złudzeń nie pozostawia. To trochę przykre, że aktor najbardziej martwi się o to, jak Polska jest postrzegana za granicą. Że osoba tak utytułowana ma w sobie mentalność kolonialnego niewolnika, który boi się, czy jego panowie z Zachodu poklepią go po pleckach. I czy na Costa Brava popatrzą na niego z aprobatą, czy nie.

 

Panu Maćkowi życzymy wielu świetnych ról i reprezentacji politycznej z prawdziwego zdarzenia. Bo to przykre, że PiS nie może liczyć na godnego przeciwnika. Może ta wściekłość na totalną opozycję doprowadzi do przetasowań na polskiej scenie politycznej? Choć raczej próżno spodziewać się konstruktywnych działań po tych, którzy od dwóch lat ograniczają się do bicia piany i selfików na demonstracjach.

 

facebook.com

 LUBNAUER ZAORAŁA własnych posłów! To jak wyjaśniła fiasko głosowania nad ustawą aborcyjną ZWALA Z NÓG! Petru godnie zastąpiony!

Wygląda na to, że posłowie Nowoczesnej nie wiedzą gdzie są, kim są, po co są, co robią i dlaczego. Liderka partii, Katarzyna Lubnauer de facto zrobiła z nich na antenie Radia Zet idiotów. Jej tłumaczenia wywołały falę kpin i oburzenia internautów!

 

Katarzyna Lubnauer była gościem programu „Gość Radia Zet”, prowadzonego przez Konrada Piaseckiego. Redaktor przez znaczną część rozmowy usiłował wycisnąć z przewodniczącej .N dlaczego właściwie jej posłowie nie zagłosowali za ustawą „Ratujmy Kobiety”.  To co usłyszał było niesamowicie kuriozalne:

 

„My jesteśmy ugrupowaniem nowym i bardzo wielu posłów, nie mając doświadczeń w polityce, nie zdają sobie sprawy, że nie głosują za danym projektem, tylko za skierowaniem go do komisji”

 

– powiedziała wreszcie.

 

 

Jej słowa zacytowane na Twitterze audycji wywołały ogromne poruszenie wśród internautów:

 

„Przez dwa lata nie ogarnęli na czym polega ich praca?”

 

 

 

„Zwykli ludzie mają tylko 3 miesiące okresu próbnego…”

 

 

 

– to tylko próbka komentarzy krytykujących Nowoczesną. W gruncie rzeczy słowa Lubnauer tylko pogorszyły sprawę. Po raz kolejny potwierdza się, że czasem lepiej milczeć i wyjść na głupka niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

 

Słowa liderki dolały tylko oliwy do ognia. Jeśli to co powiedziała jest prawdą – to wystawiła paskudne świadectwo swoim posłom. Jeśli to tylko tłumaczenia – na miejscu „wytłumaczonych” bylibyśmy bardzo zdenerwowani zrobieniem z nas posłów specjalnej troski. Bo jeśli ktoś przez dwa lata pracy w Sejmie nie wie na czym polegają głosowania i za czym podnosi rękę w górę, to znaczy, że nigdy nie powinien znaleźć się w tym miejscu!

twitter.com/radio zet

CO ZA WYROK! Przeżyła tragedię, a potraktowano ją jak MORDERCZYNIĘ! Po 10 latach w więzieniu chce udowodnić, że jest niewinna

Ta historia jest naprawdę wstrząsająca. Kobieta, która przeżyła jeden z najgorszych dramatów została później potraktowana jeszcze gorzej!

 

34-letnia Teodora Vasquez siedzi w więzieniu od 10 lat. W 2008 roku została skazana na 30 lat za zamordowanie z premedytacją swojego nienarodzonego dziecka. Brzmi dziwnie, prawda? Ale wszystko odbyło się w majestacie prawa obowiązującego w Salwadorze.

 

Od 1999 roku obowiązuje tam całkowity zakaz aborcji. Nie ważne, czy dziecko jest owocem gwałtu, jest chore lub ciąża zagraża życiu matki. Za usunięcie dziecka grozi kara od 2 do 8 lat, ale często kobiety oskarżone o aborcję mają przypinane dodatkowe zarzuty.

 

Tak stało się z Teodorą. W 2007 roku w dziewiątym miesiącu ciąży urodziła martwe dziecko. Doszło u niej to tzw. wewnątrzmacicznego obumarcia płodu. Kobieta usiłowała wezwać pomoc, ale straciła przytomność. Według policjantów, którzy zajęli się sprawą ona sama wywołała u siebie poród, w wyniku którego dziecko zmarło. Została więc oskarżona nie tylko o aborcję, ale i o morderstwo z premedytacją. Sąd skazał ją na 30 lat więzienia.

 

Obrońca Vasquez dowodzi, że w trakcie procesu sądowego dopuszczono się „rażących nieprawidłowości”. Sąd ma po 10 latach od wydania wyroku zrewidować go. Oskarżona wraz z obroną wnoszą o anulowanie reszty kary.

 

„Płacę za przestępstwo, którego nie popełniłam” – przekonuje Teodora.

 

Wszystko dzieje się w momencie, gdy w salwadorskim parlamencie trwają prace nad liberalizacją prawa aborcyjnego. Być może jej historia wpłynie na podejście deputowanych do tego problemu? W tak delikatnej materii łatwo o błędy. Choć zamordowanie własnego dziecka to potworna zbrodnia, to jak pokazuje ten przykład – czasem kogoś, kto przeżył tragedię zamiast wsparcia mogą czekać dodatkowe problemy, bo przy takich przepisach bardzo łatwo o poważne zarzuty.

 

rp.pl

UMIERAJĄ ZANIM ZDĄŻĄ SIĘ NARODZIĆ! Tam dzieci z zespołem Downa nie mają szans!

Nieustanna walka matek dzieci z zespołem Downa o zakaz aborcji w przypadku pozytywnego wyniku badania prenatalnego na obecność wykrycia choroby to jeden z wielu przykładów polityzacji ludzkich dramatów.

Continue reading „UMIERAJĄ ZANIM ZDĄŻĄ SIĘ NARODZIĆ! Tam dzieci z zespołem Downa nie mają szans!”