czaszce, szkielet, grób

PRZERAŻAJĄCE odkrycie archeologów: dwie dziury w czaszce i szczątki dziecka między nogami. Jaką tajemnicę skrywał grób z VII w.?

Nietypowe i przerażające znalezisko pochodzi z miejscowości Imola we Włoszech. Archeolodzy natrafili na grób kobiety, który szczególnie przykuł ich uwagę. W czaszce kobiety znajdowały się ślady dwóch otworów, a pomiędzy jej udami znajdowały się szczątki niemowlęcia. Co wydarzyło się przed setkami lat? Wygląda na to, że jest to naprawdę niesamowite znalezisko!

 

Po przebadaniu szkieletu uczeni doszli do wniosku, że mają do czynienia ze szczątkami 25-35 letniej kobiety. Musiała być w zaawansowanej ciąży, którą uczeni określili na 38 tydzień. Co równie ciekawe, jej czaszce znajdowały się dwa otwory obok siebie. I nie były to ślady po ciosach – wszystko wskazuje na to, że kobieta przeszła zabieg trepanacji czaszki! Nie mamy zbyt wielu świadectw tego typu zabiegów z epoki średniowiecza, choć uczeni wiedzą, że trepanacje przeprowadzano już starożytności, a nawet czasach prehistorycznych.

 

Być może kobieta cierpiała na nadciśnienie tętnicze związane z ciążą i dlatego zdecydowano się na trepanację. Nie mamy pewności czy zabieg się udał czy nie i czy był przyczyną śmierci. Możliwe, że nie, bo zdaniem archeologów kobieta żyła jeszcze tydzień po zabiegu.

 

Gdy zmarła została pochowana wraz z dzieckiem. Po jakimś czasie gazy gnilne zgromadzone w brzuchu wypchnęły ciało dziecka na zewnątrz. Co było bezpośrednią przyczyną śmierci – tego niestety nie wiemy i raczej już się nie dowiemy. Ale zdaniem archeologów odkrycie to potwierdza, że medycyna w średniowieczu wcale nie stała na bardzo niskim poziomie, a kobietom w ciąży starano się zapewnić jak najlepszą opiekę – zgodnie z ówcześnie panującą wiedzą.

 

o2.pl foto: 

konkurs, ciąża, sesja brzuszkowa

IDEALNY KONKURS dla kobiet w CIĄŻY: wygraj sesję brzuszkową – wspaniałą PAMIĄTKĘ z tego wyjątkowego okresu!

Często możemy usłyszeć, że kobieta najpiękniejsza jest w ciąży. Czas ten jest niewątpliwie wyjątkowy w życiu każdej pani, ale i jej partnera. W ostatnim czasie coraz popularniejsze staje się uwiecznianie go w formie tzw. sesji brzuszkowych. Teraz na zaprzyjaźnionym portalu możecie wygrać dla siebie wyjątkową sesję zdjęciową – wspaniałą pamiątkę okresu ciąży.

 

Konkurs prowadzony jest przez portal dzieckoifigura.pl. Wystarczy wypełnienie bardzo prostego zadania, aby wziąć w nim udział – LINK DO KONKURSU 

 

Formularz konkursowy, jego regulamin i dokładne zasady są dostępne na stronie konkursowej dzieckoifigura.pl [ZOBACZ]. Prosimy wszystkie zgłoszenia wysyłać tylko tam!

 

Więcej o sesjach brzuszkowych, o tym ja się do nich przygotować i kiedy jest najlepszy czas na ich przeprowadzenie, przeczytacie w tym, bardzo dobrym artykule [ZOBACZ ARTYKUŁ]. 

 

Ze swej strony gorąco namawiamy do udziału – to może być wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju pamiątka po cudownym okresie, który przecież nie bez powodu nazywamy „stanem błogosławionym”!

 

 

brzuch

Brzuch 23-letniej Azjatki wygląda jak brzuch staruszki! Choć to nie jej wina, internauci byli BEZLITOŚNI [FOTO]

Doreen Ching pochodząca z Malezji to piękna, młoda kobieta. Jedynym mankamentem jej ciała jest brzuch, który zdobią ogromne rozstępy. Choć internauci, którzy przeglądają jej profil na Facebook wiedzieli z czego to wynika, nie omieszkali umieścić pod zdjęciem wielu obelżywych komentarzy.

 

Powód potężnych rozstępów jest bajecznie prosty. W wieku 21 lat Doreen urodziła czworaczki. Dla jej drobnego ciała sama ciąża była dużym wysiłkiem, ale dzieci na świat przyszły zdrowe. Kobieta często publikuje zdjęcia swoich dzieci w mediach społecznościowych. Po dwóch latach od porodu zdecydowała się pokazać swój brzuch.

 

Dziewczyna przyznaje, że sama nie może się pogodzić z tym jak wygląda jej brzuch po ciąży. Choć wie też, że nie jest sama z tym problemem i wielu użytkowników wsparło ją ciepłymi słowami, to brakowało także hejtu. Niektórzy pisali wprost, że jej brzuch jest „obrzydliwy”. Ching nie zostawiła tych opinii bez własnego komentarza:

 

Widzę tutaj wielu ludzi, którzy nazywają mnie paskudą i naprawdę obrzydza mnie to do tego stopnia, że nie mogę nie zareagować. Pisali tutaj faceci, którzy uznali, że to wina kobiet – które przecież chcą mieć dzieci, więc niech liczą się z konsekwencjami. Czy Wy macie w ogóle szacunek do Waszych matek? Żon? Sióstr? Mówić coś takiego komuś, kto urodził Twoje dziecko albo Ciebie? Zastanów się, czy Ty dałbyś radę to znieść, a jeśli nie masz szacunku do swojej kobiety, pisząc do mnie coś takiego, nie jesteś nic wart

 

 

Doreen wychowuje teraz trzech chłopców i dziewczynkę. Próbuje też zaakceptować sama siebie. I mamy nadzieję, że wraz z upływem czasu jej się to uda. Trzymamy kciuki!

 

fakt.pl

koktajl, mleko, łożysko, ciąża, poród

Po porodzie zrobiła MAKABRYCZNY KOKTAJL, który podała też mężowi i dziecku: „Nigdy nie czułam się lepiej!”

33-letnia Brytyjka chyba wzięła przykład z sióstr Kardashian. Po porodzie postanowiła bowiem spożyć własne łożysko, jednak zrobiła to w sposób dość niecodzienny… Przerobiła go bowiem na tabletki i na koktajl!

 

Jay Woodal niedawno urodziła synka. Aby wzmocnić się po porodzie i uniknąć depresji poporodowej uznała, że najlepiej będzie zjeść własne łożysko. Jego część przerobiła za 210 funtów na tabletki, a resztę za 40 funtów na orzeźwiający koktajl… Łożysko zostało zmieszane z jagodami i wodą kokosową i tak powstał niecodzienne smoothie.

 

Mieszanka tak jej smakowała, że podała ją także mężowi i synkowi i jak twierdzi nie ma z tym żadnych problemów:

 

Reakcje ludzi są różne, ale ja się tym nie przejmuje. To moje ciało i moje decyzje. Odkąd spożywam moje łożysko czuję się dużo lepiej i to jest dla mnie najważniejsze. Mam więcej energii, jestem znacznie bardziej pogodna

– mówi kobieta.

 

Podobną „terapię” zafundowały sobie siostry Kardashian, jednak lekarze podchodzą z rezerwą do tego typu rewelacji. Zdaniem wielu specjalistów nie ma dowodów na zbawczy wpływ spożywania poporodowego łożyska. Wiemy z obserwacji, że robi tak wiele zwierząt, ale nikt nie udowodnił, że dla ludzi ma to również dobry wpływ. Tym bardziej, że zwrócono uwagę, że łożysko może zawierać wiele metali ciężki i wysokie stężenia hormonów.

 

wprost.pl/ pixabay

morderstwo w cerekwicy starej, mord, przestępstwo, zabójstwo

Wiemy DLACZEGO bestia z Cerekwicy Starej chciała wymordować całą rodzinę. Powód jest WSTRZĄSAJĄCY!

Do bestialskiego mordu doszło w nocy z 14 na 15 marca w Cerekwicy Starej. Jest to niewielka miejscowość w Wielkopolsce. 22-letni Eryk J. wszedł do domu swojej byłej dziewczyny z zamiarem zamordowania wszystkich domowników. Wizja lokalna i zeznania rzucają światło na jego motywy. Są po prostu niepojęte!

 

Wynik wizji i najnowsze ustalenia przytacza „Super Express”. Eryk J. natknął się najpierw na rodziców Natalii K., Grażynę i Juliana. Zamordował ich we śnie. Zaraz potem dopadł ich córkę, a swoją byłą partnerkę. Natalia będąca w 9 miesiącu ciąży nie mogła uciec. Zadał jej szereg ciosów w podbrzusze.

 

Kobietę próbowała uratować jej siostra, Beata. Ona także została ranna. Ich krzyki i raban, który narobił sprawca obudziły pozostałych domowników, Annę i Karola B., którzy przyjechali z dziećmi w odwiedziny do rodziców Anny.

 

To Karol spłoszył mordercę obrzucając go przeróżnymi przedmiotami, potem pobiegł po pomoc do sąsiadów. Eryka J. wkrótce schwytała policja. W czasie wizji lokalnej pokazał jak atakował kolejne osoby w domu. Wygląda na to, że dokonał rzezi tylko dlatego, że bał się ojcostwa. To jego dziecko nosiła Natalia.

 

Mieszkańcy Cerekwicy twierdzą, że Eryk był nałogowym graczem komputerowym. Zastanawiają się, czy w swoim szaleństwie nie pomylił rzeczywistości realnej z wirtualną. Mężczyzna przebywa już w areszcie z zarzutem podwójnego zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Lekarze wciąż walczą o życie jego syna, który przyszedł na świat w wyniku cesarskiego cięcia. Natalia jest już w lepszym stanie.

 

Czy tragedii dało się uniknąć? Czy były jakiekolwiek sygnały świadczące o zamiarach Eryka? To najpewniej wyjaśni dalsza część śledztwa i postępowanie sądowe.

 

se.pl/ foto: twitter.com/ screenshot

kolegę, dzieci, ciało, matka, mężczyzna, policja, zbrodni, finał poszukiwań studenta

Wielkopolska: MASAKRA z zazdrości? Mężczyzna próbował ZASZTYLETOWAĆ czteroosobową rodzinę! Kobieta w ciąży walczy o życie

Do potwornej zbrodni doszło w miejscowości Cerekwica Stara pod Jarocinem w Wielkopolsce. W nocy do jednego z domów zakradł się 22-letni mężczyzna i zaatakował nożem domowników. Dwie z czterech osób zabił. Kobieta, która była w dziewiątym miesiącu ciąży i jej dziecko walczą o życie.

 

25-latka w ciąży to była partnerka sprawcy. Ten zadał jej kilka ciosów w podbrzusze. W ten sposób zranił też dziecko. Dlatego lekarze zdecydowali się na cesarskie cięcie, aby uratować oboje. Kobieta znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej, w której będzie przez dwa dni. Dziecko z raną kłutą klatki piersiowej jest także w ciężkim stanie.

 

22-letni morderca zaatakował też pozostałych domowników. Zdołał zabić  rodziców kobiety w wieku 59-lat. Jej 22-letnia siostra odniosła poważne obrażenia twarzy, ale jej życiu nie grozi niebezpieczeństwo.

 

Sprawca został zatrzymany w godzinę po dokonaniu zbrodni w Kaliszu. Zdążył tylko wrócić do domu i tam ujęła go policja. Miał 0,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Służby nie zdradzają na razie jakie zarzuty zostaną mu postawione. Na miejscu wciąż jeszcze pracują policyjni technicy i prokurator.

 

W tym momencie jest za wcześnie aby mówić o motywach działania 22-letniego nożownika. Nie ulega jednak wątpliwości, że kryje się za tym jakaś dramatyczna historia. Zapewne w ciągu najbliższych dni poznamy więcej szczegółów. A na razie pozostaje nam trzymać kciuki za lekarzy i poszkodowane osoby, aby szybko doszły do siebie.

 

rmf.24.pl

noworodka, noworodek, dziecko, zwłoki, szpital

Warmińsko-mazurskie: MAKABRA w szpitalu. 16-latka przyniosła MARTWEGO NOWORODKA. W sprawę zamieszany 17-letni partner

Do tragicznego zdarzenia doszło w Nowym Mieście Lubawskim. 16-letnia dziewczyna przyniosła do szpitala martwego noworodka. Śledczy wyjaśniają okoliczności sprawy, ale co istotne już postawili zarzuty 17-letniemu chłopakowi młodocianej matki. Cała sprawa jest bardzo tajemnicza.

 

Według dziewczyny poród miał nastąpić 7 marca w jej domu w gminie Kurzętniki. Dziecko urodziło się martwe. Jednak biegły sądowy ma inne zdanie na ten temat i uważa, że dziecko mogło żyć w momencie narodzin – miała to już potwierdzić sekcja zwłok noworodka. W związku z tym dziewczynie został postawiony zarzut zabójstwa, ale ze względu na wiek jej sprawę rozpatrzy sąd dla nieletnich. Dziewczyna przebywa obecne w zakładzie wychowawczym.

 

Odmiennie ma się sprawa z 17-letnim partnerem dziewczyny, który został zaaresztowany na 3 miesiące. Jemu także postawiono zarzuty. Ma odpowiadać za przerwanie ciąży za zgodą kobiety, w momencie, w którym dziecko było zdolne do przeżycia poza organizmem kobiety. Co ważne, o ciąży dziewczyny wiedzieli jej rodzice. Rodzina zaś nie była objęta opieką pomocy społecznej lub innych instytucji.

 

Czy postawione zarzuty, do których dotarli dziennikarze radia RMF oznaczają, że młodzi rodzice sami przyczynili się do porodu i zabili dziecko? Jeśli zarzuty znajdą odzwierciedlenie w faktach, to mamy do czynienia z potworną zbrodnią, która częściowo wynikać może z braku zainteresowania i odpowiedniej pomocy ze strony otoczenia.

 

rmf24.pl/ foto: zdj. ilustracyjne pixabay

upił, policja, dwulatek, 2-latek, policji

Dramat w Szczecinie: bezdomny kopnął w brzuch kobietę w CIĄŻY. Zaatakował ją gdy…

W stolicy województwa zachodniopomorskiego omal nie doszło do tragedii. Kobieta w ciąży, wracająca do domu z dwójką dzieci zastała pod blokiem mężczyznę. Bezdomny chciał za wszelką cenę dostać się na klatkę schodową.

 

Kobieta nie chciała go wpuścić i zagrodziła mu drogę. Doszło między nimi do szarpaniny i ostrej wymiany zdań. Wtedy bezdomny kopnął kobietę w brzuch i uciekł. Zaatakowana trafiła do szpitala na obserwację, na szczęście ani jej, ani dziecku nic się nie stało.

 

Policjanci z komisariatu na Niebuszewie rozpoczęli poszukiwania podejrzanego. Okazał się nim 43-letni mężczyzna, notowany już za inne przestępstwa. Następnego dnia został zatrzymany przez żeński patrol policji.

 

Za atak na ciężarną i wybryk chuligański grozi mu rok pozbawienia wolności. Na razie trafił na dwa miesiące do aresztu. Jest mu tam zapewne ciepło, ma wikt i opierunek, więc summa summarum pewnie nie jest niezadowolony. Naszym zdaniem tego typu atak należałoby zakwalifikować jako usiłowanie zabójstwa, a przynajmniej spowodowania znacznego uszczerbku na zdrowiu.

 

Z jednej strony potrafimy też zrozumieć rozgoryczenie bezdomnego, który w tak niskich temperaturach szukał miejsca, gdzie mógłby się ogrzać. Ale nic nie usprawiedliwia ataku na bezbronną kobietę w ciąży.  W kraju istnieje wiele miejsc i instytucji, gdzie w sytuacji kryzysowej bezdomni mogą znaleźć pomoc. Jednak zazwyczaj warunkiem jest stan trzeźwości – nie do osiągnięcia dla wielu żyjących na ulicy.

 

gs24.pl

„NASIKANIE na tą reklamę może zmienić twoje życie” – IKEA podbija sieć nową reklamą i daje zniżki sikającym. O co chodzi? [VIDEO]

Marketing to sztuka zaskakiwania i przykuwania uwagi. Specjaliści pracujący w IKEA wzięli sobie to bardzo do serca i stworzyli reklamę jakiej jeszcze świat nie widział. Żeby otrzymać zniżkę trzeba bowiem na nią… nasikać.

 

 

Agencja marketingowa Akestam Holst i laboratorium Mercene stworzyły wyjątkową reklamę, która ukazała się w szwedzkim magazynie dla kobiet „Amelia”. „Nasikanie na tą reklamę może zmienić twoje życie” – głosi wielki napis. Pod nim znajduje się zdjęcie łóżeczka dla dzieci i specjalnie oznaczone do obsikania miejsce.

 

Okazuje się, że… reklama jest jednocześnie testem ciążowym! Jeśli kobieta w ciąży odda mocz w wyznaczone miejsce, pod regularną ceną łóżeczka – 995 koron pojawi się nowa, czerwona cena dla ciężarnych – 495 koron.

 

„Akceptując taką kampanię chcieliśmy pomóc matkom, ponieważ narodziny dziecka są związane z dużymi kosztami. Przy okazji chcieliśmy również zwrócić uwagę na problem osób, które nie mają wystarczających środków finansowych, aby zapewnić dzieciom godny byt”

– tłumaczą przedstawiciele IKEA.

 

Plan chyba się powiódł, bo o nietypowej reklamie piszą i mówią już media na całym świecie. Ciekawe ile pań okaże się głodnych zniżki na tyle by wykorzystać reklamę jako test ciążowy? Wychowanie dziecka to faktycznie potężne koszty, dlatego tego typu zniżek i ułatwień życzylibyśmy sobie z pewnością także w naszym kraju!

 

wprost.pl / foto:screenshot