kawalerski, zginęła, córeczkę, kontrolowanych, suwałk, ledwo, piratowi, wyłudzenie, żonę, narkotyków, akcja, oczku, tragedia

13-letnia dziewczynka z Suwałk urodziła dziecko. Wszystko skończyło się wielką tragedią

13-letnia dziewczynka z Suwałk udała się do szpitala i uskarżała się na bóle brzucha. Lekarze szybko ustalili, że niedawno przeszła… poród. Tłumaczyła, że dziecko zostało w domu. Niestety, okazało się, że nastolatka kłamała. W jej domu nie było dziecka. Dziewczynka mieszka z babcią. Policja w najbliższym czasie odnalazła zwłoki noworodka w okolicach domu.

Sprawą zajmuje się suwalska prokuratura. 13-latka miała się wcześniej spotykać z 16-letnim kolegą. Wiadomo, że dziewczynka z Suwałk przebywa w szpitalu na oddziale pediatrycznym, lecz zarówno szpital, jak i policja póki co nie chcą komentować zaistniałej sytuacji. Jedno co udało się ustalić, to fakt, że mieszkała z babcią bez swoich rodziców. Dziwne jest jednak to, że nikt ani w szkole, ani w domu nie zauważył, że 13-latka była w ciąży. Przecież jest to dosyć widoczne i zauważalne, więc może to naprawdę dziwić.

 

ZOBACZ:Zobacz jak seks wpływa na jakość snu. Te wyniki naukowych badań są bardzo zaskakujące!

 

Co raz częściej dochodzi do sytuacji, że dzieci rodzą dzieci. Widocznie 13-latka nie miała odpowiedniej opieki i poświęcenia ze swojej rodziny. Niestety, skończyło się to tragicznie…

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

Kiedyś była kobietą z najwęższą talią na świecie. Zobacz jak zmieniła się po urodzeniu dziecka! [FOTO]

Jeszcze ponad rok temu 31-letnia Niemka Sophia Vegas dzierżyła miano kobiety z najwęższą talią na świecie. Gwiazda mogła poszczycić się 47-centymetrowym obwodem w pasie, który zawdzięcza zabiegowi chirurgicznemu. Kobieta usunęła sobie 4 żebra. Jednak przez ostatnie 9 miesięcy w życiu kontrowersyjnej celebrytki zaszyły ogromne zmiany. Vegas zaszła w ciążę i urodziła dziecko.

Niemka uwielbiała szokować swoim wyglądem, aby podkreślić swoją szczupłą kibic znacznie powiększyła piersi. Po operacji plastycznej rozrosły się do monstrualnego rozmiaru 70 K i kontrastowały z wąską talią. 9 miesięcy temu życie kontrowersyjnej celebrytki zmieniło się o 180 stopni. Sophia zaszła w ciąże i urodziła dziecko. Przez cały ten czas dokumentowała na Instagramie zmiany jakie zachodziły w jej wyglądzie.

 

ZOBACZ:[VIDEO +18] Transmitowała na żywo zabieg rekonstrukcji waginy! Kilka godzin później pokazała jak teraz wygląda!

 

Zdjęcia celebrytki pokazują jak z każdym kolejnym miesiącem zmienia się jej ciało. Niemka znacznie przytyła i po wąskiej talii nie ma już w ogóle śladu. Miejmy nadzieję, że Vegas zrozumie wreszcie, że macierzyństwo jest ważniejsze niż wygląd i na pierwszym planie postawi wychowanie i dobro dziecka.

 

 

źródła: instagram.com, foto instagram.com

 

dziecku, wnuczkę, 6-latka udusiła braciszka

61-letnia kobieta urodziła własną wnuczkę. Cała otoczka tej historii jest szokująca!

Słyszeliśmy już o różnych dziwnych przypadkach. Ten jest jednak jednym z dziwniejszych. 61-letnia kobieta urodziła… własną wnuczkę. Sam fakt, że w tym wieku w ogóle udało jej się przejść poród może bardzo dziwić, ale szczegóły tej historii są jeszcze bardziej zaskakujące. Jej syn Matthew Eledge powiedział, że chce ze swoim partnerem Elliotem Doughertym założyć rodzinę. Wtedy kochana mamusia zaproponowała takie rozwiązanie.

Oczywiście wszyscy się śmiali – powiedziała Cecile Eledge w rozmowie z BBC. Uznano to wszystko za żart. Gdy Matthew z Elliotem zaczęli szukać metod, które zapewnią im założenie rodziny, lekarz jednej z klinik powiedział, że jest to realna opcja. Powiedziano nam, żebyśmy tego nie robili, ale chłopcy nie mogli się doczekać – powiedziała zatroskana mama, a za razem babcia i jedna z pierwszych kobiet, które urodziły własną wnuczkę. W Nebrasce wyszło również na jaw, że tamtejsi mieszkańcy są dyskryminowani na punkcie LGBT. Cecile powiedziała, że bezskutecznie walczyła ze swoją firmą ubezpieczeniową o środki na opiekę medyczną, które by dostała, gdyby rodziła własne dziecko. Matthew Eledge został z kolei zwolniony z pracy w Skutt Catholic High School po tym, jak poinformował, że on i pan Dougherty planują zawrzeć związek małżeński.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Tak budzą się niedźwiedzie ze snu zimowego. To najlepsza rzecz, jaką możesz dzisiaj zobaczyć!

 

Z jednej strony nie lubimy dyskryminacji na żadnym punkcie. Lecz taki przypadek może dziwić, bo nie słyszy się o nim na co dzień. Co za dziwna akcja…

źródło: se.pl fot. pixabay.com

Asia

[VIDEO] Asia z „chłopaków do wzięcia” wyjaśnia, jak rozpoznać czy kobieta jest w ciąży! Jej teoria to prawdziwy hit!

Asia, główna bohaterka „Chłopaków do wzięcia”, a zarazem partnerka życiowa Ryszarda „Szczeny” jest w ciąży! Tak przynajmniej uważa, ponieważ stwierdziła to po bólu zęba! Według niej to jasny sygnał, który informuje kobietę, że spodziewa się potomka. Jej teoria może zrewolucjonizować ten temat, ponieważ mało, która z Pań zdawała sobie do tej spory sprawę, że bolące zęby to pewnik zapowiadający powiększenie się rodziny! Jednak Asia wie najlepiej.

Swoją fantastyczną wiadomość oznajmiła w jednym  z ostatnich odcinków i jak sama twierdzi jest  tego „pewna”! Asia wygłosiła nawet na ten temat dość długi wywód, w którym mogliśmy usłyszeć.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Zapowiadała pociąg po „angielsku” i trochę słabo jej to wyszło! Nagranie z dworca PKP hitem sieci!

 

 „Jak boli kobietę ząb, to jest kobieta w ciąży i to odczuwa. Ja te bóle to odczuwam.”

 

 

Bohaterka chłopaków przyznała się również do tego, że nie ufa jedynej sprawdzonej metodzie jaką są testy ciążowe „bo kłamią”. Potomka nie może doczekać się Ryszard, któremu trudno było uwierzyć w tę radosną nowinę. Asia przyznała, że mężczyzna rozpłakał się ze szczęścia.  Po chwili refleksji Rysiek przyznał, że faktycznie mogło do czegoś dojść, ponieważ

 

 

 „nie wpadłem na taki pomysł, żeby używać jakichś prezerwatyw albo czegoś. Mi się to nie podobało, bo się czułem, jakbym pojechał na tanie panie.”

 

 

 

źródła: papilot.pl, youtube.com, foto youtube.com

Dziewięć pielęgniarek z jednego szpitala urodzi niemal w tym samym czasie! Kobiety twierdzą, że to wina (…)

Do niebywałej sytuacji doszło w szpitalu w Maine (USA). Dziewięć pielęgniarek pracujących w tamtejszej placówce niemal w tym samym czasie spodziewa się dziecka. Kobiety zachodziły w ciążę w kilkutygodniowych odstępach. Okazuje się, że doszło do tego w zupełnie przypadkowych okolicznościach. Pielęgniarki, które stały się bohaterkami amerykańskich stacji telewizyjnych szukających sensacji twierdzą, że nie była to zaplanowana akcja.

Panie zaczną rodzić między kwietniem a lipcem, co wiąże się odesłaniem ich na zasłużone urlopy macierzyńskie. Dyrekcja szpitala uspokaja media i pacjentów korzystających z placówki, że absencja dziewięciu pielęgniarek nie wpłynie na pracę szpitala, który będzie funkcjonował normalnie. Radosna nowina została również ogłoszona na oficjalnym fanpage’u  szpitala i spotkała się z pozytywnym odbiorem internautów.

 

ZOBACZ:Łódź: 2-letni chłopiec wypadł z okna na szóstym piętrze. Rodzice w tym czasie byli (…)

 

Pielęgniarki nie ukrywają, że czują się wyjątkowo, ponieważ władze szpitala mocno je wspierają. Siostry cieszą się, ze ich ciążę wywołały tak mocne poruszenie wśród milionów ludzi na całym świecie. Dyrektor szpitala w Maine zapowiedział, że dla przyszłych mam i ich dzieci zorganizuje wyjątkowe „baby shower”. Miejmy nadzieję, że wszystkie kobiety doczekają się zdrowych i pięknych bobasów.

 

 

 

źródła: wprost.pl, foto youtube.com

 

przemyślu, pielęgniarz, policja, noworodka, asfalt, pieca

Urodziła w wannie, dziecko wrzuciła do pieca, a potem uprawiała seks z chłopakiem. Kobieta-bestia przed sądem

Niewyobrażalna zbrodnia rozegrała się pod koniec czerwca ubiegłego roku w Majdanie Kozłowieckim niedaleko Lubartowa na Lubelszczyźnie. Rodzina podejrzewała, że 22-letnia kobieta była w ciąży i ukrywała to. Gdy wyszła z partnerem na wesele, przeszukali jej pokój. Gdy zajrzeli do pieca, zobaczyli coś przerażającego.

W piecu znajdującym się w pomieszczeniu znaleziono zwęglone zwłoki noworodka. Przerażona rodzina od razu wezwała policję. W tym czasie matka dziecka bawiła się na weselu.Policjanci zatrzymali ją jeszcze tego samego dnia. Dziecko prawdopodobnie urodziło się kilka dni przed weselem.

 

Sekcja zwłok i prokuratorskie śledztwo ujawniła jak zginęło maleństwo. Agata F. urodziła je w wannie, następnie owinęła w foliowe worki i spaliła w piecu. Na zwęglonych zwłokach odnaleziono też ślady obrażeń głowy.

 

ZOBACZ: Wpadł w szał, bo rozmawiała z byłym chłopakiem. „Mieszkanie tonęło we krwi”

 

Agata F. upierała się, że dziecko urodziła martwe, ale nic o tym nie świadczy. Śledztwo wykazało, że od początku chciała je zabić. Do ciąży nie przyznała się ani rodzinie, ani chłopakowi. Zataiła ją przed wszystkimi i odrzucała wszelką pomoc.

 

Rodziców zastanowił fakt, że tuż przed weselem dziewczyna wyraźnie schudła. To dlatego zdecydowali się na przeszukanie, które dało tak przerażający rezultat.

 

Bałam się, że dziecko pokrzyżuje mi plany na przyszłość. Chciałam skończyć studia i znaleźć pracę. W sierpniu miałam się bronić. Dobrze mi szło. Dziecko urodziło się martwe. Po porodzie było sine i nie oddychało. Trzymałam ją przez pięć minut w ramionach, nie wiedziałam, co robić

 

– jej tłumaczenia z sądu przytaczają dziennikarze portalu se.pl.

 

Dzień po morderstwie spotkała się z chłopakiem, w tym samym pokoju, w którym przetrzymywała zwłoki w piecu, uprawiali seks. Po wszystkim kobieta rozpaliła ogień, a sama rozpoczęła przygotowania do wesela… To właśnie na nim zatrzymali ją policjanci.

 

 

Właśnie ruszył proces degeneratki. Grozi jej nawet dożywocie. Za spalenie żywcem własnego dziecka, chyba właśnie taka kara byłaby najodpowiedniejsza.

 

fakt.pl/ foto: screenshot/policja 

9

Przez 9 miesięcy kłamała swojego męża, że jest z nim w ciąży! Kiedy zbliżał się termin „porodu” zrobiła coś okropnego!

Na szokujący pomysł wpadła 37-letnia kobieta z Kolumbii. Przez 9 miesięcy wmawiała swojemu mężowi, że jest z nim w ciąży. Oczywiście była to czysta mistyfikacja, robiła to tylko po to, by wziąć go na litość, ponieważ mężczyzna chciał się z nią rozwieść. Jakby tego było mało pokazała mu fikcyjne zdjęcie USG, które wydrukowała z internetu, a swój brzuch powiększała poduszką, którą przez 9 miesięcy ukrywała pod ciuchami. Najgorsze wydarzyło się jednak kilka dni przed planowanym rozwiązaniem.

Rozwiązania jakie zastosowała Antonela Milena Padilla przekonały nie tylko jej małżonka, ale i jego rodzinę, która prosiła, by nie porzucał jej w tak trudnej sytuacji. Mężczyzna uwierzył w kłamstwo i przez 9 miesięcy nie zorientował się, że 37-latka go oszukiwała. Zawoził ją nawet na badania USG do szpitala, jednak nigdy nie wszedł z nią do gabinetu. Kiedy wreszcie dziecko miało przyjść na świat kobieta zdecydowała się na kolejny szaleńczy krok, wmówiła wszystkim, że została porwana, odurzona silnymi narkotykami, a gdy się obudziła dziecka już nie było!

 

 

 

Kolumbijka twierdziła, że padła ofiarą gangu zajmującego się handlem ludzkimi narządami. Rodzina, jak i mąż również w to uwierzyli. Z błędu dopiero wyprowadzili ich lekarze z miejscowego szpitala, którzy mieli co do tego wiele wątpliwości. Kobieta nie miała na ciele żadnych ran, a kiedy przeprowadzono badania krwi okazało się, że nigdy nie była w ciąży. Prawda okazała się bardzo bolesna dla mężczyzny, który powiedział, że nie chce jej znać. 40-latek jest zszokowany tym co go spotkało, przyznał, że kobieta wyłudziła od niego wiele pieniędzy i zmarnowała 9 miesięcy życia.

 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

zainspirować, gigantem

Nikt nie wierzył w to, że urodzi. Dziecko okazało się być gigantem!

Narodziny dziecka to najważniejszy moment w życiu rodziców. Poświęcamy się bez końca i dajemy wszystko co możemy, aby tylko żyło im się jak najlepiej. Kobieta z Nowego Jorku nie miała żadnych szans na zajście w ciążę. Tak się tylko wydawało do pewnego momentu. Była to chwila, kiedy urodziła najcięższe dziecko w historii szpitala w miejscowości Elmira. Wszyscy jednogłośnie nazwali je gigantem.

Czułam się tak, jakby uderzyły mnie dwie ciężarówki. To było dość brutalne. Córka utknęła mi pod klatką piersiową – opowiadała Joy Buckley. Dziewczynka ważyła 7 kilogramów i przez wszystkich w szpitalu została okrzyknięta gigantem. Zapisała się jako największe dziecko w historii miejscowości Elmira. Specjaliści mówią, że tak duże dzieci rodzą się zazwyczaj wtedy, gdy mama jest wysoka i ma problemy z nadwagą lub gdy choruje na cukrzycę ciążową. Nawet wtedy jednak nieczęsto na świat przychodzi noworodek o takich rozmiarach. Za duże uznawane jest już dziecko ważące 4 kg. Jeszcze w 2015 roku lekarze nie dawali jej żadnych szans na ciążę. W następnych latach urodziła dwójkę dzieci. Trochę się ruszam, zaczęłam już chodzić. Czuję ulgę, że jest już po wszystkim. Zawsze chciałam być mamą. Kiedy dowiedziałam się o pierwszej ciąży, byłam szczęśliwa. Przy drugiej pomyślałam: „Będę mamą trójki dzieci!” – powiedziała.

 

ZOBACZ:Ile można zapłacić za gołębia wyścigowego? Zdziwicie się, gdy zobaczycie tę kwotę!

 

Takie historie są bardzo pozytywne i dobrze wpływają na nasze życie. Zdajemy sobie wtedy sprawę z tego, że niemożliwe nie istnieje. Ogranicza nas tylko wyobraźnia i wiara w to, że wszystko się uda.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com