płaczącego

[WIDEO] Niezawodna metoda na uspokojenie płaczącego dziecka. Ojciec roku w akcji

Nie jest tajemnicą fakt, że uspokojenie płaczącego dziecka należy do jednej z cięższych rzeczy podczas wychowywania. Ten mężczyzna znalazł jednak mega skuteczny sposób i jak widać… działa. Córeczka od razu przestała płakać i się uspokoiła. Jak tego dokonał? A no, zaczął wyć tak jak ona i stwierdził, że będą robić to na zmianę. O dziwo dziewczynka zupełnie przestała zawodzić i wszystko wróciło do kontroli tatusia.

Można? Można! Ten pan pokazuje, że są skuteczne metody na uspokojenie płaczącego dziecka. Oczywiście nie zawsze mogą one zdać egzamin, ale warto spróbować. Kto wie, może to jest klucz do tego żeby Twoje dziecko więcej nie płakało bez powodu.

ZOBACZ:Wiemy co myśli o zaginięciu Dawidka jasnowidz JACKOWSKI. Czy są jeszcze nadzieje?

źródło fot. i wideo: youtube.com

PĄCZUSZEK

Ten „PĄCZUSZEK” to CÓRKA polskiego MACHO! Nie zgadniesz, KTO tak utuczył swoje dziecko!

„Ale słodki 😊 pączuszek❤️” napisała jedna z fanek widząc zdjęcie pulchnej dziewczynki.

I faktycznie, malutka ma dopiero roczek, a wygląda jak pączuszek.Większość obserwujących na instagramie z wielką życzliwością skomentowała figurę dziewczynki, zapewne kładąc ją na karb niemowlęcej pulchności. Nam jednak się wydaje, że mała jest nieco za pulchna szczególnie, że jej ojcem jest wysportowany… <<<CZYTAJ DALEJ>>>

zaginięciu, psycholog, dawid żukowski, żukowskiego

PILNE! Ostatni SMS ojca Dawida Żukowskiego do żony. Treść mrozi krew w żyłach

„Wirtualna Polska” dotarła do ostatniego SMS-a jakiego wysłał ojciec Dawida Żukowskiego do swojej żony. Przypomnijmy, że wydarzeniami z Grodziska Mazowieckiego żyje ostatnio cała Polska. Mężczyzna uprowadził swojego synka, popełnił samobójstwo, a poszukiwania dziecka trwają. Niestety, treść wiadomości wskazuje na to, że może nie być happy endu tej historii.

Już nigdy nie zobaczysz syna – tak brzmi treść ostatniego ostatniego SMS-a jakiego wysłał ojciec Dawida Żukowskiego do swojej żony. 5-letniego chłopca nadal nie udało się znaleźć, a mężczyzna popełnił samobójstwo rzucając się pod pociąg. Paweł Ż. w środę zabrał synka z domu w Grodzisku Mazowiecki o godzinie 17:00. Miał go zawieźć do Warszawy – tam przebywała jego matka. Jechał szarą skodą fabią, której numery rejestracyjne to WGM 01K9. Do żony jednak nie dotarł. O 18:00 małżonkowie rozmawiali przez telefon, a później mężczyzna wysłał ostatnią wiadomość. Wtedy kontakt się urwał.

 

ZOBACZ:Rekord jednorazowych zakupów w BIEDRONCE. Nie uwierzysz ile wydał ten facet!

 

Poszukiwania prowadzone są wielotorowo: w miejscach, gdzie ojciec poruszał się samochodem, gdzie logował się jego telefon, w lesie, na łąkach. Przeszukiwane są również okolice Okęcia. Istnieje podejrzenie, że mężczyzna mógł pokazywać chłopcu startujące samoloty – mówił dzisiaj w TVN24 rzecznik polskiej policji Mariusz Ciarka. Miejmy nadzieję, że poszukiwania Dawidka Żukowskiego przyniosą efekt i chłopiec żyje… Pozostaje nadzieja.

źródło: o2.pl fot. screenshot

siostrzeńca, 11-letni, dziecko zgwałcone na wycieczce

11-latek uważał, że jest gejem. Jego ojciec postanowił zmienić to w makabryczny sposób

11-letni Daniel Dowling miał rzekomo skłonności homoseksualne i uważał, że jest gejem. Jego ojciec nie potrafił się z tym pogodzić, dlatego postanowił za wszelką cenę zmienić swojego syna. Przez trzy lata realizował swój makabryczny proceder.

Ojciec zmuszał Daniela do oglądania filmów pornograficznych z kobietami. Gdy to nie pomagało, zaczął zmuszać chłopca do seksu ze swoją partnerką, a jego macochą. Gdy pewnego razu 11-letni chłopiec odmówił uprawiania seksu oralnego z macochą, ojciec uderzył go. Czasem sam podłączał się do tych zwyrodniałych „zabaw”.

 

Z czasem sytuacja chłopca pogarszała się, bo macocha zaczęła wykorzystywać go bez wiedzy ojca i z własnej woli, a nie jego poleceń. Gehenna Dowlinga trwała trzy lata, po tym czasie ojciec rozstał się z kobietą i przeniósł do innego miasta.

 

 

ZOBACZ: Zastrzelił jej synka i męża, zgwałcił ją, a potem kazał popełnić samobójstwo. Zwyrodnialec zasiadł na ławie oskarżonych

 

 

Sprawa wreszcie wyszła na jaw i ojciec z macochą zasiedli na ławie oskarżonych. Mężczyzna został skazany na 5 lat więzienia, a macocha na 8. Ojciec zrzucił winę na swoją partnerkę, tłumacząc swoje zachowanie niezdiagnozowaną wówczas depresją.

 

o2.pl/ foto: pixabay

7

Ojciec przez 7 lat więził i gwałcił swoją córkę! Wyrok jaki dostał nie mieści się w głowie!

Mieszkańcy maleńkiej wsi Ubieszyn położonej między Tryńczą i Sieniawą w województwie podkarpackim nie kryją swojego zdziwienia wyrokiem jaki otrzymał Stanisław K. Mężczyzna miał przez siedem lat krzywdzić i gwałcić swoją córkę. Sąd skazał go za to na 7 lat więzienia, początkowo wyrok był zdecydowanie niższy, jednak po ponownym rozpatrzeniu sprawy  przez Sąd Apelacyjny kara została zmieniona.

Mimo wszystko wiele osób nie kryje swojego rozczarowania decyzją sądu. Według mieszkańców Ubieszyna kara nie jest współmierna do zbrodni jakiej dopuścił się mężczyzna. Sprawa zapewne jeszcze długo nie wyszłaby na światło dzienne gdyby nie pokrzywdzona dziewczynka. Dziecko wyjawiło sąsiadom, że przez 7 lat była regularnie gwałcona przez swojego ojca. Początkowo nikt jej nie wierzył. Dopiero policyjne śledztwo potwierdziło, że dziewczynka mówiła prawdę.

 

 

 

Ojciec dziecka został zatrzymany i skazany na 5 lat pozbawienia wolności. Wyrok zbulwersował wiele osób i w wyniku apelacji został zwiększony o kolejne 2 lata. Prócz tego mężczyzna musi zapłacić swojej córce tytułem zadośćuczynienia 30 tysięcy złotych. Dostał też zakaz zbliżania się do dziecka na odległość co najmniej 50 metrów.

 

 

 

źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

lalka

[VIDEO] Nagrywał zabawę swojej córki. W pewnej chwili lalka, która siedzi w kącie zaczyna się poruszać!

Nagranie z pokoju małej dziewczynki z Meksyku sprawia, że włos jeży się na głowie. Wszystko za sprawą siedzącej w oddali lalki. Paranormalne zjawisko zostało nagrane przez ojca dziewczynki, który postanowił zarejestrować zabawę swojej córki. Na pierwszy rzut oka w pokoju nie dzieje się nic przerażającego. Lalka siedzi w kącie, jednak jeśli dobrze się przyjrzymy to możemy zauważyć jak w pewnym momencie jeden z jej warkoczy podnosi się do góry, a głowa przekrzywia się.

Lalka wygląda tak jakby przyglądała się zabawie dziewczynki inną zabawką. Zaczyna patrzyć w jej stronę. Cała sytuacja wygląda naprawdę przerażająco i może się wydawać, że zabawka jest nawiedzona przez zazdrosnego demona. Ojciec dziecka zapewne na początku nie zauważył niczego niepokojącego, jednak kiedy obejrzał wideo ponownie postanowił opublikować je w sieci.

 

 

 

Nagranie z Meksyku podzieliło internautów. Niektórzy z nich uważają, że dom rodziny jest nawiedzony, a dziwne zjawiska paranormalne są wywoływane przez ducha lub demona. Dlatego sugerują rodzinie wizytę księdza i odprawienie w nim egzorcyzmów. Sceptycy natomiast są przekonani, że nawiedzona lalka to jedna wielka mistyfikacja. Niedowiarki są niemal pewni, że na zabawce zamontowano linki, którymi ktoś porusza. Jaka jest prawda oceńcie sami.

 

 

źródła: youtube.co, foto youtube.com

6

6-letni chłopiec przeżył prawdziwe piekło! Ojciec kazał mu klęczeć i przykuwał łańcuchem do drzwi, żeby (…)!

Prawdziwe piekło przeżył 6-letni chłopiec ze wsi Ajdar-Mykolajiwka koło Ługańska na Ukrainie. Dziecko przez wiele miesięcy było gnębione przez swojego ojca. 36-letni mężczyzna, który pracował jako lokalny mechanik bił swojego syna, a żeby wymusić na nim posłuszeństwo i nauczyć dyscypliny przywiązywał łańcuchem do drzwi od szopy! Zwyrodnialec trafił na szczęście w ręce policji.

Mężczyzna z małej ukraińskiej wioski w ogóle nie miał litości dla swojego 6-letniego synka. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że po zatrzymaniu nie wyraził skruchy i nie miał wyrzutów sumienia. Policjanci przyznali, że 36-letni mechanik stwierdził wprost, że w swoim postępowaniu nie widzi nic złego, ponieważ chciał w ten sposób nauczyć dziecko karności i samodyscypliny.

 

 

 

Chłopiec przez przypadek zdradził kolegom z przedszkola, że tata się nad nim znęca. Dzieci opowiedziały o wszystkim swoim rodzicom, a ci z kolei powiadomili odpowiednie służby. Policjanci przyłapali mężczyznę na gorącym uczynku, ponieważ w szopie natknęli się na przykutego do drzwi malucha. Chłopiec był w fatalnej kondycji fizycznej, jak i psychicznej. Ojciec przyznał się do zarzucanych mu czynów. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, decyzją sądu straci również prawa rodzicielskie.

 

 

źródła: fakt.pl, foto facebook.com

 

ojciec

[WIDEO] Gdy Twój ojciec ma kaca i robi sobie śniadanie. Chyba o czymś zapomniał…

Po weselach lub innych rodzinnych uroczystościach często dopada nas kac. Ojciec, wujek i cała rodzina wtedy są struci i gdy przegną to chce im dosłownie urwać głowę. Ten pan postanowił sobie zrobić jajecznicę, która postawi go na nogi. Zapomniał jednak o jednym bardzo znaczącym szczególe. Mianowicie o patelni. Elegancko sobie radzi na kuchni indukcyjnej. Aż ciężko przypuszczać co się stało gdy zobaczyła to jego żona…

Ojciec robi sobie jajecznicę na kuchni indukcyjnej bez użycia patelni. Chyba każdy z nas sobie wyobraża jak ciężko było to później domyć. Cóż, jak jest impreza a po niej kac to często tak bywa, że wyłączamy myślenie i mamy zupełnie gdzieś to co myślą o tym inni.

ZOBACZ:[WIDEO] Polski kierowca ciężarówki zatrzymał się na dziewczyny. Nie uwierzysz co…

źródło fot. i wideo: youtube.com

2

2-letnia dziewczynka weszła do zagrody pełnej krokodyli! Kiedy ojciec poszedł później jej szukać znalazł tylko (…)!

Straszną tragedią zakończyły się poszukiwania 2-letniej dziewczynki z kambodżańskiej wioski nieopodal miejscowości Siem Reab. Rodzice dziecka zajmują się hodowlą krokodyli, których skórę i mięso później sprzedają. Pod nieobecność opiekunów dziewczynka o imieniu Rom Roath Neary prześlizgnęła się przez kraty i weszła do betonowej zagrody pełnej gadów. Spotkanie z drapieżnikami miało dla niej fatalne konsekwencje.

Dziewczynka wykorzystała moment, w którym mama zajmująca się młodszym bratem na moment spuściła ją z oczu. Kobieta poprosiła córkę, by nigdzie się nie oddalała i poszła do domu. To właśnie wtedy 2-latka weszła do zagrody pełnej krokodyli i została przez nie zjedzona. Rodzice dopiero po godzinie zorientowali się, że córki nigdzie nie ma. Przestraszony ojciec zaczął więc jej szukać.
Mężczyzna przeszukiwał posesję metr po metrze, dopiero kiedy podszedł w pobliże zagrody, w której żyły krokodyle zauważył zakrwawioną czaszkę dziewczynki. Dramatem rodziny zajęła się lokalna policja, która wszczęła śledztwo w sprawie wypadku. Niewykluczone, że gdyby ogrodzenie okalała siatka tragedii można by uniknąć, a dziewczynce nic by się nie stało.
źródła: wprost.pl, foto pixabay.com