Kojot chciał ROZSZARPAĆ jego dziecko. Mężczyzna rzucił się na niego z GOŁYMI RĘKAMI

kojot

Bezpieczeństwo dziecka to dla normalnego rodzica priorytet. Ludzie, których nie uważamy za bohaterów dla swojego potomka są gotowi na ogromne ryzyko i poświęcenie. W tym wypadku ojcowska miłość sprawiła, że mężczyzna z gołymi rękami rzucił się na groźnego drapieżnika. Kojot chciał pożreć jego dziecko. 

Mężczyzna o nazwisku O’Reilly spacerował ze swoim 2-letnim synkiem i resztą rodziny po okolicach miasta Kensington w stanie New Hampshire w USA. W pewnym momencie, zupełnie nieoczekiwanie, na grupę ludzi wyskoczył bardzo agresywny kojot, który rzucił się na najmniejsze, 2-letnie dziecko mężczyzny. Swoimi kłami mógł rozszarpać malucha w oka mgnieniu. Ojciec nie wahał się ani chwili. Rzucił się na drapieżnika, mimo że nie miał nic poza gołymi pięściami i wolą walki…

Continue reading „Kojot chciał ROZSZARPAĆ jego dziecko. Mężczyzna rzucił się na niego z GOŁYMI RĘKAMI”

13-letnia uczennica zaszła w ciążę! Szokujący wiek ojca!

wiek ojca

Policja z rosyjskiego Kraju Krasnodarskiego prowadzi śledztwo w sprawie 13-letniej dziewczynki, która jest w drugim miesiącu ciąży. Uczennica jednej ze szkół miała zajść w ciąże ze swoim młodszym kolegom. Najbardziej w tej sprawie szokuje wiek ojca, który w wątpliwość poddali lekarze.

Sprawa zbulwersowała  mieszkańców miasta i opiekę społeczną, która nie ma zbyt dobrej opinii na temat rodziny nastolatki. Pracownicy instytucji podają w wątpliwość słowa 13-latki jakoby miała współżyć ze swoim 10-letni kolegą i to właśnie z nim zaszła w ciąże. Szokujący wiek ojca jest więc największą kontrowersją. Śledczy podejrzewają, że może za tym stać ktoś z bliskich uczennicy z rosyjskiego Kraju Krasnodarskiego, ponieważ w rodzinie nadużywa się alkoholu i jest ona pod ścisłym nadzorem pracowników opieki społecznej. Mimo wielu wątpliwości nastolatka twierdzi, że ojcem dziecka jest jej 10-letni chłopak, którego kocha.

 

 

ZOBACZ:Ksiądz miał romans z nastolatką. Kiedy prawda wyszła na jaw dziewczyna (…)!

 

 

Dziewczynka trafiła do szpitala, gdzie przeszła szereg badań. Lekarze określili, że jest dokładnie w siódmym tygodniu ciąży. 13-latka zadeklarowała się, że mimo młodego wieku chce urodzić i wychować maleństwo. Popierają ją również rodzice, którzy kategorycznie nie zgadzają się na aborcję. Badania dowiodły, że dziecko rozwija się prawidłowo i nie stanowi zagrożenia dla życia nastolatki. Pozostaje jednak wątpliwość kto tak naprawdę jest ojcem dziecka, ponieważ lekarze nie wierzą, że jest nim 10-letni chłopiec, który nie osiągnął jeszcze dojrzałości seksualnej. Wszystko wskazuje na to, że stoi za tym ktoś z dorosłych.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:NOWA miłość Kamila Sipowicza JEST W CIĄŻY? Wiadomo już, że…

 

 

źródła: fakt.pl, foto: pixabay.com

Nie boi się wyzwań! Henryk Talar w wieku 75 został…

Henryk

Znany aktor Henryk Talar ma 75 lat, zdecydowanie czerpie z życia pełnymi garściami i udowodnił, że wiek nie jest w tym żadną przeszkodą!

Henryk Talar obecnie występuje w serialu pt „Archiwista”, ale jego charakterystyczny głos stanowi także znakomity podkład w grach komputerowych, czy filmach z dubbingiem. Okazuje się, że w życiu aktora zaszło wiele pozytywnych zmian, z których jest bardzo szczęśliwy

 

W rozmowie z „Super Expressem”, Henryk Talar wyznał, że 3 miesiące temu został ojcem.

 

„Dziękuję, z moją kondycją wszystko dobrze. Mam teraz trzymiesięcznego syna, więc rozpiera mnie energia” – powiedział Henryk Talar.

 

Podczas rozmowy aktor zdradził, że postanowił wziąć przykład z innego gwiazdora.

„Idę drogą Karola Strasburgera” dodał.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Posypały się komenatrze! Liszowska POKAZAŁA SIĘ BEZ

 

 

Henryk Talar jest już ojcem i zarazem dziadkiem. Ma jedną córkę Zuzannę Talar-Sulowską. Gwiazdor nie ukrywa, że kiedy dziewczynka dorastała, miał ograniczony czas dla rodziny i w ten sposób nie do końca spełnił się i wykazał w roli ojca.

 

„Był czas, że aktorstwu poświęciłem się bezgranicznie. Sam przyznaję, że okres dorastania mojej córki Zuzanny pamiętam jak przez mgłę. Jednego, czego żałuję, to że nie spisałem się jako ojciec”- powiedział w wywiadach.

 

Henryk Talar dodał, że rekompensuje stracony czas rozpieszczając swoich wnuków. Czy teraz będzie mógł się w pełni wykazać w roli ojca?

 

 

ZOBACZ TEŻ:Królowa Elżbieta wydała oświadczenie. Książę Harry i Meghan będą teraz…

 

Źródło:wpgwiazdy

Źródło zdjęcia:Instagram

TRAGEDIA Michała Wiśniewskiego! Chodzi o przerażającą ŚMIERĆ…

Michała Wiśniewskiego

Przeboje Michała Wiśniewskiego przez lata podbijały listy przebojów polskich rozgłośni. Takie piosenki jak „Za cały babski świat”. cz „Zawsze z Tobą chciałbym Być” zna chyba każdy. Wokalista nigdy nie ukrywał, że miał bardzo trudne dzieciństwo, wychowywał się w czterech rodzinach zastępczych i dwa razy był w domu dziecka.

O traumatycznych przeżyciach Michała Wiśniewskiego opowiada piosenka „Tango straconych”. Dzieciństwo piosenkarza nie było usłane różami, a wręcz bardzo traumatyczne. Złożył się na to splot dramatycznych wydarzeń. Ojciec piosenkarza zginął w tragicznych okolicznościach, później Michał trafił pod opiekę swojej ciotki, która mieszkała w Niemczech. Stało się tak, ponieważ jego mama nie mogła uwolnić się ze szpon zgubnego nałogu jakim był alkohol.

 

 

Piosenkarz wspomniał o tym, jak i przerażającej śmierci ojca w wielu wywiadach i jest to dla niego bardzo trudny temat. Lider „Ich Troje” wyznał, że jego dzieciństwo to ciąg tragicznych wydarzeń, płaczu i tęsknoty za rodzinnym domem. Wiśniewski dopiero po wielu latach postanowił pokazać swojego ojca. Stare, czarno-białe zdjęcie z tatą Michała pojawiło się na jego Instagramie. Widać, że był to najszczęśliwszy okres w życiu przyszłego piosenkarza. Było to zarazem ich ostatnie wspólne zdjęcie o czym również wspomniał Wiśniewski.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:Mandaryna UJAWNIŁA długo skrywaną tajemnicę Wiśniewskiego!

 

 

źródła: jastrząpost.pl, foto: instagram.com

 

 

TAK Wodecki traktował swoją córkę! Po jego śmierci kobieta UJAWNIA prawdę

Wodecki

Córka Zbigniewa Wodeckiego po latach śmierci ojca ujawniła całą prawdę.

Bez wątpienia Zbigniew Wodecki był bardzo utalentowanym muzykiem i artystą, a jakim był człowiekiem w życiu prywatnym oraz rodzinnym? 

 

Artysta został ojcem w wieku 21 lat, bo wtedy pojawiło się na świecie jego pierwsze dziecko- córka Joanna. Niedługo później urodziły się kolejne dzieci artysty- Katarzyna i Paweł. Artysta miał więc już w młodym wieku do utrzymania sporą rodzinę. Żeby na nią zarobić rzadko bywał w domu i stawał się w nim niemal gościem.

 

Katarzyna Wodecka w szczerym wywiadzie dla tygodnika „Newsweek” wyznała, jak wyglądało codzienne życie z popularnym ojcem. Fani muzyka są zaskoczeni słowami córki. Niewiele osób wiedziało, co działo się w ich domu. 

 

„Kiedy przyjeżdżał w nocy, siostra, brat i ja wychodziliśmy z łóżek, stawaliśmy w szeregu w piżamkach i witaliśmy tatę” – powiedziała Katarzyna w wywiadzie dla „Newsweek”.

 

Kobieta wspomina, że cała rodzina musiała dostosować się do rytmu pracy ojca. Kiedy pracował i komponował w domu panowała cisza, a dzieciom nie okazywał zbyt wiele czułości, ponieważ szybko tracił cierpliwość.

 

„Intuicyjnie schodziliśmy mu wtedy z drogi. – Ja się chowałam i uciekałam” – wspomina najstarsza córka Wodeckiego, Joanna.

 

Zbigniew Wodecki był także bardzo wymagający, ponieważ wobec najstarszego syna Pawła miał największe plany i oczekiwania.

„Mierzył nas swoją miarą, a żadne z nas nie było tak utalentowane jak on” – dodaje córka Katarzyna.

 

 

 

ZOBACZ TEŻ:Zrobiła to przed samymi ŚWIĘTAMI! Gessler pokazała się w…

 

 

 

Dopiero po latach artysta zrozumiał co znaczyła jego nieobecność w domu i przeprosił za swoją postawę. „Do każdego czuję to, czego nie miałem czasu czuć do córek i syna. Dotarło do mnie, że człowiek żyje dla rodziny”! – przyznał Zbigniew Wodecki.

 

 

 

Źródło:pikio

Źródło zdjęcia:Instagram

Rzucił się pod pociąg! Kiedy świadkowie zobaczyli co trzymał w rękach zalali się łzami!

pociąg

Do przerażającego wypadku doszło w poniedziałek 23 września w nowojorskiej dzielnicy Bronks. Świadkowie zdarzenia opowiadali policjantom o mężczyźnie, który rzucił się wprost pod pędzący pociąg z zawiniątkiem w ręku. Gapie powiadomili o zdarzeniu służby, które niemal natychmiast przyjechały na miejsce tragedii. Po dokładnych oględzinach okazało się, że mężczyzna chciał zabić siebie i 5-letnią córeczkę, którą owinął w koc by nic nie widziała.

 

ZOBACZ:PIJANA kobieta MOLESTOWAŁA mężczyzn w pociągu! NAGRANIE w sieci bije REKORDY! [FILM]

 

Nowojorscy policjanci przyznają, że byli wstrząśnięci tym co zastali na miejscu zdarzenia, a w oczach wielu z nich pojawiły się łzy. Były to łzy szczęścia, ponieważ 5-letnia córeczka samobójcy przeżyła. Kiedy funkcjonariusze odkryli, że dziecko, na które natknęli się w ramionach ojca daje oznaki życia, od razu zabrali je do karetki. Choć jej obrażenia były dość poważne, to nie zagrażały życiu. Ze względu na dobro dziecka policjanci nie podali do wiadomości publicznej personaliów jej ojca.

 

ZOBACZ TAKŻE:ROCZNE DZIECKO wpadło pod pociąg! Zobacz SZOKUJĄCE NAGRANIE ŚWIADKA!

 

źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

12-latka została zgwałcona przez 30 kolegów ojca! Mężczyzna „oddawał” im córkę za pieniądze!

zgwałcona

Do przerażającego procederu dochodziło w jednym z mieszkań w Bombaju (Indie). 12-letnia dziewczynka została zgwałcona przez 30 kolegów swojego ojca. Mężczyzna zgodził się „oddać” im córkę pod warunkiem, że mu za to zapłacą! Zwyrodniały ojciec i część przestępców jest już w rękach policji.

Z ustaleń śledczych wynika, że nastolatka została zgwałcona podczas libacji alkoholowej, do której doszło w jej rodzinnym domu. Ojciec dziecka wyszedł z propozycją, że odda swoją córkę każdemu, kto sowicie mu za to zapłaci. Dziewczynka została skrzywdzona przez 30 mężczyzn, a wszystkiemu przyglądali się jej rodzice, których zupełnie nie obchodziło to co znajomi robią z ich dzieckiem! Z wypowiedzi sąsiadów wynika, że rodzice 12-latki prowadzili rozwiązłe życie, a jej matka regularnie sypiała z kolegami swojego męża, który również za to inkasował gotówkę!

Dramat młodocianej Hinduski trwał blisko 2 lata. Dziewczynka była regularnie gwałcona. Do gwałtów dochodziło najczęściej w weekendy kiedy koledzy jej ojca zbierali się w jego domu na libacje alkoholowe. Dopiero niedawno sprawą zajęli się nauczyciele dziewczynki, których zaniepokoiło jej dziwne zachowanie. Dziecko podczas rozmowy z psychologiem opowiedziało o swoim dramacie. Jej rodzice i część oprawców znajduje się w więzieniu. Śledczy zapowiedzieli, że zrobią wszystko, by pozostali, którzy są na wolności znaleźli się jak najszybciej w celi.

 

ZOBACZ TAKŻE:Zgwałcił, zabił a następnie wyrzucił ciało DZIECKA do śmieci! DOPADŁA GO SPRAWIEDLIWOŚĆ

 

źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

 

 

Szokująca śmierć 38-letniego ojca! Poświęcił własne życie, by uratować córkę przed (…)!

38

Ojcowska miłość okazała się silniejsza niż śmierć, te słowa idealnie pasują do 38-letniego Prasarn’a Homthong’a. Mężczyzna poświęcił własne życie, by uchronić córkę przed mrozem. Taj oddał 8-latce swoje wszystkie koce, a sam zmarł z wychłodzenia.

Tragedia rozegrała się w nocy z 6 na 7 grudnia w prowincji Bueng Kan w Tajlandii. Rodzina, która mieszkała w bardzo skromnych warunkach, dom nie miał okien i drzwi, musiała zmierzyć się z wyjątkowo chłodną, kilkustopniową temperaturą. Chłód mocno dał się we znaki Prasarn’owi Homthong i jego 8-letniej córeczce Panwirze Nopiha. 38-letni ojciec i jego córka mieli do dyspozycji zaledwie trzy koce. Kiedy mężczyzna zauważył, że dziecko trzęsie się z zimna oddał jej swój koc i mocno się do niej przytulił.

 

 

ZOBACZ:Źle się poczuła i zmarła w czasie rajskich wakacji! Kiedy po miesiącu mąż zobaczył jej ciało przeżył szok!

 

 

Kiedy dziewczynka obudziła się rano zauważyła, że jej tata nie daje oznak życia. Mimo wielu prób dobudzenia mężczyzny nie udało się jej tego zrobić. Mężczyzna zmarł z wychłodzenia poświęcając swoje życie dla ukochanej córki. W momencie śmierci miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem i długie spodnie. Sekcja zwłok wykazała, że Taj zmarł z wychłodzenia.

 

ZOBACZ TAKŻE:Czym jest ZAHARTOWANY ORGANIZM? Zobacz, jak naturalnie się wzmocnić przed infekcjami

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

 

 

Kilkuletni chłopiec zgłosił, że jego tata zasnął za kierownicą. Okazało się, że mężczyzna był (…)!

kierownicą

Gdyby nie przytomna reakcja świadków, którzy zauważyli na środku ulicy zapalone auto ze zgaszonymi światłami mogło dojść do tragedii. Ich czujność okazała się słuszna, ponieważ kierowca, który wiózł kilkuletnich synów był tak pijany, że zasnął za kierownicą!

Do tej szokującej sytuacji doszło na jednej z łódzkich ulic. 35-latek, który wiózł citroenem swoich maleńkich synów był nietrzeźwy. O tym, że z ojcem dzieje się coś złego zawiadomił jego 2-letni syn. Chłopiec wykręcił numer do mamy i powiedział jej, że tata zasnął za kierownicą. Chwilę później do samochodu podbiegło kilka osób, które zaniepokoiły się włączonym autem bez świateł blokującym jezdnię. Ich przeczucia okazały się słuszne, ponieważ w aucie oprócz dwóch maleńkich chłopców na przednim fotelu spał ich pijany ojciec!

 

ZOBACZ:Był tak pijany, że nie mógł iść, więc POJECHAŁ AUTEM. Policjanci myśleli, że alkomat oszalał

 

Na miejsce wezwano patrol policji, który zajął się chłopcami i obudził ojca. Mundurowi przyznali, że gdyby nie szybka reakcja świadków mogło dojść do tragedii. Aż strach pomyśleć co mogło się stać gdyby w samochód wjechało inne auto. Jeden z mężczyzn podszedł do włączonego Citroena, zgasił samochód, wyciągnął kluczyki ze stacyjki i włączył światła awaryjne. Natomiast kobiety pomogły wydostać się dwulatkowi i jego rocznemu bratu z auta i zaczęły rozmawiać z ich matką. Badanie alkomatem potwierdziło wcześniejsze przypuszczenia. Mężczyzna miał 3,3 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Za jazdę na podwójnym gazie grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

 

ZOBACZ TAKŻE:GŁÓWNAPIJANY jechał autem na rozmowę o PRACĘ. Tłumaczył się, że…

 

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com