Pan młody znieważył swoją żonę na weselu! TO pokazał gościom!

pan młody

Prawdziwym skandalem zakończyło się wesele chińskiej pary. Kilka minut po ceremonii zaślubin pan młody postanowił zemścić się za niewierność swojej wybranki. Mężczyzna podczas wesela pokazał gościom na specjalnie przygotowanym ekranie nagranie, na którym widać jak jego żona zdradza go ze szwagrem!

Film, na którym pan młody upokorzył swoją świeżo upieczoną żonę pojawił się w mediach społecznościowych. Na początku nagrania widać, jak para stoi na podwyższeniu przed zgromadzonymi gośćmi. Chwilę później pan młody mówi do swojej żony, że ma dla niej niespodziankę. Miały to być ich zdjęcia z okresu dorastania i początków związku. Kiedy zamiast tego na ekranie pojawia się seks wideo, na którym widać jak niewierna pani młoda zdradza swojego męża z jego bratem kobieta wpada w szał. Rzuca w męża bukietem kwiatów i zaczyna się z nim szarpać.

 

ZOBACZ:Horror w drodze na wesele. Rodzina zginęła w przerażających okolicznościach!

 

Z relacji świadków scysji zwaśnione strony musieli rozdzielać goście, ponieważ sytuacja totalnie wymknęła się spod kontroli. Trzy krótkie filmy, na których widać jak Chinka uprawia seks ze swoim szwagrem przelały czarę goryczy. Wściekły pan młody miał krzyczeć do żony „Myślałaś, że o niczym nie wiem” i grozić, że to koniec. Nagrania zostały wykonane z kamery, którą pan młody zamontował w remontowanym domu, gdzie nowożeńcy mieli razem zamieszkać po ślubie. Obecnie oboje przygotowują się do rozwodu.

 

 

ZOBACZ TAKŻE:Piłeczka tenisowa sposobem na chrapanie? Dziwne, ale skuteczne!

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com, wideo: youtube.com

Horror w czasie wesela! Pan młody zginął (…)!

czasie wesela

Nie tak wyobrażali sobie własne wesele nowożeńcy z miejscowości Chino w Kalifornii (USA). Kilka godzin po wypowiedzeniu sakramentalnego tak pan młody zginął w przerażających okolicznościach. 30-letni Joe Melgoza został zamordowany przez dwóch mężczyzn, którzy pobili go na śmierć w czasie wesela!

Prawdziwy horror przeżyła rodzina i goście pary młodej z amerykańskiego miasta Chino. Nie nie wskazywało na to, że piękna uroczystość i udane przyjęcie weselne zamieni się w krwawą rzeź. W czasie wesela na salę, w której bawili się biesiadnicy wkroczyło dwóch mężczyzn. Ich celem był 30-letni pan młody, Joe Melgoza, który został przez nich śmiertelnie pobity. Mimo natychmiastowej pomocy medycznej jego życia nie udało się uratować.

 

ZOBACZ:Podkarpacie: Makabryczny finał wesela! Ojciec pana młodego nie żyje, a kilkanaście osób trafiło do szpitala bo (…)!

 

 

Mordercami świeżo upieczonego pana młodego było dwóch braci, 28-letni Rony Castaneda Ramirez i 19-letni Josue Castaneda Ramirez. Mordercy mieszkali nieopodal domu, w którym odbywało się wesele. Z ustaleń policji wynika, że nie byli gośćmi przyjęcia i nikt ich na nie zapraszał. Napastnicy byli uzbrojeni w kije bejsbolowe i to właśnie nimi zatłukli pana młodego na śmierć. 30-latek nie miał żadnych szans na przeżycie. Rodzina Joe Melgozy jest w szoku po tym co się stało. Policja ustala czy zabójcy znali swoją ofiarę. Braciom grozi dożywocie. 30-letni pan młody osierocił kilkuletnią córeczkę.

 

ZOBACZ TAKŻE:Grupa PIJANYCH KOBIET na jednym z POKŁADÓW SAMOLOTU. Urządziły tam WIECZÓR PANIEŃSKI

 

 

źródla: dailymail.co.uk, foto youtube.com

 

Horror w czasie wesela! Przerwała taniec, jeden z gości strzelił jej w twarz!

tańczyć

Do szokującego incydentu doszło podczas wesela w Indiach. Goście przybyli na imprezę oglądali występ profesjonalnych, ubranych w kolorowe suknie tancerek. Miał on uświetnić podniosły dla pary młodej dzień. W pewnym momencie jedna z nich przerwała taniec, ponieważ nie było słychać muzyki. Wtedy ktoś do niej strzela, a ranna kobieta upada na ziemię!

Przerażające zdarzenie miało miejsce w Chitrakoot w stanie Madhya Pradesh w Indiach. Podczas uroczystości weselnych młodej pary doszło do krwawego incydentu. Nagranie pokazuje dwie kobiety, prawdopodobnie tancerki, których występ miał uświetnić uroczystość. W pewnym momencie jedna z nich przestaje tańczyć, ponieważ muzyka z odtwarzacza się zacina. Po chwili słychać poirytowany męski głos, który nie jest tym faktem zadowolony. Kiedy kobieta nie reaguje na zaczepki rozlega się strzał,a  tancerka zaczyna łapać się za twarz i spada ze sceny!

 

 

ZOBACZ:[WIDEO] Ośmioro rodzeństwa tańczy na weselu. NAJMŁODSZY BRACISZEK NAGLE SKRADA SHOW!

 

 

Postrzelona tancerka trafiła do szpitala, gdzie lekarze opatrzyli jej rany. Na szczęście kula zatrzymała się w czaszce i nie uszkodziła mózgu. Śledczy mówią, że kobieta miała ogromne szczęście, że kula nie przebiła kości, ponieważ na pewno by tego nie przeżyła. Mimo, że od incydentu minęło kilka dni, a rana nie zagraża jej życiu tancerka nadal przebywa w szpitalu. Mężczyzna, który ją postrzelił dopiero po tygodniu został zatrzymany przez policję!

 

ZOBACZ TAKŻE:22-latek poślubił 10-latkę!? Szokujące nagranie obiegło sieć

 

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com, wideo youtube.com

 

 

Awantura w trakcie przyjęcia weselnego! ! 26-latek wziął narkotyki i zaczął się (…)!

26

Prawdziwy horror przeżyli goście wesela, które odbyło się w malutkiej miejscowości na Lubelszczyźnie. W trakcie trwania imprezy jeden z gości zaczął się awanturować i wykłócać z innymi biesiadnikami. Krewki mężczyzna był na tyle agresywny, że musiała interweniować policja. 26-latek nie dość, że narobił wstydu parze młodej to zdążył uszkodzić dwa samochody. Później okazało się, że wszystko przez narkotyki, które zażył.

Awantura zaczęła się chwilę po oczepinach w nocy z soboty na niedzielę. Jeden z gości przybyłych na imprezę zaczął niegrzecznie zachowywać się wobec innych biesiadników. 26-latek wykłócał się, krzyczał, a później zaczął kopać w zaparkowane samochody. Biesiadnicy nie mogli poradzić sobie z krewkim mężczyzną i na miejsce wezwano patrol policji. Obok stolika przy którym siedział mężczyzna policjanci znaleźli saszetkę z narkotykami.

 

ZOBACZ:Horror w drodze na wesele. Rodzina zginęła w przerażających okolicznościach!

 

 

Początkowo agresor wypierał się, że nie wie skąd przy jego stoliku znalazły się narkotyki i, że nie należą one do niego. Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy. Okazało się, że w saszetce była wymieszana marihuana, amfetamina, ekstazy i mefedron. 26-latek zakończył wesele w policyjnym areszcie.

 

ZOBACZ TAKŻE:[VIDEO] Nie mogła pogodzić się z tym, że ożenił się z inną! Była dziewczyna wtargnęła na jego wesele i zaczęła go (…)!

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

Panna młoda zszokowała na weselu. Tańczyła ze swoim zmarłym ojcem!

młoda , bramki

Nazywając taką sytuację „szokującą” to jak by nic nie powiedzieć. Para brała ślub 4 miesiące po śmierci ojca panny młodej. Panna młoda wpadła na szokujący pomysł tańca ze swoim zmarłym tatą. Wykorzystała do tego jego prochy. O 26-letniej Amerykance zrobiło się od razu bardzo głośno na całym świecie. Coś niesamowitego.

Ojciec Charlotte zmarł w 2017 roku po tym jak rak prostaty rozprzestrzenił się po jego innych narządach. Było to 4 miesiące przed ślubem dziewczyny. 26-latka postanowiła, że nie zapomni o tacie i będzie z nim w ten dzień. Wykorzystała do tego jego prochy i postanowiła z nimi… zatańczyć. Bardzo szokująca wiadomość, lecz to działo się naprawdę. Jak sama panna młoda powiedziała, było jej z tym niesamowicie dobrze i w kluczowym momencie czuła jego obecność. Nie ma się co dziwić. To na pewno było bardzo mistyczne i podniosłe przeżycie.

 

ZOBACZ:W łazience były ukryte tajemne drzwi. Gdy zobaczyli co za nimi jest to oniemieli

 

W końcu spełniłam swoje marzenie, które polegało na tym, by mój tata trzymał mnie za rękę i prowadził wzdłuż nawy. Tak właśnie się czułam – powiedziała Charlotte Watson w rozmowie z „Metro”. Ponadto, wykorzystała jego prochy również do manicure. Paznokcie po weselu zdjęła i oprawiła w ramkę. Szaleństwo czy po prostu miłość?

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

Podkarpacie: Makabryczny finał wesela! Ojciec pana młodego nie żyje, a kilkanaście osób trafiło do szpitala bo (…)!

ojciec

Niezwykle dramatycznie zakończyło się przyjęcie weselne w jednym z lokali gastronomicznych na terenie powiatu niżańskiego (Podkarpacie). W wyniku zatrucia bakterią salmonelli śmierć poniósł 71-letni ojciec pana młodego, a 17 gości z oznakami zatrucia pokarmowego wylądowało w pobliskich szpitalach. Do starszego mężczyzny, który bardzo źle się poczuł wezwano karetkę. Niestety jego życia nie udało się uratować.

Ojciec pana młodego zmarł w szpitalu w poniedziałek. Ku zaskoczeniu wszystkich sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną jego śmierci był zawał serca. Rodzina mężczyzny podważa wyniki autopsji i jest przekonana, że to niemożliwe. Bliscy są niemal pewni, że 71-latek zmarł w wyniku zatrucia salmonellą, ponieważ badania potwierdziły ją w organizmach innych gości.

 

 

 

 

 

Tragedia rozegrała się w ubiegłą sobotę, podczas wesela, które odbyło się małej miejscowości na Podkarpaciu. Po kilku godzinach imprezy goście zaczęli uskarżać się na problemy żołądkowe i kiepskie samopoczucie. Aż 17 z nich, w tym ojciec pana młodego z oznakami zatrucia salmonellą trafiło do szpitala. Z informacji podanych przez lokalnych dziennikarzy wynika, że lokal w, którym zorganizowano uroczystość funkcjonuje na co dzień jako kwiaciarnia.

 

ZOBACZ TAKŻE:Zamiast ślubu ze snów żałoba. Panna Młoda zmarła pod samym kościołem

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

SZOK!!! Przyszłą żonę poznał na SWOIM WIECZORZE KAWALERSKIM!

teściowa

Zarówno wieczory kawalerskie jak i wieczory panieńskie to wyjątkowe wydarzenia, bez którego nie mogą się obejść przyszli nowożeńcy. Historia naszego bohatera może wydawać się niektórym szokująca, ponieważ… Sebastian przyszłą żonę poznał na swoim wieczorze kawalerskim. Jak do tego doszło?

– Zebraliśmy ekipę i polecieliśmy do Sopotu na weekend. Zabawa trwała, wszystko pięknie, każdy się bawił, jak lubił(…) Nie mam zwyczaju zdradzać swych partnerek, więc tutaj nie ma wyjątku – podkreśla Sebastian.

 

Gdy balował ze swoimi kolegami w klubie, w pewnym momencie zauważył, że jego znajomi zniknęli. Znalazł ich na plaży w towarzystwie pięknej kobiety Oli. W tym samym momencie dali mu wyzwanie. Sebastian miał wśród tańczących w klubie dziewcząt odnaleźć przyjaciółkę Oli – Dorotę, o pięknych włosach. Szybko zorientował się, że w klubie nie było kobiety o takim imieniu.

 

Oszukaliście mnie! Nikogo o takim imieniu tam nie ma i żadne włosy nie zrobiły na mnie wrażenia” – wypalił Sebastian, zaraz po powrocie na plażę. Okazało się, że Dorota była już na plaży i rzeczywiście… była przepiękną kobietą o kręconych włosach. Szybko nawiązała kontakt z Sebastianem, wspaniale im się ze sobą rozmawiało. Nawiązała się rozmowa o koloniach z dzieciństwa. „Pamiętasz śluby kolonijne? To jesteś moją żoną wyjazdową” – wypalił Sebastian.

 

Po powrocie do domu wszystko się zmieniło. Ślub, który był zaplanowany stał pod wielkim znakiem zapytania. Zarówno on, jak i przyszła żona mieli spore wątpliwości. Sebastian czuł się zdezorientowany, nieszczęśliwy. Po kilku dniach zdecydowali z przyszłą żoną, że najlepszym rozwiązaniem będzie rozstanie… Sebastian nie ma wątpliwości, że decyzja o ślubie byłaby błędem, ponieważ między nim, a partnerką brakowało tzw. chemii.

Zobacz też: Urodziła przedwcześnie i nie była ubezpieczona! Para musi zapłacić 100 tysięcy za poród w Dubaju!

Po pewnym czasie Sebastian odnowił kontakt z Dorotą (kobietą poznaną nad morzem). Jej przeszłość nie była satysfakcjonująca. Po 8 latach małżeństwa przyłapała swojego męża na zdradzie. To był cios prosto w serce. Sebastian stał się jej najlepszym kumplem, a nawet przyjacielem. Szybko zorientowali się, że zakochali się w sobie bez pamięci.

Potem wszystko zadziało się bardzo szybko. Już wiedzieliśmy, że chcemy być razem(…) Ślub cywilny odbył się w niecały rok po tym, jak się poznali. To była skromna uroczystość na 50 osób – dodaje Sebastian.

Źródło: Kobieta.pl

Zobacz też: Emeryci i ich narkotykowe tajemnice. Pod pozorem rajskich wakacji robili paskudne rzeczy!

Zdjęcie: Pixabay

Lubelskie: Skandal w czasie wesela! Jeden z gości zażył narkotyki i zaczął się (…)!

gości

Ogromnym skandalem zakończyło się wesele w miejscowości Serokomla w woj. lubelskim. W trakcie imprezy jeden z gości zaczął się awanturować i wykłócać z innymi biesiadnikami. Krewki mężczyzna był na tyle agresywny, że musiała interweniować policja. 26-latek nie dość, że narobił wstydu parze młodej to zdążył uszkodzić dwa samochody. Później okazało się, że wszystko przez narkotyki, które zażył.

Awantura zaczęła się chwilę po oczepinach w nocy z soboty na niedzielę. Jeden z gości przybyłych na imprezę zaczął niegrzecznie zachowywać się wobec innych biesiadników. 26-latek wykłócał się, krzyczał, a później zaczął kopać w zaparkowane samochody. Biesiadnicy nie mogli poradzić sobie z krewkim mężczyzną i na miejsce wezwano patrol policji. Obok stolika przy którym siedział mężczyzna policjanci znaleźli saszetkę z narkotykami.

 

ZOBACZ:Makabryczny finał weselnej bramki! Chciał w ten sposób zatrzymać weselników, omal ich nie zabił!

 

 

Początkowo agresor wypierał się, że nie wie skąd przy jego stoliku znalazły się narkotyki i, że nie należą one do niego. Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy. Okazało się, że w saszetce była wymieszana marihuana, amfetamina, ekstazy i mefedron. 26-latek zakończył wesele w policyjnym areszcie.

 

ZOBACZ TAKŻE:Rodzinna impreza zamieniła się w koszmar. Zmarł na oczach najbliższych

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

WYSADZIŁ SIĘ W POWIETRZE NA ŚLUBIE! Eksplozja zmiotła z powierzchni cały…

ślubie

Wesele zamieniło się w koszmar podczas, którego ojciec panny młodej wysadził się w powietrze na ślubie własnej córki.

Sprawca wybuchu odebrał sobie życie, kiedy jego córka wraz z rodziną i przyjaciółmi przebywała na posesji. Wesele już trwało i nic nie zapowiadało, że nagle dojdzie do makabrycznego zdarzenia.

 

Dramat rozegrał się w Edgewood w Pensylwanii w USA, ojciec panny młodej wysadził się w powietrze w domu rodzinnym, po którym nie zostało żadnego śladu. Eksplozja zmiotła dom całkowicie z powierzchni ziemi.

 

W dniu ślubu sąsiedzi przyznali, że mężczyzna zachowywał się podejrzanie i cały czas stał przed domem zamiast uczestniczyć w przyjęciu.

 

Ciało mężczyzny odnaleziono w gruzach domu, a w jego aucie znajdował się list pożegnalny. To potwierdziło, że wybuch nie był nieszczęśliwym wypadkiem lecz samobójstwem.

 

Właściciel domu prawdopodobnie zniszczył rurę gazową w piwnicy. Dlatego gaz zaczął się szybko ulatniać i wypełnił cały budynek. W tej sytuacji do eksplozji wystarczyłaby nawet najmniejsza iskra”– powiedział szef policji Robert Payne.

 

ZOBACZ TEŻ:Ponad 410 tys. Euro znalezione w bagażu podręcznym. Pieniądze trafiły do…

 

Ustalono, że samobójca- John Evans od lat cierpiał na depresję, miał także problemy z pohamowaniem agresji. W przeszłości często dopuszczał się przemocy domowej.

 

Źródło:02/pixabay