Król disco-polo ODEBRAŁ PORÓD! „Razem z panią doktor Klaudią…”

Król disco-polo ODEBRAŁ PORÓD! „Razem z panią doktor Klaudią…”

Do niecodziennej sytuacji doszło wczoraj w święto Trzech Króli! Gwiazdor muzyki disco-polo odebrał właśnie poród! Wszystko, na szczęście, zakończyło się sukcesem!

 

 

To z pewnością musiała być bardzo stresująca chwila dla gwiazdora muzyki disco-polo. Konrad „Skolim” Skolimowski jest często nazywany „nowym królem disco-polo” właśnie odebrał poród swojej żony. Nagrał relację, w której (w niebieskim fartuchu na oddziale porodowym) powiedział: „A teraz właśnie razem z doktor Klaudią przyjmujemy zaraz poród. Jesteśmy na sali, gotowi już do działania”!

 

 

Kilka chwil później przyszedł na świat długo oczekiwany potomek. Dzieciątko Konrada „Skolima” Skolimowskiego jest całe i zdrowie. Popularny piosenkarz poinformował wszystkich swoich fanów o tym radosnym wydarzeniu na jednym z profili w mediach społecznościowych. „Skolim” podał lakonicznie: „Uwaga miasta i wioski Narodził się Jaś Skolimowski 60cm 4,200”.

 

 

Fani nieomal nie posiedli się z radości! Cały czas napływają gratulacje dla świeżo upieczonych rodziców malutkiego Jasia. Pod postem można przeczytać takie komentarze jak: „zdrówka dla Oli i Jasia”, „nareszcie będziesz miał z kim chodzić na ryby”, „Sukces! Bardzo się cieszymy!”, „Nie wiedziałem Skoli, że ty takie rzeczy umiesz robić. Zaimponowałeś mnie w tej właśnie chwili”, „Zdrówka dla Jasia, jaki on w ogóle jest duży! Kto by się spodziewał, chyba po tatusiu”, „Spory chłopczyk, niech szybko rośnie!”, „Gratulację pewnie nie mogłeś się doczekać spory ten Jasiu gratulacje jeszcze raz”.

My również przyłączamy się do życzeń i życzmy wszystkiego co najlepsze dla maleństwa i dla rodziców! Przede wszystkim zdrowia dla Jasia, a dla rodziców przespanych nocy, spokoju i radości ze swojej pociechy. Może jednak kiedyś syn piosenkarza pójdzie w ślady tatusia i będzie walczył o koronę w muzyce disco-polo! Czas pokaże…

 

 

ZOBACZ: Tragiczne doniesienia z Izraela! Żydzi utopili się w…

 

 

Konrad „Skolim” Skolimowski to autor takich hitów muzycznych jak: „Moja dama”, „Magiczny czas”, „Ja na ciebie mam ochotę”, „Moja dama”, „Chcę cię skarbie”, czy: „Ola la la”. Klikając tutaj przejdziesz na oficjalny kanał gwiazdora muzyki disco-polo.

Tragedia u Marcina Millera z „Boysów”! „Zawracaj natychmiast, twój tata…”

Tragedia u Marcina Millera z „Boysów”! „Zawracaj natychmiast, twój tata…”

Marcina Millera nie trzeba już nikomu przedstawiać. Lider legendarnego zespołu disco-polo ma na swoim koncie wiele przebojów. Dopiero teraz opowiedział o tragedii.

 

Dla Marcina Millera trwa bardzo dobra passa. Lider zespołu „Boys” bardzo wiele koncertuje, a od czas gdy prezesem Telewizji Polskiej został Jacek Kurski, to dla muzyków disco polo otworzyły się drzwi do TVP. Wszyscy na pamięć znamy jego wielkie hity. Chyba nie wyobrażamy sobie dobrej imprezy, a na pewno wesela bez: „Jesteś szalona” czy „Miała matka syna”.

 

Prócz wielkich hitów, które porywają same nogi tańca, a ich gorące brzmienia sprawiają topnienia śniegu, Miller napisał książkę. Autobiografia nosi tytuł „Jestem szalony”, co oczywiście nawiązuje do jego z największych przebojów. Na karcie jego wiekopomnego dzieła można przeczytać wiele ciekawych historii i anegdot, jakie przytrafiły muzykowi.

 

Na przykład raz o mało nie przypłaciłby życiem jednego koncertu! Jak pisze Miller: „Kiedyś występowałem z chłopakami w pomieszczeniu, które w połowie było salą taneczną, a w połowie magazynem, w którym znajdowały się maszyny rolnicze. Nie wiedziałem o tym, że za sceną jest kotara zamiast ściany. Chciałem się oprzeć, przekonany, że opieram się o ścianę i spadłem w tumany kurzu. Co ciekawe, moja głowa znajdowała się jakieś 30 centymetrów od tych maszyn. Pomyślałem potem: „Boże, gdybym tak spadł w te pługi i brony, mógłbym już nie żyć”. Tam na górze ktoś nade mną jednak czuwa”.

 

Lecz jednak same łzy się leją, gdy dochodzimy do fragmentu, w którym lider zespołu „Boys” opowiada o momencie śmierci swojego ojca. „Marcin, twój tata umiera. Zawracaj natychmiast, bo cię nie pozna. Już teraz ma problemy z rozpoznaniem kogokolwiek”, powiedziała. Kazałem zatrzymać samochód. Wyszedłem z auta i zadzwoniłem do organizatora koncertu. Mówię: „Muszę wracać”.

 

ZOBACZ: Dramat w Krakowie! Na dach Bazyliki Mariackiej runął nagle…

 

Jak dalej wspomina Marcin: „Gdy zmarł, musiałem kupić dla niego garnitur do trumny, buty… Pierwszy raz znalazłem się w takiej sytuacji. Wróciłem do domu z tymi rzeczami. Mama płakała. Czas mija, ale tęsknota zostaje.

 

Źródło: M. Miller, Jestem szalony, wyd. Pascal 2019.
Foto: Kadr z filmu „Boys – Extraklasa”

Natalia Orerio ZAŚPIEWA na Sylwestrze W POLSCE!

Natalia Orerio ZAŚPIEWA na Sylwestrze W POLSCE!

To wspaniała wiadomość dla wszystkich, którzy lubią latynoskie przeboje. Cudowna Natalia Oreiro pojawi się u nas na Sylwesterze i zaśpiewa swój największy przebój!

 

Tego nie można było się spodziewać. Nikt nie przypuszczał, że prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski aż tak daleko pójdzie! Okazało się, że prezes TVP nie szczędzi na wynagrodzeniach dla artysty. Niegdyś zaprosił Luisa Fonciego z przebojem „Despacito”, a dziś w Zakopanem pojawi się Natalia Oreiro!

 

Na jednej scenie wystąpi z Marylą Rodowicz, Zenkiem Martyniukiem, Viki Gabor, Golec uOrkiestra. Można zatem przypuszczać, że czeka nas niezapomniana noc w zimowej stolicy Polski. Już za kilka dni usłyszymy tego wieczoru „Cambio dolor”, „Superhero”, „Przez twe oczy zielone”, czy „Niech żyje bal”. To wielka gratka dla muzycznych fanów.

 

Przypomnijmy, że dla Natalii Oreiro wizyta w naszym kraju nie jest czymś nowym. Gościła już w Polsce w 2000 r., 2002 oraz w 2013 roku. To już będzie czwarty raz, kiedy gwiazda zawita do naszego kraju. Tym razem pojawi się jako gość specjalny Sylwestra Marzeń, który z roku na rok buduje swoją renomę, prestiż.

 

Przy zupełnym braku sympatii dla PiS, to jednak nie można odmówić im tego, że „Sylwester Marzeń” jest już marką samą w sobie. Wyniki oglądalności mówią same za siebie, żadna prywatna stacja nie jest w stanie konkurować ze stacją Jacka Kurskiego. Na ten wyjątkowy wieczór zaprasza główne same znane postacie. Pamiętamy doskonale jak w zeszłym roku byli nimi Al Bano i Romina Power, a całe Zakopane śpiewało „Felicita”. No to w tym roku będzie mała zmiana – z włoskiego na hiszpański. Wyobrażam sobie już jak dzienniakrze TVP będą zmuszać ludzi na Krupówkach, by zaśpiewały „Cambio dolor”.

 

ZOBACZ: Pamiętacie IVO ze „Zbuntowanego Anioła”? Mamy złą wiadomość…

 

Natalia Orerio to twarz, którą pokochały miliony Polaków. A to wszystko za sprawą telenoweli „Zbuntowany Anioł”, w którym zagrała główną rolę. Śledziliśmy losy służącej, która zakochuje się w młodym dziedzicu. Natalia Orerio była nawet pierwszą miłością piszącego te słowa.

Dramat piosenkarza! Rafał Brzozowski usłyszał o sobie takie rzeczy!

Dramat piosenkarza! Rafał Brzozowski usłyszał o sobie takie rzeczy!

Rafał Brzozowski to jeden z najpopularniejszych polskich wokalistów. Jest autorem wielkiego hitu „Tak blisko”, który zapewnił mu sławę. Ale nie wszyscy uznają go za wybitną postać. Muzyk poszedł do sądu, bo nazwano go…

 

Rafał Brzozowski dziś jest twarzą Telewizji Polskiej. Prowadził z Izabelą Krzan teleturniej „Koło Fortuny”, a od zeszłego sezonu wszedł na miejsce Norbiego jako prowadzący „Jaka to melodia”. Był jednym z gospodarzy „Sylwestra Marzeń” w Zakopanem. Widać, że jest jednym z ulubieńców Jacka Kurskiego, który bardzo wierzy w talent muzyka.

 

A muzyk zaczynał swoją karierę już w 2002 roku, kiedy to pojawił się w programie „Szansa na sukces” za czasów Wojciecha Manna. Wziął udział nawet w pierwszej edycji programu muzycznego „The Voice of Poland”. Był wówczas w drużynie Andrzeja Piasecznego i zaszedł bardzo daleko: odpadł dopiero przed samym finałem. Nawet zatańczył w programie „Taniec z Gwiazdami” w telewizji Polsat.

 

Można zatem powiedzieć, że piosenkarz jest bardzo rozchwytywany. Ale jak to jest w przypadku osób publicznych: muszą się liczyć i pogodzić z krytyką. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie kwestionował talent, umiejętności. Dla Rafała Brzozowskiego nie jest to jednak takie łatwe i zrozumiałe. Piosenkarz pozwał dziennikarza muzycznego, po tym jak krytycznie zrecenzował jego ostatnią płytę.

 

Paweł Waliński na portalu „Interia.pl” odniósł się krytycznie do twórczości Brzozowskiego. Znany dziennikarz i krytyk muzyczny powiedział o nim, że: „Jest ładny, ma ciepły głos, pisze piosenki proste, łatwe i przyjemne. Gładki jest jak galaretka i podobnie do niej oślizły”. Padło nawet słowo „beztalencie”. Zdaniem Walińskiego:

 

Nie jest żadną tajemnicą, że o Brzozowskim zdanie mam fatalne. Uważam, że jest beztalenciem, które trwa na scenie muzycznej tylko i wyłącznie w obły sposób wdzięcząc się do pań w zaawansowanym średnim wieku i wciskając się do każdego możliwego klakierskiego show. Wszystko, co Brzozowski robi jest antytezą sztuki, ale rozumiem, z czegoś żyć trzeba

 

ZOBACZ: Wiemy jaki prezent dostał Zenek Martyniuk od Jacka Kurskiego! „Musiało to dużo kosztować”

 

Rafał Brzozowski poszedł z tym do sądu, bo naruszyło to jego dobra osobiste i … sprawę wygrał! Portal Interia.pl musiał opublikować na swojej stronie przeprosiny dla muzyka. Zatem przypominamy, że Rafał Brzozowski nie jest gładką galaretką.

 

Źródło: TOK FM

Elżbieta Zapendowska ostro o Górniak: „Dla mnie to zwykła…”

Elżbieta Zapendowska ostro o Górniak: „Dla mnie to zwykła…”

Elżbieta Zapendowska jest znana z ostrego języka i ciętych ripost. Przez wiele lat zasiadała jako juror w programie „Idol” telewizji Polsat. Teraz dostało się Edycie Górniak.

 

Elżbieta Zapendowska to znana polska krytyk muzyczna i specjalistka emisji głosu. Uczyli się u niej najlepsi, nawet Doda pobierała u niej prywatne lekcji. Szkoliła takie gwiazdy jak: Maryla Rodowicz, Natasza Urbańska, Ryszard Rynkowski, Robert Janowski czy nawet Marta „Mandaryna” Wiśniewska. Nic więc dziwnego, że to właśnie Zapendowska jest uznawana za autorytet w kwestii emisji głosu, śpiewu.

 

Znana nauczycielka emisji głosu zasiadała w trzech programach muzycznych jako juror. Niewątpliwie była ona jedną z tych, którzy znali się na rzeczy. Ostro komentowała występy uczestników, a jej fani uwielbiali jej cięty język i riposty! Byłą jurorem w: „Idol”, „Jak oni śpiewają?” oraz „Must be the music. Tylko muzyka”. Niestety kobieta ma poważne problemy ze wzrokiem. Od lat zmaga się z krótkowzrocznością, jaskrą i zaćmą. Niektórzy mówią, że przeszkadza jej to w normalny, życiowym funkcjonowaniu.

 

Znana jurorka „Idola”, nauczycielka gwiazd zabrała głos w sprawie Edyty Górniak i Justyny Steczkowskiej. Poszło o to, że wiele osób nazywa je „diwami”, co bardzo rozzłościło Elżbietę Zapendowską. Powiedziała: „W Polsce słowo diwa mówi o wszystkim, co najgorsze w wokalistkach: o fochach, kaprysach i tak dalej. A w Ameryce tylko o talencie. Nie używałabym więc tych określeń w stosunku do Justyny Steczkowskiej czy Edyty Górniak. Bardzo mi się to nie podoba. One nie są diwami, ale po prostu wokalistkami”

 

ZOBACZ TEŻ: Życiowy dramat aktorki serialu „Świat według Kiepskich”. Marzena Kipiel-Sztuka niestety…

 

Co więcej, znana jurorka dodała, że polska diwa jest karykaturą amerykańskiej. Jej zdaniem: „Mamy zupełnie inne rynki i budżety. Żyjemy w Polsce i u nas nie ma diw! Jak się tak kogoś nazywa, jest to pejoratywne. Unikajmy tego, proszę”.

 

A Wy zgadzacie się ze słowami Zapendowskiej? Czy Edyta Górnika i Justyna Steczkowska zasługują na miano ‘diwy’? A może naszą polską diwą była niezapomniana Violetta Villas? Podzielcie się opinią w komentarzach.

 

 

 

 

Pamiętacie IVO ze „Zbuntowanego Anioła”? Mamy złą wiadomość…

Pamiętacie IVO ze „Zbuntowanego Anioła”? Mamy złą wiadomość…

Chyba każdy z nas czekał z zapartym tchem na kolejny odcinek serialu „Zbuntowany Anioł”. Śliczna Natalia Oreiro (Milagros) i Facundo Arana (Ivo) tworzyli piękny duet. Niestety…

 

Serial emitowany na antenie telewizji Polsat „Zbuntowany Anioł” zrobił ogromną furorę. Był tak tak popularny niczym „Esmeralda” czy „Niewolnica Izaura”. „Zbuntowany Anioł” to klasyk w swoim gatunku. Niemal każdy mężczyzna marzył skrycie o cudownej Natalii Oreiro. Natomiast kobiety były wpatrzone w Ivo – bogatego i przystojnego młodzieńca. Niestety mamy złą wiadomość.

 

Jakaż to smutna wiadomość? Otóż aktor grający „Zbuntowanego Anioła” po zakończeniu emisji telenoweli nie zrobił oszałamiającej i zawrotnej kariery. Jego szczytem popularności był jedynie „Zbuntowany Anioł” z którego aktor jest znany aż do tej pory. Ale Facundo cały czas jest aktywy zawodowo – na szczęście! Co się dzieje u Facundo Arany?

 

Przypomnijmy: urodził się 31 marca 1972. 47-letni obecnie argentyński aktor ma pochodzenie niemieckie. Po ogromnym sukcesie i popularności jaki przyniósł mu serial „Zbuntowany anioł” Facundo sporadycznie pojawiał się w serial w epizodycznych rolach. Jedynie większym projektem był serial „Jesteś moim życiem” (Sos mi vida), w którym zagrał przy boku Natalii Oreiro.

 

Aktor bardzo lubi muzykę. Ma nawet swój zespół z którym sporadycznie urządza małe koncerty.  Oprócz muzyki jego hobby to również sport, a konkretnie wspinaczka. Facundo ma na swoim koncie zdobycie wielu szczytów. Facundo nawet wspiął się na Mount Everest! Na pewno wymaga to wielkiego wysiłku i odpowiedniego przygotowania.

 

ZOBACZ TEŻ: Krzysztof Krawczyk przyjął ostatnie namaszczenie! „W tych trudnych chwilach…”

 

A jak wygląda jego życie prywatne? Aktor poślubił w 2012 modelkę i prezenterkę telewizyjną Marię Susini. Para ma trójkę dzieci: Yaco, India i Moro. Facundo Arano prowadzi również profile w mediach społecznościowych. Na swoim kanale na YouTube wrzuca autorskie utwory muzyczne. Życzymy samych sukcesów i rozwoju kariery. A dla wszystkich jego fanów radzimy: zacznijcie przygodę ze „Zbuntowanym…” od pierwszego odcinka!

 

Źródło: Wprost, Wikipedia oraz Filmweb

 

Znana polska PIOSENKARKA trafiła do szpitala! Odwołała wszystkie koncerty…

Znana polska PIOSENKARKA trafiła do szpitala! Odwołała wszystkie koncerty…

Piosenkarka Kasia Kowalska przebywa właśnie w szpitalu. O wszystkim poinformowała swoich fanów na instagramie.  Do tej pory nic nie wskazywało na to, że wokalistka boryka się z problemami zdrowotnymi. Kowalska zapewnia jednak, że wszystko jest już w porządku.

 

– ,,Dochodzę do siebie pomału, imieniny w szpitalu pod dobrą opieką„- czytamy na Instagramie Kasi

 

Niestety, gwiazda poinformowała także, że ze względu na chorobę musi odwołać wszystkie koncerty, które miała zagrać w tym tygodniu. 

 

 

ZOBACZ TAKŻE: Samolot pasażerski RUNĄŁ na zatłoczoną dzielnicę! Są ofiary śmiertelne!

 

 

 

,,Zaczęło się od zapalenia krtani w zeszłym tygodniu. Już wtedy musieliśmy przełożyć kilka wydarzeń i koncertów. Kasia była na antybiotyku, a w sobotę wieczorem trafiła do szpitala z dość poważnym osłabieniem „- powiedział w rozmowie z portalem Plejada menadżer Kasi – Maciej Durczak

 

 

fot. instagram, facebook /źródło: plejada, instagran

Muzyka jest kluczem do SZCZĘŚCIA! Naukowcy do udowodnili

Muzyka jest kluczem do SZCZĘŚCIA! Naukowcy do udowodnili

Czy muzyka może być kluczem do szczęścia? Okazuje się, że tak! Potwierdzają to naukowcy, którzy przeprowadzili badania z platformy Deezer.

 

Muzyka wypełnia nasze życie. Widzimy ludzi, którzy spacerują w słuchawkach, którzy zaraz po przebudzeniu włączają swoje ulubione radio, by posłuchać muzyki. Czy daje im to szczęście? I czy muzyka może dawać szczęście? Okazuje się, że tak! Tak wynika z ostatnich badań.

 

Naukowcy podali, że codziennie 78 minut słuchania muzyki sprawia, aby czuć się dobrze! Przynajmniej tak wynika z badań przeprowadzonych przez platformę Deezer, umieszczonych na łamach czasopisma „Elle”. Badanie zostało przeprowadzone na 7,5 osobach z dziewięciu krajów, między 20 a 28 września 2019 r. Wyniki ankiety miały dać jasną informację, jak muzyka wpływa na poprawę samopoczucia wśród słuchaczy.

 

Jak przebiegało badanie? Ankietowani mieli wysłuchać wielu rodzajów muzyki. Pojawiły się utwory relaksacyjne, motywujące, pocieszające, a także rockowe, popowe, ostre. I jak się prezentują wyniki? Okazało się, że 14 minut żywej muzyki pozwala czuć się nam szczęśliwym. A 15 minut muzyki motywacyjnej poprawia naszą koncentrację. 16 minut muzyki kojącej pozwala nam się zrelaksować. Również 16 minut, ale introspekcji muzycznej przełamuje nasz smutek! A czy muzyka koi gniew? Okazuje się, że tak! 17 minut ostrych brzmień pozwala opanować gniew!

 

ZOBACZ TEŻ: W ciągu trzech lat stracili 12 dzieci. Lekarze nadal nie wiedzą dlaczego tak się dzieje!

 

Badacze wskazali na fakt, ze każdy rodzaj muzyki jest inny. Różne brzmienia wpływają na odmienne stany. Muzyka pop pozwala na osiągnięcie szczęścia, muzyka ostra łagodzi zdenerwowania, złość i gniew. Natomiast muzyka klasyczna sprzyja relaksacji. Okazuje się, że wystarczy odpowiedni gatunek muzyki, by zaspokoić różne nasze stany emocjonalne i psychiczne.

 

Źródło: Polska Agencja Prasowa

[WIDEO] Korzystał z popularnej aplikacji. Później ZROBIŁ TO swojej babci

[WIDEO] Korzystał z popularnej aplikacji. Później ZROBIŁ TO swojej babci

Tik Tok to bardzo popularna w ostatnim czasie zabawa na smartfona. Korzystając z tej aplikacji możemy sami podłożyć układ choreograficzny pod konkretną piosenkę. Ten chłopak wpadł na pomysł jak rozbawić masę ludzi. Jego babcia i jej przenikliwy wzrok plus to co jej zrobił dały niesamowicie śmieszny efekt.

Zwisająca z rąk skóra u starszego człowieka w tym przypadku posłużyła jako rozśmieszenie ludzi w sieci. Wnuczek zaczął śpiewać i zaczepiać swoją babcię. Samo to było już bardzo śmieszne. Dodając do tego wzrok jakim na niego patrzyła mamy komplet. Warto korzystać z aplikacji i śmiać się ze swoimi najbliższymi.

Babcia zapewne nie wiedziała w ogóle o co chodzi. Nie ma w tym nic dziwnego, choć trzeba przyznać, że starsi ludzie są co raz bardziej zaawansowani jeżeli chodzi o nowoczesną technologię. Ta pani jednak nie za bardzo wiedziała co jej wnuczek robi. Zapewne, gdy pokazał jej efekt końcowy to i zdziwienie minęło. Nie ma się co dziwić.

 

ZOBACZ:Zmarły gwiazdy Świata Według Kiepskich. Jest ich bardzo dużo

Koleś miał pomysł na krótki, ale za to przezabawny filmik. Bo przecież najważniejszy w życiu jest uśmiech na ustach, dobry humor i zdrowie. A łącząc to wszystko wychodzi nam… że ŚMIECH TO ZDROWIE! Czyż nie?

źródło fot. i wideo: youtube.com