głowę

W czasie jazdy samochodem wychylał się przez okno. Kiedy jego kolega gwałtownie skręcił stało się coś strasznego!

Do makabrycznego wypadku doszło w czwartek nad ranem na jednej ulic Rotterdamu w Holandii. Dwóch nastolatków szalało na pustych o tej porze ulicach miasta. W pewnym momencie 18-letni pasażer postanowił wystawić głowę za okno rozpędzonego samochodu. Wtedy kierowca gwałtownie skręcił w prawo i wjechał na chodnik. Nastolatek, który się wygłupiał uderzył głową w stojącą na nim latarnię!

Siła uderzenia i prędkość z jaką jechali chłopcy była ogromna. Po uderzeniu w słup auto zatrzymało się dopiero po 200 metrach! Niestety na pomoc poszkodowanemu 18-latkowi było już za późno. Chłopak zginął na miejscu. Wezwane do wypadku służby medyczne były bezradne i nie miały żadnych szans na uratowanie młodego Holendra, który wystawił głowę przez okno samochodu.

 

 

 

Kierowca został zatrzymany przez policję i przesłuchany na komisariacie. Chłopak usłyszał już pierwsze zarzuty. Jednym z nich jest brawurowa, niebezpieczna jazda przez którą doszło do tragicznego w konsekwencjach wypadku i śmierci pasażera. Śledczy chcą teraz ustalić z jaką prędkością w momencie uderzenia w latarnię poruszało się auto.

 

 

źródła: o2.pl, foto youtube.com

śmiercią

Włączył kamerę kilka sekund przed swoją śmiercią! Później nagrało się coś przerażającego!

Do tragicznego wypadku z udziałem byłego kierowcy rajdowego Andrew Turnbull’a doszło w RPA. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń jakich doznał w wypadku samochodowym, do którego doszło w miejscowości Port Alfred. Rajdowiec chwilę przez makabryczną kolizją z innym samochodem pędził aż 260 km/h. Jego popisy nagrywał 19-letni pasażer, który chwilę przed swoją śmiercią opublikował film na Instagramie.

Z informacji podanych przez miejscową policję wynika, że Turnbull, który prowadził Jaguara XJ ścigał się z innym pojazdem. Chwilę później samochód byłego rajdowca jadący 260 km/h uderzył w Mercedesa prowadzonego przez 87-letnią kobietę. W wypadku śmierć na miejscu ponieśli 87-letnia staruszka i 19-letni pasażer z auta  Turnbull’a. Były kierowca rajdowy w stanie krytycznym został zabrany do szpitala, gdzie zmarł następnego dnia. Z ustaleń policji wynika, że kamera została włączona kilkadziesiąt sekund przed śmiercią mężczyzn.

 

 

 

Do wypadku doszło na publicznej, dość ruchliwej drodze. Zdaniem świadków Andrew Turnbull dał się sprowokować i zaczął ścigać z innym kierowcą. Swoją brawurową i niebezpieczną jazdę przypłacił życiem. Nagranie z samochodu byłego kierowcy rajdowego zostało opublikowane w sieci. Widać, że licznik pojazdu wskazuje aż 260 km/h. Przy takiej prędkości nawet najbardziej doświadczony kierowca nie ma szans na jakąkolwiek reakcję.

 

źródła: se.pl, youtube.com, foto youtube.com

policjanci

Policjanci zatrzymali go, bo jechał środkiem drogi! Kiedy dmuchnął w alkomat byli w szoku, że jest aż tak pijany!

Takiego wyniku w ogóle się nie spodziewali. Policjanci, którzy przyjechali na stację paliw w miejscowości Wola Cicha na Podkarpaciu byli w szoku, kiedy kontrolowany przez nich kierowca dmuchnął w alkomat! 44-latek został powstrzymany przed dalszą jazdą przez innego kierowcę, który podejrzewał, że jest pijany. Mężczyzna zabrał mu kluczyki i zadzwonił po policję.

Przypuszczenia co do stanu trzeźwości 44-latka potwierdziły się. Policjanci, którzy po kilku minutach pojawili się na stacji poprosili go by dmuchnął w alkomat! Ku ich kompletnemu zaskoczeniu kiedy kierowca to zrobił w alkomacie zabrakło skali! Mężczyzna został przewieziony na komendę, gdzie sprawdzono go ponownie. Badanie wykazało, że miał 4,15 promila alkoholu.

 

 

 

Mężczyzna od początku wzbudził wiele podejrzeń, ponieważ kierowca, który jechał za nim i zabrał mu kluczyli przyznał, że 44-latek jechał wręcz środkiem drogi. Kierowca na promilach nie dość, że stracił prawo jazdy, to za swoje alkoholowe wybryki za kierownicą będzie się tłumaczyć przed sądem.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

 

niepełnosprawnych

Cwaniak z Chryslera zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych! Kiedy wrócił czekała go taka niespodzianka!

W ostatnim czasie powstało wiele akcji mających na celu uświadamianie ludziom zdrowym jak trudno jest niepełnosprawnym w normalnym, codziennym funkcjonowaniu. Jedna z nich dotyczy pojazdów, osoby niepełnosprawne też są kierowcami, a szczególnie parkowania na tzw. kopercie z wizerunkiem wózka inwalidzkiego (miejsce dla niepełnosprawnych). Wielu zdrowych kierowców często ignoruje takie znaki i zostawia swoje auto nie przejmując się tym, że osoba niepełnosprawna, która naprawdę go potrzebuje nie ma gdzie stanąć.

Miejsce parkingowe dla niepełnosprawnych kierowców charakteryzuje się tym, że jest szersze od normalnego, ma to na celu wygodne zatrzymanie się i bezpieczne opuszczenie pojazdu. Bohater poniższego nagrania, kierowca sportowego Chryslera nie wziął sobie chyba tych słów do serca i nie liczył z tym, że blokuje jedyne miejsce na parkingu, przeznaczone dla osób niepełnosprawnych. Niewzruszony opuścił samochód nie licząc się z żadnymi konsekwencjami.

 

 

 

 

 

Nauczka jaka go spotkała na pewno da mu do myślenia i sprawi, że następnym razem zastanowi się nad tym co robi. Wszystko z jednego prostego powodu kiedy wrócił na parking zastał swoje auto zafoliowane. Zdziwienie i dezorientacja jaka malowała się na jego twarzy rozbawiła Internautów, którzy twierdzą, że jest to niezwykle dobry sposób na każdego kierowcę, który nie używa mózgu.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

uprzejmy

[WIDEO] Uprzejmy kierowca zatrzymał się na pasach. Nie spodziewał się, że dostanie za to taką nagrodę

Sytuacja z naszych dróg. Kierowca jechał dosyć szybko i w pewnym momencie prawie wyskoczył mu pies przed maskę. Uprzejmy pan jednak wyhamował i wszystko skończyło się dobrze. Szkoda tylko, że nie docenił tego ostrego hamowania właściciel zwierzęcia, gdyż nie wiedzieć czemu po chwili skopał samochód mężczyzny. To raczej on powinien przeprosić za to, że naraził na stres kierowcę, a nie robić taki cyrk…

Wszystko nagrały kamery i zapewne mężczyzna poniesie odpowiednie konsekwencje. Może kierowca nie jechał wolno, ale był na tyle uprzejmy i skoncentrowany, że wyhamował i nie doszło do żadnej tragedii. No to dostał za to nagrodę…

ZOBACZ:To już pewne. ALKOHOL I PAPIEROSY NIEBAWEM PODROŻEJĄ! Zobacz o ile!

źródło fot. i wideo: youtube.com

ciężarówka

[WIDEO] Próbował przejechać ciężarówką przez most z desek. NAGLE WYDARZYŁO SIĘ COŚ STRASZNEGO

Niektórzy ludzie działają totalnie bez użycia wyobraźni. Wyobraźcie sobie, że tą ciężarówka, która ważyła 40 ton próbował przejechać mężczyzna przez most złożony z cienkich deseczek. Przecież to nie mogło dobrze się skończyć. Dobrze, że ktoś pomyślał i wszystko nagrał. Cóż, stało się to, co musiało się stać. Tir runął z impetem. Najważniejszą wiadomością jest to, że nikomu się nic nie stało.

Pamiętajcie, jak w przyszłości będziecie w podobnej sytuacji (w co wątpimy), to lepiej nie decydować się na taki krok. Czasem warto użyć wyobraźni i nie zdecydować się na tak ryzykowny manewr. Przecież przejechanie przez ten most było po prostu niemożliwe. Ciężarówka spadła w przepaść.

ZOBACZ:Oto najpopularniejsze dania kuchni polskiej. KTÓRE Z NICH LUBICIE NAJBARDZIEJ? JAKIEGOŚ BRAKUJE?

źródło fot. i wideo: youtube.com

kierowca

Parkowała, a on bezczelnie zajął jej miejsce! Chamski kierowca nie przewidział, że tak się na nim odegra!

Parkowanie tyłem to jeden z trudniejszych manewrów i może on sprawić kłopot niejednemu kierowcy. Kobieta z czerwonego Peugeota udowodniła, że nie stanowi ono dla niej żadnego problemu i wszystko zakończyłoby się dobrze, gdyby nie kierowca z białego, maleńkiego samochodu, który wykazał się niezwykłym chamstwem. Mężczyzna w bezceremonialny sposób wpakował się na wolne miejsce i na dodatek strąbił bohaterkę nagrania w  momencie, gdy parkowała!

Pani z czerwonego samochodu wykazała się jednak większym sprytem od bezczelnego „złodzieja” i odwdzięczyła mu się pięknym za nadobne. Mężczyźnie po wszystkim musiało być łyso, a lekcję stylu jaką dostał zapamięta na bardzo długi czas. Może dzięki temu nauczy się, że kultura na drodze to bardzo ważna cecha, jaką powinien wykazywać się każdy kierowca, bez względu na płeć.

 

 

 

Nie robiąc sobie nic z faktu, iż białe auto wjechało na miejsce, wykorzystała lukę między samochodami, aby móc wcisnąć się na przysłowiowe „milimetry”. Samochody stanęły praktycznie tak, że żaden z kierowców nie był w stanie otworzyć drzwi. Cwaniak  z białego auta nie przewidział, że w czerwonym Peugeocie jest rozsuwany dach. Kobieta skrzętnie to wykorzystała i opuściła auto przechodząc przez tylne siedzenia samochodu. Ciekawe co poczuł mężczyzna, który chciał być mądrzejszy, a wyszedł na totalnego „dupka”.

 

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

kierowca

[VIDEO]Kierowca miał tylko sekundę na reakcję! Dzięki niesamowitemu refleksowi uniknął poważnego wypadku!

Gdyby nie niesamowity refleks i umiejętność przewidywania tego, co może stać się na drodze ta historia mogła skończyć się zupełnie inaczej. Kierowca Hyundaia z Rosji niemal w ostatnim momencie uniknął strasznego wypadku! Od kraksy z powalonym drzewem, które spadło przed jego auto dzieliła go krótka chwila. Mimo to zachował zimną krew i wykonał manewr, który uratował mu życie.

Do tej mrożącej krew w żyłach sytuacji doszło na jednej z dróg w obwodzie Kurskim (Rosja). Nic nie zwiastowało tego, że spokojna podróż w jednej chwili może zamienić się w koszmar. Prosta droga, dobra widoczność i piękna pogoda to idealne warunki do jazdy. Nagle przed białym Hyundaiem zaczyna łamać się drzewo. Kierowca wykonuje szybki manewr i w ostatniej chwili je omija.

 

 

 

Nagranie z tej niecodziennej sytuacji zostało opublikowane w sieci. Internauci zgodnie przyznają, że kierowca zrobił coś niesamowitego. Miał jedną sekundę na podjęcie decyzji. Mimo tak krótkiego czasu na reakcję udało mu się wyjść z opresji. Chwilę po tym jak uniknął wypadku udało mu się opanować pojazd i zatrzymać go na poboczu drogi.

 

 

źródła: o2.pl, youtube.com, foto youtube.com

 

 

pierwszeństwo

[WIDEO] Wymusił w perfidny sposób pierwszeństwo. Później zapłacił za to najwyższą cenę

Na nagraniu z kamerki samochodowej widać kierowcę Chryslera, który wymusił pierwszeństwo. Podczas gdy mężczyzna stał na czerwonym świetle, nagle z boku jak gdyby nigdy nic podjechał samochód i stanął przed nim. Miał jednak ogromnego pecha, bo tuż za nim jechał radiowóz. Nie wiadomo jak on go mógł nie dostrzec. Jedno jednak jest pewne – zapłacił za ten manewr parę złotych. I bardzo dobrze!

Typowy pokaz drogowego chamstwa w wykonaniu kierowcy Chryslera. Niestety, na naszych drogach dochodzi do takich sytuacji nagminnie. Wymusił pierwszeństwo i przejechał na czerwonym świetle. Za nim już jechali policjanci, którzy zapewne wiedzieli co mają dalej zrobić.

ZOBACZ:[FOTO] Kobieta wetknęła ściętą różę w ziemniaka. To co się później stało przeszło jej najśmielsze oczekiwania!

źródło fot. i wideo: youtube.com