morze, kości, plażę

Wody wyrzuciły to zwierzę na plażę. NIKT NIE MA POJĘCIA CO TO MOŻE BYĆ!

Zazwyczaj gdy docierają do nas informacje, że wody wyrzuciły jakieś zwierzę na plażę to chodzi o coś naprawdę dziwnego. Tym razem nie jest inaczej. W Australii w stanie Wictoria znaleziono strasznie wyglądające stworzenie. Napotkano je w rolniczym regionie na Golden Beach w Gippsland.

Eksperci od razu zaciekawili się co to mogło być za zwierzę i szybko udało się ustalić, że należy ono do rodziny rekinowatych. Przedstawiciele tego gatunku żyją zazwyczaj na dnie i żywią się małymi rybami. Co najważniejsze – nie są one groźne dla ludzi. Nie jestem pewien, czy to dobrze, kilka tygodni temu ktoś już widział na plaży innego osobnika. Co takiego dzieje się na głębokościach, że ryby wypływają na powierzchnię? – zastanawiał się jeden z internautów. Ich nazwa to catchart. Dlaczego? Ponieważ mają bardzo podobne oczy do kotów.

zwierzę, plażę

 

ZOBACZ:Czy Hitler na pewno zginął w 1945 roku? FBI UJAWNIA DOKUMENTY, W KTÓRYCH CZYTAMY JAK POTOCZYŁ SIĘ JEGO LOS

Dodatkowo, ryby te świecą zielonym światłem. W ten sposób komunikują się z otoczeniem. Jeden z naukowców powiedział, że wyglądają one jak „rodem z science-fiction”. Dziwne jednak jest to, że ryba znalazła się poza swoim naturalnym środowiskiem. Co skłoniło ją do wypłynięcia na brzeg? To budzi najwięcej wątpliwości. Ciężko uzyskać odpowiedź na to pytanie.

źródło: o2.pl fot. screenshot.

psa

[WIDEO] Oto co musisz zrobić, gdy ktoś otruje Ci psa. KOBIETA URATOWAŁA GO, PODAJĄC MU…

Złych ludzi na świecie niestety nie brakuje. Ta kobieta zauważyła konającego psa, którego ktoś otruł. Postanowiła od razu zareagować i widać, że ma wiedzę na temat metod ratunkowych. W życiu byście nie wpadli na to, żeby zwierzęciu dać surowe jajko i polać go wodą. Jak się później okazało, ta metoda poskutkowała natychmiastowo i zwierzak wrócił do żywych. A ci zwyrodnialcy, którzy mu to zrobili w przyszłości za to może odpowiedzą…

Piękne wideo, na którym widać kobietę ratującą psa. Jeszcze chwila i byłoby po nim – przeniósłby się na tamten świat. Jednak jej szybka reakcja i to że podała mu surowe jajko oraz polała go wodą go uratowało. Brawo dla tej pani! Coś pięknego.

ZOBACZ:Poród okazał się tragiczny w skutkach. Lekarz URWAŁ DZIECKU…

źródło fot. i wideo: youtube.com

ściany

Słyszeli ze ściany dziwne odgłosy. To co odkryli ZWALIŁO ICH Z NÓG

Ci młodzi Hiszpanie przeżyli ogromną traumę. Słyszeli ze ściany dziwne dźwięki, które zakłócały im spokój i nie dawały im spać. Nadszedł w końcu moment, w którym zdecydowali się ją zburzyć i odkryć źródło tych niepokojących dźwięków. Co się okazało? Znajdował się tam gigantyczny rój pszczół. Łącznie było ich około 80 tysięcy. Natychmiastowo uciekli z miejsca i wezwali odpowiednie służby.

Zjawisko miało miejsce w Pinos Puerte w okolicach Granady. Para Hiszpanów nie mogła spać, gdyż ze ściany dobiegały dziwne dźwięki. Trwało to około 2 lata, lecz w ciągu dnia o tym nie myśleli i zapominali, że muszą coś z tym zrobić. W pewnym momencie postanowili, że wreszcie skończą z tym raz na dobre. Dźwięk przypominał świstanie i wibrowanie. W nocy był on nie do wytrzymania. Sfrustrowani lokatorzy zdecydowali się skuć tynk. Gdy zobaczyli co się pod nim kryje, to uciekli w popłochu. Ukazały się im gigantyczne ule w których przebywało około 80 tysięcy pszczół. Zajął się nimi lokalny pszczelarz. Trudno w to uwierzyć, że ci ludzie żyli z tak gigantycznym ulem w ścianie przez 2 lata – powiedział ekspert Sergio Guerrero. Ratujemy pszczoły i pomagamy mieszkańcom w pokryciu kosztów zakupu drewnianego domu, leku chroniącego pszczoły przed roztoczami, które bardzo im szkodzą oraz ich żywienia, co daje około 100 euro – zakończył pszczelarz. Powiedział to żeby podkreślić fakt, iż żadna z pszczół nie ucierpiała.

 

ZOBACZ:Uśmierciła 13-letniego syna tylko dlatego, że był poważnie chory! Wlała mu pól litra wódki do aparatury podtrzymującej życie!

 

Wszyscy są cali – historia z happy endem. Lecz jeżeli ktoś się boi lub ma uczulenie, to rzeczywiście mogło być bardzo niebezpieczne.

źródło: fakt.pl fot.

uprzejmy

[WIDEO] Uprzejmy kierowca zatrzymał się na pasach. Nie spodziewał się, że dostanie za to taką nagrodę

Sytuacja z naszych dróg. Kierowca jechał dosyć szybko i w pewnym momencie prawie wyskoczył mu pies przed maskę. Uprzejmy pan jednak wyhamował i wszystko skończyło się dobrze. Szkoda tylko, że nie docenił tego ostrego hamowania właściciel zwierzęcia, gdyż nie wiedzieć czemu po chwili skopał samochód mężczyzny. To raczej on powinien przeprosić za to, że naraził na stres kierowcę, a nie robić taki cyrk…

Wszystko nagrały kamery i zapewne mężczyzna poniesie odpowiednie konsekwencje. Może kierowca nie jechał wolno, ale był na tyle uprzejmy i skoncentrowany, że wyhamował i nie doszło do żadnej tragedii. No to dostał za to nagrodę…

ZOBACZ:To już pewne. ALKOHOL I PAPIEROSY NIEBAWEM PODROŻEJĄ! Zobacz o ile!

źródło fot. i wideo: youtube.com

szczątki

Naukowcy trafili na nietypowe szczątki. Okazuje się, że JEST TO ZUPEŁNIE NOWY…

Szczątki znajdowały się w muzeum od 30 lat. Nikomu jednak nie przyszło do głowy żebym się im lepiej przyjrzeć. Dzięki dobrze zachowanej czaszce okazało się, że to nowy gatunek… dinozaura! Jego nazwa to Ngwevu intloko. Odkrycia dokonał zespół z Natural History Museum.

Paul Barrett oraz doktorantka Kimberley Chapelle to naukowcy, którzy dokonali tego niesamowitego odkrycia. Kobieta zamieściła w mediach społecznościowych informację o tym znalezisku. Szczątki leżały w muzeum od 30 lat! Za życia Ngwevu intloko (tzn. szara czaszka) miał być wszystkożercą, poruszać się na dwóch nogach, posiadał długą szyję i małą głowę.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Zmieszali go z błotem w „Mam Talent”. Po trzech latach wrócił i ZSZOKOWAŁ WSZYSTKICH

 

Okaz znajdował się w kolekcjach w Johannesburgu od około 30 lat. Wielu innych naukowców już go wcześniej widziało, lecz wszyscy myśleli, że to po prostu nietypowy przykład Massospondylus’a. Dla świata nauki to bardzo cenna informacja, która przybliży nam to, jak wyglądał świat, kiedy był jeszcze zdominowany przez dinozaury – tłumaczą naukowcy.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

spustoszenie

[WIDEO] Łoś sieje spustoszenie w polskim sklepie. Wszedł i zniszczył cały dział z…

Na nagraniu widać, jak niespodziewany gość zasiał spustoszenie w jednym z polskich sklepów w Sokółce. Ciężko stwierdzić skąd się tam to zwierzę znalazło, ale widać, że jest strasznie przerażony. Dział z alkoholami został poważnie naruszony, a butelki z wodą krzątały się po całym sklepie. Nic dziwnego, to nie jest jego środowisko naturalne, więc normalne, że zwierzę się przestraszyło.

Tylko skąd ten łoś tak naprawdę się tak wziął? Nikomu nic się nie stało, nikogo nie zaatakował, zasiał jednak lekkie spustoszenie w dziale z alkoholami. Cóż, takie przygody tylko w Sokółce! Mamy nadzieję, że zwierzę trafiło całe i zdrowe do swojego naturalnego środowiska.

ZOBACZ:W popularnym kurorcie podawano TRUJĄCE drinki. Zginęło wiele osób, a ofiar może być więcej

źródło fot. i wideo: youtube.com

krokodyla

Po śmierci KROKODYLA sprawdzili co miał w brzuchu. To co odkryli ich sparaliżowało

Aż dreszcze człowieka przechodzą, gdy czyta o takich rzeczach. W jednym z miast w stanie Queensland (USA) po śmierci krokodyla właściciele farmy sprawdzili co miał w brzuchu. Okazało się, że znaleźli w nim… płytkę chirurgiczną. Wiemy dobrze, że takie coś w swoim ciele mógł mieć tylko człowiek, ewentualnie zwierzę. Nie wiadomo kto był ofiarą żarłocznego gada.

O całym zajściu wypowiedzieli się zarówno właściciele mieszczącej się w stanie Queensland farmy oraz eksperci. Wszyscy zgodnie twierdzą, że płytka chirurgiczna mogła się tam znaleźć dlatego, że tuż przed przybyciem na farmę zwierzę zjadło psa. To właśnie czworonóg miał posiadać tę płytkę. Są jednak też tacy, którzy mówią, że to człowiek mógł być ofiarą krokodyla. Niebawem mają zostać przeprowadzone badania, które jednoznacznie stwierdzą kim zajął się gad. Biorąc pod uwagę to, że mierzył on około 5 metrów, to łatwo dojść do wniosku, że człowiek nie byłby dla niego żadnym problemem.

 

ZOBACZ:Ten sen miał chyba każdy z nas. Sprawdź co oznacza, gdy śnisz o…

 

Ciekawe, czy rzeczywiście właściciele farmy mają rację i chodzi tu o psa, czy może jednak o czymś nie wiedzą i w przeszłości ofiarą krokodyla był człowiek. Jeżeli badania nic nie wykażą, to będą mieli zagwozdkę do końca swojego życia.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

reakcja

[WIDEO] Reakcja tego ojca kradnie serca internautów. Obronił swoją córkę przed…

Można by powiedzieć – grunt to szybka reakcja. Zwierzęta na ogół potrafią się grzecznie bawić z dziećmi. Zdarzają się  jednak odstępstwa od normy, więc rodzice muszą mieć mimo wszystko oczy dookoła głowy. Tak jak w tym przypadku. Dzielny ojciec uratował swoją córeczkę przed atakiem rozwścieczonego psa. Dziecko wyglądało na bardzo przestraszone, gdyż psiak wyleciał niespodziewanie z altanki. Tata natychmiast zareagował tak, jak powinien.

Pamiętajcie, aby nigdy nie gubić z oczu swojego dziecka. Nie zawsze sytuacja jest stabilna i bezpieczna, jak nam się wydaje. W momencie może stać się tragedia i wtedy bywa, że jest już za późno. Ten facet uratował swoją córeczkę przed atakiem psa. Kto wie, co by było gdyby nie odpowiednia i szybka reakcja z jego strony.

ZOBACZ:Wojciech Modest Amaro doczekał się SYNA. Nadał mu bardzo ekstrawaganckie imiona!

źródło fot. i wideo: youtube.com

zwierzę

To zwierzę jest uodpornione na raka. Naukowcy pracują nad tym, aby…

Wielu ekspertów powtarza, że lek na raka już istnieje, lecz nie ujawniono go dla opinii publicznej, gdyż przemysł farmaceutyczny by upadł. Teraz na jaw wychodzą informacje, że na świecie żyje zwierzę którego rak nie atakuje. Golec piaskowy to istota o wielkości myszy. Sęk w tym, że żyje ono około 30 lat, a mysz zaledwie 4, czyli 7 razy mniej. Gdyby człowiek poznał sekret życia tego zwierzaka, to mógłby żyć nawet około… 525 lat!

Golec piaskowy to odmiana tzw. kretoszczurów. Potrafi on znieść niesamowity ból, wytrzymać aż 18 minut bez tlenu oraz, co najważniejsze – są odporne na raka. Eksperci postanowili sprawdzić, co wpływa na ich długowieczność. Rak to najczęstsza przyczyna śmierci wśród ludzi. Umieralność tych zwierząt w dojrzałym wieku jest bardzo niska.

Dr Rochelle Buffenstein z San Francisco – ekspertka zajmująca się badaniami nad starzeniem badała golce piaskowe przez trzydzieści lat. Obserwowała życie tych ssaków od narodzin aż do śmierci. Biolożka zwróciła uwagę na fakt, że golce piaskowe mają bardzo aktywne mechanizmy naprawy DNA i wysoki poziom tzw. białek opiekuńczych, odpowiedzialnych za prawidłowe zwijanie się innych białek – czytamy w „Fakcie”.

 

ZOBACZ:Podczas karambolu na S3 bohater z Ukrainy uratował wiele osób. Niemal przypłacił to życiem

 

Naukowcy zamierzają sprawdzić co dokładnie wpływa na to, że są tak odporne. Być może jeżeli im się uda zbadać to zjawisko to ludzie będą żyli dłużej.

źródło: fakt.pl fot. youtube.com