sedesu

Oława: ogromny wąż wyszedł z sedesu. Właścicielkę domu aż sparaliżowało

Wielu ludzi mówi, że węże wychodzące z sedesu to mit i takie sytuacje się nie zdarzają. Tylko jak w takim razie nazwać przypadek mieszkanki Oławy? Gdy udała się do łazienki „za potrzebą” na muszli klozetowej zobaczyła ogromne zwierzę. Twierdzi, że aż ją sparaliżowało, ale zdołała zadzwonić na policję. Weterynarz, który udał się na miejsce nie miał najmniejszych problemów ze schwytaniem stwora. Trwają poszukiwania jego właściciela.

Cała sytuacja miała miejsce we wtorek w godzinach wieczornych. Mieszkanka Oławy nie spodziewała się, że ten wieczór zamieni się w jeden z najbardziej upiornych w jej życiu. Gdy udała się do toalety, zauważyła jak z sedesu wypełza wąż. Następnie dumnie pełzał po muszli klozetowej. W pewnym momencie kobieta i zwierzę zbiegły się wzrokiem. Przerażona natychmiast wybiegła z łazienki i zadzwoniła na policję. Policjanci uspokoili mieszkankę Oławy i wraz z nią poczekali na eksperta, który zajął się zwierzęciem. Policjant poinformował o zdarzeniu lekarza weterynarii, który przyjechał do mieszkania kobiety i odłowił gada – powiedziała podinsp. Alicja Jędo z oławskiej policji. Okazało się, że był to wąż królewski, czyli jeden z bezpieczniejszych. Może sobie liczyć nawet do 2 metrów długości, ale nie jest jadowity. Trwają ustalenia śledczych, które mają wyjaśnić skąd zwierzę wzięło się w mieszkaniu.

 

ZOBACZ:Zatrzymano mężczyznę, który chciał wejść do katedry z KANISTRAMI BENZYNY!

 

Co byście zrobili, gdybyście byli w sytuacji mieszkanki Oławy? Jeżeli ktoś nie przepada za takimi zwierzętami, to już w ogóle masakra. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

źródło: fakt.pl fot. facebook.com

 

krów

Podkarpacie: zgwałcił 11 krów i nie płacił alimentów. Sąd zdecydował jaka spotka go kara!

Od razu zaznaczamy, że nie jest to prima aprilisowy żart. Mężczyzna z Podkarpacia na prawdę zgwałcił 11 krów i uchylał się od płacenia alimentów. Janusz P. pod wpływem alkoholu wszedł do swojej obory. Zwyrodnialec postanowił wyżyć się na biednych zwierzętach. Butelką i drewnianym kołkiem ranił odbyty i narządy rodne krów i cielaczka. Właścicielka bydła zgłosiła sprawę na policję, twierdząc, że gość ranił jej 5 zwierząt.

Okazało się, że ucierpiały wszystkie 10 krów oraz cielaczek. Pięć z nich było w bardzo ciężkim stanie. Zwyrodnialec stanął przed Sądem Rejonowym w Przeworsku. Uznano go winnym znęcania się nad zwierzętami oraz postawiono mu drugi zarzut – niepłacenia alimentów. Mieszkańcy twierdzą, że Janusz P. to mężczyzna który nie para się żadną pracą. Często wystaje pod sklepami i prosi ludzi o drobne na piwo. Bramka na podwórko była otwarta, drzwi do stajni też. Jak poszedłem do krów to o mało nie dostałem zawału. Od razu zauważyłem jak te zwierzęta są zmęczone, jak zużyte! Takie wymięte! Jak podnosiłem im ogony ogarniało mnie przerażenie. Rany były okropne. Najgorsze to chyba u cielnej krowy. Nie wiem jakie żądze opętały tego łajdaka, ale żeby tak postępować z krowami, tak je zbezcześcić! Od raz zadzwoniłem na 997. Przyjechała policja i weterynarz, żeby opatrzyć krowy. Najpierw zgłosiłem, że „zgwałconych” było pięć, ale teraz jak już na spokojnie im się przyjrzałem, to widzę, że on musiał majstrować przy wszystkich jedenastu! Nie wiem jak to wpłynie na psychikę tych zwierząt. To dla kogoś może jest zabawne, jednak proszę uwierzyć straszną tragedię wyrządził tym krowom ten pijak – przytoczył „Super Express” słowa załamanego rolnika. Mężczyzna pójdzie na rok i dwa miesiące do więzienia.

 

ZOBACZ:To, co internauci piszą o zmarłej Paulinie z Pabianic przechodzi ludzkie pojęcie. Jak tak można?!

 

Skąd na świecie biorą się tacy zwyrodnialcy? Co trzeba mieć w głowie, prócz jednej, wielkiej próżni, żeby dopuścić się takiego czynu?! Wyrok według nas jest zbyt niski.

źródło: se.pl fot. pixabay.com

tybecie

[WIDEO] W Tybecie natrafiono na zwłoki SMOKA. Czy to dowód na to, że one rzeczywiście istnieją?!

W Tybecie odnaleziono zwłoki zwierzęcia, które łudząco przypomina smoka. Możliwe, że jest to dowód na to, że one na prawdę istnieją. Z naukowego punktu widzenia jest to pewna nowość. Ludzie w Internecie się podzielili na dwie strony. Jedni wierzą w autentyczność nagrania, drudzy natomiast twierdzą, że jest to bardzo dobrze wykonana atrapa, która łudząco przypomina zwierzę.

Z definicji, smok to fikcyjne stworzenie, najczęściej rodzaj olbrzymiego, latającego gada. Występuje w licznych mitach i legendach oraz w literaturze, filmach i grach. Według wielu mitów smoki obdarzone były dużą inteligencją, potrafiły posługiwać się magią, znały ludzką mowę, a także ziały ogniem. Poza tym posiadały lub strzegły rozmaitych skarbów. Jednak w Tybecie natrafiono na takie coś. Ludzie mówią, że to szczątki smoka… Fejk czy prawdziwe? Piszcie w komentarzach!

ZOBACZ:[VIDEO] Pędził rosyjskim transportem opancerzonym przez las. Ten kierowca jest w czepku urodzony!

źródło fot. i wideo: youtube.com

płaczący

[WIDEO] Płaczący dzieciak mocno uderza kota. Reakcja zwierzęcia podzieliła internautów!

W Polsce jest wielu miłośników kotów. Lubimy je przygarniać i się nimi opiekować. Pytanie jednak, co w sytuacji, gdy zaatakuje nasze dziecko? Ten płaczący dzieciak bardzo mocno uderzył kota. W odwecie zwierzę postanowiło go zaatakować i złapać za głowę. Internauci piszą, że to naturalny instynkt, którym się wykazało. Druga strona komentujących uważa, że to niedopuszczalne a kociak był dużym zagrożeniem dla dziecka.

Co o tym myślicie? Płaczący dzieciak uderzył kota, po czym ten się zrewanżował. Wydaje się, że nic takiego się nie stało, a dzieciak się tylko przestraszył. Mimo to, zwykły filmik po raz kolejny podzielił internautów. Jesteśmy ciekawi jaka jest Wasza opinia.

ZOBACZ:Znany muzyk zmarł tragicznie podczas kręcenia teledysku. Przyczyną śmierci było…

źródło fot. i wideo: youtube.com

zwierzę

W kurierskiej przesyłce znalazł bardzo niebezpieczne zwierzę. Cud, że nie skończyło się tragicznie!

W czwartek pracownik jednej z warszawskich firm omyłkowo odebrał przesyłkę zaadresowaną do jego kolegi. Gdy otworzył paczkę, to aż go sparaliżowało. Było w niej niebezpieczne zwierzę. Mianowicie… pyton! Przerażony mężczyzna postanowił od razu o wszystkim poinformować Ekopatrol, który błyskawicznie pojawił się na miejscu.

W ostatnich czasach co raz częściej dochodzi do sytuacji, gdy egzotyczne zwierzęta przychodzą w paczkach kurierskich. Tym razem jednak przesyłka nie trafiła do właściwego odbiorcy. W jednej z warszawskich firm przy ul. Annopol przez pomyłkę odebrał ją inny pracownik. Ku jego zdziwieniu w pudełku było pyton tygrysi, czyli jeden z niebezpiecznych przedstawicieli tego gatunku węży. Okazało się, że paczka z wężem była zamówiona nielegalnie. Polskie prawo uznaje to za czynności zakazane i narażające na niebezpieczeństwo. Mężczyzna do którego była adresowana przesyłka został zatrzymany przez policję i trwają czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia. Ekopatrolowi udało się odłowić zwierzę i przetransportować do warszawskiego oddziału CITES. Wszystko szczęśliwie się skończyło.

 

ZOBACZ:[FOTO] To miało być zwykłe rodzinne selfie! Wtedy nie przypuszczał, że „to” zdjęcie ocali mu życie!

 

Zdarzyło się Wam odebrać przesyłkę, która nie była zaadresowana do Was i znaleźć w niej coś dziwnego? Na pewno nie pytona, ale może coś równie zaskakującego? Jeżeli tak, to śmiało piszcie w komentarzach!

źródło: se.pl fot. pixabay.com

rozłąki

[WIDEO] Po dwóch latach rozłąki, pies wrócił do swojej właścicielki. Z radości… stracił przytomność!

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Te wierne stworzenia potrafią doprowadzić do uśmiechu na twarzy. Ten psiak zobaczył swoją właścicielkę po dwóch latach rozłąki. Jego reakcja jest hitem sieci i przeszywa serce. Biedne zwierzątko z emocji… aż straciło przytomność. Odgłosy, jakie wydaje doprowadzają człowieka do łez szczęścia. Bo co może być piękniejszego, niż prawdziwa przyjaźń?

Ludzie często wyrządzają krzywdę zwierzętom. Te jednak potrafią być wierne i doceniają każdy, nawet najmniejszy gest. Ten piesek jak zobaczył swoją właścicielkę po dwóch latach rozłąki, to aż stracił przytomność. Ileż emocji może być w takim małym stworzeniu. Piękne – po prostu piękne!

ZOBACZ:[WIDEO] Świetny pokaz samoobrony w mistrzowskim wykonaniu. To są właśnie profesjonaliści!

źródło fot. i wideo: youtube.com

postrzelił

Pies postrzelił myśliwego w Niemczech. Jak on mógł do tego dopuścić?!

Do kuriozalnej, a za razem groźnej sytuacji doszło w Niemczech. Pies postrzelił tam myśliwego, a ten od razu stracił pozwolenie na broń oraz licencję. Do wydarzenia doszło w niemieckiej miejscowości Ossling (Saksonia) w 2016 roku. Wszystko zdarzyło się przypadkowo, więc dlaczego odebrano myśliwemu najważniejsze dla niego dokumenty?

A no dlatego, że zgodnie z obowiązującym prawem u naszych zachodnich sąsiadów, myśliwemu nie wolno przewozić naładowanej broni w aucie. Niestety, sytuacja wyglądała tak, że zostawił on naładowaną broń w samochodzie i wyszedł porozmawiać z kolegą. Wtedy pies przypadkowo nacisnął spust i go postrzelił. Myśliwy odwołał się od decyzji sądu, lecz ten postanowił jej nie zmieniać, ze względu na to, że zachował się skrajnie nieodpowiedzialnie. Mężczyzna zamierza jednak walczyć i nie ustępować.

 

ZOBACZ:Kobiety noszące te imiona są najwierniejszymi partnerkami. Sprawdź, czy Twoja wybranka nosi jedno z nich!

 

Zrobił Wam kiedyś psikusa Wasz psiak? Jeżeli tak, to na pewno nie takiego, jak temu gościowi.

źródło: wp.pl , fot. youtube.com

ściął

[WIDEO] Ściął drzewo i znalazł w nim coś dziwnego. Co to może być?! Co byście zrobili na jego miejscu?!

O wycince drzew jeszcze niedawno mówiło się w naszym kraju bardzo dużo. Abstrahując od tego, pokazujemy państwu jak mężczyzna ściął drzewo i nagle coś z niego wyszło. Ciężko nawet powiedzieć co to może być. Wąż? Gigantyczna larwa? Sam był bardzo zdziwiony, a wręcz momentami przerażony. To „coś”, bo nie potrafimy tego nazwać wypełzło nagle i pokazało jakich jest rozmiarów. Druzgocące!

Wiecie może co to mogło być? Gościu ściął sobie spokojnie drzewo i raczej nie spodziewał się, że zobaczy coś pierwszy raz w życiu. Śmiem twierdzić, że zaskoczyłoby to każdego z nas. Jeżeli ktoś się brzydzi takich rzeczy, to zapewne pobiegłby gdzie pieprz rośnie.

ZOBACZ:Eksperci ostrzegają: już w lutym może nas czekać inwazja kleszczy! Potężny problem w polskich lasach?

źródło fot. i wideo: youtube.com

niedźwiedzia, niedźwiedź, wybieg z niedźwiedziami

NIEDŹWIEDŹ wdarł się do ogrodu i… MUSISZ TO ZOBACZYĆ! [VIDEO]

Takiego gościa raczej nikt z nas nie chciałby zobaczyć na swojej posesji. W Kalifornii pewien mężczyzna chciał odpocząć w ogrodzie. W pewnym momencie przez płot przeszedł do niego wielki niedźwiedź.

Mark Hough zamierzał posiedzieć na świeżym powietrzu i wypić drinka. W pewnym momencie usłyszał jakieś szmery i nagle zobaczył jak wielki niedźwiedź przechodzi przez płot i ciekawie rozgląda się po jego ogrodzie!

 

ZOBACZ: Ma 16 lat i wygrał udział w orgii. Jego rodzice podjęli szokującą decyzję

 

Zwierz swoje kroki skierował do… jacuzzi. Wskoczył do wody i przez kilka minut radośnie kąpał się wśród bąbelków!

 

 

Gospodarz stwierdził, że ten widok należy uwiecznić, więc wrócił do domu po telefon i nagrał intruza. Ten nic sobie z tego nie robił i po wyjściu z jacuzzi… wypił drinka, którego Mark przygotował dla siebie!

 

Na koniec  niedźwiedź wszedł na drzewo, posiedział tam chwilę i nieniepokojony przez nikogo… wyszedł z podwórka. Za to Mark został ze świetnym filmem, który w ciągu kilku dni obejrzało mnóstwo internautów!

 

o2.pl/ foto: pixabay