kraśko

Piotr KRAŚKO się nie popisał! Zaliczył SPEKTAKULARNĄ WPADKĘ w „Dzień dobry TVN” i wywołał salwy śmiechu!

Weekendowe wydanie „Dzień dobry TVN” skończyło się dla Piotra Kraśki dość zawstydzająco. Dla dziennikarza nie ma nic gorszego niż błąd językowy. Podważa on jego warsztat i profesjonalizm. A co dopiero, gdy gafa przydarzy się w towarzystwie jednego z najbardziej cenionych językoznawców – profesora Jerzego Bralczyka?

 

Kraśko miał rozmawiać z profesorem Bralczykiem o jego najnowszej książce „Pokochawszy”. Językoznawca pojawił się w studiu ze swoją żoną Lucyną Kirwil. I to właśnie wtedy dziennikarz zaliczył śmieszną wpadkę, źle odmieniając jeden z czasowników:

 

Trudno grubą książkę napisać o języku miłości i trochę nie popadnąć w infantylność – powiedział Kraśko

Nie popaść! – szybko poprawił profesor Bralczyk

 

Gafa wywołała spore rozbawienie w studiu. Piotr Kraśko nie mógł wybrać sobie gorszego momentu na takiego byka!

 

fakt.pl/ foto: screenshot/youtube.com/superexpresstv

dramat na porodówce, lekarka

DRAMAT na porodówce: lekarka WYRWAŁA dziecku główkę! „Nigdy jej tego nie wybaczę”

10 maja przed brytyjskim trybunałem medycznym stanęła lekarka Vaishnay Laxman, oskarżona o to, że z powodu jej horrendalnego błędu doszło do makabrycznej śmierci noworodka. Na porodówce działy się dantejskie sceny. Sprawa jeży włosy na głowie!

 

Dramat rozegrał się w 2014 roku w szkockim Dundee. 30-letnia kobieta będąca w 9 miesiącu ciąży trafiła do szpitala dwa tygodnie przed planowanym terminem rozwiązania. Doszło u niej do pewnych komplikacji. Odeszły jej wody płodowe, a dziecko było ułożone w złej pozycji – nóżkami do dołu.

 

Dodatkowo pacjentka posiadała bardzo małe rozwarcie – około 2-3 centymetrów, zamiast wymaganych 10. Wydaje się więc, że spełniała wszelkie warunki, aby poród odbył się poprzez cesarskie cięcie. Jednak doktor Laxman zadecydowała inaczej.

 

Pacjentka rozpoczęła poród siłami natury. Dziecko oczywiście zakleszczyło się w miednicy. Wtedy doktor Laxman próbowała wyciągnąć je na siłę, co skończyło się rozerwaniem szyjki i kręgosłupa. Główka maleństwa została w łonie matki. Dopiero wówczas lekarze przeprowadzili cesarkę, aby wyjąć głowę. Całą historię opisał dziennik „Independent”.

 

Po cesarce główkę dołożono do ciałka, aby niedoszła matka mogła pożegnać się ze swoim wyczekiwanym dzieckiem. Na rozprawie kobieta pojawiła się z pluszowymi maskotkami i powiedziała, że nigdy nie wybaczy lekarce jej błędów. Trybunał przed wydaniem werdyktu zamierza przesłuchać jeszcze kilka osób.

 

Nie potrafimy sobie wyobrazić skali dramatu, do jakiego doprowadziła ta lekarka. Wygląda jednak na to, że nie tylko nasza służba zdrowia boryka się z dużymi problemami.

 

 

fakt.pl/foto: pixabay

kręgosłupie, pomyłka, nerkę, staruszka, serca, serce, lekarze,

HORRENDALNA POMYŁKA na sali operacyjnej! Pacjentka 3 tygodnie umierała w męczarniach! Kto zawinił?

Po tego typu informacjach strach iść do szpitala. Pewnym pocieszeniem jest fakt, że tym razem pomyłka nie wydarzyła się w Polsce, ale i tak jej skutki mrożą krew w żyłach i jeżą włosy na głowie. 28-letnia Rosjanka przechodziła operację w Uljanowsku. Niestety podano jej niewłaściwą kroplówkę.

 

Zamiast soli fizjologicznej, która miała dostarczyć jej elektrolitów i nawodnić organizm,  w jej żyły wpłynęła… formalina! Gdy lekarze i obsługa sali operacyjnej zorientowała się w pomyłce, było już za późno.

 

Kobietę przetransportowano do Moskwy, gdzie specjaliści usiłowali uratować jej zdrowie i życie. Niestety, po trzech tygodniach cierpień, kobieta zmarła 5 kwietnia. A w Rosji rozpętała się burza!

 

Dyrektor szpitala, w którym przeprowadzono operację zwolnił wszystkich, którzy brali w niej udział. Przekazał kondolencje rodzinie, a śledztwo wszczęte przez służby na wyjaśnić, kto konkretnie zawinił w tej sytuacji. Wszystko wskazuje na to, że zarówno formalina jak i sól fizjologiczna znajdowały się w niemal identycznych pojemnikach.

 

Formalina to silny środek bakteriobójczy, toksyczny dla człowieka. Służy w medycynie nie tylko do przechowywania organów, ale również odkażania narzędzi, a także wypalania brodawek i cyst. Wprowadzona wprost do krwiobiegu może spowodować potężne spustoszenie. Jak to możliwe, że toksyczny środek znalazł się obok soli fizjologicznej i to dodatkowo w niemal takim samym opakowaniu?

 

o2.pl

pobocze, agresja drogowa, wypadek, droga, policja

71-letni kierowca wjechał POD PRĄD na A2. Jego tłumaczenia zmroziły policjantów drogówki!

Mylić się jest rzeczą ludzką. Ale robić to zupełnie bezrefleksyjnie, trwać w błędzie i narażać życie swoje i postronnych, to już wyjątkowa przewina. Wydawałoby się, że głupota i brak rozsądku to domena młodych, nieopierzonych. Tym razem jednak „popis” dał 71-letni kierowca, który na autostradzie A2 wybrał zły wjazd, ale nie przejął się tym zbytnio… 

 

Starszy mężczyzna zamierzał jechać w kierunku Poznania. Pomylił jednak wjazdy i znalazł się na pasie autostrady prowadzącym do granicy z Niemcami. Niezrażony tą pomyłką wcisnął hamulec, zaczął zawracać i… ruszył tym samym pasem, ale pod prąd!

 

Warto dodać, że manewr zawracania na autostradzie, co samo w sobie jest horrendalnie głupie, wykonywał nieomal przed maską tira, który jechał za nim. Na szczęście inni kierowcy wyhamowali i od razu wezwali policję.

 

Zatrzymany staruszek tłumaczył, że na jazdę do kolejnego węzła, na którym mógłby bezpiecznie zmienić kierunek jazdy „szkoda mu było czasu” i nie chciał „nadrabiać kilometrów”. Genialne wytłumaczenie.

 

Zastanawiamy się, gdzie tak śpieszył się szanowny 71-latek? Biorąc pod uwagę wiek i zachowanie to chyba tylko i wyłącznie do grobu! Policjanci, którzy usłyszeli takie tłumaczenia, nie mieli żadnych skrupułów. Zamiast dać mandat, skierowali sprawę bezpośrednio do sądu.

 

Żeby 71-letni pirat drogowy nie wpadł na pomysł dalszego jeżdżenia autem, mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy. I mamy nadzieję, że decyzją sądu już go nie odzyska!

 

wp.pl

Zdjęcie POLSKIEGO POWSTAŃCA z opisem: NIEMIECKI ŻOŁNIERZ Wehrmachtu – SKANDAL!

Zdjęcie polskiego powstańca podpisane słowami – Niemiecki żołnierz Wehrmachtu. W opisie zdjęcia autor zawarł informację, że przedstawia ono jednego z żołnierzy Wehrmachtu, a po przecinku przeszedł do opisu uzbrojenia.

Continue reading „Zdjęcie POLSKIEGO POWSTAŃCA z opisem: NIEMIECKI ŻOŁNIERZ Wehrmachtu – SKANDAL!”

NORWEGIA: chcieli zobaczyć KLIF Preikestolen, a trafili do WIOSKI Fossmork! Setki TURYSTÓW przez błąd GOOGLE Maps…

Przez błąd w Google Maps, setki turystów trafiło do wioski Fossmork, zamiast na klif Preikestolen!

 

Jeden z mieszkańców wsi mówi:

 

Codziennie odsyłamy setki turystów zupełnie nieświadomych tego, że są po złej stronie fiordu. W sezonie letnim pojawia się 10-15 aut każdego dnia!

 

Co prawda z Fossmork widać Preikestolen, ale… jest on oddalony o 30 km!

 

Dla mieszkańców Fossmork, wizyty turystów stanowią element humorystyczny. Jak opowiada Gunnar Bøe:

 

Kiedy jesteśmy w kabinie, przychodzą do nas, mówią, że idą do Preikestolen i nic nie rozumieją. 

Pożyczają lornetki i dopiero wtedy widzą wszystkich tych ludzi na Preikestolen To całkiem śmieszne!

Rozmawiamy z różnymi ludźmi, a jeden Amerykanin chciał kupić kabinę. Stwierdził, że to miejsce jest fantastyczne!

 

Problem z błędną nawigacją został zgłoszony do Google Maps, który zapewnia, że ‚staje pracuje nad ulepszeniem’.

 

Nawigacja, nawigacją, ale może by tak skorzystać ze starych dobrych map!

 

ms, na podst. thelocal.no, na zdjęciu głównym turyści na klifie Preikestolen – fot. commons.wikimedia.org