mężczyznę

[WIDEO] Upili 50-letniego mężczyznę na śmierć. Wszystko nagrali telefonem – SZOKUJĄCE NAGRANIE

Aż nie wiadomo co powiedzieć… Grupa nastolatków upiła 50-letniego mężczyznę na śmierć. Zdając sobie sprawę z tego, że tak naprawdę kona wszystko nagrywali telefonem. Mieszkaniec Słopnic w województwie małopolskim zwijał się z bólu, podczas gdy młodzi chłopcy go kopali i z niego drwili. Widać, że w trakcie nagrywania mężczyzna jeszcze żył, gdyż po kopnięciu w krocze ruszył ręką. Do filmu dotarła redakcja portalu limanowa.in.

Ciało odnaleziono pod ścianą budynku straży pożarnej, czyli właśnie tam, gdzie nastolatkowie nagrywali mężczyznę i patrzyli na jego śmierć. Był on znany miejscowym służbom. Józek, wstawaj! Józek! Józek! Wstawaj… Trzeba było wypić cały denaturat? Teraz już ku*wa zgonujesz… – takie zdania padają na udostępnionym w internecie filmie. Szok.

ZOBACZ:Kanibalizm i zabójstwo w Szczecinie? Sąd Apelacyjny podjął ostateczną decyzję

źródło inf. fot. i wideo: youtube.com, limanowa.in, o2.pl

kanibalizm, zwyrodnialec, ucho, 2-letnią córkę, żywcem, tajniaków, sex shop

Kanibalizm i zabójstwo w Szczecinie? Sąd Apelacyjny podjął ostateczną decyzję

Każdy wie doskonale co to jest kanibalizm. I właśnie do tego oraz zabójstwa miało dojść w Szczecinie 15 lat temu. Sąd Apelacyjny podjął decyzję o uchyleniu aresztu dla dwóch podejrzanych o zbrodnię mężczyzn. To wszystko dlatego, że nie ustalono do tej pory, kto był ofiarą oraz nie znaleziono żadnego ciała.

Pięciu mężczyzn miało pobić i uwięzić mężczyznę. Zdaniem prokuratury zabili go „ze szczególnym okrucieństwem”, a potem odcięli części jego ciała, upiekli i częściowo zjedli – czytamy na rmf24.pl. Jeden z podejrzanych zmarł w 2017 roku. Czterej pozostali siedzą w areszcie od października 2017 roku. Obrońcy dwóch mężczyzn złożyli zażalenie i sąd apelacyjny przychylił się do niego wypuszczając ich na wolność. Rafał O. i Sylwester B. trafili na wolność. Nie ma, naszym zdaniem na dzień dzisiejszy żadnego dowodu, pozwalającego na stwierdzenie, że jest uprawdopodobnione, iż podejrzani B. i O. dokonali wspólnie z innymi osobami zabójstwa – skomentował wyrok sędzia Olszewski. Dodał, że możliwe iż w zabójstwo i kanibalizm był zamieszany inny podejrzany oraz wymieniony wyżej zmarły mężczyzna. Znane nam są opisy w prasie, że mamy tutaj do czynienia z “ohydną zbrodnią”. Pewne też bulwersujące społeczeństwo fakty nastąpiły już po popełnieniu zbrodni zabójstwa, chodzi bowiem o kanibalizm. Trzeba też pamiętać, czemu miało to służyć – jedzenie szczątków ludzkich miało służyć temu, żeby każdą z osób, które były zamieszane w to zdarzenie – nie mówię, że brały w nim udział – na przyszłość przymusić do milczenia. I to chyba się po części udało – powiedział na koniec sędzia cytowany przez portal „o2.pl”.

 

ZOBACZ:Uważajcie na dziwne maile od SKARBÓWKI. Możecie zostać ofiarami oszustwa!

 

Zbrodnia jak widać jest bardzo tajemnicza, nie znamy o niej wielu szczegółów. Nawet opisy nie naprowadzają na jakikolwiek trop…

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

dość

Miała dość swojej 2-letniej córeczki. Zdecydowała się na ostateczny krok…

I po raz kolejny smutna i straszna za razem historia z Rosji. Maria Rudnitska miała dość opiekowania się swoją 2-letnią córeczką. Postanowiła zatem się jej pozbyć. Nie wpadła na w miarę humanitarny pomysł oddania dziecka do odpowiedniego ośrodka lub znalezienia mu rodziny zastępczej. Jak tłumaczyła się policji, chciała spędzać więcej czasu ze swoim chłopakiem, a przy dziecku nie było to możliwe… Zrobiła coś strasznego.

16 maja w Moskwie Maria Rudnitska postanowiła zostawić dziewczynkę w ośrodku zdrowia pod gabinetem lekarskim. 2-latka nie umiała jeszcze mówić i osoby które ją znalazły nie mogły się od niej nic dowiedzieć. Okazało się, że kobieta miała dość dziecka i zdecydowała się na taki krok. Ciężko było ją zidentyfikować, gdyż na nagraniach z monitoringu widać, że ma maskę która zasłania jej twarz. Wyemitowano zatem program w którym pokazano podobizny kobiety i dziecka. Odezwała się z Ukrainy oburzona babcia dziewczynki i zdradziła dane wyrodnej matki. Nie wiadomo co będzie dalej z 2-latką. Póki co przebywa w szpitalu, gdyż ma zapalenie i infekcję górnych dróg oddechowych.

 

ZOBACZ:Ludzie słyszeli ze ściany bardzo dziwne dźwięki. To co tam odkryli ich sparaliżowało

 

Skąd się takie kobiety biorą na świecie? Jak można porzucić swoje dziecko? Niektórzy latami starają się o to, żeby zajść w ciążę i założyć rodzinę, a są tacy, którzy potrafią wyrzucić maleństwo na śmietnik lub zostawić gdzieś skazane na śmierć lub chorobę… Straszne!

źródło: fakt.pl fot. screenshot.pl

zmarł

Zmarł zaledwie dwa tygodnie po swoim ślubie! Przyczyna śmierci Pana Młodego okazała się przerażająca!

Nie tak wyobrażał sobie swoje życie 32-letni Dan Thomas. Brytyjczyk mimo przerażającej choroby był tryskającym energią i pozytywnie nastawionym do świata mężczyzną. Niestety nieco ponad dwa tygodnie po najważniejszym dniu w swoim życiu 32-latek zmarł. Nowotwór, który rozwijał się w zastraszającym tempie zabił go w zaledwie 16 dni po ślubie z ukochaną Beccą.

Dan Thomas miał niemal wszystko, był szczęśliwym, przystojnym mężczyzną. Niestety życie napisało taki, a nie inny scenariusz. Kiedy 32-latek dowiedział się, że choruje na raka i zostało mu niewiele czasu, postanowił poprosić o rękę swoją dziewczynę. Chciał w ten sposób spełnić swoje najważniejsze marzenie, ożenić się z Beccą. Niestety niezwykle rzadka postać raka o nazwie-pleomotphic saramatoma carinoma okazała się od niego silniejsza. Dan zmarł wkrótce po ślubie.

ZOBACZ:Poszedł do Aquaparku, po kilku dniach zmarł w męczarniach. To mogło spotkać każdego

 

Mimo tego, że choroba była nieuleczalna, z czego Brytyjczyk zdawał sobie sprawę, Dan postanowił walczyć. Mężczyzna założył nawet konto na YouTube, gdzie publikował nagrania, w których dzielił się swoimi przemyśleniami na temat choroby i zachęcał wszystkich do badań. Tuż przed swoim ślubem był bardzo słaby jednak wykrzesał z siebie resztki energii, by Becca mogła zapamiętać ten dzień jako najpiękniejszy w swoim życiu.

 

 

źródła: mirror.co.uk, foto youtube.com

 

 

 

córkę

Fatalny błąd 50-latka! Zastrzelił swoją córkę, bo pomylił ją z (…)

Tragiczna pomyłka ojca kosztowała życie 22-letnią Nadję Pressley z Greenville w Południowej Karolinie (USA). 50-latek pomylił swoją córkę z włamywaczem i zastrzelił ją z rewolweru, który trzymał w domu. Do tragedii doszło o godzinie 1.00 w nocy z soboty na niedzielę. Z relacji miejscowego szeryfa wynika, że mężczyzna był przekonany, że do domu próbuje włamać się złodziej.

50-latek przebudził się w nocy, ponieważ usłyszał, że ktoś mocuje się z zamkiem od drzwi. Światła przed domem były wygaszone, więc był przekonany, że ktoś próbuje włamać się do domu, by go okraść. Mężczyzna wziął ze sobą rewolwer i zaczął powoli schodzić na dół i kierować się w stronę korytarza. Następnie podszedł do drzwi wejściowych i strzelił do osoby, która za nimi stała. Kiedy mężczyzna zapalił światło okazało się, że postrzelił własną córkę.

 

ZOBACZ:Z maleńkiej dziewczynki ze zdjęcia nic już nie zostało. Córka Eminema to dziś śliczna 23-letnia kobieta, która lubi szokować! [FOTO]

 

Przerażony zadzwonił po pomoc i zaczął udzielać dziewczynie pierwszej pomocy. Niestety na próżno, strzał z rewolweru okazał się śmiertelny. 22-latka zmarła wkrótce po przyjeździe karetki ratunkowej. Za nieumyślne spowodowanie śmierci mężczyzna będzie teraz odpowiadał przed sądem. Sprawą śmierci młodej kobiety zajmuje się policja kryminalna.

 

 

 

źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

 

 

umarła przy selfie osierociła dzieci

Chciała mieć super selfie, osierociła dwoje dzieci. Wszystko nagrał świadek! [VIDEO]

To już prawdziwa plaga. Coraz częściej ludzie robią potworne głupoty, aby wykonać jak najfajniejsze selfie. Tym razem sytuacja jest szczególnie dramatyczna, bo życie straciła matka dwójki dzieci, a dodatkowo wszystko zostało nagrane.

Video pochodzi z Panamy. 27-letnia(niektóre źródła podają, że miała 45 lat)  nauczycielka z Portugalii mieszkała i pracowała od kilku lat w tym kraju. Z balkonu swojego mieszkania w wieżowcu Luxor chciał wykonać idealne selfie. Usiadła na barierce i niebezpiecznie balansując usiłowała uchwycić „ten” moment.

 

Robotnicy pracujący na pobliskiej budowie ostrzegali ją, ale kobieta albo ich nie usłyszała, albo zignorowała. Zareagował za to jeden ze świadków, który postanowił nagrać to nieodpowiedzialne zachowanie. Traf chciał, że nagrał śmierć.

 

 

 

Kobieta runęła z kijkiem do selfie w ręku kilkanaście pięter w dół. Lekarzom przybyłym na miejsce pozostało jedynie stwierdzić zgon.

 

 

ZOBACZ: Kierowca TIRA imprezował tak, że… zgubił ciężarówkę! Ta historia rozkłada na łopatki

 

 

Uczeni szacują, że od października 2011 do listopada 2017 co najmniej 259 osób straciło życie przy próbach wykonania selfie. Ale statystyka ta z pewnością nie jest pełna, wszak nie o każdym przejawie głupoty dowiadujemy się.

sędzia

[VIDEO] Wstrząsające sceny podczas meczu piłki nożnej! Sędzia upadł na murawę i zmarł na zawał serca!

Przerażające momenty przeżyli kibice i piłkarze obserwujący mecz pomiędzy drużynami Always Ready i Oriente Petolero w Boliwii. Na początku drugiej połowy sędzia spotkania, Victor Hugo Hurtado nieatakowany przez nikogo padł na murawę. Chwilę później rozpoczęła się walka o jego życie. Piłkarze i zespół karetki ratunkowej szybko zareagowali na tragiczną sytuację. Niestety po przewiezieniu do szpitala arbiter zmarł.

Kibice zgromadzeni na stadionie Always Ready w Villa Ingenio przez 48 minut oglądali mecz walki. Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy doszło do tragedii, której nikt się nie spodziewał. Sędzia spotkania padł niczym rażony piorunem na boisko. Momentalnie na płycie pojawili się ratownicy medyczni, którzy zaczęli reanimować Victora Hugo Hurtando. Chwilę później arbiter trafił na nosze i został przewieziony do pobliskiego szpitala.

 

ZOBACZ:Sędzia skazał 5-letniego CHŁOPCA na DOŻYWOCIE! Dziecko usłyszało wyrok za COŚ czego NIGDY nie zrobiło!

 

Kibice i piłkarze z niecierpliwością czekali na stadionie na jakieś informację o stanie zdrowia sędziego. Niestety te okazały się tragiczne. Chwilę po tym jak Hurtado trafił na Ostry Dyżur doznał kolejnego ataku serca, który okazał się śmiertelny. Mimo wysiłków jakie podjęli lekarze arbiter nie odzyskał przytomności. Jedną z przyczyn śmierci jaką sugerują media mogła być niewydolność krążeniowa spowodowana tym, że mecz był rozgrywany w trudnych warunkach. Stadion drużyny Always Ready jest położony 4150 metrów n.p.m.

 

 

źródła: se.pl, yotube.com, foto youtube.com

 

 

.

kamieniami

[VIDEO] Tłum gapiów rzucał kamieniami w ciężko ranne słoniątko! Jego matka w przerażający sposób ukarała prześladowców!

Mieszkańcy wioski Ajnashuli w Indiach przekonali się na własnej skórze do czego zdolna jest rozwścieczona słonica. Tłum gapiów, który zebrał się, by oglądać zmagania maleńkiego słoniątka w pewnym momencie zaczął rzucać w nie kamieniami. Ludzie chcieli w ten sposób zmusić ssaka, który dopiero co przyszedł na świat, do tego by się ruszył. Niestety maleńki słonik był zbyt słaby.

Tłum ludzi, który zgromadzili się, by zobaczyć poród słonicy i pierwsze chwile jej dziecka tuż po urodzeniu na długo zapamiętają to co się wydarzyło feralnego sobotniego poranka. Kiedy przybyli mieszkańcy zobaczyli, że słoniątko nie jest w stanie się podnieść zaczęli rzucać w nie kamieniami. Takie zachowanie zdenerwowało jego matkę, która postanowiła bronić swoje dziecko przed ludźmi.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Tłumaczył, że spieszył się do pracy! Po najechaniu na tył drugiego auta dosłownie „wyleciał” w powietrze!

 

Początkowo próbowała przestraszyć tłum tupiąc i przeraźliwie trąbiąc. Kiedy straszenie nie przyniosło skutku samica rzuciła się na ludzi. W wyniku jej ataku śmierć na miejscu poniósł 27-letni Shailen Mahato. Mężczyzna zginął staranowany i rozgnieciony przez słonicę. Po incydencie teren, na którym wciąż leży maleńkie słoniątko został odgrodzony przez leśników, którzy będą chcieli uratować maleńkiego słonika.

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

 

 

 

 

seminarium, chełmskiego , zgwałcenie, ksiądz, przymierzalniach

Śmierć kleryka w łomżyńskim Wyższym Seminarium Duchownym. Co tam się wydarzyło?!

Z Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży dotarła do nas smutna informacja o śmierci jednego z kleryków. Okazuje się, że był on na pierwszym roku. Lokalne media twierdzą, że było to samobójstwo. Ciało znaleziono na strychu. Rektor potwierdził, że tragedia miała miejsce, lecz nie poinformował, czy rzeczywiście mężczyzna targnął się na swoje życie. Takie informacje przedstawia serwis myLomza.pl

Z bólem zawiadamiamy, iż dzisiejszej nocy [z 18 na 19 maja – przyp. red.] w tragiczny sposób odszedł alumn pierwszego roku Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży – napisał w oświadczeniu ks. dr Jarosław Kotowski. Rektor poprosił również o modlitwę za zmarłego oraz jego rodzinę i całe seminarium. Taka tragedia zawsze wszystkimi wstrząsa i nie chcielibyśmy słyszeć tego typu wiadomości. Wszyscy trwamy w żałobie, dlatego prosimy o uszanowanie pamięci zmarłego oraz głębokiego smutku najbliższej rodziny, wspólnoty łomżyńskiego seminarium i osób związanych ze zmarłym – dodał ks. dr Jarosław Kotowski. W każdej, nawet najtrudniejszej życiowej sytuacji można znaleźć rozwiązanie. Rozmawiajcie, zwierzajcie się, nie zamykajcie się w sobie, gdyż to jest najprostsza droga do psychicznej autodestrukcji.

 

ZOBACZ:Krwawa strzelanina w Brazylii. Zamaskowani mężczyźni dokonali istnej egzekucji

 

Rodzinie zmarłego składamy wyrazy współczucia. Zawsze są to bardzo ciężkie sytuacje szczególnie dla najbliższych. Czas leczy rany, niech stanie się również dla nich sprzymierzeńcem.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com