DYREKTOR teatru zatrzymany przez POLICJĘ!

DYREKTOR

Dyrektor krakowskiego teatru Bagatela został dziś zatrzymany przez Policję.

Jak donosi RMF FM: „Dyrektor krakowskiego Teatru Bagatela Henryk Jacek Schoen został zatrzymany”*. Stacja informuje, że szef Bagateli przebywał właśnie na urlopie. Jednak:

„Do mieszkania mężczyzny we wtorek rano weszli policjanci. Zrobili to na polecenie prowadzącej śledztwo krakowskiej prokuratury. Sprawa ma związek z oskarżeniami grupy kilkunastu kobiet, które twierdzą, że były przez dyrektora molestowane i mobbingowane.”*

Przypomnijmy, że Jacek Schoen został oskarżony przez grupę kobiet o napastowanie. Podobno z ostatnim czasie działania Dyrektora nasiliły się, dlatego pracownice zdecydowały się ujawnić sprawę. Jak pisaliśmy w listopadzie, do samego molestowania dochodziły także niesmaczne, nacechowane seksualnie aluzje:

„Według relacji kobiet, które zdecydowały się zeznawać przeciwko Schoenowi, był on też bardzo wulgarny i wciąż robił seksualne aluzje. Podobno podczas próby do jednego ze spektakli pozwolił sobie na obsceniczny komentarz. W sztuce była scena przytulenia syna, a dyrektor miał aktorce zalecić, by pieściła go tak jak… główkę członka.>>>więcej na ten temat TUTAJ

Krakowska prokuratura przesłuchała już szesnaście kobiet i obecnie prowadzi śledztwo w tej sprawie. Nie jest to zatem śledztwo przeciwko konkretnej osobie. Choć dzisiejsze zatrzymanie może świadczyć o przełomie w dochodzeniu.

Sam Schoen zaprzecza jakoby dopuszczał się napastowania i twierdzi, że zarzuty przeciwko niemu są wyssane z palca. Niestety rzeczywistość pokazuje, że nawet ludzie kultury nie są wolni od chorych skłonności. Jak jednak jest naprawdę w przypadku Dyrektora Teatru Bagatela, wykaże prowadzone postępowanie.

A w przybytkach sztuki dzieją się różne ciekawe rzeczy. Na przykład dochodzi do oburzających zachowań takich jak >>> czytaj: Skandal w TEATRZE! Robili TO podczas spektaklu „Być Jak BEATA”!

 

fot. netmediaphotos.pl

*cyt. rmf24.pl

Ilona ŁEPKOWSKA atakuje KOŻUCHOWSKĄ! Aktorce musiało być przykro, że…

Łepkowska

Ilona Łepkowska to znana polska scenarzystka. Pisała takie seriale jak: „Klan”, „M jak miłość”, „Barwy szczęścia”. Mało kto wie, ale również była scenarzystką filmów: „Kogiel-mogiel” (3 części), „Och Karol”, „Och Karol 2”, „Nigdy w życiu!”. Teraz wzięła się ostro za krytykowanie Małgorzaty Kożuchowskiej, powiedziała…

 

To już nie pierwszy raz kiedy Ilona Łepkowska mocno krytykuje gwiazdy seriali, do których sama często pisze scenariusze. Według niej Katarzyna Cichopek to „aktorka jednej roli”, Katarzyna Zielińska „gorsza aktorka, która nie zagra wielkiej roli”. Teraz dostało się Małgorzacie Kożuchowskiej, słynnej Hance Mostowiak, która przegrała w walce z kartonami.

 

Wszystko poszło o spektakl „Matka Joanna od Aniołów”, w którym wystąpiła Małgorzata Kożuchowska. Znana polska scenarzystka wyraziła swoje zdanie na ten temat na swoim profilu w mediach społecznościowych. Napisała:

 

Czy ktoś mi wytłumaczy, bo nie jestem pewna, czy dobrze rozpoznaję sytuację – w warszawskim Teatrze Powszechnym odbyła się premiera spektaklu „Diabły” inspirowanego „Matką Joanną od Aniołów” Jarosława Iwaszkiewicza. Ponoć – jak to ostatnio w tym teatrze bywa mało to ma wspólnego z pierwowzorem, ale to ostatnia moda teatralna – bierzemy jakiś znany tytuł i na jego kanwie robimy… No właśnie, co?

 

Zaraz odniosła się do udziału Małgorzaty Kożuchowskiej w tym przedstawieniu teatralnym. Matka chrzestna polskich seriali napisała tak:

 

W Teatrze Nowym w repertuarze też „Matka Joanna od Aniołów” w reżyserii Klaty. No i ponoć w Teatrze Narodowym planowany jest powrót na scenę Małgorzaty Kożuchowskiej w spektaklu według – no, zgadujmy! „Matki Joanny od Aniołów” właśnie.. (…) Nagłe zainteresowanie twórczością Iwaszkiewicza? Opętane zakonnice i egzorcyzmy stały się modne i nośne? Trzy grzyby w jeden, stołeczny teatralny barszcz – nie za wiele?

 

Czy Małgorzata Kożuchowska odpowie jakoś na ten atak ze strony Łepskowskiej czy spuści kurtynę milczenia? Ale pewnie aktorce musiało być przykro po tych słowach.

 

POLECAMY PRZECZYTAĆ:

Janusz Korwin-Mikke opowiedział kawał! Pękniecie ze śmiechu!

Dorota Szelągowska mówi OTWARCIE o swoim UZALEŻNIENIU! „Moja terapeutka powiedziała…”

 

Źródło: Pudelek

Pożegnanie Kuby Wojewódzkiego! Gwiazdor nagle…

gwiazdor

Gwiazdor postanowił oficjalnie pożegnać się ze swoimi fanami! Chodzi o…

Kuba Wojewódzki zaczął swoją przygodę z teatrem w 2010 roku. Od tego czasu świetnie sobie radzi na teatralnych deskach i sprawia mu to ogromną przyjemność. Widać, że Wojewódzki naprawdę spełnia się jako aktor teatralny.

 

 

Wojewódzki wystąpił w sztuce pt : „Zagraj to jeszcze raz”. Jej fabuła opiera się na sztuce Woody’ego Allena o tym samym tytule. Produkcja amerykańskiego reżysera doczekała się sławnej ekranizacji z 1972 roku, w którym wystąpił sam Woody Allen.

 

Wojewódzki gra rolę pierwszoplanową występując jako Allan, neurotyczny krytyk filmowy, który nie radzi sobie emocjonalnie po rozstaniu z żoną Nancy. Główny bohater szuka pocieszenia w związkach z innymi kobietami, ale przez jego niezdarność kolejne znajomości przeradzają się w niefortunne i komiczne sytuacje.

 

ZOBACZ TEŻ:Kuba Wojewódzki pochwalił się NOWYM zakupem! Chodzi o…

 

Kuba Wojewódzki zamieścił na Instagramie wspólne zdjęcie zrobione po ostatnim spektaklu w tym roku. W ten sposób chciał się pożegnać. Na fotografii widzimy samych najpopularniejszych aktorów.

W „Zagraj to jeszcze raz, Sam” grają bowiem: Małgorzata Socha, Michał Żebrowski, Daniel Olbrychski oraz Anna Cieślak.

 

 Wojewódzki podpisał zdjęcie następująco:

 

#aboutlastnight ostatni spektakl w tym roku #zagrajtojeszczerazsam @teatr6pietro ~ Jak mężczyzna jest nieszczęśliwy to szuka żony. Jak jest szczęśliwy ~ To żona go szuka… 

https://www.instagram.com/p/B5mtdu4BI6C/

 

ZOBACZ TEŻ:Blanka Lipińska kipi seksapilem! Gwiazda pokazała się w bardzo SKĄPYM bikini!

 

 

Źródło:życiepolska

Źródło zdjęcia:Instagram

 

Molestowanie w krakowskim TEATRZE! „Klepał po tyłku, lizał po…”

Jak do tej pory artyści z krakowskiego teatru „Bagatela” dostarczali nam pozytywnych wrażeń. Dziś jest inaczej. Padły zarzuty o molestowanie aktorek!

 

Dyrektor krakowskiego teatru „Bagatela” ma teraz bardzo dużo problemów. A to wszystko przez molestowanie, o które oskarżają go jego pracownice – aktorki. Jednak Henryk Jacek Schoen – zarządca „Bagateli” twierdzi, że to są tylko kłamstwa. W rozmowie w TVNie Schoen zaprzeczył jakoby dopuścił takich nadużyć. I poszedł na urlop!

 

Doszedłem do wniosku, że idę na urlop. W tym momencie to mnie przerosło, ta kampania oszczerstw (…) Traktuje się mnie w tym momencie jak jakiegoś potwora, mimo że nigdy nie molestowałem ani nie mobbingowałem- twierdzi dyrektor teatru „Bagatela”

 

Sprawa wydaje się jednak bardzo podejrzana i bardzo poważna. Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski poinformowany o zarzutach stawianych Henrykowi J. Schoenowi postanowił powiadomić krakowską prokuraturę. Mają teraz bliżej przyjrzeć się tej sprawie.

 

ZOBACZ TEŻ: Władza ma przechlapane! Protestujący prawie rozerwali panią burmistrz na strzępy!

 

Krakowskie aktorki z „Bagateli” dosyć długo siedziały cicho. Po prostu bały się swojego dyrektora. Milczały też w obawie utraty pracy. A aktorom nie jest tak łatwo przejść do innego teatru. Dodatkowo zarzuty przeciw Schoenowi mogłyby pogrążyć je w artystycznym środowisku. Aż wreszcie miarka się przebrała i aktorski odważyły się powiedzieć jak było! Jedna z nich Alina Kamińska w rozmowie w radiu RMF FM opowiedziała jak wyglądały relacje aktorek z dyrektorem.

 

 

W moim przypadku było to całowanie w usta, język w uchu, dotykania, propozycje przyjścia do domu, pytania: „kiedy go zaproszę”, opowiadanie, co będzie ze mną robił – mówiła jedna z wykorzystanych aktorek.

 

Zespół teatru wydał na swojej stronie oświadczenie, w którym proszą o odsunięcie się ze stanowiska na czas wyjaśnienia sprawy o molestowanie. „Jednocześnie prosimy wszystkich o uszanowanie instytucji Teatru Bagatela oraz ludzi, którzy ją tworzą. Chcemy dalej grać i przygotowywać nowe premiery” – piszą aktorzy.

 

Obecnie trwa wielkie zdziwienie z krakowskim świecie artystycznym. A wszyscy czekają na postanowienia prokuratury, która już się zajęła tą sprawą.

 

Źródło: rmf.fm oraz tv24.pl

LIZANIE po szyi, JĘZYK do ust! To robił w TEATRZE w…

teatrze

Do prokuratury trafiła sprawa molestowania seksualnego w teatrze.

Co najmniej osiem kobiet pracujących w teatrze teraz przełamało milczenie i zdecydowało się zaznawać.

 

Przemoc w kulturze

Do molestowania seksualnego i mobbingu miało dochodzić w krakowskim Teatrze Bagatela. To jego dyrektor 68-letni Henryk Jacek Schoen miał napastować kobiety. Jak podaje TVN:

 

„Wpychanie języka do ust i uszu, lizanie po szyi i twarzy, całowanie, klepanie po pośladkach, obleśne seksualne nagabywanie – to zarzuty, które co najmniej osiem kobiet stawia Henrykowi Jackowi Schoenowi”

 

Dlaczego teraz?

Jak twierdzą rzekomo molestowane kobiety, do aktów przemocy dochodziło od kilkunastu lat. Jeśli to prawda, to dlaczego do tej pory dyrektor był bezkarny?

Podobno kobiety popadły w desperację po tym, jak zachowania Schoena nasiliły się. Dodatkowo szef teatru na ofiary miał wybierać coraz młodsze kobiety, a niektóre z nich przeżywały załamania nerwowe.

 

Jakby pieściła główkę…

Według relacji kobiet, które zdecydowały się zeznawać przeciwko Schoenowi, był on też bardzo wulgarny i wciąż robił seksualne aluzje. Podobno podczas próby do jednego ze spektakli pozwolił sobie na obsceniczny komentarz. W sztuce była scena przytulenia syna, a dyrektor miał aktorce zalecić, by pieściła go tak jak… główkę członka.

Czytaj też: Skandal w TEATRZE! Robili TO podczas spektaklu „Być Jak BEATA”!

 

Dyrektor zaprzecza

Ponieważ Teatr Bagatela jest instytucją miejską, pokrzywdzone udały się do prezydenta Krakowa – Jacka Majchrowskiego. Liczyły na dyskretną interwencję, jednak informacje o spotkaniu dotarły do Schoena. Pełnomocnik Dyrektora przygotowała komentarz do sprawy:

 

„Klientowi mojemu została przedstawiona treść pisma złożonego p. Prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu przez kilka Pań pracujących w Teatrze Bagatela. Z wielką przykrością stwierdziliśmy, że pismo zawierało same nieprawdziwe zarzuty. 

(…) wzywam Pana do powstrzymania się od jakiejkolwiek publikacji, które naruszą lub zagrożą Jego dobrom osobistym w postaci dobrego imienia do czasu wyjaśnienia sprawy przez Prezydenta Krakowa, w przeciwnym razie będziemy zmuszeni podjąć stosowne kroki na drodze sądowej”. 

 

Finał sprawy

5 listopada Urząd Miasta Krakowa złożył zawiadomienie do Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Tym samym sprawa będzie dokładnie zbadana, a pokrzywdzone przesłuchane.

Na ten moment dyrektor Schoen nadal pełni swoje funkcje i nie został zawieszony czy też zwolniony.

 

fot. facebook.com/TeatrBagatela

cyt. za tvn

 

Skandal w TEATRZE! Robili TO podczas spektaklu „Być Jak BEATA”!

teatrze

W szczecińskim Teatrze Współczesnym przygotowano sztukę pt. Być jak Beata.

Pierwszym zaskoczeniem dla widzów jest to, że w teatrze mogą oglądać spektakl będący klonem telewizyjnych talent show. Oczywiście jest to swego rodzaju parodia tego typu programów uwypuklająca różnego rodzaju śmiesznostki.

Przezabawne występy śmieszą widzów, a wykonania piosenek Beaty Kozidrak, bo to ona jest tytułową „Beatą”, wzbudzają podziw.

Jednak sposób prezentacji jednej z postaci spektaklu – szokuje. Jest to postać starszego pana, który… >>>CZYTAJ DALEJ

 

 

fot. facebook.com/teatrwspolczesnywszczecinie/

Kasia SKRZYNECKA tak bardzo się OPALIŁA, że MUSIAŁA zrobić TO! +VIDEO

SKRZYNECKA

Niedawno Kasia Skrzynecka zachwyciła internautów swoją metamorfozą, bo zrzuciła ładnych parę kilo.

Teraz Skrzynecka podczas greckich wakacji mogła pochwalić się smuklejszą sylwetką, a przede wszystkim cieszyć wypoczynkiem i czasem z rodziną.

Jak napisała na instagramie Grecja to jej azyl:

 

„🇬🇷💙💜 właśnie dlatego nie kupuję sobie torebek Louis Vuitton czy Prady, ani kiecek od drogich Projektantów 😉 … By co roku móc tu mieszkać na koniec lata 💙🇬🇷 by moja rodzina miała wyczekane wakacje w „naszej” ukochanej Grecji 💙 #miłość #love 🇬🇷 Z dala od wielkich kurortów 🇬🇷💙”

 

Wszystko jednak kiedyś się kończy i Kasia musi też wrócić do pracy. A konkretnie do Teatru Capitol Warszawa, gdzie w sztuce Alibi od Zaraz Skrzynecka gra zdradzaną żonę, a Aleksandra Szwed – niedoszłą kochankę:

 

„Michel zaprasza do domu piękną młodą dziewczynę. Gdy powoli wciela w życie swoje marzenia o romansie, w drzwiach staje jego żona Sophie! Zdezorientowany i przerażony wizją rozwodu z dobrze sytuowaną małżonką, potrzebuje porządnego alibi. Na poczekaniu wymyśla niedorzeczną historię i wciąga niedoszłą kochankę do wspólnego odgrywania absolutnie nieprzemyślanej farsy…

Jakie alibi będzie najbardziej wiarygodne? W co uwierzy żona?” /cyt. teatrcapitol.pl/

 

Na razie jednak „żona” Skrzynecka miała inny kłopot. Otóż podczas pobytu w Grecji tak bardzo się opaliła, że… miała problem z dobraniem fluidu. I tu pomogła Ola Szwed, bo to od niej Katarzyna pożyczyła podkład!

Niby nic niezwykłego, a jednak! Obydwie panie zamieściły na instagarmie opis tego – z pozoru błahego – zdarzenia.  Kasia napisała:

 

„A co najzabawniejsze – po moich 2 tygodniach w słonecznej Grecji, dziś musiałam pożyczyć od Oleńki jej make up kolor podkładu 😉😉😉 do południowych karnacji 🤣🤣🤣 rzec by można: ŚCIEMNIAMY 😂😎”

 

fot. fot. instagram.com/katarzyna_skrzynecka/

A Aleksandra tak:

 

„Po dzisiejszym spektaklu #alibiodzaraz w @teatrcapitolwarsaw cudowną i pięknie opaloną greckim słońcem @katarzyna_skrzynecka 😎☀️ – opaloną tak bardzo, że miałam przyjemność (pierwszy raz w życiu!!!😳😱) koleżance pożyczyć… podkład!🤘🏽😂🤣😂”

Czytaj także: Ola SZWED zachwyca FIGURĄ. Zobacz, GORĄCE zdjęcia AKTORKI!

 

Łatwo się domyślić, że dla Skrzyneckiej była to zabawna sytuacja: opaliła się tak bardzo, że musiała pożyczyć fluid od ciemnoskórej Oli.

Jednak dla Aleksandry taka sytuacja mogła mieć większy wymiar, bo pewnie nie raz słyszała hejterskie komentarze dotyczące swojego wyglądu. I chyba dlatego tak bardzo się ucieszyła, że pierwszy raz w życiu pożyczyła komuś podkład.

Poniżej zwiastun sztuki Alibi od Zaraz, gdzie możemy oglądać obie panie:

 

 

fot. instagram.com/katarzyna_skrzynecka/

 

 

 

 

Polscy artyści napisali list do Donalda Trumpa. Prezydent wesprze Polaków?

Wojciech Malajkat rektor warszawskiej Akademii Teatralnej i dyrektor artystyczny festiwalu ITSelF napisał list do prezydenta USA Donalda Trumpa. Przedstawiciele Akademii zwrócili się z prośbą do prezydenta o wsparcie dla ich festiwalu.

 

Termin 6 lipca, kiedy Donald Trump odwiedzi Polskę zbiegł się z festiwalem Akademii Teatralnej ITSelF. Ze względu na środki bezpieczeństwa dostęp do budynku akademii będzie niemożliwy.

 

Jak zaznaczył Malajkat w liście:

 

„Środki bezpieczeństwa, którymi objęta zostanie wówczas okolica, sprawiają, że jedyną publicznością festiwalu będą mogli zostać agenci Pańskich służb bezpieczeństwa.”

 

Trump przyleci do Polski 5 lipca wieczorem. Natomiast 6 lipca, wygłosi przemówienie na placu Krasińskich, w bezpośrednim sąsiedztwie budynku Akademii Teatralnej.

 

„Z radością dowiadujemy się, że w bezpośrednim sąsiedztwie naszej Akademii Teatralnej przemówi Pan do narodu polskiego. Odbieramy to jako wyraz szacunku dla polskiego teatru i festiwalu ITSelF, który Pańska znakomita obecność w pobliżu tym samym uświetni. (…) Co więcej, niespełna ćwierć mili od Pańskiego podium, kandydaci na Wydział Aktorski będą wyśpiewywać niezapomniane melodie z najlepszych amerykańskich musicali.”

 

Artyści w liście podkreślili swój wielki szacunek do kultury amerykańskiej i wizyty prezydenta USA w Polsce. „Nie oczekujemy zaś niczego więcej niż wzajemności i, być może, drobnej gratyfikacji dla naszych wysiłków kulturalnych. Czy możemy liczyć na Pańskie wsparcie?” – czytamy w liście.

 

kd, źródło: onet

„Bilet to teatru za 500 groszy”. Wiesz ile % Polaków nie było nawet raz w teatrze, w ciągu roku?

,,Kulturalni – niekulturalni” – Polacy nie chodzą do teatru, Kielecki teatr wraz z patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego znaleźli sposób, by temu zaradzić. 

Continue reading „„Bilet to teatru za 500 groszy”. Wiesz ile % Polaków nie było nawet raz w teatrze, w ciągu roku?”