uprzykrzyć

[WIDEO] Jak uprzykrzyć życie swoim sąsiadom? Ten gość jest zna świetny sposób!

Sąsiad może być Twoim przyjacielem, wrogiem lub możesz go tolerować. Ten gość wie jak uprzykrzyć życie ludziom mieszkającym obok. Przyznam szczerze, że gdyby zrobił takie coś w mojej obecności to nie wiem co bym mu zrobił. Jakiś stary, wielki i mocny głośnik wystawił przez okno i leci jakieś „łubudu”. Interwencja policji i mandat w odpowiedniej wysokości nauczyłyby go kultury i szacunku.

Przecież to się w głowie nie mieści. Jak można być tak chamskim wobec swoich sąsiadów? Ten koleś wie jak uprzykrzyć życie ludziom w swoim otoczeniu. Pozostaje tylko współczuć jego rodzinie, która musi się z nim użerać każdego dnia. Tu nie chodzi o to, że można nie lubić takiego rodzaju muzyki, ale o to, że nie wypada jej puszczać z głośnika przez okno!

ZOBACZ:[WIDEO] Jak zobaczysz ten filmik, to nigdy nie tkniesz „kebsa”. Tak powstaje mięso do popularnego przysmaku Polaków!

źródło fot. i wideo: youtube.com

drzwi, sąsiad, kupił, mieszkanie, na, licytacji

12-latka wyszła z mieszkania i zniknęła. Winny sąsiad – bestia z mroczną przeszłością

12-latka mieszkająca w Łyśwach w Kraju Permskim w Rosji wyszła z domu do szkoły. Gdy zaginęła, nikt nie miał wątpliwości, że winny w sprawie może być agresywny sąsiad. Jak to możliwe, że recydywista i potwór żył spokojnie wśród normalnych ludzi, bez żadnej kontroli służb?

12-latka z rodzicami mieszkała na piątym piętrze jednego z bloków. Rodziców zaniepokoił fakt, że córka długo nie wraca, a dodatkowo ma wyłączony telefon. Od razu wezwali policję. Rozpoczęły się poszukiwania.

 

Jedna z sąsiadek niemal od razu podrzuciła policjantom myśl, by „sprawdzili mieszkanie tego potwora”. Chodziło o 35-letniego Siergieja L., który od pół roku mieszkał na 2. piętrze tego bloku. Sąsiad często był agresywny, nadużywał alkoholu. Wszyscy w okolicy bali się tego furiata.

 

 

ZOBACZ: Olsztyn: poniósł ich melanż, wysadzili w powietrze mieszkanie. Nie uwierzysz w jaki sposób!

 

 

Gdy policjanci weszli do jego mieszkania, od razu odkryli zwłoki 12-latki schowane w szafie. Były zgwałcone i nosiły ślady wielu obrażeń. Siergiej L. przyznał się do winy. Jak opowiedział, gdy dziewczyna schodziła po schodach złapał ją od tyłu za szyję, zasłonił usta i wciągnął do mieszkania. Tam zgwałcił i zamordował.

 

Dopiero wtedy wyszło na jaw, że Siergiej L. to recydywista, który pół roku wcześniej wyszedł z kolonii karnej. Miał za sobą dwa wyroki, w tym jeden za gwałt. A mimo to wrócił do społeczeństwa i bez żadnej kontroli służb mógł żyć między innymi ludźmi. Czy zbrodni można byłoby uniknąć? To już będzie musiała rozstrzygać rosyjska Temida, ale życia tej dziewczynce nikt nie zwróci.

 

o2.pl/ foto: pixabay

sąsiadów

Wstrząsające morderstwo. Zabił ją na oczach sąsiadów

34-letni mężczyzna został aresztowany za zabicie swojej dziewczyny. Wszystko rozegrało się na oczach sąsiadów. 

Policja aresztowała 34-letniego Santreza Traylora Memphis. Mężczyzna został oskarżony o zabicie swojej dziewczyny Amandy Petrovski, z którą miał dwójkę dzieci. Do zdarzenia doszło w niedzielę późnym wieczorem, przed domem zamordowanej. Wstrząsające sceny rozegrały się na oczach sąsiadów. 

 

 

Jak wynika z zeznań świadków, 34-latek podczas rozmowy z dziewczyną nagle uderzył ją. Gdy ta upadła, złapał cegłę i zaczął nią bić kobietę. Następnie skakał po niej. To jednak mu nie wystarczyło. Wziął klucze do stojącego obok auta i przejechał po jej ciele cztery razy. Jeden z sąsiadów powiedział, że wyglądało to jakby chciał mieć pewność, że kobieta nie żyje. 

 

 

Na miejsce natychmiast wezwano policję. Zabójca zdążył w tym czasie oddalić się. 34-latek został jednak aresztowany tego samego wieczoru. Postawiono mu zarzut morderstwa drugiego stopnia. 

 

 

 

ZOBACZ:To go nauczy kultury. Za chamskie zachowanie grozi mu 18 lat [WIDEO]

 

 

 

Co ciekawe, w ciągu ostatnich trzech lat mężczyzna był już kilkukrotnie aresztowany za prześladowanie swojej dziewczyny. Ponadto w ubiegłym miesiącu wtargnął na jej posesję, grożąc jej i dzieciom śmiercią. W takich okolicznościach nasuwa się pytanie, czy nie dało się naprawdę uniknąć tej wstrząsającej zbrodni.

 

 

foto pixaby / źródło foxnews.com

martwi, wnuczkę., brat, niepełnosprawnego 12-latka, „Louis Vuitton”, ojca, lekarza, policji, kluczy, nożem, policjant, policjanta, zgwałcić, torturowali, wandal, policja, przestępca, areszt, złodziej, 94-letnią staruszkę. pobiła, dramat noworodka

Chciał ZGWAŁCIĆ 94-letnią staruszkę. Z napastnika stał się OFIARĄ – takiego obrotu spraw się nie spodziewał!

Do szokującego zdarzenia doszło w jednej z małopolskich miejscowości. Dla dobra niedoszłej ofiary i jej rodziny policja nie podaje dokładnej lokalizacji. 94-letnią staruszkę omal nie spotkał przerażający los. Na szczęście starsza pani zachowała tyle siły, że wszystko skończyło się dla niej dobrze.

 

Wszystko zaczęło się od tego, że jej syn zaprosił do domu dwóch kolegów. Panowie siedzieli, gaworzyli i spożywali alkohol. Gdy gospodarz spotkania wyszedł na moment z domu, jego 57-letni gość postanowił wykorzystać moment.

 

Udał się do pokoju, gdzie przebywała 94-letnia mama gospodarza i usiłował ją zgwałcić. Kobieta jednak nie była łatwym łupem. Głośnym krzykiem i butelką Amolu przegoniła napastnika tłukąc go po głowie!

 

Zszokowany niedoszły gwałciciel tak się przeraził, że od razu pognał do domu. Kobieta zaalarmowała swojego syna, a ten policję. Funkcjonariusze znaleźli winnego w jego domu.

 

Prokurator nie zdecydował się na zatrzymanie mężczyzny w areszcie. Wyznaczył mu dozór policyjny i zakaz zbliżania się do kobiety. Skoro tak, to może całe zdarzenie nie miało aż tak dramatycznego przebiegu jak przedstawiała kobieta? Wydaje się, że gdyby wina podejrzanego nie ulegała wątpliwości, trafiłby za kratki w oczekiwaniu na proces. Tak czy siak, teraz grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. A gdy wieść po wsi się rozniesie – to być może nawet gorsze konsekwencje! Co dokładnie spotkało 94-letnią staruszkę wykaże postępowanie sądowe.

 

radiozet.pl