32-latek zmuszał do TEGO 14-latkę. Wywoził ją do lasu, hotelu i tam…

siekierą, 32-latek

Gehenna 14-letniej dziewczyny trwała półtora roku. 32-latek przez długi czas miał nad nią pełną kontrolę. Tak sterroryzował i zastraszył dziewczynę, że ta była mu zupełnie podległa. Sprawa na szczęście wreszcie wyszła na jaw. 

Sprawę ujawnił tygodnik Słowo Podlasia. 32-latek został zatrzymany przez policję pod zarzutem wielokrotnego wykorzystywania seksualnego 14-letniej dziewczyny. Mężczyzna poprzez manipulacje i sprytne groźby tak zastraszył dziewczynkę, że ta bała się poprosić kogokolwiek o pomoc. Przez półtora roku wykorzystywał ją jak seksualną zabawkę. Opis tej zbrodni i tego, co mężczyzna robił nastolatce jeży włosy na głowie.

Continue reading „32-latek zmuszał do TEGO 14-latkę. Wywoził ją do lasu, hotelu i tam…”

Bohater „Chłopaków do wzięcia” próbował zgwałcić swoją babcię! Szokujące szczegóły przestępstwa!

swoją babcię

Jeden z bohaterów „Chłopaków do wzięcia” trafił za kratki. Mężczyzna próbował zgwałcić swoją babcię. Do tej szokującej sytuacji doszło w małej podtarnowskiej wsi w 2016 roku. 31-letni Łukasz T. znany jako „Misiek” kilka dni temu miał wyjść na wolność.

Prokuratura okręgowa zdradziła także szokujące szczegóły przestępstwa, które jak dotąd były owiane tajemnicą. Wiadomo, że uczestnik popularnego show Polsatu, „Chłopaki do wzięcia” mieszkał ze swoją babcią. Feralnego dnia, 31-letni Łukasz T. wrócił do domu pijany, wcześniej wypił ze znajomym ok. litr wódki. Mężczyzna od początku był agresywny, później sprawy całkowicie wymknęły się spod kontroli, ponieważ „Misiek” próbował zgwałcić swoją babcię. Miał ją do tego bić po głowie i rzucać po ścianach. Kobieta bała się o własne życie i próbowała przekupić go pieniędzmi żeby jej nie krzywdził.

 

ZOBACZ:Testament 105-latki zaskoczył jej bliskich. Babcia ukrywała to przez lata!

 

Na szczęście staruszce udało się wyrwać z rąk otumanionego alkoholem wnuczka i uciec do sąsiadów. Stamtąd zadzwoniła na policję. Mężczyzna został aresztowany i początkowo skazany na 3 lata pozbawienia wolności. Kilka dni przed zakończeniem odsiadki na wniosek prokuratury postanowiono przedłużyć karę dla Łukasza T o kolejne 3 lata. Ponadto na uczestnika „Chłopaków do wzięcia” nałożono 10-letni zakaz zbliżania się do babci na nie mniej niż 30 metrów. Sąd Apelacyjny ma wkrótce rozpatrzyć tę prośbę.

 

ZOBACZ TAKŻE:Scena z Rodzinki.pl oburzyła wszyskich! Widać było jak Kożuchowska…

 

 

źródła: pikio.pl, foto: pixabay.com

 

 

 

 

 

Jarosław Bieniuk odpowie za przestępstwo! Grozi mu…

Bieniuk

Zakończono śledztwo w sprawie Jarosława Bieniuka. Piłkarz trafi przed sąd i nie będzie odpowiadać za napaść o charakterze seksualnym, ale o…

Jarosław Bieniuk to piłkarz Amici Wronki i reprezentacji Polski oraz partner aktorki – Anny Przybylskiej, która umarła na nowotwór trzustki. Z tego związku Bieniuk samotnie wychowuje trójkę dzieci: Oliwię, Jana oraz Szymona.

 

Piłkarz zdecydował się zakończyć karierę piłkarską 29 października 2014 i powrócił do Lechii stając się dyrektorem sportowym.

 

Tymczasem Jarosław Bieniuk trafi przed sąd i odpowie za przestępstwo jakiego się dopuścił. Chodzi o podanie narkotyków. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku potwierdziła, że do sądu trafił akt oskarżenia dotyczący udzielenia narkotyków.

W toku postępowania nie znaleziono dowodów potwierdzających słowa Sylwii Sz. w sprawie gwałtu. Byłemu piłkarzowi grozi maksymalnie do trzech lat pozbawienia wolności.

 

W kwietniu 2019 r. Jarosław Bieniuk został oskarżony o gwałt przez 28-letnią modelkę Sylwię Sz. Kobieta twierdziła, że były piłkarz w nocy z 13 na 14 kwietnia miał spędzić z nią noc w hotelu w Sopocie. Miało tam dojść do aktu seksualnego wbrew modelce.

 

Bieniuk, po wniesieniu oskarżenia przez modelkę, trafił do aresztu. Wyszedł jednak za kaucją w wysokości 20 tys.zł.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Lewandowska BEZ MAKIJAŻU! Wygląda jakby…

 

 

Prokuratura nie przedstawiła Bieniukowi zarzutów dotyczących gwałtu. Oskarżyła go o podanie modelce kokainy, ponieważ śledczy znaleźli we krwi kobiety narkotyki. Tę informację podano do opinii publicznej w przeciwieństwie do wyników badań toksykologicznych piłkarza, które zostały utajnione ze względu na dobro śledztwa.

 

 

 

Źródło:wpgwiazdy

Źródło zdjęcia:Facebook

23-letnia policjantka przeżyła koszmar na komisariacie. Jej koledzy zrobili z nią co chcieli

komisariacie

23-letnia policjantka, której personaliów nie ujawniono pracowała na komisariacie w Kirowie w Zachodniej Rosji. Niestety, to nie ze strony przestępców spotkało ją coś strasznego, a własnych przełożonych i kolegów z pracy. 

Do zdarzenia doszło w październiku 2018 roku. Kobieta wraz z trzema kolegami piła alkohol po służbie. W pewnym momencie mężczyźni rzucili się na 23-latkę, obezwładnili i zrobili z nią coś strasznego. Coś co zniszczyło całe jej życie.

Continue reading „23-letnia policjantka przeżyła koszmar na komisariacie. Jej koledzy zrobili z nią co chcieli”

12-latka wyszła z domu i zniknęła. Znaleźli ją w szafie sąsiada – recydywisty

blokiem, 12-latka, piętra, wyskoczył, samobójstwo, blok, nastolatki

12-latka mieszkająca w Łyśwach w Kraju Permskim w Rosji wyszła z domu do szkoły. Gdy zaginęła, nikt nie miał wątpliwości, że winny w sprawie może być agresywny sąsiad. Jak to możliwe, że recydywista i potwór żył spokojnie wśród normalnych ludzi, bez żadnej kontroli służb?

12-latka z rodzicami mieszkała na piątym piętrze jednego z bloków. Rodziców zaniepokoił fakt, że córka długo nie wraca, a dodatkowo ma wyłączony telefon. Od razu wezwali policję. Rozpoczęły się poszukiwania.

 

Jedna z sąsiadek niemal od razu podrzuciła policjantom myśl, by „sprawdzili mieszkanie tego potwora”. Chodziło o 35-letniego Siergieja L., który od pół roku mieszkał na 2. piętrze tego bloku. Sąsiad często był agresywny, nadużywał alkoholu. Wszyscy w okolicy bali się tego furiata.

 

 

ZOBACZ: Olsztyn: poniósł ich melanż, wysadzili w powietrze mieszkanie. Nie uwierzysz w jaki sposób!

 

 

Gdy policjanci weszli do jego mieszkania, od razu odkryli zwłoki 12-latki schowane w szafie. Były zgwałcone i nosiły ślady wielu obrażeń. Siergiej L. przyznał się do winy. Jak opowiedział, gdy dziewczyna schodziła po schodach złapał ją od tyłu za szyję, zasłonił usta i wciągnął do mieszkania. Tam zgwałcił i zamordował.

 

Dopiero wtedy wyszło na jaw, że Siergiej L. to recydywista, który pół roku wcześniej wyszedł z kolonii karnej. Miał za sobą dwa wyroki, w tym jeden za gwałt. A mimo to wrócił do społeczeństwa i bez żadnej kontroli służb mógł żyć między innymi ludźmi. Czy zbrodni można byłoby uniknąć? To już będzie musiała rozstrzygać rosyjska Temida, ale życia tej dziewczynce nikt nie zwróci.

 

ZOBACZ TEŻ: Przebadali mumię sprzed 400 lat. Takiej przyczyny śmierci się nie spodziewali

 

o2.pl/ foto: pixabay

„ŚWIAT SERIALI” AUTOREM SZOKUJĄCEGO KONKURSU! Kto zostanie zgwałcony!?

Dwutygodnik „Świat seriali” jest autorem szokującego konkursu dla czytelników. Na fanpage’u czasopisma jakiś czas temu opublikowano niecodzienny post konkursowy. Dotyczył on serialu „M jak miłość” oraz… gwałtu. 

„M jak miłość” od ponad dwóch dekad nieprzerwanie podbija sierca wszystkich Polaków. Emitowany przez TVP2 serial nieustannie przyciąga kilka milionów widzów przed telewizory. Serial opowiada o perypetiach oraz losach rodziny Mostowiaków. Autorką scenariusza serialu jest Ilona Łepkowska. Pierwszy odcinek został wyemitowany przez Telewizję Polską 4 listopada 2000 roku. 

Sprawę szokującego konkursu organizowanego przez „Świat seriali” nagłośnił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. 

Dwutygodnik „Świat seriali” opublikował na swoim fanpage’u konkurs, w którym można było zgadywać która z bohaterek „M jak miłość” zostanie zgwałcona w najbliższym odcinku. Szczerze mówiąc najpierw sądziliśmy, że to fejk, dopóki nie weszliśmy na stronę pisemka. Niestety, rzeczywiście redakcja zaprasza do takiej „zabawy” – czytamy na fanpage’u Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. 

Przedstawiciele OMZRiK nie mają wątpliwości, że „niecodzienny” i żenujący zarazem konkurs to przejaw kultury gwałtu – robienie sensacji ze strasznego zdarzenia. Ich zdaniem postępowanie twórców „Świata seriali” jest bezmyślne, okrutne, ale także niemoralne. 

Nie jest ważne, że to tylko serialowa fikcja, dla kobiet, które padły ofiarą przemocy seksualnej to nie jest „rozrywka” – dodają przedstawiciele Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. 

W stu procentach zgadzamy się z powyższą opinią. Takie działanie jest skandaliczne i należy o nim mówić głośno!

Źródło: Facebook

Zobacz również: Chcieli z NIEMOWLAKA zrobić WEGANINA. Zakończyło się potworną tragedią

 

 

 

GWAŁT W „BIG BROTHERZE”! Wykorzystaną dziewczynę zmuszono do…

GWAŁT W HISZPAŃSKIM „BIG BROTHERZE”! Wykorzystaną dziewczynę zmuszono do oglądania szokujących scen z jej udziałem.

„Big brother” to cieszący się ogromną popularnością program telewizyjny typu reality show emitowany w wielu krajach. Uczestnicy show zostają zamknięci na kilka tygodni, a czasem miesięcy w wielkim domu, a każdy ich ruch jest monitorowany przez kamery i tzw. Wielkiego Brata. Uczestnicy są obserwowani przez całą dobę. 

Przez wielu psychologów program uznawany jest za destrukcyjny, wielu uczestników zmaga się po wyjściu z domu Wielkiego Brata z problemami natury psychicznej. 

 

Trudno sobie wyobrazić co czuła jedna z uczestniczek hiszpańskiej edycji programu Big Brother, gdy zmuszono ją do oglądania gwałtu, który… dotyczył jej samej. Do zdarzenia doszło dwa lata temu. Po imprezie Carlota Prado trafiła do łóżka, gdzie poszedł za nią inny uczestnik Jose Maria López. Mężczyzna zaczął się dobierać do Carloty, a ona próbowała go powstrzymać. Dziewczyna mówiła „nie”, jednak Lopez nic sobie z tego nie robił. Uczestniczka była tak pijana, że niedługo później zasnęła. Wówczas doszło do gwałtu. Jose Maria López dopuścił się przestępstwa. Przestał, gdy z głośników zabrzmiał głos osoby z produkcji. 

 

Carlota obudziła się i nie była świadoma tego, co zdarzyło się poprzedniej nocy. Producenci reality show uznali, że najlepszym sposobem na przekazanie dziewczynie informacji, o tym, co się stało, będzie wezwanie jej do pokoju zwierzeń. Carlota Prado została zmuszona do oglądania nagrania, na którym widać scenę gwałtu. Mimo, że dziewczyna błagała o zaprzestanie, producenci nie wyłączyli filmu. Zabroniono jej również mówić o sprawie innym uczestnikom programu. 

Zobacz: DRAMAT u Heidi Klum! Lekarze powiedzieli jej, że ma…

Lopez został w trybie natychmiastowym wydalony z programu za „złe zachowanie”. Po wszystkim kobietę przeniesiono do hotelu, którego nie mogła opuścić. Wysłano do niej psychologa. Dopiero po pewnym czasie Carlota Prado zdecydowała się zgłosić sprawę organom ścigania. 

W związku z postępowaniem Lopeza nadal toczy się sprawa sądowa. Prawo hiszpańskie mówi o tym, że za gwałt można uznać współżycie bez zgody drugiej strony, nawet jeśli nie doprowadzono do niego przemocą. Kobieta, która była ofiarą gwałtu ma ogromne pretensje do produkcji. Uważa, że producenci programu mogli zapobiec przestępstwu.

 

Źródło: Wprost

Zobacz również: Usłyszała dziwne dźwięki dobiegające z kosza na śmieci. Kiedy zajrzała do środka zamarła!

Zdjęcie: Youtube

 

Przystawił nóż do gardła i wykorzystał śpiącą kobietę. „Myślałem, że jej się PODOBA”

52, śpiącą kobietę

31-letni Polak nie należał do najinteligentniejszych osobników, ale jego tłumaczenia przed sądem były wyjątkowo kulawe. Belgijski wymiar sprawiedliwości sądził go w związku z gwałtem – wykorzystał śpiącą kobietę. 

Do zdarzenia doszło w miejscowości Zelzate w marcu tego roku. Feralną noc 31-latek spędził pijąc alkohol. Wrócił do domu i zasnął, jednak wkrótce obudził się „bardzo podniecony”. Postanowił skorzystać ze stron porno, na które regularnie wchodził, ale tam otrzymał kilka reklamowych wiadomości od rzekomo samotnych kobiet zapraszających go na seks. Nie chciał, lub nie potrafił zrozumieć, że takie wiadomości wysyła system informatyczny, a nie żywa istota.

 

ZOBACZ TEŻ: CHOINKA ŚWIĄTECZNA prosto z lasu: jeśli TO zrobisz, zapłacisz FORTUNĘ!

 

Około 5 rano Polak ruszył na poszukiwania ofiary. Włamał się do domu, w którym mieszkała para Belgów. W jednej z sypialń znalazł śpiącą kobietę. Wszedł do łóżka, przystawił jej nóż do gardła i zgwałcił ją.

 

Kobieta nie spała, ale gdy poczuła nóż na gardle bała się wydać choćby dźwięku. Gwałciciela spłoszył jej mąż, który wrócił do domu i przepędził 31-latka. Ten jednak został szybko złapany przez policję.

 

Według jednej z miejscowych gazet oskarżony o gwałt ma zaledwie 87 punktów IQ, co jest wynikiem poniżej normy. Polak i jego obrońca tłumaczyli, że brak sprzeciwu wyrażonego przez kobietę został odebrany przez napastnika jako przyzwolenie! Dodatkowo podkreślali zgubny wpływ pornografii i alkoholu na działania Polaka.

 

Sąd pierwszej instancji skazał 31-latka na karę 7 lat więzienia, ale obrona wniosła apelację. Sąd drugiej instancji zmienił 17 grudnia wyrok na zaledwie 4 lata więzienia. 

Ksiądz miał zgwałcić 17-latkę. Dziewczyna chce KOLOSALNEGO odszkodowania

przymierzalniach, seminarium, chełmskiego , zgwałcenie, ksiądz, przymierzalniach

To już kolejny taki przypadek, że słyszy się, ze ksiądz miał wykorzystać jakąś osobę. Tym razem chodzi o dwukrotny gwałt na 17-latce. Dziewczyna chce teraz kolosalnego odszkodowania.

 

Ksiądz Michał L. miał dopuścić się dramatycznych czynów. Mężczyzna miał zgwałcić dwukrotnie 17-latkę. Sytuacja miała miejsce w 2011 roku, kiedy kapłan pracował jako wikariusz w parafii Matki Bolesnej w Gdańsku. Duchowny bardzo zaprzyjaźnił się z rodziną ofiary. Przesiadywał u nich, dużo spędzał z nimi czasu.

 

Może w ten sposób uśpił czujność ofiary. W 2011 roku zwabił do swojego mieszkania 17-letnią dziewczyną, młodą parafiankę Matki Bolesnej w Gdańsku. Następnie rzucił się na nią i ją zgwałcił. Ale drugi raz był jeszcze gorszy. Duchowny chciał niby przeprosić młodą kobietę za ten czyn. Zaprosił ją na przeprosiny do swojej sauny. A tam znów się na nią rzucił i drugi raz ją zgwałcił.

 

17-latka o całym zajściu poinformowała swoją matkę. Ta poszła do arcybiskupa Sławoja Leszka Głodzia, który od 2011 zaczął w ramach kary przenosić kapłana Michała L. przenosić po innych parafiach. Sprawa dopiero wyszła na jaw, kiedy inny ksiądz, który dowiedział się o gwałtach poszedł na policję.

 

ZOBACZ TEŻ: Morawiecki ZMIENIŁ przepisy! Możesz stracić prawo jazdy już za…

 

Jak mówi Magdalena Standerska z Prokuratury Rejonowej w Gdańsku: „Dowody są bardzo mocne. Pochodzą one z przesłuchań świadków oraz opinii biegłych psychologów”. Księdzu grozi 12 lat pozbawienia wolności. Natomiast zgwałcona dziewczyna domaga się odszkodowania w wysokości pół miliona złotych od oskarżonego.

 

Źródło: „Super Express”