niania

Noworodek ożył w kostnicy. Kierownik nie miał dla niego litości bo już wypisał akt zgonu!

Niewyobrażalny skandal wydarzył się niedawno w Kazachstanie. 29 września w mieście Atyrau, w tamtejszej kostnicy odkryto żywego noworodka. Dziecko jednak mimo to nie przeżyło, bowiem kierownik kostnicy nie chciał sobie robić bałaganu w dokumentach. 

Według oficjalnych dokumentów, zgon dziecka został stwierdzony tuż po porodzie. W związku z tym przekazano je do kostnicy, lecz tam pracownicy zauważyli, że noworodek rusza nogą. Zadzwonili więc do przełożonego zapytać, co mają zrobić.

 

ZOBACZ TEŻ: Szkot zgubił paszport na kawalerskim w Krakowie. Wpadł na SZALONY pomysł jak wrócić do domu!

 

Dyrektor stwierdził, że najlepiej będzie włożyć dziecko do lodówki i poczekać aż umrze. Akt zgonu był już wystawione i urzędnik nie chciał mieć problemów z tak nietypowym zdarzeniem.

 

Nie wiedział jednak, że podsłuchują go służby antykorupcyjne. Funkcjonariusze słysząc taką rozmowę od razu wezwali policję, która udała się na miejsce, niestety, dziecka nie udało się uratować.

 

Dyrektor i położny odbierający poród zostali zatrzymani. Za spowodowanie śmierci dziecka grozi im do 20 lat więzienia. Dyrektor stwierdził, że nie mógł zrobić nic innego, bowiem po wystawieniu aktu zgonu nie da się wprowadzić żadnych zmian. To się nazywa bezduszność!

 

 

poród

Taki poród zdarza się raz na 50 milionów. Matka pokazała ZDJĘCIA DZIECI, KTÓRE SZOKUJĄ

Eksperci mówią, że szansa na taki poród jest bardzo mała – praktycznie żadna. Tu jednak się udało i Lilia Konowałowa z Kazachstanu urodziła bliźniaki, które przyszły na świat w odstępie… 11 tygodni! Mimo, że jedno z nich narodziło się zdecydowanie zbyt wcześnie, to dzieciaki są zdrowe i nic nie zagraża ich bezpieczeństwu.

Dziewczynka, która urodziła się 24 maja miała zaledwie 822 g i nie dawano jej zbyt wielu szans. Przez miesiąc przebywała na oddziale intensywnej terapii. Jej braciszkowi nie spieszyło się zbytnio i poród miał miejsce 9 sierpnia. Maluch ważył 2,9 kg, więc widać jaka to duża różnica. Pewnie każdy z Was zadaje sobie pytanie: jak to możliwe? Kazaszka ma dwie macice, ot całe rozwiązanie. Byłam w szoku, gdy dowiedziałam się, że cierpię na taką przypadłość. Tak bardzo bałam się o życie mojego przedwcześnie urodzonego dziecka. Ale lekarze byli wspaniali. To, co zrobili, było cudem. Okazali się prawdziwymi profesjonalistami – mówiła Konowałowa dla Daily Mirror. Był to pierwszy taki przypadek w Kazachstanie.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Niesamowite zjawisko atmosferyczne. NA JEGO ZOBACZENIE JEST SZANSA JAK NA WYGRANIE W TOTOLOTKA

 

Eksperci podkreślają, że jest to fenomen na skalę światową i taki poród zdarza się raz na 50 milionów. Słyszeliście już o takim przypadku? Trzeba przyznać, że to bardzo dziwna przypadłość. No i oczywiście… wyjątkowa.

źródło: o2.pl fot. facebook

małych

[VIDEO] Pokazała w jaki sposób masuje swoich małych pacjentów! Po tym nagraniu straciła wszystkich klientów!

Ostatnio dużą popularnością cieszą się masaże niemowląt. Mają one wyciszyć dziecko i sprawić, że nie będzie przechodzić bolesnych kolek. Niestety to co zaprezentowała kazachska masażystka z 11 letnim stażem i certyfikatami potwierdzającymi kwalifikacje woła o pomstę do nieba. Larissa Orynbasarova postanowiła pochwalić się swoimi „umiejętnościami” i nagrała film, na którym prezentuje przykładowy masaż małych pacjentów. Po tym co pokazała wylała się na nią fala krytyki i raczej nikt o zdrowych zmysłach nie przyprowadzi do niej swojego dziecka.

 

 

 

 

35-latka zapewnia, że szokująca metoda masowania, którą stosuje na małych pacjentach wcale nie sprawia im bólu. Na nagraniu widzimy jak kobieta trzyma dziecko za głowę, ręce, nogi czy szyję i rusza nim energicznie na wszystkie strony. Orynbasarovina twierdzi, że to bardzo skuteczna metoda leczenia niepełnosprawnych dzieci, według niej ma ona również dobry wpływ na zdrowe maleństwa.

 

 

 

Po tym co zaprezentowała na nagraniu, wiele zastanawia się czy kobieta jest świadoma, że może poważnie uszkodzić swoich pacjentów. Masażystka z Kazachstanu jest innego zdania i uważa, że nie ma się czego bać, ponieważ dzieci nie czują bólu. Jej zapewnienia nie przekonały jednak rodziców, którzy postanowili nagłośnić sprawę w mediach nazywając metody kobiety „torturami”. Podobnego zdania są inni lekarze, którzy zalecają spokojny masaż relaksacyjny, a nie szarpanie dzieckiem na wszystkie strony.

 

 

źródła: thesun.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

hokeista

[WIDEO] Hokeista z Kazachstanu rozprawił się ze wszystkimi. Został dożywotnie zdyskwalifikowany!

Hokeista z Kazachstanu Damir Ryspayev postanowił podczas meczu pobić wszystkich swoich przeciwników. Na początku zaczął od jednego zawodnika, którego zabrała karetka. Później wziął się za resztę drużyny. Nie przeszkadzało mu w niczym, że było ich więcej. Wręcz podjechał pod ich ławkę rezerwowych i chciał chyba każdego po kolei zlać.

Takiego brutala ciężko sobie przypomnieć nawet ze złotej ery NHL. Hokeista z Kazachstanu nie mógł powstrzymać swojej frustracji i bił każdego, kto stawał na jego drodze. Został dożywotnie zdyskwalifikowany i już nigdy nie wystąpi w oficjalnym meczu hokeja na lodzie.

ZOBACZ:[WIDEO] Policjant pokazał, jak powinno rozkładać się kolczatkę. Groźny przestępca nie miał żadnych szans!

źródło fot. i wideo: youtube.com

pochowali, szczątki, pogrzebie, zakładu pogrzebowego

Mężczyzna „ożył” 2 miesiące po pogrzebie. „Gdy stanął w drzwiach, córka prawie dostała zawału”!

Ajgali Supygaliew z Kazachstanu zginął tragicznie w pożarze. Taka przynajmniej była oficjalna wersja, potwierdzona zresztą przez służby państwowe. Jakże nie uwierzyć mając tak mocne dowody? Rodzina pochowała więc mężczyznę, ale ten… powrócił z „zaświatów” dwa miesiące po pogrzebie! 

Pewnego dnia Ajgali po prostu otworzył drzwi swojego domu i wszedł do środka. Nie potrafił zrozumieć skonsternowanych i przerażonych min swoich bliskich. Nie widzieli go łącznie cztery miesiące, a od dwóch byli w żałobie po „jego” pogrzebie.

 

Pan Supygaliew tymczasem stwierdził beztrosko, że przecież dostał pracę w niedalekiej wiosce i cały czas przebywał właśnie tam! Gdy pracy zabrakło wrócił do rodzinnego domu we wsi Tomarly niedaleko Atyrau.

 

 

ZOBACZ: TRAGICZNY POŻAR w centrum handlowym! Dziesiątki ofiar śmiertelnych, bilans wciąż rośnie! [FOTO & VIDEO]

 

 

Cała pomyłka była winą speców od kryminalistyki. Przeprowadzili oni rzekomo testy DNA, które z 99,2% pewności potwierdziły tożsamość zwłok jako należących do Ajgali. Odbył się więc pogrzeb, rodzina zwróciła emeryturę Ajgali, którą niesłusznie pobierała przez dwa miesiące, a urzędnicy wystawili akt zgonu.

 

Teraz rodzina Supygaliewa rozważa wniesienie sprawy o odszkodowanie, wszak pogrzeb naciągnął ich na spore koszta finansowe, że nie wspomnieć o stratach duchowych! Jednak najważniejsze w tym wszystkim jest chyba to, że wszystko dobrze się skończyło. A pomnik i miejsce na cmentarzu i tak się kiedyś przyda…

 

o2.pl foto: youtube. 

czarny śnieg

PODEJRZANA ANOMALIA – w tym mieście spadł CZARNY ŚNIEG! Przerażeni mieszkańcy znaleźli winowajcę!

Są takie anomalie pogodowe, które powodują przerażenie u każdego człowieka. Jak zachowalibyście się wstając rano i widząc za oknem nie świeży biały puch, tylko… czarny śnieg? Mieszkańcy kazachskiego miasta Temyrtau przeżyli to na własnej skórze!

 

Dziwnym zjawiskiem zainteresowali się naukowcy i ekolodzy. Skoro śnieg był tak czarny, że aż brudził ubrania i ręce, to musiał zostać zanieczyszczony czymś paskudnym. Mieszkańcy nie mieli wątpliwości, co do tego, kto jest winowajcą tego dziwnego opadu.

 

 

Temyrtau to jeden z największych ośrodków przemysłowych w Kazachstanie. Lokalne fabryki, huty i inne przedsiębiorstwa emitują do atmosfery tyle zanieczyszczeń, że mieszkańcy niemal cały czas żyją w stanie permanentnego smogu.

 

Firma ArcelorMittal, która posiada huty w mieście zapowiedziała, że wdroży nowe zabezpieczenia, aby ograniczyć emisję szkodliwych związków do powietrza. I dobrze – ludzie mieszkający w mieście skarżą się, że już krótki czas spędzony na dworze powoduje, że pył osadza się we włosach i na ubraniach!

 

 

Wydaje się, że to naprawdę ostatni dzwonek na zmiany – jeśli ilość pyłów w powietrzu była aż tak wielka, że zabarwiła śnieg na czarno, to strach pomyśleć ile tej trucizny mieszkańcy mają w płucach! Dla wielu żyjących tam obecnie na jakiekolwiek zmiany może już być za późno – ale wciąż jest szansa na uratowanie lokalnego środowiska i powietrza dla kolejnych pokoleń. Czy sygnał ten nie zostanie zlekceważony przekonamy się już wkrótce.

PŁONĘLI ŻYWCEM NA AUTOSTRADZIE. Tragiczny pożar autobusu, prawie wszyscy pasażerowie zginęli! [FOTO & VIDEO]

Dramatyczne wieści płyną do nas z Kazachstanu. Na tamtejszej autostradzie prowadzącej z Samary do Szymkentu zapalił się autobus marki Ikarus. W środku podróżowało 57 obywateli sąsiedniego Uzbekistanu. Autobus zmierzał do Rosji. Pożar był wyjątkowo tragiczny w skutkach.

 

Jak na razie nie wiadomo, co spowodowało pożar pojazdu. Musiał być jednak bardzo gwałtowny, ponieważ z płomieni uratowało się zaledwie pięć osób! 52 zginęły na miejscu.

 

 

Pomocy początkowo udzielali kierowcy innych aut podróżujących drogą. Okoliczności wypadku zapewne zostaną teraz dokładnie zbadane. Nic nie wskazuje na to aby autobus miał wcześniej wypadek, czy kolizję. Tym bardziej wstrząsająca wydaje się liczba ofiar.

 

 

Pasażerowie byli najpewniej najemnymi robotnikami, jakich wielu zmierza z Uzbekistanu na budowy na terenie całej Rosji. Pracownicy z byłych republik radzieckich tego regionu są bardzo często wykorzystywani jako tania siła robocza.

 

 

 

Przez mróz schowały się w BANKOMACIE. Przez głód wyjadły część banknotów – straty idą w TYSIĄCE! We wnętrzu maszyny odkryto gang…[VIDEO]

Napady na bankomaty to nic nowego. Awarie tychże urządzeń – także. Ale pierwszy raz słyszymy o sytuacji, w której do bankomatu włamał się… gang myszy. Zwierzęta chroniąc się przed mrozem trafiły do wnęki z pieniędzmi, które wykorzystały jako pożywienie. Pracownicy banku i obsługa bankomatu byli w szoku, gdy odkryli, co stało się we wnętrzu maszyny!

 

Zdarzenie miało miejsce w Astanie, stolicy Kazachstanu. Myszy na tyle dobrze poczuły się w bankomacie, że konsumpcję pieniędzy przerwały im dopiero pracownice banku, w którym znajdowało się urządzenie.

 

W Astanie sroga zima – temperatury spadły do 25 stopni poniżej zera. Na nagraniu, które pojawiło się w Internecie widać karton z poobgryzanymi pieniędzmi, odchodami i… dwiema myszami, które wystraszone usiłują skryć się pod swoim posiłkiem!

 

Bank ocenił straty na 17 tysięcy tenge czyli równowartość… 180 złotych. Internauci żartują, że myszy należy rzucić kotom na pożarcie, ale pracownicy banku zapewnili, że gryzoniom nic nie grozi.

Rosja straciła ponad 703 000 000 dolarów!

 

 

Ministrowie finansów Rosji i Kirgistanu Anton Siłuanow i Adyłbek Kasymalijew podpisali we wtorek protokół, na mocy którego Rosja umorzyła Kirgistanowi całość zadłużenia. Wynosiło ono 240 mln dolarów. Continue reading „Rosja straciła ponad 703 000 000 dolarów!”