Sędzia skazał 5-letniego CHŁOPCA na DOŻYWOCIE! Dziecko usłyszało wyrok za COŚ czego NIGDY nie zrobiło!

Szokująca historia małego Ahmena Mansour Quarni wywołuje ciarki na plecach. 5-letni chłopiec, który urodził się we wrześniu 2012 roku został skazany przez egipski wymiar sprawiedliwości na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Według tamtejszego sądu malec miał dopuścić się (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

 

 

źródła:thesun.co.uk, foto youtube.com

Ku zaskoczeniu RODZICÓW i lekarzy URODZIŁ się z nietypowym kolorem włosów! Dziś ma trzy latka, a jego WŁOSY wyglądają (…) (foto)

3-letni Bence przez wielu nazywany jest niezwykłym dzieckiem, wszystko przez nietypowy kolor włosów. W porównaniu do swoich rodziców, oboje mają ciemne włosy, chłopiec urodził się z bardzo jasnymi, wręcz białymi włosami, mimo to nie jest Albinosem. Maluch przyszedł na świat w 2015 roku i wzbudził nie lada sensację wśród (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

urodziła, dziecko, wrzątkiem

Szczecinek: Urodziła dziecko W ŁAZIENCE i WYRZUCIŁA je przez OKNO! Grozi jej…

Podejrzana kobieta urodziła chłopczyka we własnym mieszkaniu. Po całym zajściu wyrzuciła go przez okno z pierwszego piętra. Noworodka nie udało się odratować.

Bezpośrednio po porodzie kobieta wyrzuciła niemowlę na podwórze przy budynku przez okno łazienki znajdujące się na pierwszym piętrze. Dziecko zostało znalezione przez przypadkową osobę, która przechodziła w pobliżu budynku. Pomimo podjętej akcji ratunkowej i późniejszej hospitalizacji noworodka nie zdołano uratować.

Śledztwo wykazało, iż bezpośrednią przyczyną śmierci chłopczyka, były obrażenia ciała w postaci urazu wielonarządowego głowy, klatki piersiowej i jamy brzusznej, będące wynikiem doznanego urazu mechanicznego spowodowanego upadkiem na twardą nawierzchnię.

[ZOBACZ: SKANDAL w agencji towarzyskiej: 12-latka POMAGAŁA matce!]

Podejrzana została zatrzymana przez funkcjonariuszy Policji, a następnie na wniosek prokuratora tymczasowo aresztowana. Za popełnienie zbrodni kobiecie grozi minimum 8 lat, 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie. Nasza redakcjo uważa, że dożywocie to zdecydowanie za niski wymiar kary.

źródło: wprost.pl

chłopiec jak starzec

Ten maluch wygląda jak STARZEC! Nie uwierzysz ile ma lat

Na świecie jest wiele bardzo rzadkich, genetycznych chorób, których przebieg i objawy są zgoła zaskakujące.  Jedną z nich z pewnością jest Zespół Ehlersa-Danlosa (EDS), na który cierpi Ernar Alibiekow z Astany w Kazachstanie. Mały chłopiec wygląda jak starzec. 

 

Ernar ma zaledwie sześć lat, ale rysy jego twarzy przypominają osobę w zaawansowanym wieku. Wszystko za sprawą schorzenia, które sprawia, że jego skóra i stawy są zbyt elastyczne. Posiadają dużo kolagenu, a to z kolei sprawia, że skóra wiotczeje i układa się w zmarszczki.

 

Stan ten był na tyle poważny, że obwiśnięte powieki zaczęły przeszkadzać mu w widzeniu. Wtedy sprawę postanowiła nagłośnić jego mama, która poprzez konto na Instagramie rozpoczęła zbiórkę na operację dla syna.

 

Szybko udało się zabrać sumę niezbędną do przeprowadzenia operacji korekcji powiek. Jest to jednak dopiero początek zabiegów, które powinien przejść maluch. Rodzina cały czas stara się zbierać środki na dalsze operacje, oraz ma nadzieję, że za jakiś czas pojawią się leki umożliwiające zahamowanie choroby.

 

wprost.pl/ foto: instagram

 

piaskownicy, chłopiec, gwałt, plac zabaw

11-letni chłopiec POTWORNIE SKRZYWDZIŁ swoją młodszą koleżankę! Dziewczynkę uratowała sąsiadka

Nieprawdopodobna wręcz historia wydarzyła się w irlandzkim mieście Gardai. 11-letni chłopiec zgwałcił swoją 9-letnią koleżankę. Całe zdarzenie zobaczyła sąsiadka, która przerwała tą wstrząsającą scenę. Miejscowa policja niechętnie udziela jakichkolwiek informacji.

Nie znamy więc dokładnego przebiegu zdarzenia, np. czy chłopiec zmusił dziewczynkę do czynności seksualnej. Według irlandzkiego prawa nie ma to jednak znaczenia, bowiem każdy stosunek seksualny z osobą poniżej 16 roku życia traktowany jest jak gwałt.

 

Z drugiej strony chłopiec najprawdopodobniej nie poniesie żadnej odpowiedzialności, ponieważ to samo irlandzkie prawo nie przewiduje stawiania przed sądem dzieci poniżej 12 roku życia. Z drugiej jednak strony jest możliwość postawienia zarzutów młodszym dzieciom, jeśli dotyczą najgorszych przestępstw. A do nich właśnie należy gwałt.

 

Wydaje nam się jednak, że chłopcu zamiast sprawy sądowej warto zapewnić kompleksową opiekę psychologiczną. Zresztą, tak samo zgwałconej dziewczynce. Prawdopodobnie ani ona ani on nie mieli nawet pełnej świadomości tego, co się dzieje. Dlatego tym bardziej trzeba popracować nad ich psychiką. Ewidentnie widać, że rodzice i bliscy zaniedbali te aspekty.

 

ginekolog, zgwałcił cztery kobiety, tajniacy, gang, zatrzymanie, policja

Łódzkie: ZGWAŁCIŁ 3-letniego chłopca, ten zmarł. Właśnie rusza proces ZWYRODNIALCA zza granicy

Prokuratura Rejonowa w Wieluniu nie ma wątpliwości, co do winy 25-letniego Steve’a O., który przez kilka dni września 2017 roku maltretował 3-letniego chłopca, dziecko swojej partnerki. Mężczyzna ma zupełnie odmienną wersję wydarzeń.

Dramat rozgrywał się w Wieruszowie w województwie Łódzkim. Steve O. miał od 20 do 29 września znęcać się nad dzieckiem. Przynajmniej raz zgwałcił go, powodując ciężkie obrażenia. 3-letniego chłopca przewieziono do Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, gdzie zmarł na początku października.

 

Steve O. był partnerem matki dziecka. Ma portugalskie i kanadyjskie obywatelstwo. Po zatrzymaniu znaleziono przy nim także środki odurzające.

 

Mężczyzna utrzymywał, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, co brzmi wręcz kuriozalnie. Dodatkowo jego wersję wydarzeń obaliły ustalenia biegłych z wielu różnych dziedzin.

 

Mężczyźnie grozi co najmniej 12 lat więzienia, ale równie dobrze może dostać 25 lat lub dożywocie, czego zresztą szczerze mu życzymy. Zaś za posiadanie środków odurzających grożą mu dodatkowe 3 lata.

 

Początkowo oprócz niego zatrzymano także 23-letnią matkę dziecka, ale śledztwo wykazało, że nie było jej przy dziecku gdy dochodziło do znęcania i gwałtu. Jak widać młoda kobieta zaufała zdecydowanie złemu mężczyźnie. Mamy jednak nadzieję, że spotka go zasłużona kara. I to nie tylko od sądu, ale i od osadzonych w zakładzie karnym, do którego zapewne trafi. Przecież każdy wie, że za kratkami nienawidzą pedofilów.

 

wprost.pl/screenshot

70 policjantów odprowadza chłopca do szkoły

Tego chłopca odprowadziło do szkoły 70 POLICJANTÓW! Powód jest wzruszający [VIDEO]

Dakota Pitts to 5-letni chłopiec, który przeżył niedawno wielką tragedię. Jego tata, Rob Pitts, który był policjantem zginął na służbie. Rob zawsze odprowadzał swojego syna do szkoły. Gdy go zabrakło, malec poprosił mamę, aby odprowadził go jeden z kolegów ojca. Jego prośba została spełniona z nawiązką!

 

W dniu gdy chłopiec wrócił do szkoły, pod budynkiem pojawiło się aż 70 policjantów. Byli tak poruszeni apelem chłopca, że zjechali się nawet z sąsiednich departamentów! Jakby tego było mało, Dakotę eskortowali też policjanci z jednostki specjalnej SWAT, którzy przekazali mu koszulkę i odznakę.

 

 

Mamy nadzieję, że poza tą jednostkową akcją Dakota będzie mógł liczyć na dalszą pomoc kolegów ojca. A my mamy nadzieję, że tego typu smutnych wydarzeń będzie jak najmniej!

odgryzł, pies, rękę, ręka

Łódzkie: pies niemal ODGRYZŁ rękę 9-latkowi! „Zamiast ręki miał samą kość”. Żeby ją uratować przeprowadzono NIESAMOWITĄ operację

9-letni Gracjan bawił się na podwórku swojego domu pod Paradyżem w województwie Łódzkim. W pewnym momencie, na podwórko wpadł wielki owczarek niemiecki. Pies dotkliwie pogryzł dziecko, istniała obawa, że straci rękę. Jednak lekarze z Trzebnicy zdecydowali się na trudny zabieg, aby uratować kończynę chłopca.

 

Pies był tak agresywny i silny, że przeciągnął chłopca kilkadziesiąt metrów od domu. Jak relacjonują jego rodzice, Gracjan był cały pogryziony. W najgorszym stanie była ręką, którą owczarek wygryzł aż do kości.

 

Dziecko śmigłowcem przetransportowano do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, a stamtąd trafiło do szpitala św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. Chirurdzy stamtąd są wyspecjalizowani w „trudnych przypadkach”.

 

Po oczyszczeniu rannej ręki lekarze „wszyli” ją w brzuch dziecka. Ponieważ znaczna cześć kończyny była pozbawiona tkanek – kość była na wierzchu – uznano, że ukrycie jej w skórze brzucha będzie najzdrowsze. Kość będzie odpowiednio ukrwiona i odżywiona, oraz zmniejszy się ryzyko zakażeń.

 

Przez trzy tygodnie Gracjan miał więc rękę wszytą pod skórę brzucha. Po tym okresie możliwe było jej „wyjęcie” na zewnątrz. Mimo to nie uniknięto zakażenia, jednak dzielny Gracjan dał sobie z nim radę przy wsparciu antybiotyków.

 

Teraz chłopca czeka żmudna rehabilitacja i jeszcze przynajmniej kilka zabiegów. Z racji ma duży ubytek tkanek chłopiec nie ma czucia w palcach i grzbiecie dłoni. Ale po rekonstrukcji ścięgien i około 2-letniej rehabilitacji może odzyskać częściową sprawność w kończynie.

 

Miejmy nadzieję, że ból szybko ustąpi, a za jakiś czas Gracjan będzie cieszył się jak najlepszym zdrowiem i sprawnością. Trzymamy kciuki!

 

tvn24.pl

japończyk z rodziną

14-letni Japończyk wybrał się samodzielnie do Polski. Zgubił się zaraz za przejściem granicznym i błąkał przez kilka dni…

Policjanci w Słubicach mają za sobą bardzo nietypową interwencję. W jednej z przygranicznych wsi znaleźli zmęczonego i zmarzniętego chłopca. Okazało się, że to 14-letni Japończyk, któremu nie do końca wypalił plan zwiedzenia naszego kraju.

 

Nad ranem 5 stycznia we wsi Kunowice nieopodal Słubic patrol policji dostrzegł młodego człowieka. Był wyraźnie zmęczony, zdezorientowany i wymagał pomocy. Ku zdziwieniu funkcjonariuszy, obiektem ich zainteresowania okazał się młody Japończyk. Chłopak dwa dni wcześniej przekroczył granicę w Słubicach z zamiarem poznania Polski.

 

Niestety, w momencie gdy rozładował się jego telefon stał się zupełnie bezradny. Zgubił drogę i błąkał się po okolicach przejścia granicznego. Dodatkowo nie znał adresu pod którym przebywała jego rodzina w Niemczech. Przez ten czas najwyraźniej nie udało mu się z nikim nawiązać kontaktu i poprosić o pomoc.

 

Policjanci zabrali go na komendę, dali ciepły posiłek i herbatę. Umożliwili też młodemu turyście kontakt z rodziną. Na szczęście chłopak nie wymagał pomocy medycznej, był w dobrym stanie. Po kilku godzinach na posterunek przybyła mama chłopaka, która podziękowała policjantom za troskę i odebrała zgubę.

 

Nie do końca wiemy czy mama chłopca miała świadomość jakie ten ma plany, niemniej jednak najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło. Całą rodzinę pozostaje zaprosić do Polski jeszcze raz – ale z naładowanymi komórkami i może w lepszą aurę niż obecnie!

o2.pl/foto: policja Słubice