wyleciała

[WIDEO] Chłopczykowi wyleciała piłka za płot. To co zobaczysz, po chwili skradnie Twoje serce

Dzieci są słodkie i kochane, podobnie jak ten chłopczyk, któremu wyleciała piłka przez płot. Dziwić może jednak to, kto mu ją odrzucił. Ten film skradnie Wasze serca. Dziś w sieci nie obejrzycie nic wspanialszego. Mianowicie, futbolówkę oddaje mu… piękny pies. Jeżeli ktokolwiek miał jeszcze wątpliwości, czy psy to najlepsi przyjaciele człowieka, to po obejrzeniu tego filmu nie będziecie już mieli żadnych wątpliwości.

Maluszkowi wyleciała piłka przez płot. Wydawać by się mogło, że nikogo tam nie ma i trzeba będzie po nią pójść samemu. Jednak w tej sytuacji szybko reaguje piękny piesek, który znajduje się po sąsiedniej stronie i zaczyna zabawę z dzieckiem. I nie mówcie, że psy nie są wspaniałe.

Aż się człowiekowi coś w sercu dzieje, jak widzi tak cudne sceny. Chłopiec już myślał, że stracił swoją piłeczkę, lecz nie spodziewał się, że za chwilę dojdzie do najprawdopodobniej najwspanialszej zabawy w jego życiu – w dodatku nagranej. Cudowne i pozytywne zdarzenie, dzięki któremu można choć na chwilę zapomnieć o codziennych problemach i cieszyć się takim widokiem. Doceniajmy zwierzęta i pomagajmy im kiedy tylko się da.

 

ZOBACZ:Policja domaga się od McDonald’s wycofania tego napoju. Powód jest kuriozalny

źródło fot. i wideo: youtube.com

wyleciała

[WIDEO] Mały chłopczyk wyrzucił piłkę przez płot. Nie uwierzysz kto mu ją odrzucił

Dzieci są słodkie i kochane, podobnie jak ten chłopczyk, który przerzucił piłkę przez płot. Dziwić może jednak to, kto mu ją odrzucił. Ten film skradnie Wasze serca. Dziś w sieci nie obejrzycie nic wspanialszego. Mianowicie, futbolówkę oddaje mu… piękny pies. Jeżeli ktokolwiek miał jeszcze wątpliwości, czy psy to najlepsi przyjaciele człowieka, to po obejrzeniu tego filmu nie będziecie już mieli żadnych wątpliwości.

Maluszek wyrzuca piłkę przez płot. Wydawać by się mogło, że nikogo tam nie ma i trzeba będzie po nią pójść samemu. Jednak w tej sytuacji szybko reaguje piękny piesek, który znajduje się po sąsiedniej stronie i zaczyna zabawę z dzieckiem. I nie mówcie, że psy nie są wspaniałe.

ZOBACZ:Policja domaga się od McDonald’s wycofania tego napoju. Powód jest kuriozalny

źródło fot. i wideo: youtube.com

bramkarz

[VIDEO] Bramkarz popełnił fatalny błąd. Ale to pikuś przy tym, co stało się później!

Piłka nożna w niskich ligach na całym świecie wygląda podobnie – dużo walki i nieco za mało umiejętności. Trudno się dziwić – w takich drużynach często grają amatorzy, dla których piłka to tylko dodatek do codziennego życia. Ten bramkarz nie popisał się swoją interwencją, ale pozostali zawodnicy przebili go w nieudolności!

Piłka posłana nieco za mocno w kierunku pola karnego spokojnie toczyła się po murawie. Wydawało się, że dla dobrze ustawionego golkipera nie będzie ona żadnym problemem. Jednak tym razem bramkarz albo źle ocenił tor jej lotu, albo jakaś kępa trawy zrobiła mu psikusa, bowiem futbolówka po jego rękach poleciała dalej!

ZOBACZ:

 

Napastnik, który cały czas biegł za piłką miał ułatwione zadanie, jednak nie opanował jej w porę. Bramkarz zdążył się ustawić, nawet sparował strzał, niestety, jego obrońca zupełnie stracił głowę. Komu w takiej sytuacji zostanie zaliczony samobój? Obrończy, czy bramkarzowi, od którego pleców odbiła się piłka?

refleks

[VIDEO] Gdyby nie unik w stylu Matrixa straciłby zęby! Co za refleks!

Baseball raczej nie kojarzy się jako sport groźny i wywołujący kontuzje. Ale i tutaj można srogo oberwać – jak podczas każdej aktywności fizycznej. Ale gdy ma się taki refleks, nawet piłeczka pędząca ponad 100km/h nie jest w stanie zagrozić!

Nagranie pochodzi z meczu baseballa w Stanach Zjednoczonych. Pałkarz zdołał odbić rzuconą mu piłkę i ta nabrawszy wielkiej prędkości, leciała wprost w rzucającego zawodnika. Ten jednak miał niesamowity refleks i odrobinę szczęścia:

 

Jak widać udaje mu się w ostatniej chwili uchylić – piłka przechodzi w przerwie pomiędzy jego brodą a rękawicami! Oj, kilka centymetrów różnicy i mogłoby się to skończyć bardzo boleśnie!

 

ZOBACZ TEŻ:  [VIDEO] Gdy półnagie modelki zobaczyły jak na nie szarżuje, uciekały w popłochu. Ledwo uszły z życiem!

 

strzał na podwórku, piłka

[VIDEO] Piłka siadła mu idealnie. Choć nie trafił w bramkę, to został bohaterem!

Czar podwórkowych meczów piłkarskich… Chyba każdy chłopak przeżył w swoim życiu piękne chwile na boisku. Przynajmniej jeśli urodził się przed rokiem 2000 i w jego dzieciństwie nie dominowały komputery i smartfony. Każdy kto grywał na boisku musi przyznać, że ta sytuacja jest wyjątkowa i komiczna!

Piłka odbita od ściany siadła jednemu z chłopaków na wręcz idealnego woleja. Strzelił ze sporą siłą, a podkręcona piłka przeleciała wprawdzie nad poprzeczką bramki, ale trafiła idealnie…

 

ZOBACZ: Makabryczne odkrycie w toalecie samolotu. Pod stewardessą ugięły się nogi!

 

Jeden z widzów nie wiedział chyba, że siedzenie za bramką należy do niebezpiecznych, bo gdy oberwał piłką, nakrył się nogami i zleciał za ogrodzenie! Miejmy nadzieję, że jego lądowanie nie było zbyt twarde!

wicepremier ugandy

Wicepremier UGANDY kopie piłkę. Za chwilę wydarzy się coś PRZEKOMICZNEGO!

Trzeba przyznać, że sama próba otwarcia ligi piłki nożnej przez 79-letniego wicepremiera Ugandy Mosesa Ali, powinna budzić szacunek. W tym wieku i z tą nadwagą kopnięcie piłki to iście karkołomne zadanie. W tym wypadku – niemalże dosłownie.

 

Ali otoczony przez wojskowych, oficjeli i rój dziennikarzy chciał kopnięciem dać znak do rozpoczęcia zawodów. Niestety, piłkę kopał ostatni raz chyba jeszcze za Związku Radzieckiego, bo kopniak zakończył się widowiskową glebą połączoną ze zgubieniem buta! Tego nie da się obejrzeć raz:

 

 

 

Na szczęście dla polityka, wszystko dobrze się skończyło – odpowiednia masa zamortyzowała upadek i mężczyźnie nic się nie stało. Sam zresztą zniósł wpadkę w sposób bardzo godny – z szerokim uśmiechem na twarzy. Takiego dystansu do siebie życzymy każdemu z Was!

 

Arek MILIK zapamięta to na długo! Kuba Wojewódzki UPOKORZYŁ go na antenie! Piłkarz w końcu nie wytrzymał: „Wyp…alaj!”

Chyba nie tak Arkadiusz Milik wyobrażał sobie wizytę w programie Kuby Wojewódzkiego. Jeśli liczył na poziom podobny do tego jaki miał odcinek z Robertem Lewandowskim, to srogo się zawiódł. Jeśli liczył na jakikolwiek poziom to raczej też. Jedyne co Wojewódzki próbował przez cały czas, to upokorzyć naszego piłkarza.

 

Arek Milik nie miał swobody i ciętej riposty, by rozmawiać z dziennikarzem jak równy z równym. Dlatego po niewinnym sondowaniu Wojewódzki przeszedł do ataku i cały czas wytykał Milikowi brak skuteczności na boisku:

 

Dlaczego strzelasz tak mało bramek w reprezentacji? Słyszałeś ten żart, dlaczego nie wróciłeś z Euro? Bo nie trafiłeś do bramki na lotnisku.

 

Wojewódzki wyśmiewał się nawet ze strzelonych bramek. Gdy doszedł do gola Milika w meczu z Niemcami dopytywał go czy nie był zdziwiony, że trafił.

 

Czy to prawda, że po treningu zostajesz żeby poćwiczyć? Co, ćwiczysz strzelanie do bramki?

 

– drążył dalej „Kuba”. Próbował też uzyskać od Arka odpowiedź czy dotknęły go te pudła w ważnych momentach.

 

Nie wmawiaj sobie niektórych rzeczy

 

– uciął Milik

 

Wreszcie Wojewódzki przeszedł do wisienki na torcie i wręczył piłkarzowi wielki karton z napisem: „Ostatnie pudło Milika”.

 

@arekmilik #bez pudła #wtorek #kubawojewodzki

Post udostępniony przez Kuba Wojewodzki (@kuba_wojewodzki_official)

 

Mimo wszystko sportowiec próbował prowadzić z prowadzącym w miarę normalną rozmowę i odpowiadał nawet na krepujące pytania o seks przed meczem.

 

 Kiedyś próbowaliśmy i nie czułem się najlepiej w trakcie meczu – powiedział piłkarz
Wiem, to było euro – zripostował Wojewódzki

 

Ostatecznie, pod koniec odcinka Arek Milik podsumował Wojewódzkiego krótkim „wyp***dalaj!”, niby to powiedzianym w żartach. Ale po tym spotkaniu chyba wcale nie było mu do śmiechu.

 

teleshow.wp.pl/ instagram.com

Piotr Zieliński, piłka nożna, sport, polska

Piotr Zieliński URATOWAŁ nam wczorajszy mecz – komu zadedykował bramkę? Poza boiskiem także ZAIMPONOWAŁ swoim gestem!

Druga połowa meczu Polska-Korea Południowa była niesamowicie nerwowa. W krótkim czasie straciliśmy dwie bramki, gra się posypała i wszystko wskazywało na to, że mecz zakończy się remisem, a może nawet porażką – bo to Koreańczycy byli „na gazie”. Sytuację uratował Piotr Zieliński strzelając bramkę w doliczonym czasie gry. Po meczu również zebrał brawa za swoje zachowanie.

 

23-letni pomocnik wyrósł na prawdziwego bohatera wczorajszego spotkania. Jego wspaniały strzał spoza pola karnego zapewnił nam zwycięstwo 3:2. Po meczu piłkarz wypatrzył na trybunie swoich bliskich, w tym najlepszego przyjaciela. Podszedł do nich, zebrał gratulacje, a swojemu przyjacielowi oddał meczową koszulkę.

 

 

Wyjaśniło się też, dla kogo była dedykowana bramka strzelona przez Piotra Zielińskiego. Piłkarz złożył palce w kształt popularnej „elki”, kojarzonej najczęściej z Legią Warszawa. Jednak to nie o stołeczny klub chodziło. Sportowiec w ten sposób zadedykował gola swojej narzeczonej Laurze, która oglądała mecz z trybun odremontowanego Stadionu Śląskiego.

 

Zawsze za Tobą ❤️

Post udostępniony przez Laura Słowiak (@lauraslowiak)

 

25-latka pracuje jako fotomodelka, oraz studiuje analitykę medyczną. Para planuje ślub, więc ten gol możemy uznać za mały prezent przedślubny. Cieszy nas też postawa Piotra Zielińskiego na boisku, który na naszych oczach staje się jednym z liderów kadry. Mamy nadzieję, że utrzyma taką dyspozycję aż do Mundialu!

 

sportowefakty.wp.pl/twitter.com

mundial rosja

Polska naprawdę ZBOJKOTUJE Mundial w Rosji? „Taką możliwość można rozpatrzyć” – mówi ważny urzędnik prezydenta

Afera wywołana tajemniczym atakiem na rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala nie cichnie. W poprzednim tygodniu to brytyjskie media spekulowały, że obok Wielkiej Brytanii Mundial może zbojkotować także Polska[ZOBACZ]. Teraz takie głosy faktycznie zaczynają się pojawiać nad Wisłą.

 

Do sprawy tej odniósł się szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Paweł Soloch w rozmowie z portalem wpolityce.pl. Jego zdaniem „należy się teraz zastanowić nad solidarną odpowiedzią na rosyjskie działania”, ale to nie do Polski należy inicjowanie działań w tym zakresie.

 

Soloch uważa, że jest to przede wszystkim sprawa Wielkiej Brytanii i ewentualne polskie działania powinny być z nią konsultowane. Najważniejsze było okazanie solidarności, co strona polska już zrobiła.

 

Premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z premier Teresą May powiedział, że potrzebna jest zdecydowana odpowiedź UE i szerzej pojętej wspólnoty międzynarodowej. Dlatego temat rozmowy zszedł na ewentualny bojkot przez Polskę Mundialu w Rosji, do którego zostały niespełna trzy miesiące.

 

Paweł Soloch powiedział, że taką możliwość „można rozpatrzyć”:

 

„Z pewnością Rosji zależy na tym przedsięwzięciu. Wszyscy spodziewali się, że w związku z dzisiejszymi wyborami prezydenckimi w Rosji, a w dalszej kolejności z mundialem, Rosja nie będzie zachowywać się w sposób agresywny, a okazało się zupełnie inaczej”

 

– dodał.

 

Nawet jeśli Polska zdecyduje się na bojkot Mundialu, to mamy nadzieję, że ograniczy się on do delegacji polskich gości, nie zaś reprezentacji. Wydaje nam się, ze kibice z żadnego państwa nie pozwoliliby na niewysłanie swojej reprezentacji na Mistrzostwa. A już na pewno nie nasi kibice, dla których obecny czas jest bodaj najlepszym od kilkudziesięciu lat, jeśli chodzi o wyniki i formę piłkarzy.

 

wprost.pl