sędzia

[VIDEO] Wstrząsające sceny podczas meczu piłki nożnej! Sędzia upadł na murawę i zmarł na zawał serca!

Przerażające momenty przeżyli kibice i piłkarze obserwujący mecz pomiędzy drużynami Always Ready i Oriente Petolero w Boliwii. Na początku drugiej połowy sędzia spotkania, Victor Hugo Hurtado nieatakowany przez nikogo padł na murawę. Chwilę później rozpoczęła się walka o jego życie. Piłkarze i zespół karetki ratunkowej szybko zareagowali na tragiczną sytuację. Niestety po przewiezieniu do szpitala arbiter zmarł.

Kibice zgromadzeni na stadionie Always Ready w Villa Ingenio przez 48 minut oglądali mecz walki. Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy doszło do tragedii, której nikt się nie spodziewał. Sędzia spotkania padł niczym rażony piorunem na boisko. Momentalnie na płycie pojawili się ratownicy medyczni, którzy zaczęli reanimować Victora Hugo Hurtando. Chwilę później arbiter trafił na nosze i został przewieziony do pobliskiego szpitala.

 

ZOBACZ:Sędzia skazał 5-letniego CHŁOPCA na DOŻYWOCIE! Dziecko usłyszało wyrok za COŚ czego NIGDY nie zrobiło!

 

Kibice i piłkarze z niecierpliwością czekali na stadionie na jakieś informację o stanie zdrowia sędziego. Niestety te okazały się tragiczne. Chwilę po tym jak Hurtado trafił na Ostry Dyżur doznał kolejnego ataku serca, który okazał się śmiertelny. Mimo wysiłków jakie podjęli lekarze arbiter nie odzyskał przytomności. Jedną z przyczyn śmierci jaką sugerują media mogła być niewydolność krążeniowa spowodowana tym, że mecz był rozgrywany w trudnych warunkach. Stadion drużyny Always Ready jest położony 4150 metrów n.p.m.

 

 

źródła: se.pl, yotube.com, foto youtube.com

 

 

.

Bundesligi

[WIDEO] O tym strzale mówi cały piłkarski świat. Nietypowy bramkarz na meczu Bundesligi!

W miniony weekend Bayer Leverkusen pokonał Hannover 96 3:2. Nikt jednak po tym spotkaniu nie mówi o wyniku meczu Bundesligi. Za to wszyscy piszą o strzale Genki Haraguchiego. Po kulminacji błędów w obronie miał on szansę na strzelenie kontaktowego gola. Niestety, na jego drodze stanął nietypowy bramkarz. Mianowicie… śnieg!

Cała sytuacja miała miejsce w 33. minucie spotkania Bundesligi pomiędzy Bayerem Leverkusen a Hannoverem 96. Goście prowadzili już 2:0 i byli na najlepszej drodze do zwycięstwa. Wtedy to Lukas Hradecky popełnił błąd, a sam na sam z pustą bramką stanął Japończyk Genki Haraguchi. Uderzył on piłkę w kierunku bramki, lecz ta nagle wyhamowała przez śnieg. Patrząc na tę sytuację można dostrzec jej kuriozum. Zawodnik powoli zaczynał się cieszyć, bo normalne by było, gdyby przy normalnych warunkach piłka wpadła do siatki. Cóż, nie było mu dane strzelić tak ważnej bramki, ale 18 minut później zaliczył asystę.

 

ZOBACZ:Studentka dodała wieczorem zdjęcie na Instagrama. Nad ranem była już martwa

 

Kto wie, co by było, gdyby wtedy wpadł gol. Być może Hannover odrobiłby straty i wygrał mecz z „Aptekarzami”. Już na pewno się tego nie dowiemy. Największym szczęściarzem był zdecydowanie bramkarz gości Lukas Hradecky, którego błąd nie zakończył się straconą bramką.

źródło fot. i wideo: youtube.com

 

kansas

[WIDEO] Drużyna taneczna dziewczyn z Kansas wyszła na parkiet. Ludzie byli w szoku, gdy nagle zgasły światła!

W Stanach Zjednoczonych gdy dochodzi do przerwy w meczu, na parkiecie pojawiają się różne grupy artystyczne. Robią one niesamowity show, lecz ta grupa taneczna z Kansas przeszła sama siebie. Najpierw piękne wykonanie znanego wszystkim utworu „Hallelujah”, potem zgasły światła i… tego się nie da opisać słowami. Coś pięknego – najwyższy poziom tańca połączony z grą świateł.

Ludzie zamarli, gdy nagle zgasły światła. Grupa taneczna z Kansas zrobiła takie show, że nie da się tego opisać! Oglądajcie i podziwiajcie ten niesamowity talent, a raczej masę talentów młodych dziewczyn.

 

 

ZOBACZ:Przegląd Tygodnia, czyli TOP 10 filmów, które najczęściej oglądaliście wSieci24!

źródło fot. i wideo: facebook.com

marihuanę, przegląd

[WIDEO] Jedna drużyna piła, a druga paliła marihuanę. Co to był za mecz!

Zastanawialiście się kiedyś kto wygrałby taki mecz? Jedna drużyna piła hektolitry wódki i piwa, a druga paliła marihuanę. „Galileo” przeprowadziło bardzo ciekawy eksperyment, który dał jednoznaczną odpowiedź na wszystkie pytania. Widać było, że zawodnicy bardzo odczuwają działanie używek. Jednak Ci co pili alkohol na boisku spisywali się o wiele gorzej, niż ci „zjarani”.

Zobaczcie, jaki był wynik tego niesamowitego meczu. Jedna drużyna piła przed spotkaniem alkohol, druga paliła marihuanę. Czegoś takiego jeszcze nie było! Robiliście kiedyś z kolegami podobne eksperymenty?

ZOBACZ:Chwalił się, że ma ogromne bicepsy bez chodzenia na siłownię! Kilka miesięcy później lekarze musieli mu je amputować, bo (…)! (foto +18)!

źródło fot. i wideo: youtube.com

bramkę

[WIDEO] Reakcja ojca na bramkę strzeloną przez syna hitem sieci. „Tatuś Ci dobrze radzi!”

Wśród mężczyzn jest bardzo dużo pasjonatów sportu. Wielu facetów marzy, aby ich syn w przyszłości został piłkarzem. Nawet jeśli nie wszystko wyszło tak, jak miało wyjść. Mimo, że gra się w okręgówce, to i tak ojciec zawsze będzie najwierniejszym kibicem. Reakcja tego pana na bramkę strzeloną przez syna stała się hitem sieci. Bardzo pozytywny gość!

Może to nie Ekstraklasa, ale emocje również towarzyszą rozgrywkom w niższych ligach. W końcu to piłka nożna, czyli sport w którym każdy mężczyzna w Polsce jest ekspertem. Ten tatuś ewidentnie dobrze podpowiada. Zobacz jego reakcję na bramkę strzeloną przez syna.

ZOBACZ:Mężczyźni o tych imionach są najlepsi w łóżku. Ich partnerki to prawdziwe szczęściary!

źródło fot. i wideo: youtube.com

Przerażająca kontuzja angielskiego bramkarza. Stracił zęby podczas meczu.

Do przerażającego wypadku doszło podczas meczu czwartej ligi angielskiej pomiędzy Forest Green, a Mansfield. Bramkarz gospodarzy został kopnięty przez rywala prosto w twarz, wskutek czego stracił zęby.  

 

Forest Green i Mansfield dzielnie walczą o awans do trzeciej ligi angielskiej. Choć wiemy, że angielska piłka bywa brutalna, a mecz toczył się o naprawdę  wysoką stawkę to arbiter przez całe spotkanie pokazał zaledwie jedną żółtą kartkę.

 

Mimo iż mecz nie należał do agresywnych to jeden z zawodników nie będzie go miło wspominał. Mowa tu o bramkarzu Jamesie Montgomerym, który został kopnięty prosto w twarz przez piłkarza rywali Gethina Jonesa. Uderzenie było tak mocne, że bramkarz będzie musiał zainwestować w nowe zęby.

 

 

Źródło: twitter

Fot.: twitter

POTĘŻNY serwis tenisisty NOKAUTUJE sędzinę! Kobieta nie mogła wytrzymać z bólu! (VIDEO)

Dwa dni temu wystartował wielkoszlemowy Australian Open, czyli jeden z najważniejszych turniejów zarówno dla samych sportowców, jaki i fanów tenisa. Podczas meczu pierwszej rundy mężczyzn pomiędzy Fabio Fogininim oraz Jaume Munarem doszło do niecodziennej sytuacji. Potężny serwis drugiego z zawodników trafił wprost w sędzinę liniową, która przez dłuższą chwilę dochodziła do siebie poza kortem.    Continue reading „POTĘŻNY serwis tenisisty NOKAUTUJE sędzinę! Kobieta nie mogła wytrzymać z bólu! (VIDEO)”

mundial rosja

Mundial: mecz 1/8 zostanie POWTÓRZONY? Setki tysięcy kibiców podpisały petycję!

Niemal 300 tysięcy kolumbijskich kibiców żąda powtórzenia meczu 1/8 finału pomiędzy Kolumbią a Anglią. Wprawdzie Kolumbijczycy odpadli po rzutach karnych, ale zdaniem kibiców – i części komentatorów – mecz został wypaczony przez sędziego.

 

Kolumbijczycy mają mnóstwo pretensji do sędziego z USA, Marka Geigera. Pierwszy zarzut dotyczy rzutu karnego, który arbiter podyktował dla Anglików po faulu Carlosa Sancheza na Harrym Keane’u. Ich zdaniem nie była to sytuacja na wskazanie „wapna”.

 

Drugi zarzut to z kolei przerwana przez Geigera akcja w czasie której Carlos Bacca miał szansę strzelić bramkę. Oba zostały opisane w petycji, którą stworzył kolumbijski student Juan Diego García.

 

Nie sądzimy aby FIFA zamierzała zmieniać jakiekolwiek decyzje związane z mundialowymi wynikami. Kontrowersje zawsze były, są i zapewne będą, pomimo wdrażania systemu VAR.

 

wprost.pl

nawałka, piłak nozna

Polska na KOLANACH! WŁOSKIE MEDIA nie pozostawiły na naszych PIŁKARZACH suchej nitki: „Jesteście WRAKIEM”.

Wczoraj znów nam nie wyszło, kolejny mecz przegraliśmy. Tym razem ta słaba Kolumbia powaliła nas na kolana, wynikiem 3:0. Dlaczego?

 

To proste nie potrafimy grać i niezaprzeczalnie jesteśmy najsłabszą drużyną na tym turnieju. Pewnie i z Panamą nie udałoby się wygrać.

Takiego samego zdania są również zagraniczne media, które na polskiej reprezentacji, po wczorajszej klęsce nie zostawiły suchej nitki. Szczególne upokorzenie można poczuć czytając włoski dziennik sportowy „Corriere Della Sera”, który zachwala Kolumbijczyków, a Polskę nazywa „wrakiem”.

„Był to mecz bez historii, a Polska rozczarowała oraz grała powolnie oraz przewidywalnie”– czytamy.

Ale to jeszcze nie koniec gorzkich słów. Dziennik idzie dalej, twierdząc, że skoro Senegal i Kolumbia powaliły nas na kolana, to Japonia również zrobi to samo.

I rzeczywiście może tak być, choć miejmy nadzieję, że tym razem Biało-Czerwoni nie
zawiodą swoich wiernych kibiców i Mundial w Rosji opuszczą z twarzą.